Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Windows 10 IP - Błąd tworzenia kopii zapasowej

13 Lip 2017 07:14 1398 6
  • Poziom 43  
    Używam Windows 10 w wersji IP. Do kompilacji 16215 na pewno wszystko było w porządku. Począwszy od 16226 - i nadal - nie mogę uporać się tworzeniem kopii zapasowej z użyciem narzędzia systemowego. Do szczegółów zaraz przejdę, ale najpierw słów parę wyjaśnienia dot. powiązania błędu z kompilacją: Kopia była ustawiona na cotygodniowy zapis. Ostatnia zakończona powodzeniem operacja była "w czasach" 16215, a następna - już przy użyciu 16226 nie dała się wykonać w pełni.
    Stąd wskazanie na 16226, bo innego punktu zaczepienia nie mam.

    Na czym polega problem najlepiej chyba zilustruje zrzut: Windows 10 IP - Błąd tworzenia kopii zapasowej
    Nie chodzi o sygnaturę błędu, a w każdym razie nie ona zdaje się być najważniejszą wskazówką. Wg mnie jest nią informacja na aplecie zarządzania miejscem na kopie i to co w nawiasie przy zaznaczonej opcji: "maksymalnie 0 Bajtów".
    Nie ma znaczenia wskazanie lokalizacji przechowywania obrazów - ten czy inny dysk, ta czy inna partycja. Zawsze efekt jest ten sam, tj. kopia plików jest wykonywana, obraz systemu nie daje się utworzyć i zapisać.

    Podążanie za wskazaniami z Google'i - zapytanie o sygnaturę błedu i ew. powiązanie z "kopią" - dot. sfc itp. nie przyniosły rezultatu. "Zabawy" w nadawanie liter partycjom bez nich oraz zmiany ich systemu plików na ntfs nie wykonywałem, bo... nie. - Skoro podział dysku (GPT) nie przeszkadzał poprzednio, to nie powinien i teraz. Może jednak ktoś z Państwa mnie przekona, iż to jedyne wyjście. Pomijam format, bo ten - jak powszechnie wiadomo - "jest dobry na wszystko (i zawsze).

    Zakładam, iż rzecz cała zasadza się na jakimś wpisie w rejestrze, ale jak on miałby wyglądać - oczywiste wyszukiwania przeprowadzałem - nie mam pojęcia.
    Gdyby więc koś z Pań i Panów wiedział gdzie ego szukać lub wskazał inną możliwość rozwiązania, to byłbym wdzięczny.

    PS
    W opisach związanych z bugami systemu na związany z tym jego elementem nie trafiłem. To jednak o niczym nie świadczy, bowiem np. kwestie związane z dziwnymi komunikatami Defendera pojawiły się przy okazji wskazań poszukiwanych rozwiązań błędów i problemów dwie kompilacje po ich rzeczywistym wystąpieniu.
  • Poziom 43  
    Od tyłu - bo... ten typ tak ma. Od zawsze Historia plików i Kopia zapasowa w Windows 10 korzystały z narzędzi tak oznaczanych (wprost przejętych z Windows 7). Ot i cała tajemnica.

    Co do postu z technetu. Po pierwsze dziękuję Panu, Panie Kolobos, bo ten wątek przeoczyłem.\
    Będę musiał się weń wgryźć i sprawdzić efekty "po sieci", bo cały czas korzystałem tylko z dysków "w komputerze" (nie chciało mi się NAS-a do tego angażować - ten służy "wyższym celom"), ale skoro mus, to mus.
    Raz jeszcze dziękuję za już (i proszę o więcej).
  • Spec od komputerów
    Nie chodzi tutaj o siec, tylko o dziwne powiazanie ustawien dotyczacych sieci z kopia zapasowa, nawet jezeli dotyczy to dysku w komputerze lub pod usb to i tak kopia sie nie wykona w przypadku ustawienia wykonywania tylko po polaczeniu lan/wifi itp.

    Dokladniej chodzi o opcje wymieniona w watku:
    > Start only if the following network connection is available...
  • Poziom 43  
    Widziałem, a właściwie w końcu zabrałem się za czytanie (ze zrozumieniem) wskazanego przez Pana wątku. Właśnie czekam na koniec jednej z operacji u siebie i sprawdzę czy rzeczywiście "zabawa ptaszkiem" coś zmieni.


    Update:
    Niestety - nie drgnęło, ani w opisie na aplecie, ani w rzeczywistości.
    Powczytuję się jeszcze w te oboczności technetowe i może coś wynajdę.
  • Poziom 43  
    Floodnę i zamknę.

    Nie będę próbował rozstrzygać "czyja wina", tj. moja czy systemu. Faktem jest, że konwersja z GPT do MBR, w moim wypadku EaseUS PM Pro, przywróciła sprawność działania "Kopii zapasowej".