Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[e36] 318ti - Gwałtowny spadek obrotów i gaśniecie na jałowym

13 Lip 2017 10:50 924 10
  • Poziom 8  
    Witam, mam problem z autem, może będziecie się orientować co może szwankować, mianowicie od niedawna mam problem z gaśnięciem auta w korku i dziwnymi szarpnięciami podczas jazdy. Generalnie na jałowym występuje od czasu do czasu dziwny gwałtowny spadek obrotów, auto pracuje sobie równo po czym nagle jest gwałtowny spadek obrotów następnie obroty wracają na właściwy poziom lub jeśli spadną za nisko auto gaśnie. Czuć to również podczas jazdy, bez znaczenia czy podczas przyspieszania czy równomiernej jazdy co jakiś czas występuje dziwne szarpniecie coś jak przy wypadnięciu zapłonu. Ostatnio wymienione świece, podmieniałem również cewkę z przewodami, sonde sprawdzałem w inpie niby oscyluje. Help me :) Pozdrawiam :)
  • Poziom 11  
    Witam na pewno wielu osobom z jakichś dziwnych przyczyn obroty silnika falowały bez wyraźnego powodu. Właśnie dlatego chciałem wyjaśnić o co najczęściej chodzi w tej usterce, podam kilka sytuacji do jakich może dojść odnośnie tego problemu.
    Zacznijmy od narzeczy, które są najmniej kosztowne i najłatwiej je sprawdzić, a więc do dzieła!

    A więc po pierwsze:
    !Obroty falują nam najczęściej na zimnym silniku! Winą falowania może być z całą pewnością nieszczelny układ dolotowy lub zabrudzony silniczek krokowy zwłaszcza w autkach, które chodzą na gazie.
    Wtedy należy sprawdzić na sam początek gumę za przepływomierzem czy nie jest popękana bo z wiekiem parcieje i lubi się rozszczelnić, gdy stwierdzimy, że owa guma jest OK.
    Druga możliwość:
    Wtedy zabieramy się za sprawdzenie silnika krokowego. Tutaj możemy sprawdzić go nie ingerując w nic, czyli przykładamy do niego rękę - sprawny krokowiec podczas swojej pracy wibruje, jeżeli czegoś takiego nie odczujemy to być może mamy przyczynę. Możemy pójść także drugą drogą z tym, że trochę trudniejszą i wyjąć silniczek i go wyczyścić.
    W trzeciej kolejności:
    Sprawdźmy na koniec sam przepływomierz. Możemy go odłączyć i zobaczyć czy jakieś zmiany zajdą, bądź podpiąć drugi jak i również sprawdzić czy jest na nim napięcie, jeżeli nie ma to lecimy po nową przepływkę ;p


    Jest także inna przyczyna falujących obrotów z tą różnicą, że silnik faluje na ciepłym silniku i odczuwalny jest spadek mocy jak i również podniesione spalanie.
    Najczęstszym skutkiem tych rzeczy jest padnięty czujnik wałka lub wału (także można sprawdzić to przez ich odłączenie), jak i również sonda lambda. Najlepszym sposobem żeby nie gdybać jest podjechanie na diagnozę i podpięcie pod kompa gdyż w większości wypadków podanych wyżej będziemy mieli zapisane błędy i będziemy mieli pewność co jest nie tak.
  • Poziom 8  
    Gumy szczelne, przepływka podmieniana i tez raczej odpada, krokowy po odpieciu wtyczki wariuje i obroty rosna i faluja wiec tez raczej go odrzucam poniewaz obroty utrzymuja sie rowno zazwyczaj tak jak pisałem dysponuje laptopem z inpą i błędów nie pokazuje a sonda oscyluje wiec wydaje sie sprawna chyba ze sie zacina jakoś w trakcie pracy hmm , do tej pory nie sprawdzałem tylko czujników wałka i wału aczkolwiek inpa błędów nie pokazuje, czy te czujniki mogą miec takie objawy ?
  • Poziom 21  
    Te gumy sprawdzałeś tak bardzo bardzo bardzo dokładnie? Do gumy przepływki od spodu dochodzi taki wąż, na pierwszy rzut oka go nie widać, też to sprawdziłeś? To co opisujesz, dla mnie ewidentnie gdzieś ssie lewe. A jeszcze weże od odmy posprawdzaj. Rozumiem, że o m43 mówimy?
  • Poziom 43  
    roger11111 napisał:
    Czuć to również podczas jazdy


    Skoro podczas jazdy to się dzieje to być może czujnik wału szwankuje, reszta ww to bzdety bez pokrycia.
  • Poziom 8  
    Mowimy o m42. Gumy sprawdzone , waz odmy wymieniony jak i sama odma, przy lewym powietrzu chyba caly czas by falowal a tu obroty trzymaja sie rowno i jest jednorazowy gwaltowny spadek obrotow. Z tego co sie orientuje przy uszkodzonym czujniku walu auto chyba by nie odpalalo. Moze czujnika wałka hmm ? Dodam , że jest to na tyle irytujace ze raz jade 60km i nic sie nie dzieje a drugiego dnia wyjade i zaraz zaczyna sie gasniecie w korku czy szarpniecie podczas jazdy.
  • Poziom 43  
    roger11111 napisał:
    Z tego co sie orientuje przy uszkodzonym czujniku walu auto


    Ma chwilową przerwę. Jak masz gaz to ci przeżuci na benzynę na chwilę i wróci na gaz.
  • Poziom 10  
    Sprawdź porządnie krokowca !! I wszystkie cewki.Na gazie jest to samo??
  • Poziom 8  
    Na obu paliwach tak samo, hmm własnie tak sie zachowuje jakby miał chwilową przerwe, dzieki za podpowiedzi w weekend bede dział. Chyba bez zdejmowania kolektora sie nie obejdzie.

    Dodano po 16 [godziny] 34 [minuty]:

    Dzisiaj w inpie wyskoczyl blad tank ventilation valve czyli zaworu odpowietrzania baku czy moze on miec wplyw na prace silnika ?
  • Poziom 10  
    Tak może to mieć również wpływ na prace silnika ale tylko na benzynie!
  • Poziom 8  
    Kazdorazowo Zaczal wyskakiwac blad 100 fault unknown output , orientuje sie ktos czego moze dotyczyc ?