Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Modernizacja starej instalacji CO- zmiana kaloryferów, rozdzielacz i pex.

14 Lip 2017 23:16 2472 16
  • Poziom 13  
    Witam, zamierzam przerobić swoją instalację CO.
    Kocioł zmieniony 2 lata temu ( sterownik, dmuchawa, sterowanie dmuchawą i pompą co)
    Nadszedł czas na zmianę starych żeliwnych grzejników na płytowe (już zakupione)
    Zamierzam zasilać te grzejniki przez rozdzielacz taki : Modernizacja starej instalacji CO- zmiana kaloryferów, rozdzielacz i pex.
    I połączyć je pexem 16 na zaciski skręcane (nie prasowane)
    Więc tak, w domu będzie 12 grzejników, 11 na parterze i 1 na piętrze.
    Poniżej schemat instalacji, chciałbym zapytać czy na tym etapie wszystko robię dobrze
    Modernizacja starej instalacji CO- zmiana kaloryferów, rozdzielacz i pex.
    Pytania:
    1. Czy na tym etapie podłączenie jest dobre? Bo coś czytałem że gdy pompa jest na powrocie to naczynie wyrównawcze musi być dużo wyżej, a mam tylko 2 metry od ostatniego grzejnika. chyba będzie lepiej dać ją na zasilanie?
    2. pytanie właśnie co do zbiornika wyrównawczego, obecnie jest to tak zrobione, że połączenie jest normalnie z rury zasilającej grzejnik w łazience, gdy przerobię na zasilanie dolne przez pex, a wszystkie rury zostaną wyrzucone ( jest ich multum, dookoła pomieszczeń pod sufitem i nawet nad progiem w drzwiach), jak najprościej podłączyć zbiornik wyrównawczy, skąd puścić rurę ?
    obecnie zbiornik wyrównawczy wygląda tak, że ktoś go zrobił ze starego bojlera, na górze wycią dziurę średnicy 10 cm a od dołu podłączone w zasilanie grzejnika łazienkowego, żadnej rury przelewowej ani nic nie ma, prosiłbym o jakiś schemat jak to połączyć.
    Pozdrawiam, i liczę na pomoc, za co z góry dziękuję,
    Chcę to wykonać teraz gdy ciepło, żeby potem w zimę nie było jakichś niespodzianek :)
    Czyli w skrócie, proszę o sprawdzenie poprawności schematu i pomoc w podłączeniu i umieszczeniu zbiornika wyrównawczego.
    Pozdrawiam raz jeszcze :)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 27  
    Chcesz wszystko gonić jedną pompą?
  • Poziom 29  
    Kocioł na paliwo stałe, brak zabezpieczenia przed przekroczeniem temperatury na kotle i PEX to będzie jedna wielka niespodzianka zwłaszcza przy zaniku zasilania.
  • Poziom 13  
    Dlatego właśnie pytam was co tam jeszcze powinno być,
    Jedna pompa nie da rady ?
    Jakie zabezpieczenie dać na piec?

    Dodano po 3 [godziny] 36 [minuty]:

    Wstawiam drugi schemat- bardziej przejrzysty i poprawiony:
    Modernizacja starej instalacji CO- zmiana kaloryferów, rozdzielacz i pex.
    Teraz pytania,
    1. Pompy będą montowane bezpośrednio na rurę, bez zaworów zwrotnych gdyż jak zabraknie prądu i tak grawitacji nie będzie i w piecu gaśnie, może tak być ?
    2. pytanie co do 2 pomp, dlaczego muszą być dwie? Jak zamontuje je tak jak na schemacie, to gdy w sterowniku pieca ustawię tryb letni, to pompa na rozdzielacz będzie blokować wodę i piec będzie ogrzewał tylko boiler? Czy dodatkowo na rurze przed pompą na rozdzielacz montować zawór i na lato zamykać? Teraz mam tak, że za boilerem na rurze wyjściowej na grzejniki mam zawór kulowy który na lato zamykam i woda z pieca krąży tylko między piecem a boilerem.
    3. jaki zawór bezpieczeństwa (i jak) zamontować? Myślałem o zaworze schładzającym, który przy przegrzaniu pompuję zimną wodę w układ a gorąca jest wylewana przez rurę z naczynia wyrównawczego, ale czy to wystarczy czy lepiej inny?
    Czekam na informację , odpowiedzi i weryfikację schematu.
    Pozdrawiam!
  • Poziom 24  
    Jedna pompa da radę. Na linii zasilania rozdzielacza zrobić gałązkę do bojlera, za gałązką zawór, żeby w lecie ogrzewać sam bojler. Rozdzielacz najlepiej dać parę metrów od pieca, a całą tą instalację zrobić w miedzi. Od rozdzielacza na grzejniki dać pexa. Rurę do naczynia wyrównawczego miedzianą o średnicy nie mniejszej niż 28mm, naczynie wyrównawcze zamontować w linii jak najbardziej pionowej od kotła. Przy układzie otwartym nie jest wymagany zawór bezpieczeństwa.
  • Poziom 13  
    No i teraz mam mętlik w głowie, czy robić na jedną pompę czy na dwie, jakie są tego korzyści a jakie wady, no i co z tym zaworem, bo mnie wszyscy straszą że jak zabiorą prąd to piec rozerwie,
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    dla bezpieczeństwa bym dał ten zawór schładzający, tylko ciekawi mnie czy jest możliwość jego ręcznego otwarcia (np przy chęci spuszczenia wody z układu)
    naczynie będzie podłączone bezpośrednio pod kocioł, teraz mam tak że jak zamknę zawór na ogrzewanie przy chęci ogrzania tylko wody, to nie ma połączenia z naczyniem wyrównawczym,(naczynie zasilane z kaloryfera z łazienki) i instalował to fachowiec "z papierem" . I dziwię się że parę lat, i zaniki prądu, piec załadowany do pełna i nic się strasznego nie wydarzyło.
    Jeszcze z tymi pompami, jedna czy dwie?

    Dodano po 17 [godziny] 13 [minuty]:

    Witam
    Przesiedziałem kilka godzin w piwnicy oglądając starą instalację i możliwości przeróbki.
    Poniżej wstawiam schemat oparty na jednej pompie, piec z rozdzielaczem, boilerem i naczyniem wyrównawczym byłby połączony rurami stalowymi czarnymi 1'' cal.
    Od rozdzielacza do grzejników pex 16 ze złączami zaciskowymi (nie prasowane).
    proszę o sprawdzenie poprawności układu i ewentualne poprawki, gdyż praca stoi w miejscu.
    Modernizacja starej instalacji CO- zmiana kaloryferów, rozdzielacz i pex.
  • Poziom 38  
    Kolega sobie dorzuci zawory przed i za pompą - jak będziesz musiał ją kiedyś wyjąć podziękujesz:)
    Tak samo od pieca do rozdzielaczy dać zawory przed rozdzielaczem - nie trzeba spuszczać całej wody jak chcesz coś gdzieś zrobić, lub jak Ci coś strzeli...
    u mnie podobna ilość grzejników, od pieca do rozdzielacza mam 2" rurę, rozdzielacz "home made" i przed rozdzielaczem mam zawory.
    Te zaworki na tych rozdzielaczach to jest strrrraszne g...o. 2-3 sezony, jak poruszysz klameczką to będziesz wymieniał. A jeszcze jak im puścisz przypadkiem 80-90*C...

    Co do ilości pomp, jeśli piec obsłuży 2, montuj 2... Jeśli 1 to jedną... Zawór 4 drogowy "schładzający" to dobry pomysł, ale lepiej jakby był w pełni sterowany elekrycznie i utrzymywał na powrocie pieca >45*C nie będziesz miał kondensacji w piecu wody na ściance - dłużej kocioł pożyje...


    Pozdrawiam.
  • Poziom 29  
    Musi być zastosowany układ do ograniczenia temperatury wody w piecu. W razie braku prądu może nastąpić zagotowanie wody, oczywiście para wyjdzie przez naczynie , ale powrót zasilania w tym momencie powoduje podanie mieszaniny pary i wody na rury PEX. I rury do wymiany.
    Projektując coś należy myśleć o sytuacjach awaryjnych.
  • Poziom 13  
    Każdy mówi co innego, więc co należałoby zastosować aby ograniczyć temperaturę wody na piecu ?
  • Poziom 2  
    Z tego co mówisz, masz piec zasypowy typu śmieciuch. Sterowanie temperaturą w takim piecu jest trudne bo zależy od tego ile opału załadujesz, siły nadmuchu, ciągu itd. Piece takie należy dobrze zabezpieczyć przed nieplanowanym zwiększeniem temperatury w kotle.
    Nie możesz mylić dwóch rzeczy o których była tu mowa. Pierwszy 3 lub 4 drożny zawór mieszający służy między innymi do ochrony temperatury wody na powrocie kotła co stanowi jego ochronę przed powstawaniem kondensatu w komorze spalania. Stosowany jest również do regulacji temperatur zasilania na obiegi grzewcze czy mieszania ciepłej wody użytkowej.
    Drugi wspomniany zawór to zawór schładzający stanowiący zabezpieczenie kotła przed "zagotowaniem" - nie potrzebuje on zasilania elektrycznego, przy dobrze zamontowanej kapilarze bardzo dobrze spełnia on swoją funkcję przelewając kocioł zimna wodą wodociągową w sytuacji awaryjnej.
  • Poziom 29  
    bubel500 napisał:
    teraz mam tak że jak zamknę zawór na ogrzewanie przy chęci ogrzania tylko wody, to nie ma połączenia z naczyniem wyrównawczym,(naczynie zasilane z kaloryfera z łazienki) i instalował to fachowiec "z papierem" . I dziwię się że parę lat, i zaniki prądu, piec załadowany do pełna i nic się strasznego nie wydarzyło.


    A miałeś rozdzielacz, czy instalację na grawitacji z grubymi rurami?
    Czy jak ogrzewałeś wodę w bojlerze w lato, to załadowywałeś cały kocioł czy tylko 2-3 kg opału?
  • Poziom 13  
    do tej pory miałem na grawitacji i gruba rura, ale grawitacja nie działa ani na boiler, ani na połowę grzejników, poza tym piec wygasa bo zaniku prądu - piec szczelny, nadmuch się wyłącza, szybko spada temperatura.
    teraz jak grzeję wodę w lato, to piec zasypuję do pełna, i nie zaglądam 2-3 dni
  • Poziom 29  
    bubel500 napisał:
    do tej pory miałem na grawitacji i gruba rura, ale grawitacja nie działa ani na boiler, ani na połowę grzejników, poza tym piec wygasa bo zaniku prądu - piec szczelny, nadmuch się wyłącza, szybko spada temperatura.
    teraz jak grzeję wodę w lato, to piec zasypuję do pełna, i nie zaglądam 2-3 dni


    W zasadzie w lato nie ma odbioru ciepła z kotła w przypadku zaniku prądu, mam nadzieję że nikt nie otworzy wtedy kotła naładowanego do pełna.
  • Poziom 13  
    Teraz po przeróbce będzie zainstalowany ups więc nie ma obaw co do zaniku prądu