Witam.
Zapytanie kieruję do autora tego tematu; czy udało się rozwiązać problem?
Odgrzebuję temat ponieważ mam podobny problem. Jakiś czas temu w mojej BMW X3 E83 2.0 d 150 km. 2006 rok prod. skrzynia manualna zaświeciły się słynne kontrolki od napędu x drive; 4x4, hamulec, ABS. Przy ostrzejszych skrętach strasznie wtedy szarpało tak jakby z tyłu auta. Wymieniłem czujniki prędkości obrotowej tylnych kół- pomogło na jakiś czas bo kontrolki pogasły. Po jakimś czasie znowu się zapaliły i wymontowałem czujniki prędkości obrotowej tylnych kół aby sprawdzić co z nimi. Okazało się że końcówki tych czujników są lekko przytarte na końcach co sugerowało że spuchnięte są koronki na półosiach i należy wymienić. Wspomnę jeszcze że auto od dłuższego czasu przy przyśpieszaniu na wyższych biegach podszarpywało jak przy objawie uszkodzonego reduktora x drive. Zleciłem wymianę koronek na półosiach mechanikowi, było jeszcze do zrobienia kilka tematów; klocki hamulcowe, rozrusznik. Okazało się że też alternator się posypał. Mechanik nie wymienił koronek lecz całe półośki z koronkami bo stare półosie były skorodowane i nabijanie nowych koronek skutkowało tym że miały zbyt duży luz. Założył też nowe czujniki prędkości obrotowej kół. Trzymał auto przez prawie rok, mi się nie śpieszyło bo miałem czym jeździć. Nadszedł czas aby zabrać auto od mechanika bo już wiedziałem że nic z tej jego naprawy. Twierdził że nie da się przeprowadzić kalibracji skrzynki VTG. Dodam że nastawnik reduktora oraz ta zębatka plastikowa były sprawne.
Wymontowałem reduktor, rozebrałem, wymyłem i po oględzinach okazało się że kilka elementów w nim jest do wymiany bądź regeneracji. Łańcuszek luźny, łożyska igiełkowe zużyte, huczące duże łożyska kulowe, wyrobione powierzchnie współpracujące, dziwnie wyglądające przekładki między tarczami w koszu sprzęgłowym itp.
Zawiozłem reduktor do firmy regenerującej reduktory która mieści się w Częstochowie. Pan na miejscu po oględzinach reduktora potwierdził moje przypuszczenia ze zużytymi elementami wewnątrz. Nie czekałem na regenerację mojego tylko zapłaciłem i zabrałem już zregenerowany reduktor tego samego typu tj. ATC400.
Wraz z reduktorem zakupiłem oryginalny olej BMW aby go zalać. Wlałem 0,8 litra oleju do reduktora i zamontowałem do samochodu. Poskręcałem wszystko do kupy i o dziwo okazało się że już pali się tylko jedna kontrolka na desce rozdzielczej tj. 4x4 pomarańczowa. Zainstalowałem na laptopie odpowiedni soft; INPA wraz z tymi bajerami co trzeba z nią instalować i oczywiście ISTA. Kabelek już miałem . Po podpięciu auta do interfejsu okazało się że INPA nie działa poprawnie ale ISTA wydaje się być ok. Łączy się pięknie, pobiera dane z samochodu, wchodzi w moduły itd. Wykonałem ISTĄ wymianę oleju skrzynki rozdzielczej, kalibrację, wszystko niby przebiegło pomyślnie ale kontrolka 4x4 nie gaśnie. Wykonałem także kalibrację kąta skrętu, przebiegło pomyślnie. Błąd który widnieje w programie odnośnie tej kalibracji kąta po skasowaniu powraca.
Podłączyłem do interfejsu starego laptopa na którym była jakaś stara INPA ale ona jest jakaś trefna. Udało się odczytać błąd; 55C4.
Wszelkie sugestie mile widziane.