Witam! W pewnym momencie w samochodzie zaczęły świrować wycieraczki tj. albo działamy na max prędkości mimo ich wyłączenia (nawet po wyłączeniu i załączeniu stacyjki startowały na max) , działały na przerywanym trybie niezależnie od położenia manetki, wyłączały się w połowie szyby.
Co już zrobiłem:
Po rozebraniu gratów z tym związanych , silnik wycieraczek, UPC - okazało się że wtyczka w silniku jest przyjarana, wtyki w upc odpowiadające za wycieraczki są zaśniedziałe. W skrzynce była kiedyś wilgoć i część lutów była utleniona. Luty poprawiłem, płytkę wyczyściłem - nie pomogło. Wręcz przeciwnie, po wyłączeniu zapłonu potrafi załączyć się wentylator od chłodnicy, zachowuje się jak by zwarcia dostał.
Po podłączeniu do kompa:
wymuszenie włączenia wycieraczek - wycieraczki nie reagują (inne systemy reagowały poprawnie)
działanie manetki w uch - wykrywa każde położenie - wszystko ok
działanie manetki UPC - niezależnie od położenia manetki włącza się tryb czasowy, ponadto silnik zatrzymuje się zawsze +90stopni względem pozycji z takiej startował ( 0 - 90 - 180 - 270 - 360)
stycznik w silniku wycieraczki (krańcówka) wykrywana w komputerze każdorazowo w tym samym miejscu (kilka stopni przed pozycją 0) daje wyraźny i powtarzalny sygnał.
Generalnie typuję UPC - i kilka pytań z tym związanych:
Czy znajduje się tam immo? Jeśli tak to gdzie? Cały układ ma budowę modułową, jedna duża płytka na dole z gniazdami, ścieżkami, przekładkami, oraz na sporym podwyższeniu mniejszy układ elektroniczny połączony szeregiem pinów.
Jak wyglądała naprawa tego układu? Co jeszcze mogę zrobić? Być może jest to brak komunikacji UCH -> UPC.
Jak wygląda założenie innego używanego UPC? Moduły te mają różne numery/obsługujące wyposażenie. Jest to kwestia przegrania oprogramowania, czy może przelutowania czegoś?
Co się stanie jeżeli założę o innym numerze?
Dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Co już zrobiłem:
Po rozebraniu gratów z tym związanych , silnik wycieraczek, UPC - okazało się że wtyczka w silniku jest przyjarana, wtyki w upc odpowiadające za wycieraczki są zaśniedziałe. W skrzynce była kiedyś wilgoć i część lutów była utleniona. Luty poprawiłem, płytkę wyczyściłem - nie pomogło. Wręcz przeciwnie, po wyłączeniu zapłonu potrafi załączyć się wentylator od chłodnicy, zachowuje się jak by zwarcia dostał.
Po podłączeniu do kompa:
wymuszenie włączenia wycieraczek - wycieraczki nie reagują (inne systemy reagowały poprawnie)
działanie manetki w uch - wykrywa każde położenie - wszystko ok
działanie manetki UPC - niezależnie od położenia manetki włącza się tryb czasowy, ponadto silnik zatrzymuje się zawsze +90stopni względem pozycji z takiej startował ( 0 - 90 - 180 - 270 - 360)
stycznik w silniku wycieraczki (krańcówka) wykrywana w komputerze każdorazowo w tym samym miejscu (kilka stopni przed pozycją 0) daje wyraźny i powtarzalny sygnał.
Generalnie typuję UPC - i kilka pytań z tym związanych:
Czy znajduje się tam immo? Jeśli tak to gdzie? Cały układ ma budowę modułową, jedna duża płytka na dole z gniazdami, ścieżkami, przekładkami, oraz na sporym podwyższeniu mniejszy układ elektroniczny połączony szeregiem pinów.
Jak wyglądała naprawa tego układu? Co jeszcze mogę zrobić? Być może jest to brak komunikacji UCH -> UPC.
Jak wygląda założenie innego używanego UPC? Moduły te mają różne numery/obsługujące wyposażenie. Jest to kwestia przegrania oprogramowania, czy może przelutowania czegoś?
Co się stanie jeżeli założę o innym numerze?
Dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam