Witam problem dotyczy Golfa mk2 1.6 td
Mam problem pewnego dnia zaczął mi wariować obrotek zaczął skakać i kręcić się do ponad 5 tys myślałem , że to winna alternatora i kupiłem drugi mocniejszy 65a (regenerowany z allegro tydzień temu. Poprzedni był 45a ale nie pasował dokładnie do mojej łapy i swoje miał za sobą.
Po założeniu nowego alternatora nadal ten sam problem znalazłem drugi stary licznik w piwnicy ale na nim chodzi podobnie . Pytanie czy to winna tego nowego alternatora czy jednak dwa liczniki kaput ?
Załączam filmik jak się obrotek zachowuje . Podłączałem bezpośrednio wyjście W do wiązki ale nic nie pomaga .
Przy włączonych światłach obroty idą do góry a jak je wyłączę potrafią spaść do zera. CO to może być jakieś sugestie ? Brałem nową masę do licznika ale bez większych zmian. Na wyjściu W jest napięcie jest około 7V.
Planuje kupić sprawdzony licznik tylko jak wykluczyć wine alternatora ?
Z góry dziękuje za sugestie.
Film z działania
Mam problem pewnego dnia zaczął mi wariować obrotek zaczął skakać i kręcić się do ponad 5 tys myślałem , że to winna alternatora i kupiłem drugi mocniejszy 65a (regenerowany z allegro tydzień temu. Poprzedni był 45a ale nie pasował dokładnie do mojej łapy i swoje miał za sobą.
Po założeniu nowego alternatora nadal ten sam problem znalazłem drugi stary licznik w piwnicy ale na nim chodzi podobnie . Pytanie czy to winna tego nowego alternatora czy jednak dwa liczniki kaput ?
Załączam filmik jak się obrotek zachowuje . Podłączałem bezpośrednio wyjście W do wiązki ale nic nie pomaga .
Przy włączonych światłach obroty idą do góry a jak je wyłączę potrafią spaść do zera. CO to może być jakieś sugestie ? Brałem nową masę do licznika ale bez większych zmian. Na wyjściu W jest napięcie jest około 7V.
Planuje kupić sprawdzony licznik tylko jak wykluczyć wine alternatora ?
Z góry dziękuje za sugestie.
Film z działania