Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Formuła rankingowa w excelu .

elegant44 21 Lip 2017 09:51 1548 18
  • #1 21 Lip 2017 09:51
    elegant44
    Poziom 4  

    Witam, na wstępie zaznaczam, że niewiele potrafię w Excelu, w związku z czym proszę o gotowe rozwiązanie....
    Potrzebuję formułę, która określi pozycję rankingową w zależności od punktów, stosunku setów oraz w przypadku kilku zawodników z tą samą ilością punktów i stosunku setów. O pozycji decydować ma wynik ich bezpośredniego pojedynku.

    1 18
  • #2 21 Lip 2017 19:37
    lanzul
    Poziom 26  

    elegant44 mógłbyś zapodać jakiś schemat "algorytmiczno-wynikowy", jaki byś widział w tej sprawie ... nie każdy się wyznaje na tych "sesjach sportowych" ... może za wyjątkiem tych 'set' ... tutaj to chyba każdy kiedyś próbował ... :D :D :D ... - to może się znajdzie ktoś, kto "cóś zaradzi"

    0
  • #3 21 Lip 2017 20:54
    adamas_nt
    Moderator Programowanie

    W załączniku: takie matematyczne (jak to w Excelu) rozwiązanie z kolumną pomocniczą. Z tych kropek, niestety, dla mnie nic nie wynika. W obu polach (Kuźlik/Kupnicki) są takie same...
    Natomiast znaleźć ich w tabeli będzie stosunkowo łatwo (taka sama liczba w kolumnie pomocniczej). Tylko co z tego?

    0
  • #4 21 Lip 2017 21:45
    lanzul
    Poziom 26  

    adamas_nt napisał:
    takie matematyczne (jak to w Excelu) rozwiązanie z kolumną pomocniczą

    Chylę czoła politycznemu rozwiązaniu ...
    ... i mam zapytanie/stwierdzenie/powątpiewanie/napomknienie (?) (gdyż na punktacji sportowej wyznaję się, jak eskimos na wędrówce po sawannie afrykańskiej), że można by jeszcze dodać współczynnik korekcji dla tych samych rang (?), oni tam (zawodnicy) mają zawsze jakieś baraże, dogrywki, itd. na podstawie takiej punktacji ...

    0
  • #5 21 Lip 2017 22:04
    adamas_nt
    Moderator Programowanie

    lanzul napisał:
    na punktacji sportowej wyznaję się, jak eskimos na wędrówce po sawannie afrykańskiej
    Jeszcze noc i burza piaskowa - a masz mój poziom.

    Ale kombinuję z tym - z ciekawości. Doszedłem do tego, że to nie te kropki, ale to powyżej ma znaczenie (wiem, wiem: diesel).

    Przy pomocy kilku ADRES, ADR.POŚR, PODAJ.POZYCJĘ udało mi się "wydłubać" pierwszą cyfrę wyniku obu panów "K".
    I teraz: gdyby wynik był zawsze 2:0 lub 0:2, byłbym w domu :)
    Och, gdyby to była taka gra, w której rozgrywasz dwa sety, a w przypadku 1:1 trzeci, mielibyśmy "z głowy". "1" lub "0" to przegrany i w kol pomocniczej odejmujemy 0,001.

    Z drugiej strony: gdyby tak liczyć ilość rozegranych meczy, to ten który ma tyle samo pkt, a więcej meczy, przegrywa...

    0
  • #6 22 Lip 2017 00:22
    lanzul
    Poziom 26  

    adamas_nt napisał:
    Ale kombinuję z tym

    W nawiązaniu do:
    elegant44 napisał:
    ... w zależności od punktów, stosunku setów oraz w przypadku kilku zawodników z tą samą ilością punktów i stosunku setów. O pozycji decydować ma wynik ich bezpośredniego pojedynku.

    Rozumiem to tak:
    "W zależności od punktów, stosunku setów oraz w przypadku kilku zawodników z tą samą ilością punktów i stosunku setów o pozycji decydować ma wynik ich bezpośredniego pojedynku"

    Czyli byłoby - W zależności od:
    1. punktów
    2. stosunku setów
    3. w przypadku kilku zawodników z tą samą ilością punktów i stosunku setów o pozycji decydować ma wynik ich bezpośredniego pojedynku

    czyli
    Ad 1. Punkty - wygrany mecz to 3 pkt, remis to 1 pkt, przegrana 0 pkt (piłka nożna zdaje się) - ewentualnie inne poziomy pkt
    Ad 2. Stosunek setów - wygrane/przegrane => im wyższy tym zawodnik więcej razy zwyciężał, np. 13/1 to 13 pkt, 13/6 to 2,17 pkt
    Ad 3. [...] wynik [...] pojedynku - czyli znowu wygrany/remis/przegrany => 3/1/0 pkt - punkty dodawałyby się do Ad 1, a sety do Ad 2 ? - Byłaby dodatkowa tabela rozgrywek ?

    Czyli jakby na to spojrzeć 'z góry', to twój wzór = BV2+(BV3-BZ3)/100 obejmuje to lub prawie obejmuje (=BV2+(BV3/BZ3) ... ???) - tylko dojdą jeszcze ewentualnie dodatkowe rozgrywki.
    Dodać by jeszcze tylko wartość korygującą zgodnie ze wskazówkami dla funkcji Pozycja:

    wk = [ILE.LICZB(lista) + 1 – POZYCJA(liczba; tablica; 0) – POZYCJA(liczba; tablica, 1)] /2
    Formuła rankingowa w excelu .Klas.jpg Download (22.68 kB)
    , żeby nie było dziur w numeracji kolejności i można sprawdzić, jak to wygląda całościowo.

    Uwaga: We wzorze kolegi elegant44 dla 1 poz. w tabeli ("P-TY/STOS. GEMÓW") zabrakło JEŻELI(M2>1;1) 'został' tylko '+'

    0
  • #7 22 Lip 2017 08:04
    adamas_nt
    Moderator Programowanie

    Mniej więcej kierunek naszych rozważań jest zgodny. Zawsze szukam najprostszego rozwiązania :)
    Jeżeli ja mam 1 pkt i 3 rozegrane mecze, Ty masz 1 pkt i 2 rozegrane mecze (ILE.LICZB w "zielonym" wierszu, bez względu na wartość), gdzie stosunek gemów jest identyczny, to... no musiałem więcej razy przegrać -patrz załącznik.

    Proponuję poczekać na uwagi autora. Może w międzyczasie odbędzie się jakaś tura rozgrywek i parametry nam się zmienią ;)

    P.S. Widzę, że ten "Twój Eskimos" zdążył się już opalić :)

    0
  • #8 22 Lip 2017 15:06
    lanzul
    Poziom 26  

    adamas_nt napisał:
    Widzę, że ten "Twój Eskimos" zdążył się już opalić

    Mój eskimos znowu "zbladł", jak poczytał zasady ping-ponga, siatkówki i przede wszystkim tenisa, czyli tam gdzie te wszystkie gemy i sety obowiązują.
    Tego, delikatnie mówiąc, "biez "sety" nie razbieriosz" ... :| ...

    Dodano po 1 [godziny] 55 [minuty]:

    Im dłużej na to patrzę, tym więcej mam rozterek:
    Formuła rankingowa w excelu .Klas00..jpg Download (158.07 kB)
    1. Rozumiem, że te trzy "klatki" (czarne obwódki) pod "2:0" oznaczają kolejne sety, po ileś tam "gemów" każdy - w tabelce jest miejsce tylko na "trzy"
    2. Odrobinę niżej jest '-4' - czy to pomyłka, czy też tak może być rzeczywiście ?
    (Walkower, obraza sędziego, "likwidacja" sił życiowych przeciwnika rakietą tenisową, itd.)

    Dalej, to co wspominałeś o ilości wygranych meczy/setów - czy ilość wygranych "setów" tożsama jest z ilością wygranych meczy, czy nie (?), i czy rzeczywiście nie podlega to "statystyce" ?
    Można wygrać "całościowo" i mieć tyle samo "gemów" co przeciwnik lub wygrać i mieć mniej "gemów", i można przegrać i mieć tyle samo "gemów" co przeciwnik lub przegrać i mieć ich więcej - co w takich przypadkach (?)
    Formuła rankingowa w excelu .Klas00..jpg Download (31.71 kB)
    Przydałby się jakiś "instruktarz" do tego ... :|

    0
  • #9 22 Lip 2017 19:54
    elegant44
    Poziom 4  

    Witajcie lanzul i adamas_nt, wywody super, coś z tego będzie...
    Szczegóły tematu:
    - tabela dotyczy rozgrywek tenisa ziemnego,
    - liczy się tylko wygrany mecz (nieważne czy 2:0, czy 2:1), za wygrany 1 pkt. (zgodnie z formułą),
    - poniżej wyniku (w wierszach) stosunek gemów w poszczególnych setach, co w kolumnie PKT-Y/STOS. SETÓW
    jest sumowane (gemy wygrane/przegranych), -4 blef w celu pokazania możliwej sytuacji, tak być nie może !....

    Formuła rankingowa powinna :
    - określić pozycję w wyniku uzyskania największej ilości punktów,
    - w przypadku tej samej ilości punktów decyduje najwyższy stosunek gemów (wygranych/przegranych),
    - w przypadku wystąpienia takiej samej punktacji u innego zawodnika lub kilku decydować mają wyniki
    bezpośrednich spotkań, w przypadku wygranych sprawa jasna, jeżeli kilka wygranych w tym samym stosunku(np. 2:0)
    decydować mają stos. gemów wygranych/przegranych.

    Na razie tyle, w załączeniu aktualna tabela wyników, (bez -4, haha). Pzdr.

    0
  • #10 23 Lip 2017 14:43
    lanzul
    Poziom 26  

    elegant44 napisał:
    stosunek gemów w poszczególnych setach, co w kolumnie PKT-Y/STOS. SETÓW jest sumowane

    Pewnie nieistotne, ale w kolumnie podsumowań wyników jest "P-TY/ STOS. GEMÓW", nie "setów"


    Teraz czy dobrze rozumiem:

    1. Czyli pierwszoplanową kalkulacją ma być ilość punktów, jak nie będzie "komplikacji", to same punkty decydują
    2. Potem, jeśli iluś tam zawodników będzie mieć tyle samo punktów, ma się włączyć korekta w oparciu o gemy wygrane/przegrane

    Do tego miejsca jest wszystko jasne, ale dalej:

    3. Potem, jeśli te "dwa pierwsze" punkty (1 i 2) nie pomogą określić kolejności miejsca w zestawieniu, włącza się korekta w opaciu o ... no właśnie ... i tu rozumiem, że zapis:

    "w przypadku wystąpienia takiej samej punktacji u innego zawodnika lub kilku decydować mają wyniki
    bezpośrednich spotkań, w przypadku wygranych sprawa jasna, jeżeli kilka wygranych w tym samym stosunku(np. 2:0)
    decydować mają stos. gemów wygranych/przegranych
    "

    , dotyczy tego, że nastąpi "dogrywka" pomiędzy zawodnikami ?
    Zawodnicy z taką samą punktacją jeszcze raz "staną w szranki" i jeszcze raz będą ze sobą "sparingować".

    Czyli powinny być dwie tabele na obsłużenie zawodów - jedna wyjściowa i druga dla dogrywek, tak ?

    I tu znowu powtórzone zostaną punkty 1 i 2 celem określenia wyników, a następnie punktacja z nich zostanie dodana do tej "pierwszej" ?

    I tu mała "dygresja" - ta nowa punktacja nie może rzutować na miejsce zajmowane przez zawodników będących poza dogrywkami.
    Dotyczyć będzie tylko i wyłącznie miejsca w obrębie spornych "lokat", tj. jeśli np. dwóch zawodników będzie zajmować 3 miejsce, to będą oni walczyć o to który będzie na 3., a który na 4. miejscu - zawodnicy przed nimi i za nimi będą zajmować te same miejsca co zajmowali, a że były dwa miejsca 3-cie, to za nimi będzie dopiero miejsce 5-te.

    Funkcja "Pozycja", bez współczynnika koerekcji, daje właśnie taki efekt - z opisu funkcji:

    "Funkcja POZYCJA nadaje zduplikowanym liczbom taką samą pozycję. Obecność zduplikowanych liczb ma jednak wpływ na pozycje następnych liczb.
    Przykładowo, jeżeli na liście liczb całkowitych liczba 10 pojawia się dwukrotnie i ma pozycję 5, wówczas liczba 11 będzie miała pozycję 7 (żadna liczba nie będzie miała pozycji 6)"

    Jest ona zatem dobrą "bazą wypadową" do wyliczeń i "zostawia miejsce" na ewentualne korekty pozycji.

    Pytanie ogólne - Będą dogrywki, czy wszystko odbędzie się tylko w "jednym rzucie" i nie będzie żadnych dodatkowych "meczy" ?

    Jeśli w "jednym rzucie", to formuły praktycznie już są w plikach od kolegi adamas_nt, tylko trzeba im się jeszcze odrobinę przyjrzeć.





    Na tę chwilę działają one "od razu zbiorczo", tzn. czy jest potrzeba (zawodnicy z taką samą punktacją), czy jej nie ma (każdy zawodnik ma inną ilość punktów) włączają do wyliczeń "od razu" i punkty i stosunek gemów wygranych do przegranych.

    Trzeba by zatem, według mnie, rozdzielić wyniki na takie kolumny:

    1. Punktacja pierwotna - czyli same punkty - kolumna 'P-TY/STOS. GEMÓW' - kolumna już jest
    2. Klasyfikacja zawodników na podstawie punktów - kolumna 'Ranking' z funkcją 'Pozycja' bez żadnych korekt - kolumna już jest
    3. Kolumna z wartościami korekty na podstawie 'gemy wygrane/gemy przegrane' - brak takiej kolumny - niech się nazywa ... np. ... "Korekta gemowa"
    4. Klasyfikacja zawodników na podstawie (punkty + "Korekta gemowa"), funkacja 'Pozycja' - brak takiej kolumny
    5. Kolumna z wartościami korekty na podstawie "dogrywek" (o ile będą) - tu już będą sumowane od razu i punkty i stosunek gemów wygrane/przegrane - brak takiej kolumny - niech się nazywa ... np. ... "Dogrywki"
    6. Klasyfikacja zawodników po korekcie dogrywkowej, funkcja 'Pozycja' - brak takiej kolumny - np. ... "Klasyfikacja końcowa"

    W skrócie-podsumowaniu, czy będą dogrywki i dodatkowa tabela wyników ?

    Dodano po 13 [godziny] 23 [minuty]:

    Co z taką sytuacją - zaznaczenie na niebiesko:
    Formuła rankingowa w excelu .Klas00..jpg Download (28.63 kB)
    Wszystko dokładnie to samo, nawet stosunek gemów (tylko wielkości inne).
    Czy w takiej sytuacji będzie rzut monetą, dogrywka, czy "ex aequo" i czteropak piwa ?

    0
  • #11 23 Lip 2017 16:58
    elegant44
    Poziom 4  

    Cześć
    Oj raczej beczka na posumowanie imprezy, która trwa przez cały sezon, zawody typowo amatorskie...

    Rozumowanie logiczne, nie będzie żadnych dogrywek, każdy ma tylko jedną szansę z jednym zawodnikiem.
    Przykład w tabelce jest jasny, w układzie takim o miejscu decydować ma wynik bezpośredniego spotkania
    pomiędzy Hasiec - Tajer, tego jedynego, bez dogrywki - to jest kwintesencja całości problemu :)

    Pozdrawiam.

    0
  • #12 23 Lip 2017 19:25
    lanzul
    Poziom 26  

    elegant44 napisał:
    ... Przykład w tabelce jest jasny, w układzie takim o miejscu decydować ma wynik bezpośredniego spotkania pomiędzy Hasiec - Tajer, tego jedynego, bez dogrywki - to jest kwintesencja całości problemu ...

    No tak ... nie chciało mi się spojrzeć dokładniej do "środka tabelki", żeby zobaczyć że ze sobą nie grali, tylko gapiłem się na wyniki "końcowe" ... :|

    Ale ... gdyby był to wynik sumaryczny "końcowy", po wszystkich rozgrywkach, to chyba byłoby to trochę krzywdzące, aby czynić zwycięzcą 'jednego' z tych 'dwóch', tylko dlatego, że "po drodze" wygrał z tym 'drugim'. Obydwaj tyle samo zwycięstw, taki sam stosunek gemów wygranych do przegranych, tylko na którymś tam etapie rogrywek jeden miał więcej "szczęścia" od drugiego i z nim wygrał ... nie lepsze w takim razie "ex aequo" ?
    To oczywiście przypadek 'ekstremalny', szansa nieduża, ale jednak ... może by zaistniała (?)
    Liga - prz...kstrem.xls Download (40 kB)
    Jak to wygląda w praktyce, bo może ten przykład w załączniku, to zupełna 'bzdura' ???

    :D
    cyt.:
    "The chances of anything coming from Mars are a million to one - but still, they come!"

    0
  • #13 23 Lip 2017 22:41
    lanzul
    Poziom 26  

    LIGA 50 , ...KÓW_03.zip Download (22.66 kB)

    Cała tabelka - w nawiązaniu do poprzedniego przykładu.

    Wykorzystana funkcja, którą wynalazł / zaproponował kolega adamas_nt

    Chyba nie ma co rzeźbić z innymi, skoro jest gotowiec.

    Jest tylko taka sprawa, że im niższa punktacja za zwycięstwo, tym współczynnik korekcji - wynikający z gemów wygranych/przegranych - ma "większą szansę" nagmatwać w wynikach, w przypadkach "spornych", i rzutować na wyniki tych, na których wyniki nie powinien wpływać, przykład:
    Formuła rankingowa w excelu .Klas00..jpg Download (21.09 kB) Formuła rankingowa w excelu .Klas00..jpg Download (21.54 kB)
    Wynika to z bardzo dużej ilości gemów wygranych i małej przegranych u gracza "Korzec" (36/9 = 4), który tym samym mógłby "zrzucić z piedestału" gracza "Osiński" oraz z zastosowania do wyliczeń "prostego dodawania" współczynnika do punktów. Dopiero "drastyczne" zwiększenie współczynnika korekty - poprzez "zwielokrotnienie punktacji" - przywraca porządek.
    Tutaj wychodzi na jaw, że chyba przed "całościowym" stosowaniem i punktów i korekty gemowej/innej, do wszystkich zawodników, się nie ucieknie.

    Teraz przydałby się kolega adamas_nt ze swoim trzeźwym podejściem do sprawy.

    0
  • #14 24 Lip 2017 11:17
    elegant44
    Poziom 4  

    Wstawiłem do aktualnej tabeli formuły zaproponowane przez kolegę adamas_nt
    i jest nieciekawie, zawodnicy, którzy jeszcze w ogóle nie grali są wyżej od tych którzy coś tam ugrali...
    Przegrane mecze, ale wygranie kilku gemów powinno stawiać ich wyżej w rankingu...

    0
  • #15 24 Lip 2017 19:10
    adamas_nt
    Moderator Programowanie

    Jeśli chodzi o wyłączenie z rankingu tych, którzy jeszcze nie rozgrywali - wystarczy ze dwa JEŻELI (załącznik). Nie znam się na punktacjach i rankingach tenisa. Mój ulubiony "sport", to warcaby ;)

    Moi zdaniem:
    Poruszono tu bardzo zawiłe możliwości, które po kilku rozgrywkach mają bardzo nikłe prawdopodobieństwo pojawienia się. Przy takim układzie danych wyszukanie wyniku meczu dwóch konkretnych zawodników, to dość spora formuła. Powtórzona wielokrotnie "zamuli" arkusz, a pożytek z niej znikomy.

    P.S. Jeśli tworzysz formuły dla komórek scalonych w kolumnie pomocniczej, scal je identycznie jak w docelowej. Bezproblemowo działa wtedy kopiowanie przez przeciągnięcie.

    Dodano po chwili: Tak, już zauważyłem. Poprawka w nowym załączniku :)

    0
  • #16 24 Lip 2017 20:07
    elegant44
    Poziom 4  

    Masz rację, sytuacje ekstremalne zdarzają się stosunkowo rzadko, bezsensowne cudowanie,
    ostatnia poprawka jest super, jest to wystarczające, dziękuję bardzo i pozdrawiam. Zbyszek z Nysy.

    Ps. spróbuj tenisa ziemnego, zabawa na całego.....

    0
  • #17 26 Lip 2017 15:25
    elegant44
    Poziom 4  

    Wstawiłem Twoje propozycje i jest "prawie dobrze", jednak w jednym przypadku jest źle,
    Godlewski jest przed Partyką, mimo faktu, że ten pierwszy nie wygrał ani jednego gema (0/24 =0),
    natomiast Partyka coś ugrał (15/51=0,294), generalnie zawsze liczy się stosunek gemów wygranych
    do przegranych, a Ty różnicujesz... Pozdrawiam.

    0
  • #19 28 Lip 2017 10:47
    elegant44
    Poziom 4  

    Teraz to jest to, sprawdziłem ręcznie i nie zauważyłem błędów, jeszcze raz bardzo dziękuję, pozdrawiam.

    0