Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Electrolux ZXM 7010 - odkurzacz nie może się uruchomić po stopniowym spadku mocy

22 Lip 2017 16:13 1284 7
  • Poziom 8  
    Witam,

    Mam pytanie, czy miał ktoś do czynienia z odkurzaczem marki Electrolux ZXM 7010 lub po prostu zetknął się z tego typu usterką? Kilka dni temu po ok. 10 min. pracy odkurzacza stopniowo zaczęła spadać moc odkurzacza, aż po kilku chwilach całkowicie się wyłączył. Teraz po podłączeniu odkurzacza do gniazdka i naciśnięciu włącznika na obudowie słychać tylko takie chwilowe "burczenie" i odkurzacz wogóle nie chce się włączyć. Tak jakby silnik nie chciał zaskoczyć. Czy jest możliwe, że zepsuł się całkowicie silnik odkurzacza, czy mogły zużyć się po prostu szczotki w silniku odkurzacza i można by je samemu wymienić? Po czym np. można poznać, że szczotki w silniku są już zużyte i nadają się do wymiany? Od razu zaznaczam, że nie było czuć żadnej spalenizny, jakiegoś smrodu z odkurzacza, tylko był stopniowy spadek mocy, zaczęły falować obroty i po kilku chwilach odkurzacz całkowicie się wyłączył.

    Pozdrawiam
  • Poziom 41  
    Bez rozbiórki i weryfikacji części raczej nie znajdziesz przyczyny jest sporo
    możliwości awarii.
    Na niektóre już sobie odpowiedziałeś, pozostaje sprawdzenie i ocena.
  • Poziom 8  
    1 PAWEL napisał:
    Bez rozbiórki i weryfikacji części raczej nie znajdziesz przyczyny jest sporo
    możliwości awarii.
    Na niektóre już sobie odpowiedziałeś, pozostaje sprawdzenie i ocena.


    Jestem już po rozbiórce sprzętu. Pierwsze co zauważyłem, to to że szczotki w silniku wydawały się "zjechane", tzn. miały może z 0,5 cm jeszcze kawałka, no w każdym razie niewiele. Pojechałem więc do sklepu z częściami do agd, dobrałem odpowiednie szczotki i zamontowałem z powrotem w silniku. Gdy złożyłem ponownie odkurzacz, włączyłem go i silnik zaczął pracować. Na pierwszy rzut oka wydawało się wszystko ok, silnik ma moc, działa regulacja obrotów, mocy ssania i zaraz zacząłem trochę odkurzać. Po 2-3 minutach pracy poczułem taki lekki zapach jakby kurzu czy może tych nowych szczotek, pomyślałem że może się docierają. Odkurzacz nie pracował na max. mocy. I zaraz po tym odkurzacz zaczął chwile burczeć, tracił na mocy i się już wyłączał, był też bardziej wyczuwalny zapach, tak jakby już lekkiej spalenizny. Zaraz po tym jak odłączyłem go od gniazdka, dotknąłem do obudowy i była już mocno ciepła. I teraz się zastanawiam, to chyba raczej nie jest winna do końca szczotek, tylko czegoś innego. Bo silnik zaczął wariować i dość mocno się nagrzał w krótkim czasie. Czyli wychodzi ponowna rozbiórka i sprawdzenie pod przyrządem co może być nie tak. Ale sądzę, że jest to sprawa gdzieś bardziej wewnątrz w silniku. Może to coś z uzwojeniami? Jest jakaś awaria, coś jest gdzieś przerwane i temu tak się nagrzewa. jeśli by to były uzwojenia, to chyba gra nie warta świeczki żeby oddać specjaliście na wymianę uzwojeń, wtedy pozostaje chyba wymiana silnika na nowy. Co sądzicie?
  • Poziom 39  
    Silnik możesz oddać do serwisu celem weryfikacji ewentualnych kosztów naprawy, zachodzi obawa że wirnik uległ uszkodzeniu.
  • Poziom 8  
    Silnik był już wcześniej w serwisie agd i Panowie powiedzieli, że silnik uległ uszkodzeniu i jako całość kwalifikuje się do wymiany. Nie rozmieniali się na szczegóły co dokładnie jest uszkodzone, jaki element silnika, tylko po prostu cały silnik jest do wymiany na nowy. A koszt naprawy to 233 zł. Mam już kupiony drugi odkurzacz, ale chcę też naprawić tego, bo posłuży mi do jakiejś brudniejszej roboty. Na początku jak sam rozebrałem odkurzacz, to pomyślałem że to pewnie szczotki, a ci w serwisie nie chcieli tam zaglądać, więc sam wymieniłem. Po za tym teraz taka panuje moda, że jak coś się zepsuje to bie wymieniają małych elementów tylko cały silnik. Jednak to nie to jest przyczyną, bo sytuacja się powtórzyła. Jeśli to może być wirnik to i tak pewnie nie dostanę tego jako "osobnego" elementu do tego silnika, więc pewnie pozostanie wymiana i zakup nowego całego silnika.
  • Poziom 8  
    No właśnie tylko czy jak wymienić wirnik (gdyby się okazalo że to to), to czy później jeszcze coś nie wyjdzie. A wiadomo jak to jest z używaną częścią, tym bardziej że odkurzacz ma prawie 8 lat. A wirnik wiadomo no można kupić (też pewnie ok. 100 zł by kosztował), dać do przezwojenia silnik, też swoje będzie kosztować i nie wiadomo, czy nawet już jeśli potem samemu ccały odkurzacz złożyć w całość (już nawet nie dając nigdzie do serwisu), to po prostu czy to się będzie opłacało. Bo może koszt napraw silnik tego używanego będzie wyższy, niż koszt zakupu nowego silnika z gwarancją. A widziałem, że na allegro taki nowy silnik można dostać najtaniej za ok. 140 zł z przesyłką.

    Na allegro próbowałem znaleźć wirnik do tego silnika, ale nie ma. Pytałem też w Popularnej (mają zawsze dużo części do agd) i też takiej części nie mają.