Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kompresor po zaniku 2 faz spalony silnik

22 Lip 2017 17:22 1182 11
  • Poziom 9  
    Witam,

    Pisze o pomoc ale inna.

    Nowy kompresor silnik 4kw 3fazy, po burzy brakło 2 faz a on się włączył jak nikogo nie było i spalilo silnik, wentylator stopiony, wylala się z niego ciecz, wybija bezpiecznik.

    Pytanie czy zabezpieczenie termiczne nie powinno zadziałać?

    Jest szansa ugrać coś u producenta?
    Jak nie to myślę z ubezpieczenia garazu- na przepiecia coś próbować. Wiem że będzie ciężko ale...
    Ktoś coś poradzi?, co mogę wskurac u producenta albo u ubezpieczyciela
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    JacekJI napisał:
    Nowy kompresor silnik 4kw 3fazy,


    Jaki model? Dostawca poważny czy jakiś chiński szajs?
    Urządzenie z wtyczką czy "goły" kompresor z silnikiem bez instalacji?

    JacekJI napisał:
    Pytanie czy zabezpieczenie termiczne nie powinno zadziałać?


    A miał takie?
  • Moderator
    JacekJI napisał:
    po burzy brakło 2 faz a on się włączył jak nikogo nie było i spalilo silnik

    Nie ma takiej opcji. Diagnoza błędna, a wiec środki zaradcze nie będą trafione. To powinien obejrzeć specjalista, a nie dyletant.
  • Poziom 9  
    Kompresor krat & dele. Nie jakas super firma ale i nie chińczyk.

    Zabezpieczenie termiczne ma bo pisało w instrukcji.
    Kupiony miesiąc temu :(

    Kompresor komplet z wytyczka


    Błędna diagnoza?
    A co. Innego będzie. 2 dni nie było 2 faz po burzy. Dziś patrzę es wybitny. Z puszki popłynie coś, plastikowy wentylator stopień w jednym punkcie.
    Moja teoria jest taka że mógł być ubytek pow i się włączył na jednej fazie. Buczał aż się spalił. Ale może się myle?
  • Moderator
    JacekJI napisał:

    Moja teoria jest taka że mógł być ubytek pow i się włączył na jednej fazie. Buczal aż się spalił. Ale może się myle?
    Możesz się mylić. Buczał na 2 fazach aż wykończył drugą, wtedy się zgodzę. Ale to oznacza, że zabezpieczenia przed zanikiem pierwszej fazy są źle dobrane, albo źle nastawione. Trzeba zacząć od początku. I nie ma znaczenia czy to chińczyk, czy nie. Zabezpieczenia zadziałały niewłaściwie!
  • Poziom 30  
    W instrukcji jest też napisane że kompresor należy wyłączyć po skończinej pracy.
  • Poziom 9  
    No właśnie to jest pytanie czy tak się mogło stać. Ja przyjechałem po pracy i nie było 2 faz i tak przez 24 h. Dziś się okazało co się stało.
    Jeśli diagnoza jest zła to proszę o sugestie,
    Nie wiem jakie zabezpieczenia powinny byc- poradzić jak uderzyć ew do sprzedawcy

    Wiem kolego że każdy producent pisze takie hasło żeby wylaczyc-tego wymaga certyfikat ce
    Dodano po 2 [minuty]:
    retrofood napisał:
    JacekJI napisał:

    Moja teoria jest taka że mógł być ubytek pow i się włączył na jednej fazie. Buczal aż się spalił. Ale może się myle?
    Możesz się mylić. Buczał na 2 fazach aż wykończył drugą, wtedy się zgodzę. Ale to oznacza, że zabezpieczenia przed zanikiem pierwszej fazy są źle dobrane, albo źle nastawione. Trzeba zacząć od początku. I nie ma znaczenia czy to chińczyk, czy nie. Zabezpieczenia zadziałały niewłaściwie!


    Czyli silnik na jednej fazie nie spali?
  • Poziom 36  
    JacekJI napisał:
    Kompresor krat & dele. Nie jakas super firma ale i nie chińczyk.

    Zabezpieczenie termiczne ma bo pisało w instrukcji.
    Kupiony miesiąc temu

    Przecież to najgorszy z chińczyków na rynku sygnowany "MADE IN GERMANY"...
    Druga sprawa że one nie mają zabezpieczenia termicznego tylko zabezpieczenie przeciwzwarciowe które znajduje się w presostacie? Chyba że masz jakiś super egzemplarz, podaj model.
  • Poziom 9  
    Sorry panie ale nie prosiłem o opinię na temat marki

    Paru kolegów już potrafiło wykazać się wiedzą chciałbym tylko żeby kontynuowali wątek.
  • Użytkownik usunął konto