Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Konica 7235 - Błąd F36-3 lub F26-3

23 Lip 2017 13:54 735 13
  • Poziom 6  
    Witam,
    Mam zamiar kupić maszynę jak w temacie.
    Chciałbym was zapytać co może być przyczyną błędów F26-3 lub F36-3.
    Dodam że maszyna stała w piwnicy przez dłuższy czas.
    Byłem ją obejrzeć i właśnie dokładnie nie zapamiętałem który to był błąd.
    Objawem jest zacięcie papieru tuż przed piecem, i na ten kawałek papieru widać nałożony lecz nie utrwalony toner.
    Podpowiedzcie proszę czy warto w tę maszynę zainwestować?
  • Poziom 24  
    lukanow92 napisał:
    Witam,
    Mam zamiar kupić maszynę jak w temacie.
    Chciałbym was zapytać co może być przyczyną błędów F26-3 lub F36-3.
    Dodam że maszyna stała w piwnicy przez dłuższy czas.
    Byłem ją obejrzeć i właśnie dokładnie nie zapamiętałem który to był błąd.
    Objawem jest zacięcie papieru tuż przed piecem, i na ten kawałek papieru widać nałożony lecz nie utrwalony toner.
    Podpowiedzcie proszę czy warto w tę maszynę zainwestować?


    Zbyt mało informacji. Biorąc pod uwagę warunki to może być wszystko i nic. Albo jakiś brud, wilgoć lub nieodpowiednia temperatura. Może być przebicie wysokiego napięcia na elektrodzie. W razie przebić maszyna może się zatrzymać, a kopie w tym modelu będą się zacinać. W razie przebić wysokiego napięcia toner może szaleć. Raz super jasne, a raz super ciemne, kopie. Przy kazamatach znowu może być sprawa wilgoci, a toner i papier nie lubi tego. Za dużo niewiadomych.
    Czy to nie ty już zadawałeś pytanie o inną Konicę 7165 za 150zł? Tamta też stała w dziwnym miejscu przez rok nie używana i robiła chyba bledsze kopie? Tamta też była z piwnicy chyba? https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3360666.html Skąd je kolego bierzesz? Każda z piwnicy :D? Z kazamatów jakiś wykopujesz sprzęty? Z magazynów wojskowych, demobilu, czy jak? :D
    Ale do rzeczy:
    I Konica 7165 i 7235 to fajne maszyny, z tym że seria 72xx jest dużo wolniejsza, dużo droższa w eksploatacji od serii 71xx, nie mniej fajne, warto się zainteresować!. Za jakie pieniądze, czyżby także: 150? W K-72xx kontrolery druku były opcjami dodatkowymi, trzeba było dokupować każdą duperelę dodatkowo. W standardzie przy zakupie maszyny był tylko skaner, ksero. Można było dokupić kontroler w różnych wersjach, nazywały się jak dobrze pamiętam IP-xxx. Były i takie z dyskiem HDD, pełnym PCL i PS, to były najdroższe kontrolery. Takie kontrolery były poszukiwane i w cenie!
    Modele 72xx są słabsze od serii 71xx bo to maszynki tylko do biura = biurowe! Seria K-71xx była robiona z przeznaczeniem na duże i ciężkie obciążenia, na parę milionów kopii i tyle wytrzymywały, K-72xx max na paręset tysięcy do miliona kopii. Choć widziałem już Koniki 72xx z przekręconymi licznikami (ponad milion przebiegu) i jeszcze chodziły to jednak już bym uważał.
    Jaki ma licznik i czy nie kręcony?

    Weź jakiegoś szpeca od kserokopiarek, zapłać mu za diagnostykę to ci zerknie okiem. Ryzyko zminimalizujesz. Jaka to część Polski? Diagnostyka podobnej u mnie 250-300zł, na Mazowszu będzie na pewno najdrożej, na Podkarpaciu prawdopodobnie najtaniej

    Narka
    :)
  • Poziom 6  
    Jak ja uwielbiam takie docinki.
    Po prostu w piwnicy bo stała nie używana.
    Mnie ta maszyna nie będzie służyła do jakiejś wytężonej pracy stąd chce jak najtaniej kupić.
  • Poziom 24  
    lukanow92 napisał:
    Jak ja uwielbiam takie docinki.
    Po prostu w piwnicy bo stała nie używana.
    Mnie ta maszyna nie będzie służyła do jakiejś wytężonej pracy stąd chce jak najtaniej kupić.

    Człowieku, weź na luz, jakie docinki? :crazyeyes: 8-O Pytasz, odpowiadam ci życzliwie, a ty focha jakiegoś strzelasz?
    Pytam o szczegóły dotyczące maszyny i zamiast nich dostaję po łbie :D Stary ile masz lat, gdzieś ty się chował? :cry:
    Stwierdzam fakty. Każda drukarka laserowa lub kopiarka laserowa jak będzie stała w takich lub podobnych warunkach dłuższy czas będzie wymagała ingerencji kogoś kto się zna, serwisu. Chociażby po to żeby w niej pozamiatać, ogarnąć, wyregulować, ustawić. No nie ma siły! To delikatne i złożone urządzenia elektrostatyczne. Wystarczy nawet lekka zmiana temperatury, lekkie zapylenie miejsca, urządzenie tonerowe zachowywać będzie się skrajnie inaczej. Elektostatyka wysokich napięć (parę KV) to poważna sprawa. Nie da się na skróty. takie są to urządzenia. Zrozum!
    Wyluzuj i podaj te dane z maszyn bo jak na razie nie wiadomo nic konkretnie tylko się złościsz.

    F-26-3
    Abnormal output from TDS / Tonerdensity sensor
    TDS output ripple voltage failed to reach 0.5V

    Czyli coś z tonerem, developerem i poziomem LD, lub transportem niniejszych. Może kółko napędowe, może pośrednie, może zużyta wywoływaczka, może zużyty developer, może powrót tonera, może sam toner i jego butla, może, może może i jeszcze więcej multum możliwości!

    F-36 -x
    Problemy z temperaturami, czujników, elementów przewodzenia/ termistorów, także może dotyczyć sterowania lub zasilania, także multum możliwości


    Narka
    :)
  • Poziom 6  
    Licznik z tego co zdążyłem zauważyć około 780 tys. więc nie mało.
    A jeśli chodzi o miejsce jej przechowywania byłam to pralnia tuż za garażem, nie ogrzewana.
    Właśnie dokładnie nie zapamiętałem błędu ale były to albo F26-3 lub F36-3.
    Na początku był błąd tacy finiszera F77-2 ale ten udało się zlikwidować poprzez odblokowanie zablokowanego wyłącznika windy.
    Maszyna z tego co zauważyłem bardzo ładnie nakłada toner bez jakiś pasów, czy bladości z tym że tak jak pisałem wcześniej przy próbie wykonania kopii papier tylko kawałek wychodzi ponad bęben i się blokuje i wtedy już pokazuje jeden z powyższych błędów.
  • Poziom 24  
    lukanow92 napisał:
    Licznik z tego co zdążyłem zauważyć około 780 tys. więc nie mało.
    A jeśli chodzi o miejsce jej przechowywania byłam to pralnia tuż za garażem, nie ogrzewana.


    Licznik nie jest jakiś oszołamiający, nie ma co się stresować. 780tys (jeżeli oczywiście nie 1 milion7xx tysięcy!)
    Garaż, suszarnia, pralnia czy piwnica, poddasze to nie są dobre miejsca dla przechowywania kserokopiarki! Stąd może wynikać dość duża liczba niespodzianek.
    W przypadku F-36-x może raczej być przegrzanie, choć to nie jedyne. Jak by się nie nagrzała papier nie wystartował by z szuflad do góry. Mogło być także tak, że po nagrzaniu zarejestrował nominalną temperaturę na ok. Ktoś nacisnął start, maszyna ruszyła. W trakcie ciągnięcia papieru chodzi cały transport i dmuchają wentylatory. Czujniki maszyny mogły nagle wyłapać spadek temperatury i płyta zatrzymała cały proces druku. Stąd zacięcie, bo proces został nagle przerwany. Kontrola auto diagnostyki w Konikach ma wysoki priorytet. Auto diagnostyka pracuje w kopiarkach tej klasy (klasa wyższa) non-stop i dobrze bo zapobiega innym gorszym, trwałym uszkodzeniom. Płyta w każdej chwili może zatrzymać drukowanie, Brudne czujniki także mogą wariować i podawać fałszywą informację.
    Jak widzisz to nie takie chop siup!
    Z drugiej strony gdyby to było F-36-x i zacięcia pod bebnem to problem mógłby dotyczyć:
    a) developer (zużyty, zły, za mało developera w wywoływaczce - przesypany tonerem, przedozowany toner, czujnik TDS uszkodzony, złe LD sczytane lub źle zainicjowany poziom LD, wykasowany z pamięci prawidłowy zapis poziomu LD - ktoś grzebać mógł na ślepo)
    b) toneru (wilgotny, za dużo - przedozowany. podrabiany toner co się na allegro zdarza lub nieodpowiedni toner, toner złej jakości z nieprawidłową - za dużą proporcją barwnika do innych składowych)
    c) wysokiego napięcia (przebicia po brudzie, przebicia po pękniętych kostkach, przeładowanie elektrody itd)
    d) zapchany powrót toneru, przesypany do wewnątrz na kości napięciowe
    e) bębna światłoczułego (zużyty, przeładowany, przebity przeregulowany, czujnik pod bębnem po prostu brudny lub uszkodzony)
    f) a, w ogóle to może być po prostu brudna maszyna i stąd te niespodzianki.

    Narka
    :)
  • Poziom 6  
    Ok. To warto inwestować w tę maszynę?
  • Poziom 24  
    lukanow92 napisał:
    Ok. To warto inwestować w tę maszynę?


    Inwestycja twoja, ryzyko twoje, kasa (nie wiem jaka ale pewnie śmieszna) twoja. W razie czego pretensje do siebie, sukces także twój.


    Maszyna fajna, to wyższa średnia półka, to nie jakiś delikatny Sharp czy Olivetti to biurowa, kiedyś sztandarowa rdzenna Konica z serii 723x z dużymi możliwościami jak się dobrze dba o sprzęcik! Nie odpowiedziałeś lub nie sprawdziłeś czy maszyna ma kontroler, jaki ma kontroler druku, skanu itd?
    Coś wspominałeś o makabrycznie małym budżecie, więc licz się z tym że inwestycja może stanąć nagle w połowie i zamrożone masz fundusze na amen bo zabrakło. Pamiętaj, że darmo nic nie dają!!! :D
    Narka
    :)
  • Poziom 6  
    Zdaję sobie z tego sprawę. A ten developer można gdzieś tanio dostać?
    Jaki kontroler druku ma tego nie sprawdziłem ale na 100% go posiada, skanowanie sieciowe również.
    Mam jeszcze ewentualnie dwie maszyny do wyboru tj. bizhub 420 i bizhub 250. Co na temat tych sądzisz?
  • Poziom 24  
    lukanow92 napisał:
    Zdaję sobie z tego sprawę. A ten developer można gdzieś tanio dostać?
    Jaki kontroler druku ma tego nie sprawdziłem ale na 100% go posiada, skanowanie sieciowe również.
    Mam jeszcze ewentualnie dwie maszyny do wyboru tj. bizhub 420 i bizhub 250. Co na temat tych sądzisz?


    Developer do K-7235 można kupić, choć nie ma go za dużo w detalu i tani nie jest! Występuje tylko w dystrybucji autoryzowanej (stąd pewnie cena) Tani nie jest ale za to starcza na baaaaaaaardzo długo :) Wpisz sobie wyszukiwarce: developer Konica 7235. Tu nie wolno podawać cen, sprzedawców itd! Na elektrodzie handelku nie ma!!!

    Po pierwsze: KM 420 jest fajna ale nie ma do niej dużej ilości części i materiałów. Jest szybka w druku! Budową wewnętrzną, topologią zespołów przypomina dużo straszą serię K-72xx

    Po wtóre: seria Bizhub 250 lub bizhub 350 to dużo młodsze (nowsze) urządzenia od sztandarowej kiedyś serii Konica 7235, 7230 itd!
    Konica Minolta Bizhub 250 to bardzo udana i nieduża wcale kserokopiarka z drukiem i skanem po sieci lan w standardzie A4, A3. W standardzie także mają USB do druku. W standardzie nie miały tylko dysków, rozszerzeń PCL, pamięci, skanu hdd. Skan do pliku (katalogu na kompie) po sieci SMB, super sprawa w bizhubach! W standardzie jest w nich duplex i AFR. Bizhub 250 lub bizhub 350 są tak uproszczone do bólu w budowie że bardziej chyba nie można przy tej klasie sprzętu. W związku z czym stały się bardzo popularne w biurach. cała masa jeszcze chodzi po biurach prześcigając trwałością nowsze cacka. Raczej mało się psują bo proste, mało możliwości. Chyba, że ktoś sam je psuje, kombinuje jak koń pod górę itd :lol: :twisted:
    Mają dużo mniejsze butelki z tonerem niż K-723x ale i tańsze w zakupie. Materiałów cała masa, do wyboru do koloru różnych dystrybucji w skrajnie różnych cenach. Uważaj na Allegro, tak jest dużo lewych tonerów, bądź ostrożny! Można sobie popsuć sprzęcik!

    Jaka cena, jaki przebieg, stan, co się dzieje, co się nie dzieje itd? Widziałeś, robiłeś wydruk, kopie? Dlaczego właściciel sprzedaje? itd

    Narka
    :)
  • Poziom 6  
    Właśnie może podjadę jeszcze dzisiaj bo bardzo blisko.
    Liczniki podobno jak na zdjęciu
    Konica 7235 - Błąd F36-3 lub F26-3
    Konica 7235 - Błąd F36-3 lub F26-3
  • Poziom 24  
    lukanow92 napisał:
    Właśnie może podjadę jeszcze dzisiaj bo bardzo blisko.
    Liczniki podobno jak na zdjęciu Konica 7235 - Błąd F36-3 lub F26-3


    Licznik podejrzanie ładny, do zaakceptowania (oczywiście jak prawdziwy!) Przynajmniej o połowę mniejszy niż w starszej K-7235
    Bizhuby 250 lub 350 potrafią przy rzetelnej eksploatacji zrobić 1 milion kopii, wydruków, skanów. z palcem w nosie. ;)
    To śmigaj, sprawdź, pomacaj, zrób kopie, wydrukuj z pamięci (menu z guziczków: narzędzia/ liczniki (lub counter lub zahler) -> (użytkownika) -> wydruki -> demo lub konfiguracja urządzenia, opisz i działaj, sprawdź duplex i wszystkie podajniki itd
    KM Bizhub 250 to łudząco podobny następca bardzo dobrej (masowo sprzedawanej ze względu na cenę użytkowania, jakość, wysoką trwałość) drukarki Konica Minolta di-2510, di 2010, 3510. W serii bizhub 250 i 350 zastosowano już nowy toner z domieszką polimerów by wydruk był bardziej błyszczący i wydawał się nasycony (z głębią)
  • Poziom 6  
    Ok. W takim razie podjadę zobaczę co i jak i dam znać.
    Dodano po 2 [godziny] 3 [minuty]:
    No i już wszystko wiem.
    Urządzenie bardzo ładnie działa, nie zacina nic, duplex działa, skany też, adf nic nie zacina także wydaje mi się że, jest warte uwagi.
    Jeszcze jakbyś mógł podpowiedzieć jak drogie są dyski oraz moduł faksu i czy dostępne. Dysk i faks to dość ciekawa dodatkowa funkcja z tego co patrzyłem co prawda w dużo nowszej maszynie c253
  • Poziom 6  
    Kopiarka niestety po 15 tysiącach kopii padła.