Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Yaris I - Wymiana/podłączenie zamka klapy bagażnika

23 Lip 2017 23:53 5769 24
  • Poziom 8  
    Cześć,

    koledzy, problem jest taki - w mojej świeżo kupionej Yarisce I nie działa zamek bagażnika - po prostu klucz jakby nie pasował. Poprzednia właścicielka twierdzi, że kiedyś coś się z nim działo aż przestał całkowicie reagować. No nie ważne, jest jak jest.
    W aucie jest zainstalowany alarm firmy trzeciej, mam więc zamek centralny.
    Nie mogę znaleźć nigdzie oferty sprzedaży zamka z kluczem, żeby go po prostu podmienić w bagażniku, dlatego naszła mnie myśl, że może uda się podłączyć istniejący system centralnego zamka również do klapy? Jest to realne? Co będzie mi potrzebne?
    To moje pierwsze auto, jestem totalnym laikiem, więc proszę mówić jak do idioty ;)
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 8  
    Dzięki za szybką odpowiedź.
    Siłownik - domyślam się. A co do sterownika - gdzie go znajdę? Jest jakieś domyślne miejsce?
    No i najważniejsze - czy jest jakiś uniwersalny sposób dokręcania siłownika do tego zamka?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    disip napisał:

    W aucie jest zainstalowany alarm firmy trzeciej, mam więc zamek centralny.

    Szukaj. Pewnie po lewej stronie poniżej deski.
    disip napisał:

    No i najważniejsze - czy jest jakiś uniwersalny sposób dokręcania siłownika do tego zamka?

    Nie ma, do tego kabelki.
    Parę razy zaadaptowałem siłownik o centralnego.
  • Poziom 8  
    Aaa czyli gdzieś pod deską rozdzielczą. Myślałem, że będzie gdzieś zaszyty w bagażniku. Jutro poszukam, dzięki.
    Czyli w teorii, jeśli jest wolny kanał, to wystarczy podłączyć siłownik do sterownika, a sam (jakiś uniwersalny) siłownik przykręcić do zamka i powinno działać? Dobrze rozumiem?
    A jeśli nie będzie nic wolnego? Bo pewnie nie bez powodu klapy kiedyś nie podłączyli, skoro to takie proste.
  • Osprzęt kablowy
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Klapa to dodatkowe żmudne zajęcie. Podłączają tylko wtedy gdy jest już fabryczny siłownik.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Nie lepiej rozruszać wkładkę zamka ? Sam zamek gdyby to on "zamarzł" ? uruchomić go ?
    Sterownik, alarm może znajdziesz na słuch, coś będzie klikać w rytm kierunkowskazów, po diodzie alarmu. Jak znajdziesz to dowiesz się czy ma dodatkowy kanał na otwieranie klapy. Nie ma, to trzeba by dokupić np centralny zamek z taką funkcją.
    W ogóle klapę otwiera kluczyk, czy klamka po odblokowaniu kluczykiem ?
    disip napisał:
    czy jest jakiś uniwersalny sposób dokręcania siłownika do tego zamka?
    Są różne zamki, bez siłownika, z, otwierane kluczykiem, i klamką/przyciskiem z wkładką na kluczyk. Takie otwierane tylko kluczykiem, to czasem "zrób to sam" dla właściciela :)
  • Poziom 8  
    g107r napisał:
    Nie lepiej rozruszać wkładkę zamka ? Sam zamek gdyby to on "zamarzł" ? uruchomić go ?
    Sterownik, alarm może znajdziesz na słuch, coś będzie klikać w rytm kierunkowskazów, po diodzie alarmu. Jak znajdziesz to dowiesz się czy ma dodatkowy kanał na otwieranie klapy. Nie ma, to trzeba by dokupić np centralny zamek z taką funkcją.
    W ogóle klapę otwiera kluczyk, czy klamka po odblokowaniu kluczykiem ?
    disip napisał:
    czy jest jakiś uniwersalny sposób dokręcania siłownika do tego zamka?
    Są różne zamki, bez siłownika, z, otwierane kluczykiem, i klamką/przyciskiem z wkładką na kluczyk. Takie otwierane tylko kluczykiem, to czasem "zrób to sam" dla właściciela :)


    Pewnie, że byłoby lepiej rozruszać wkładkę - ale nie rusza za cholerę. Smarowałem, kręciłem, wciskałem, błagałem o litość... Nic. Po prostu tak, jakbym do zamka wkładał zły klucz. Podejrzewam, że poprzedni właściciele wymienili klapę i nie chcieli się przyznać - dlatego faktycznie klucz nie pasuje.

    Co do Twojego pytania czy klapę otwiera kluczyk czy klamka - szczerze nie mam pojęcia co odpowiedzieć. Powinno działać to tak, że do wkładki wciskam kluczyk, przekręcam żeby odkluczyć, a następnie wciskam palcem wkładkę żeby otworzyć sam bagażnik. Zamykanie to po prostu przekręcenie kluczyka, co u mnie jest niemożliwe, dlatego auto stoi ciągle z otwartym bagażnikiem... Dlatego muszę znaleźć jakikolwiek sposób na zamknięcie go.

    Tak sobie teraz myślę - skoro siłownik to po prostu silniczek, to może byłoby opcją najbardziej banalną, ale i najprostszą, a przynajmniej działająca... Żeby dokupić siłownik i po prostu ręcznie podłączać go do prądu żeby zamknął lub otworzył zamek? Lepsze to niż nic, ale czy ja w ogóle dobrze rozumiem zasadę działania tego wynalazku? Bo nie chodzi mi nawet o żadną automatyzację tego, a po prostu o jakąkolwiek możliwość zamknięcia zamka.
    A jeśli dobrze to zrozumiałem to mógłbym to jakoś zrobić i później np zaprogramować jakiś prosty pilot na Arduino.

    W załączniku zdjęcie z internetu. Mój zamek, czy jak nazwać tą część, wygląda właśnie tak, tylko bez przewodu. Czy ten przewód to właśnie kabel od siłownika, który ktoś miał wbudowany fabrycznie?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    disip napisał:
    Powinno działać to tak, że do wkładki wciskam kluczyk, przekręcam żeby odkluczyć, a następnie wciskam palcem wkładkę żeby otworzyć sam bagażnik.
    Czyli wciskanie robi za klamkę. Teraz tylko pytanie czy jest dostęp do cięgien odpowiedzialnych za blokadę zamka. To z drugiej strony zamka :) sorry siedzę na wolnym necie i laptopie.
    Pewnie wyżej masz guzik na kluczyk, a poniżej zamek ze zdjęcia. Blokada będzie raczej w tym wyżej żeby nie wcisnąć przycisku, ale to sam zobacz czy nie ma np dwóch cięgien je łączących, jedno otwiera, drugie blokuje zamek.
    Kabelki mogą spełniać dwie funkcje, stycznik sygnalizujący otwartą klapę, i właśnie siłownik.
    Najlepiej obejrzyj to za dnia, i skoro klapa, to się rusza i przewody do klapy także. częsta usterka to złamanie przewodów w tym ruszającym się miejscu, przerywa się przewód - nie działa np siłownik.
    Na mój gust zamek jest zbyt mały na jeszcze w nim zintegrowany siłownik.

    Wkładka w ropę, lub podgrzewasz kluczyk zapalniczką, nie tak aby grot wypłynął z plastyku kluczyka - można złapać jeszcze ręką, i wkładasz we wkładkę. Kilka takich włożeń podgrzanego kluczyka rozgrzeje wkładkę, co może pomoże na rozruszanie wkładki i ponowne spasowanie kluczyka i wkładki. Tak robiłem u siebie, bo mając centralny, dużo nie potrzeba by nieużywany z kluczyka zamek po prostu stanął, zardzewiał. Nie grzejesz mocno, tyle tylko by wkładając kluczyk nagrzać wkładkę wewnątrz, a ciepło i rozszerzanie materiału od niego wzruszy trochę syf we wkładce. reszta to jakiś wd 40, smarowanie i gmeranie kluczykiem.
    Ze względu na elektronikę w kluczyku, na wszelki wypadek nie używaj piezoelektrycznej zapalniczki, i naprawdę nie wytop grotu kluczyka, jak już zdecydujesz się na tą próbę reanimowania wkładki kluczyka.
    A najlepiej wykręć przycisk z klapy, będzie lepiej widać co mu może dolegać. Siłowniki, centralne... uruchomienie tych "bajerów" może dłużej potrwać. Mnie rozruszanie zamków zajęło ok 10min, w drzwiach i klapie... Oczywiście istnieje możliwość że masz to bardziej zastane, czy wręcz zepsute.
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Popytaj na szrocie,tam kupisz zamek z pasującym kluczykiem
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Kup wkładke na all.... za 30-40zł i każdy dobry zakład typu "klucz" dopasuje ci ją do twojego kluczyka.
  • Poziom 8  
    andrzej20001 napisał:
    Kup wkładke na all.... za 30-40zł i każdy dobry zakład typu "klucz" dopasuje ci ją do twojego kluczyka.


    Możesz rozwinąć myśl? Gdzie i w jaki sposób mogę się zgłosić w celu dorobienia klucza do istniejącego zamka?

    kkknc napisał:
    A od czego ten zamek? Kabelki równie dobrze od czujnika zamknięcia.

    To też zamek od klapy bagażnika. Faktycznie nie pomyślałem, że to pewnie czujnik a nie siłownik.

    Czyli wciskanie robi za klamkę. Teraz tylko pytanie czy jest dostęp do cięgien odpowiedzialnych za blokadę zamka. To z drugiej strony zamka :) sorry siedzę na wolnym necie i laptopie.
    Pewnie wyżej masz guzik na kluczyk, a poniżej zamek ze zdjęcia. Blokada będzie raczej w tym wyżej żeby nie wcisnąć przycisku, ale to sam zobacz czy nie ma np dwóch cięgien je łączących, jedno otwiera, drugie blokuje zamek.
    Kabelki mogą spełniać dwie funkcje, stycznik sygnalizujący otwartą klapę, i właśnie siłownik.
    Najlepiej obejrzyj to za dnia, i skoro klapa, to się rusza i przewody do klapy także. częsta usterka to złamanie przewodów w tym ruszającym się miejscu, przerywa się przewód - nie działa np siłownik.
    Na mój gust zamek jest zbyt mały na jeszcze w nim zintegrowany siłownik.

    g107r napisał:

    Wkładka w ropę, lub podgrzewasz kluczyk zapalniczką, nie tak aby grot wypłynął z plastyku kluczyka - można złapać jeszcze ręką, i wkładasz we wkładkę. Kilka takich włożeń podgrzanego kluczyka rozgrzeje wkładkę, co może pomoże na rozruszanie wkładki i ponowne spasowanie kluczyka i wkładki. Tak robiłem u siebie, bo mając centralny, dużo nie potrzeba by nieużywany z kluczyka zamek po prostu stanął, zardzewiał. Nie grzejesz mocno, tyle tylko by wkładając kluczyk nagrzać wkładkę wewnątrz, a ciepło i rozszerzanie materiału od niego wzruszy trochę syf we wkładce. reszta to jakiś wd 40, smarowanie i gmeranie kluczykiem.
    Ze względu na elektronikę w kluczyku, na wszelki wypadek nie używaj piezoelektrycznej zapalniczki, i naprawdę nie wytop grotu kluczyka, jak już zdecydujesz się na tą próbę reanimowania wkładki kluczyka.
    A najlepiej wykręć przycisk z klapy, będzie lepiej widać co mu może dolegać. Siłowniki, centralne... uruchomienie tych "bajerów" może dłużej potrwać. Mnie rozruszanie zamków zajęło ok 10min, w drzwiach i klapie... Oczywiście istnieje możliwość że masz to bardziej zastane, czy wręcz zepsute.

    Hmmm spróbuję wieczorem tricku z podgrzewaniem, choć wersja z wymienioną klapą bagażnika wydaje mi się najbardziej prawdopodobna. WD40 w każdym razie nie pomagał.


    A co Panowie sądzicie o tym luźnym pomyśle na zamontowanie uniwersalnego siłownika i uruchamianie go w pożądanym momencie w jakikolwiek sposób (ręcznie lub zaprogramować to po swojemu)? Ma to sens, tzn. czy dobrze rozumiem prostotę działania siłowników uniwersalnych?
    No i pytanie zasadnicze - czy ja jakoś mogę podłączyć się do prądu auta, żeby mieć zasilanie dla tego mojego ewentualnego własnorobnego "elektrycznego zamka"?
  • Poziom 43  
    Wszystko da się zrobić. To tylko kwestia pomysłu i czasu na rozwiązanie i montaż.
    Zrobię ci zdjęcie przeróbki jaka zrobiłem kilka lat temu człowiekowi. Ma około południa podstawić auto do naprawy.
  • Poziom 8  
    @kkknc - o, super, może akurat coś mnie natchnie :D

    Jeszcze pytanie - jak mógłbym podłączyć ewentualny "systemik" do prądu auta? Nie znam się na tym, a musiałbym skądś mieć te 12V na odpalenie siłownika. Może to nawet działać tylko gdy auto jest odpalone, czyli np. gdy mam zapalone światła - czy wystarczy np. podpięcie się pod kable tylnych lamp? Pewnie nie, pewnie moje pytanie jest mega głupie... ;)
  • Pomocny post

    Poziom 27  
    Tak wygląda zestaw do klapy, da się zamontować bez tego. Ale autor sam tego nie ogarnie.Toyota Yaris I - Wymiana/podłączenie zamka klapy bagażnika
  • Poziom 8  
    wiesiekj napisał:
    Tak wygląda zestaw do klapy, da się zamontować bez tego. Ale autor sam tego nie ogarnie.

    Dzięki za zdjęcie. To prawda, że pewnie sam tego nie ogarnę ;)
    Zamówiłem jakiś właśnie podobny siłownik (slave) z zestawem, jak przyjdzie popatrzę jak to działa. Najwyżej pociągnę kabelek od akumulatora, jeśli na nic innego nie wpadnę, i wtedy zrobię sobie jakiś prosty pilot lub nawet zwykły przełącznik do tego (od tej strony elektronikę w miarę ogarniam, czarną magią po prostu na razie są dla mnie auta).
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Dopinasz się z nowym siłownikiem do istniejącej instalacji centralnego zamka, przy znalezionej centralce, lub przy drzwiach, tam gdzie siedzi już taki podobny siłownik. Centralny otworzy i zamknie > przekręci kluczyk za Ciebie.
    Dorabiasz sobie własny włącznik do otwierania gdy siłownik będzie tylko coś wciskał- tylko otwierał. To tak jak dodatkowy kanał w centralnym tylko do otwarcia klapy.
    Oczywiście mechanizm blokady i tak powinien już działać - jak blokada polega na braku możliwości wciśnięcia przycisku, a nie przy dwóch cięgnach w zamku braku przełożenia wciskania na otwarcie zamka ze zdjęcia.
    Zamki na allegro mają dwa dynksy wyglądające na do przesunięcia/wciśnięcia. Jest również siłownik za 10zł, czyli jakiś centralny tam przewidziano.
  • Poziom 8  
    g107r napisał:
    Dopinasz się z nowym siłownikiem do istniejącej instalacji centralnego zamka, przy znalezionej centralce, lub przy drzwiach, tam gdzie siedzi już taki podobny siłownik. Centralny otworzy i zamknie > przekręci kluczyk za Ciebie.
    Dorabiasz sobie własny włącznik do otwierania gdy siłownik będzie tylko coś wciskał- tylko otwierał.
    Oczywiście mechanizm blokady i tak powinien już działać - jak blokada polega na braku możliwości wciśnięcia przycisku, a nie przy dwóch cięgnach w zamku braku przełożenia wciskania na otwarcie zamka ze zdjęcia.
    Zamki na allegro mają dwa dynksy wyglądające na do przesunięcia/wciśnięcia. Jest również siłownik za 10zł, czyli jakiś centralny tam przewidziano.

    No tak, podłączenie do istniejącej instalacji centralnego jest najbardziej oczywiste, tylko jeśli związane jest to z podpinaniem pod siłownik w drzwiach, to już nie na moje siły, to pierwsza styczność z autem, wolałbym nie bawić się w rozbieranie drzwi i mącenie przy istniejącym zamku, bo znając swoje zdolności coś bym spartaczył.
    Szczerze nie mam pojęcia na czym polegać powinna u mnie blokada, bo od początku nie działa, więc przycisk ciągle jest wduszalny, generalnie nie wiem nic o zasadzie działania w sprawnym zamku, dlatego to dla mnie utrudniona sytuacja, bo nie wiem nawet do czego dążę. Wiem tylko tyle, że aktualnie wciśnięcie wkładki powoduje w samym zamku przekręcenie się zatrzasku i to właśnie odblokowuje bagażnik. Od tej strony więc wszystko działa.
    Dziś spojrzę jak to u mnie od środka wygląda gdy bagażnik jest zatrzaśnięty (ale nie zakluczony oczywiście).

    Toyota Yaris I - Wymiana/podłączenie zamka klapy bagażnika
    Toyota Yaris I - Wymiana/podłączenie zamka klapy bagażnika Toyota Yaris I - Wymiana/podłączenie zamka klapy bagażnika
  • Poziom 8  
    Dziękuję za PDFa, na pewno okaże się pomocny, przynajmniej teraz wiem jak to powinno wyglądać od środka ;).
    Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że cięgno siłownika musi być zamontowane w środku zamka, czyli nie będzie tak łatwo, jak myślałem.
  • Poziom 36  
    disip napisał:
    Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że cięgno siłownika musi być zamontowane w środku zamka, czyli nie będzie tak łatwo, jak myślałem.
    Dlatego warto posiłkować się już gotowymi rozwiązaniami, które sami sobie zrobili ludzie, lub skorzystali z fabrycznych rozwiązań. To może być opcja wyposażenia. W moim aucie centralny często był opcją, ilość siłowników zależała od tego ile nabywca wydał u dilera samochodów.

    Twoje pierwsze zdjęcie to wskazówka gdzie należy podłączyć siłownik :)
    Po tym zdjęciu wnioskuję że blokada jest w tym zamku z wkładką na kluczyk, i będziesz musiał to jakoś uruchomić.

    Co do "nowych" wkładek, zamków, pytaj u dorabiaczy kluczyków, takie coś jak rozruszanie, dopasowanie kluczyka do innej wkładki powinni ogarnąć, tylko nie daj się ograbić. Zamka z kluczykiem możesz nie dokupić, chyba że ze stacyjką i komputerem - tzw zestaw do odpalania, dlatego ciężko może być z nabyciem. Nie ta kasa za jeden zamek, względem oczekiwanych profitów za zestaw do odpalenia samochodu. W tej cenie szrotu pewnie z palcem w D kupisz komplet nowych wkładek z kluczykami.
  • Poziom 8  
    g107r napisał:
    disip napisał:
    Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że cięgno siłownika musi być zamontowane w środku zamka, czyli nie będzie tak łatwo, jak myślałem.
    Dlatego warto posiłkować się już gotowymi rozwiązaniami, które sami sobie zrobili ludzie, lub skorzystali z fabrycznych rozwiązań. To może być opcja wyposażenia. W moim aucie centralny często był opcją, ilość siłowników zależała od tego ile nabywca wydał u dilera samochodów.

    Twoje pierwsze zdjęcie to wskazówka gdzie należy podłączyć siłownik :)
    Po tym zdjęciu wnioskuję że blokada jest w tym zamku z wkładką na kluczyk, i będziesz musiał to jakoś uruchomić.

    Co do "nowych" wkładek, zamków, pytaj u dorabiaczy kluczyków, takie coś jak rozruszanie, dopasowanie kluczyka do innej wkładki powinni ogarnąć, tylko nie daj się ograbić. Zamka z kluczykiem możesz nie dokupić, chyba że ze stacyjką i komputerem - tzw zestaw do odpalania, dlatego ciężko może być z nabyciem. Nie ta kasa za jeden zamek, względem oczekiwanych profitów za zestaw do odpalenia samochodu. W tej cenie szrotu pewnie z palcem w D kupisz komplet nowych wkładek z kluczykami.

    Tak też mi się wydaje, że trzeba to mocować do wkładki a nie samego zamka - więc spore utrudnienie.
    Jak nic się nie da to spróbuję z dorabianiem kluczy lub popytaniem na szrocie.
  • Poziom 43  
    Nie kluczy tylko kup wkładkę i ja dopasuj pod swój klucz.
  • Poziom 8  
    andrzej20001 napisał:
    Nie kluczy tylko kup wkładkę i ja dopasuj pod swój klucz.

    Ah w ten sposób. Nie wiedziałem, że takie rzeczy robią, dzięki.
    150 za taką usługę mi proponują.
    Dodano po 3 [godziny] 5 [minuty]:
    Panowie, teraz to mi wstyd.
    W końcu się zabrałem do tego, żeby w ogóle zobaczyć jak to wygląda od wewnątrz. Okazało się, że cały ten mechanizm jest zasłonięty plastikową osłoną. Wystarczyło ją odczepić, żeby zobaczyć taki oto piękny widok...
    Toyota Yaris I - Wymiana/podłączenie zamka klapy bagażnika

    A co na nim widać? Oczywiście pomijając, że faktycznie jest to banał, bo szkic z PDFa pokazuje faktyczny otwór z dostępem do zamka (a nie przekrój klapy bagażnika, jak sądziłem, czyli coś, do czego muszę się dostać w jakiś inny sposób... :D), to widać tutaj... Zainstalowany siłownik! :D co więcej, siłownik działa razem z resztą centralnego w aucie. Siłownik po prostu z jakiegoś powodu jest odczepiony od zamka. I tyle. Zamiast kombinować i wysilać się do proszenia o pomoc na forum wystarczyło spojrzeć co mam od wewnątrz. Choć nie ukrywam, że Wasze wskazówki i szkic w PDF dużo mi pomogły, bo rozumiem już działanie tego mechanizmu, bo i tak nie wiedziałbym na co patrzę.
    Teraz pozostało tylko przykręcić siłownik do zamka i sprawdzić, czy działa. Brakuje tylko blaszki, ale to już pikuś.
    Dziękuję jeszcze raz wszystkim za porady - w razie problemów będę się jeszcze odzywał, w razie powodzenia też się pochwalę :)

    Jeszcze gwoli ścisłości - sam siłownik w pozycji zamknięcia (więc i kluczyk, gdyby wkładka była sprawna) przesuwa plastik, który blokuje wduszenie wkładki - w ten sposób zamykany jest bagażnik. To tak gdyby ktoś miał kiedyś zagwozdkę jak to powinno działać.