andrzej20001 napisał: Kup wkładke na all.... za 30-40zł i każdy dobry zakład typu "klucz" dopasuje ci ją do twojego kluczyka.
Możesz rozwinąć myśl? Gdzie i w jaki sposób mogę się zgłosić w celu dorobienia klucza do istniejącego zamka?
kkknc napisał: A od czego ten zamek? Kabelki równie dobrze od czujnika zamknięcia.
To też zamek od klapy bagażnika. Faktycznie nie pomyślałem, że to pewnie czujnik a nie siłownik.
Czyli wciskanie robi za klamkę. Teraz tylko pytanie czy jest dostęp do cięgien odpowiedzialnych za blokadę zamka. To z drugiej strony zamka

sorry siedzę na wolnym necie i laptopie.
Pewnie wyżej masz guzik na kluczyk, a poniżej zamek ze zdjęcia. Blokada będzie raczej w tym wyżej żeby nie wcisnąć przycisku, ale to sam zobacz czy nie ma np dwóch cięgien je łączących, jedno otwiera, drugie blokuje zamek.
Kabelki mogą spełniać dwie funkcje, stycznik sygnalizujący otwartą klapę, i właśnie siłownik.
Najlepiej obejrzyj to za dnia, i skoro klapa, to się rusza i przewody do klapy także. częsta usterka to złamanie przewodów w tym ruszającym się miejscu, przerywa się przewód - nie działa np siłownik.
Na mój gust zamek jest zbyt mały na jeszcze w nim zintegrowany siłownik.
g107r napisał:
Wkładka w ropę, lub podgrzewasz kluczyk zapalniczką, nie tak aby grot wypłynął z plastyku kluczyka - można złapać jeszcze ręką, i wkładasz we wkładkę. Kilka takich włożeń podgrzanego kluczyka rozgrzeje wkładkę, co może pomoże na rozruszanie wkładki i ponowne spasowanie kluczyka i wkładki. Tak robiłem u siebie, bo mając centralny, dużo nie potrzeba by nieużywany z kluczyka zamek po prostu stanął, zardzewiał. Nie grzejesz mocno, tyle tylko by wkładając kluczyk nagrzać wkładkę wewnątrz, a ciepło i rozszerzanie materiału od niego wzruszy trochę syf we wkładce. reszta to jakiś wd 40, smarowanie i gmeranie kluczykiem.
Ze względu na elektronikę w kluczyku, na wszelki wypadek nie używaj piezoelektrycznej zapalniczki, i naprawdę nie wytop grotu kluczyka, jak już zdecydujesz się na tą próbę reanimowania wkładki kluczyka.
A najlepiej wykręć przycisk z klapy, będzie lepiej widać co mu może dolegać. Siłowniki, centralne... uruchomienie tych "bajerów" może dłużej potrwać. Mnie rozruszanie zamków zajęło ok 10min, w drzwiach i klapie... Oczywiście istnieje możliwość że masz to bardziej zastane, czy wręcz zepsute.
Hmmm spróbuję wieczorem tricku z podgrzewaniem, choć wersja z wymienioną klapą bagażnika wydaje mi się najbardziej prawdopodobna. WD40 w każdym razie nie pomagał.
A co Panowie sądzicie o tym luźnym pomyśle na zamontowanie uniwersalnego siłownika i uruchamianie go w pożądanym momencie w jakikolwiek sposób (ręcznie lub zaprogramować to po swojemu)? Ma to sens, tzn. czy dobrze rozumiem prostotę działania siłowników uniwersalnych?
No i pytanie zasadnicze - czy ja jakoś mogę podłączyć się do prądu auta, żeby mieć zasilanie dla tego mojego ewentualnego własnorobnego "elektrycznego zamka"?