Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetworka 12/2x32V

02 Sie 2005 10:39 8389 60
  • Poziom 27  
    Witam!
    Chciałem się zapytać czy jest możliwość "tuningu" tej przetwornicy? konkretnie idzie mi o moc. układ przy takich elementach może dać moc 80W. Chciałem się więc zapytać czy szło by trpchę podkęcić ten układ aby można było mieć 100? oczywiście transformator załużmy że mam 150W????
    Sa może l;epsze zamienniki BUZ11?? mocniejsze i szubsze czy jeszcze coś większego. BUZ11 ma prąd 27A i w impulsie 108A a jak by dać mocniejsze tranzystory to zmieniło by ciś coś??

    Pozdrawiam

    Nie dawałem punktów. ten schemat jest w dziale Samochód!!
    Załączniki:
  • Użytkownik obserwowany
    Zamiast BUZ 11 możesz wstawić IRFZ48N z tym tylko, że to nie wszystko, bo
    bedziesz musiał obliczyć trafo - zakładam, że przetwornica do wzm. sam...
  • Poziom 27  
    Tak. przetworka ma zasilać mostek TDA7294 i to będą połączone 3. Z czego będą połączone tylko lelemnty transformójące a sterownik będzie ten sam.

    Jaie zmiany będą? więcej mocy albo większa energooszczędność???? obie są jak najbardziej miło widziane :D:D ]
    Co z Tym transformatorem??
    Pozdrawiam
  • Użytkownik obserwowany
    Misian@ napisał:
    Tak. przetworka ma zasilać mostek TDA7294 i to będą połączone 3. Z czego będą połączone tylko lelemnty transformójące a sterownik będzie ten sam.

    Tego zdania wogóle nie rozumiem...
    Poza tym temat przetwornic był szeroko opisany na forum, więc polecam magiczny przycisk "Szukaj".
  • Poziom 26  
    Witam
    Chodzi chyba o łączenie przetwornic równolegle , sterownik jest jeden a tranzystory , trafko , diody i kondensatory x 3 , moim zdaniem lepiej zrobić jedną mocniejszą niż łączyć kilka słabszych.
    Pozdrawiam
  • Użytkownik obserwowany
    Jeżeli autor miał to na myśli, to niech pożegna się z tym pomysłem, chyba, że do każdego mosfeta dołoży stopień sterujący, bo SG3525, mimo iż ma wpisane 500mA na wyjście nie uciągnie 3 mosfetów na raz czego efektem bedzie grzałka a nie przetwornica...
  • Poziom 27  
    To macie jakąś przetwornice którą by można było SAMEMU wykonać o podobnych parametrach tylko żeby była większa moc?? Miałem na mysli połączenie 3x trofko, MosFetów... a sterownik 1, no chyba żeby zrobić 2 przetworki z czego każda rozbudowana podwójnie ??

    Pozdrawiam
  • Poziom 42  
    Ale po co 3x trafko? I dlaczego najtańszy element, czyli sterownik, tylko jeden?
  • Poziom 39  
    Jarema napisał:
    Jeżeli autor miał to na myśli, to niech pożegna się z tym pomysłem, chyba, że do każdego mosfeta dołoży stopień sterujący, bo SG3525, mimo iż ma wpisane 500mA na wyjście nie uciągnie 3 mosfetów na raz czego efektem bedzie grzałka a nie przetwornica...

    No pewnie, najlepiej od razu dać drivery z prądem w impulsie 6A albo od razu 9A... Ludzie, przecież to ma być przetwornica do wzmacniacza, a nie spawarka :!: Widziałem fabryczne wzmacniacze naprawdę dużej mocy z przetwornicą na 12 szt. IRFZ44N, sterowanych z TL494 poprzez dwa drivery na BC327/337 (katalogowo Icmax=0,5A), i wszystko grało jak trzeba.
  • Użytkownik obserwowany
    Wszystko ok. Zależy jeszcze z jaką f pracowała ta przetwornica.
  • Poziom 31  
    o ile mi wiadomo to moc rzeczywista TDA7294 to zaledwnie 70w (przy +/-40v) . Jeśli obniżysz napiecie zasilania do 24-28v , Twoja przetwornica będzie odpowiednia bez tuningu do zasilania tego wzmaka. Chyba że chcesz zrobić mostek , ale wtedy to musisz zbudować inna przetworniczke bo z tej napewno nie wyciągniesz 150 W.Pozdro
  • Poziom 27  
    Noo ale ta przetwornica ma założone dodanie jeszcze jednego stopniw wzmacniającego moc czyli jeszcze 1 transformator, mosfety ....
    A co z tymi driverami?? ma może ktoś schemacik jak by to miało wyglądać mniejwięcej, może bym troche przeprojektował płytkę :D:D

    A ta zmiana wniesie jakąś poprawe do przetworki?
    Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    Bramek nie należy zwierać ze sobą, lecz każdą z nich sterować poprzez osobny rezystor 22..33Ω. Najprostszy driver to po prostu para komplementarna NPN/PNP, jak na poniższym przykładowym rysunku.
  • Poziom 42  
    Dość zabawny pomysł - z jednej strony drivery, żeby zwiększyć prąd a z drugiej strony rezystory aż 22 omy, które ten prąd ograniczą...
  • Poziom 39  
    W przypadku SG3525 faktycznie może wydawać się to bez sensu, ale jeśli zechcemy wysterować np. 4 mosfety jednocześnie to 500mA jakie oferuje SG może okazać się za mało... Jeśli przyjmiemy szczytową wartość prądu 500mA na każdą sterowaną bramkę, to dla 4 tranzystorów potrzebne będą łacznie 2A, tylko wtedy oczywiście tranzystory w driverach muszą być mocniejsze niż te na moim rysunku.
  • Poziom 27  
    Czyli takie rozwiązanie może przynieść jakieś dobre elekty?? To mój schemat może być?? z 4 tranzystorami??
  • Użytkownik obserwowany
    lechoo napisał:
    W przypadku SG3525 faktycznie może wydawać się to bez sensu, ale jeśli zechcemy wysterować np. 4 mosfety jednocześnie to 500mA jakie oferuje SG może okazać się za mało... Jeśli przyjmiemy szczytową wartość prądu 500mA na każdą sterowaną bramkę, to dla 4 tranzystorów potrzebne będą łacznie 2A, tylko wtedy oczywiście tranzystory w driverach muszą być mocniejsze niż te na moim rysunku.


    lechoo napisał:
    No pewnie, najlepiej od razu dać drivery z prądem w impulsie 6A albo od razu 9A... Ludzie, przecież to ma być przetwornica do wzmacniacza, a nie spawarka :!: Widziałem fabryczne wzmacniacze naprawdę dużej mocy z przetwornicą na 12 szt. IRFZ44N, sterowanych z TL494 poprzez dwa drivery na BC327/337 (katalogowo Icmax=0,5A), i wszystko grało jak trzeba.


    :arrow: lechoo Powiedz mi teraz jak się mają Twoje wypowiedzi do tego co napisałem wcześniej (co Cię tak rozbawiło...) :?:
    Poza tym, gdzie jest na Twoim schemacie z TL494 stabilizacja nap. wyjściowego :?:
  • Poziom 29  
    Tylko po co stabilizacja w przetwornicy która zasila końcówkę mocy?
  • Użytkownik obserwowany
    Zaskakujesz mnie swoim pytaniem - domyślam się, że chodzi Ci o brak potrzeby stabilizacji nap. zasilającego przetwornicę.
    Więc odpowiadam Ci więc po co stabilizacja.
    Otóż w przetwornicy bez stabilizacji tranzystory sterowane są przebiegami o współczynniku wypełnienia bliskim 50% niezależnie, czy przetwornica jest obciążona czy nie, co przekłada się na pobierany prąd...
    Nie widzę sensu stosowania przetwornicy która mając obciążenie np. 10% i tak pobiera prąd jak przy obciążeniu 100%.
    Uzasadnienie stosowania takiej przetwornicy to założenie że wzmacniacz bedzie non stop pracował z pełną mocą, co jest tylko i wyłącznie założeniem, bo w praktyce tak nie jest.
  • Poziom 39  
    Jarema napisał:
    :arrow: lechoo Powiedz mi teraz jak się mają Twoje wypowiedzi do tego co napisałem wcześniej (co Cię tak rozbawiło...) :?:
    Poza tym, gdzie jest na Twoim schemacie z TL494 stabilizacja nap. wyjściowego :?:

    Hehe, faktycznie wygląda to teraz jakbym sam sobie zaprzeczał :-) No cóż, podałem przykład jak zrealizować driver jeśli naprawdę będzie komuś zależało na znacznym zwiększeniu wydajności prądowej sterownika przetwornicy. W praktyce nie ma takiej potrzeby, o czym pisałem wcześniej, ale jak ktoś chce to niech ma :-)
    Stabilizacja napięcia wyjściowego, jak słusznie ktoś wcześniej zauważył, nie jest potrzebna. Mimo, że tranzystory kluczowane są z wypełnieniem bliskim 50%, to wcale przetwornica nie będzie pobierała mocy bez obciązenia takiej samej jak z obciążeniem - pisałeś, że zajmowałeś się projektowaniem przetwornic, więc powinieneś o tym wiedzieć. Przetwornica z mojego schematu bez obciążenia pobiera około 0,2A (uzw. pierwotne 2x3zw na rdzeniu z trafa ATX), więc taki prąd jałowy jest przecież dopuszczalny.
    Jeśli jednak uprzemy się i zechcemy zrobić porządną stabilizację napięcia wyjściowego, to należy założyć przekładnię transformatora 1,5..2 razy większą niż bez stabilizacji i na wyjściu koniecznie zastosować dławiki (najlepiej na wspólnym rdzeniu), gdyż bez nich klucze będą niemiłosiernie katowane.
  • Użytkownik obserwowany
    Witam,
    Owszem, jeśli chodzi o TL494 to nie jest on w stanie zapewnić odpowiednio stromych zboczy przebiegu gdy ma do czynienia z mosfetami dlatego też stosowany jest człon składający się z wtórników emiterowych.
    Podobnie z resztą jest z SG3525 gdy wyprowadzenie kolektorów podpięte jest przez opór do +zas.
    Jeśli chodzi o stabilizację, to po części masz rację, aczkolwiek jak wykazały moje doświadczenia (wrrr...:) ) z SG3525 przy odpiętej pętli stabilizacji sam sobie robi kuku a raczej tranzystorom z nim współpracującym. Z tego wynika to co napisałem wcześniej nt. stabilizacji.
    Z drugiej strony zastanawia fakt stosowania stabilizacji przez autorów przetwornicy z PE.
    Trochę zboczyliśmy od głównego tematu, toteż przedstawię swoją wizję rozwiązania problemu autora tematu.
    :arrow: Misian@
    Jeśli potrzebujesz większej mocy niż 100W wstaw zamiast BUZ11 - IRFZ48N przyczym między wypr. SG a bramki tranzystorów włącz stopnie sterujące, przedstawione na schemacie prezentowanym przez Lechoo.
  • Poziom 29  
    Jarema napisał:

    Otóż w przetwornicy bez stabilizacji tranzystory sterowane są przebiegami o współczynniku wypełnienia bliskim 50% niezależnie, czy przetwornica jest obciążona czy nie, co przekłada się na pobierany prąd...
    Nie widzę sensu stosowania przetwornicy która mając obciążenie np. 10% i tak pobiera prąd jak przy obciążeniu 100%.
    Uzasadnienie stosowania takiej przetwornicy to założenie że wzmacniacz bedzie non stop pracował z pełną mocą, co jest tylko i wyłącznie założeniem, bo w praktyce tak nie jest.


    Jakieś herezje wypisujesz albo mówisz o jakimś specyficznym typie przetwornicy, skoro pobiera 100% a do obiciążenia idzie 10% to co się dzieje z resztą, promieniuje w kosmos czy jak? nie rozumię tego. Moja przetworka push-pull na TL494 nie ma stabilizacji i bez obciążenie pobiera mniej niż 300mA.
  • Poziom 39  
    W standardowej aplikacji SG3525 jest taki oporniczek między wyprowadzeniami 5 i 7, który odpowiada za czas trwania strefy martwej (deadtime) w sygnale wyjściowym. Jeśli zamiast tego opornika zastosujemy zworę, to sygnały wyjściowe mogą minimalnie na siebie zachodzić, chociaż nie powinny - zależeć to może od pojemności bramek współpracujących tranzystorów.
    W przypadku TL494 max. wypełnienie wynosi 45%, więc ten problem nie istnieje.
  • Poziom 27  
    A mogę zrobić tak: wstawić te drivery i każdy osobno nie podpiąć do jednego mosfeta tylko do 2?? tak jak posta wyżej niz lechoo??

    Dodano po 2 [godziny] 31 [minuty]:

    Można by zamiast BUZ11 dać ten w załączniku????
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Chodi CI o ten Rdzeń??
    RRP41x27x15 Rdzeń pierścieniowy RRP28x16x20 mm Bo ten jest największy z dostępnych trodalnych.

    A mugłbyc napisać coś o uzwojeniach Twojej przetworki?? Jakie masz uzwojenie pierwotne?? Ile zwoi I jakie masz uzwojenie wtórne w ile zwoi??

    Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    Tranzystory STP jak najbardziej można zastosować zamiast IRFZ czy BUZ. Warto wspomnieć, że na rynku jest bardzo wiele podróbek IRFZ, które bardzo trudno odróżnić od oryginałów z IR, być może z STP sytuacja przedstawia się lepiej...
  • Poziom 27  
    Ok. Dziś postaram się zamieścić poprawny schemat tej przetwornicy <stponia końcowego> z 4 STP60N06> i 2 driverami....


    Pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Tak przeprojektowałem ta przetwornice że są 4 tranzystory mocy. Możecie mi pomuz ustalić wartośc rezystorów wyrównawczych w drenach tranzystroów wyjściowych??

    Co do kondensatorów to myślałem 4700uF/25V lub 6800uF/25V
    Jako drivery to miały by być BD911/12
    Jako tranzystrory wyjsciowe to miały by być 4 sztuki STP60N06
    Jaką moc osiągnęła by ta przetwornica? Jakie trafko trzeba było by do niej dobrać??
    Proszę o rady bo przetwornice samochodowe to są nowe żeczy dla mnie <zasade działania jusz pojnóję>

    Pozdrawiam