Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic One - Szkolenia
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samsung RF62QEPN - nie załącza się sprężarka

norek_fm 20 Wrz 2017 15:18 3519 39
  • #31 20 Wrz 2017 15:18
    jack63
    Poziom 41  

    norek_fm napisał:
    Za mała wiedza jeśli chodzi o chłodnictwo

    A jakaż to wielka wiedza przy Twoich zdolnościach? :D
    Lodówki posiadają najprostszy z możliwych układ chłodniczy. Z resztą chłodnictwo w droższych lodówka psuje się stosunkowo rzadko. Z reguły jest to wyciek czynnika. Dużo częściej psuje się coraz bardziej skomplikowana i , wg. mnie często bezsensowna, automatyka.
    Do tego ciągłe "unowocześnienia" i totalny brak informacji. Zaczynam nabywać pewność, iż to wszystko służy ukryciu zwykłej nieporadności i zwykłego korporacyjnego bajzlu.
    Przykładowo nasza płyta invertera. W zasadzie powstał jeden model płyty PCB, a różnice wynikają z nawet nie różnego oprogramowania ile różnych pewnych parametrów programu związanych z parametrami silnika.
    Każdy uczciwy inżynier wyprowadził by "na zewnątrz" te parametry oraz dał instrukcje jak dostosować płytę do danego silnika. Jednak korporacja to co innego. Tam nie ma uczciwości i inżynierskiej solidności. Jest tylko pogoń za zyskiem i wynikająca z niej chęć monopolizacji rynku. Dlatego mamy ileś tam płyt nie pasujących do Twojego silnika, Ty bawisz sie za niezłe pieniądze w zgaduj zgadulę. :cry:
    Podobnie jest z resztą podzespołów. Samsung przeszedł już samego siebie w wymyślaniu skomplikowanych i awaryjnych konstrukcji. Ich regulowane silnikami przepustnice zimnego powietrza są wg. mnie szaleństwem. Zamarzają. Gubią położenie krańcowe. Przekonasz się jak już uruchomisz sprężarkę :D
    Wszyscy producenci nofrostów , jak barany na hali, popędzili w skomplikowany, drogi i awaryjny sposób odszraniania parownika. Psują się grzałki, czujniki temperatury się przegrzewają, padają termostaty wyłączające i zabezpieczające. Do tego grzałka pobiera prąd na grzanie parownika aby lód/szron się stopił - czysta strata. Mało tego sprężarka musi pracować (w nieciekawych dla siebie warunkach!) aby schłodzić ten rozgrzany parownik do temperatury gdy można już chłodzić wnętrze lodówki. Kolejna czysta strata! Jednak lodówka ma klasę A+++++++ . Śmiech na sali. Ale śmieją się tylko ci, którzy wiedzą o co chodzi. reszta (99%) łyka jak pelikan rybę, marketingową ściemę o wspaniałej "ekologiczności" itp bzdury.
    Oczywiście są inne sposoby odszraniania parownika. Mam na podorędziu dużą lodówę z 1989 roku. Podpisaną jeszcze DDR!- nieistniejące Niemcy wschodnie. Ma parownik opadowy - zero hałasujących, psujących się zamarzających wentylatorów! A układ odszraniania składał się z trójnika na rurze tłocznej + zawór elektromagnetyczny + trochę rurki + archaiczny "sterownik" w postaci zegara mechanicznego. Wszystko, oprócz zegara zastąpionego timerem dobowym, pracuje do dziś. Prawie 30 lat a odszranianie nie podnosi temperatury w lodówce więcej niż 0.5 stopnia. Temperatura. bez otwierania drzwi, stoi jak drut (+-0.5 oC) w przeciwieństwie do wielu dzisiejszych lodówek gdzie lata +-3(4) oC.

    Wracając do tematu. Jak kolejny zakup nie wypali, to chyba będziesz zmuszony zrobić inwerter ..sam. Jesteś elektronikiem i programistą, więc co za problem. :D

  • Deimic One - Szkolenia
  • #32 07 Paź 2017 17:13
    norek_fm
    Poziom 12  

    No i stało się :) to żyje! Ale...
    Sprężarka już ładnie się włącza, ale lodówka dalej nie chłodzi... Generalnie po paru minutach pracy jak ją wyłączę i włączę to sprężarka już nie startuje i inwerter zgłasza problem z czynnikiem lub zatkanym obiegiem. Był u mnie fachman od lodówek i też stwierdził, że coś jest zatkane, ale na takich lodówkach to on się nie zna i nie ma pojęcia co może być przytkane... Jak lodówka postoi i ciśnienia się wyrównają znowu sprężarka normalnie się załącza i dalej nic. Zdemontowałem osłony obydwu parowników i na wejściu pierwszego zaraz za kapilarą widać lekkie oszronienie, ale generalnie cały parownik cieplutki. I co teraz?

  • Deimic One - Szkolenia
  • #33 09 Paź 2017 15:10
    jack63
    Poziom 41  

    norek_fm napisał:
    I co teraz?

    Brać za tyłek tego, który montował nową sprężarkę! To on jest winny. Powinien był wymienić filtr odwadniacz i sprawdzić drożność kapilary. Potrzebny jest zwykły, ale solidny chłodniarz. Mający azot, pompę próżniową, manometry i inne "szpeje". Potrzeba fachowca, a nie capka, który opowiada takie pierdoły:
    norek_fm napisał:
    na takich lodówkach to on się nie zna i nie ma pojęcia co może być przytkane...

    Za taki tekst powinien dostać w łeb.
    Przecież to najprostszy z możliwych układ chłodniczy.
    Jednak takich rzeczy :
    norek_fm napisał:
    Generalnie po paru minutach pracy jak ją wyłączę i włączę

    NIE WOLNO ROBIĆ.
    Mało tego sterownik powinien zapobiec takiej sytuacji wstawiając przerwę PRZED KAŻDYM uruchomieniem sprężarki aby zapobiec głupocie użytkownika, który włącza i wyłącza lodówkę ...wtyczką zasilania. Widać, że Samsung nie odrobił lekcji... :cry:
    W Twoim profilu nie ma miasta, więc nie wiadomo gdzie mieszkasz i czy jest możliwa pomoc bezpośrednia lub doradzenie kogoś konkretnego. Napisz na PW jak nie chcesz się ujawniać.

  • #34 09 Paź 2017 15:37
    norek_fm
    Poziom 12  

    Witam Kolegę

    Szczerze mówiąc liczyłem na to że się odezwiesz :)
    To nie tajemnica jestem z Gliwic :)
    Generalnie poszperałem po necie i znalazłem jakiś chyba "normalny" zakład zajmujący się chłodnictwem/lodówkami .... jutro mają przyjechać i z mojej rozmowy z człowiekiem od nich nie był jakoś szczególnie przerażony tym co do niego mówię :)
    Masz rację że o takich rzeczach jak odwadniacz i drożność kapilary to człek chwalący się że naprawia lodówki od 25 lat to powinien wiedzieć. Powinien tez wiedzieć jak to przetkać - ja z google i po 15 minutach wiedziałem co zrobić ale niestety - brak potrzebnego sprzętu mnie powstrzymuje ....
    Co do wyłączania i włączania do prądu to musi upłynąć jakiś czas żeby sprężarka w ogóle próbowała startować - wiem że pomiędzy włączeniami powinno być przynajmniej 3 minuty ...

    No cóż - poczekajmy do jutra - zobaczymy jak kolejny fachowiec się popisze

    Z drugiej strony pompa próżniowa to jakieś 300PLN, manometry 100, zgrzewarkę sam se zrobię ...... :)

  • #35 09 Paź 2017 21:29
    jack63
    Poziom 41  

    norek_fm napisał:
    To nie tajemnica jestem z Gliwic

    To niestety "kawałek". :cry: Choć nie wiadomo czy ... nie będziesz musiał mnie odwiedzić. Poczekajmy.
    norek_fm napisał:
    znalazłem jakiś chyba "normalny" zakład zajmujący się chłodnictwem/lodówkami .... jutro mają przyjechać i z mojej rozmowy z człowiekiem od nich nie był jakoś szczególnie przerażony tym co do niego mówię

    Jeszcze tego brakowało aby byli przerażeni taką pierdołą. :D
    Proponuję dokumentować wszytko co robią i mówią. Jaki mają sprzęt i jakie czynności wykonują. A potem zdjęcia miejsc gdzie "dotykali".
    Napisz potem i daj zdjęcia, a ja i inni mogą ocenić.
    Jak zaczną ściemniać że się nie da albo, że coś ma zostać nie halo, bo ten typ tak ma czy cóś, to goń za drzwi i nie płać.
    Jest tylko jeden szkopuł. Tak w sumie to do końca nie wiesz czy ten kolejny inwerter jest na pewno dopasowany do silnika sprężarki...
    Jak dalej będą problemy ze startem to znowu na dwoje babka wróżyła ... :cry:
    norek_fm napisał:
    Masz rację że o takich rzeczach jak odwadniacz i drożność kapilary to człek chwalący się że naprawia lodówki od 25 lat to powinien wiedzieć.

    Ten paprak jak był głupi 25 lat temu tak mu do dziś zostało. To typowy przykład "dobijacza gazu". Zapomnij o nim, bo z tego co piszesz wynika, że nie będziesz się z nim szarpał.
    norek_fm napisał:
    Powinien tez wiedzieć jak to przetkać - ja z google i po 15 minutach wiedziałem co zrobić ale niestety - brak potrzebnego sprzętu mnie powstrzymuje ....

    Ciekawe jaki to sposób na "przetkanie" kapilary znalazłeś w necie??? Ja nie znam , ale człowiek się uczy całe życie...
    norek_fm napisał:
    Z drugiej strony pompa próżniowa to jakieś 300PLN, manometry 100, zgrzewarkę sam se zrobię ......

    Był na forum człowiek co próżnię robił strzykawką... W sumie to niegłupi pomysł i na pewno lepszy niż tzw. "przeganianie gazem". Pewnie tej fohowiec by tak zrobił, ...a może faktycznie tak zrobił??? Ciekawe czy porządną, czułą wagę miał??? Ciekawe czy tąże wagę będą mieli "następcy" fohowca???
    Przy R600a napełnienia są rzędu kilkudziesięciu GRAMÓW, a najmniejsza butelka ma ich ok 400. Napełnianie "na manometr" może się skończyć tym co masz, czyli prawdopodobnie przeładowany układ.
    Uwierz. napełnienie 40g czy nawet 80g czynnika to jest na prawdę sztuka.
    Poza tym jest spora "szansa", że kapilara jest "fabrycznie" zalana lutem... i dlatego była pierwsza wymiana sprężarki.
    Jednak wszystko powinno wyjść w praniu.
    Czekam na inf.
    pzdr

  • #36 10 Paź 2017 17:16
    norek_fm
    Poziom 12  

    No i przybyli nowi "fachowcy" :)

    Teraz już chce mi się trochę śmiać ale wcześniej już mięsem rzucałem :)
    Jeden z neseserkiem a drugi z manometrami i butelczyną R600 ....

    Po krótkiej rozmowie Panowie zapytali mnie czemu nie kupiłem nowej lodówki z gwarancją .....

    O dziwo stwierdzili że w lodówce nie ma czynnika no i że na początek trzeba by sprawdzić szczelność - azotem - którego dziś nie mają ...
    Po czym skasowali 50PLN za przyjazd i obiecali jutro zadzwonić i umówić się na czwartek lub piątek wtedy przyjadą przygotowani do zajęć. Nie obyło się też bez stwierdzeń typu - w tych lodówkach w obudowie lecą rurki stalowe które grzeją uszczelki i one często się rozszczelniają .....

    Nie chciałem być brutalny i od razu gości pogonić .... poczekam do jutra czy rzeczywiście zadzwonią żeby się umówić .... obstawiamy jak będzie ???? :) bo po mojemu będzie cisza :)

    Tak jak pisałeś - chyba kiedyś będę musiał pofatygować się do Ciebie :) to w sumie żaden problem poza 100 kg lodówką - no chyba ze podjadę po Ciebie i sprzęt i później odwiozę - bo to dla mnie żaden problem :)

    Co do przetykania to na elektrodzie znalazłem jakąś dyskusje gdzie człowiek opisywał sposób - podłączał sprężarkę odwrotnie i chał w układ azot obserwując sączące się z kapilary smarki i inne takie .... nie wiem na ile to wykonalne ale ....

  • #37 10 Paź 2017 18:48
    jack63
    Poziom 41  

    norek_fm napisał:
    Jeden z neseserkiem a drugi z manometrami i butelczyną R600 ....

    Szkoda, że nie było ich trzech, bo wtedy mieli by np. wagę...
    norek_fm napisał:
    O dziwo stwierdzili że w lodówce nie ma czynnika no i że na początek trzeba by sprawdzić szczelność - azotem - którego dziś nie mają ...

    Ciekawe na jakiej podstawie??? A azot mogli mieć w samochodzie, ale ani nosić się niechciało, ani ryzykować wpadkę przy tej troszkę bardziej skomplikowanej naprawie.
    Lepuej załatwić to tak:
    norek_fm napisał:
    Po czym skasowali 50PLN za przyjazd

    Poł stówy za kilkanaście minut głupiego gadania..
    Ciekawe czy zapłaciłeś???
    Ja bym psem poszczuł. Przecież pewnie powiedziałeś co się dzieje i że najprawdopodobniej kapilara zatkana itd itp.
    norek_fm napisał:
    Nie chciałem być brutalny i od razu gości pogonić .... poczekam do jutra czy rzeczywiście zadzwonią żeby się umówić .... obstawiamy jak będzie ???? bo po mojemu będzie cisza

    Dla mnie sprawa jest jasna i miałbym gdzieś ich telefony. Z resztą po poszczuciu psem by nie zadzwonili...:D
    Zrobisz jak uważasz. Opisz wynik ku przestrodze dla innych.
    Jak coś zdecydujesz daj znać na PW.

  • #38 11 Paź 2017 00:29
    zibi1971
    Specjalista AGD

    Witam
    Dla kumatego serwisanta stwierdzenie czy jest zapchany układ to na spokojnie ok 5 minut. Zakładając że lodówka jest prawidłowo napełniona gazem wystarczy na załączonej lodówce podłączyć manometry i zobaczyć jakie jest ciśnienie, powinno być ok -0,2 atm. Jeśli jest zbyt niskie można podejrzewać zablokowanie układu. Przy zablokowanym układzie chwile po załączeniu kompresora początek skraplacza robi się gorący a zaraz po tym robi się zimny, stygnie.

  • #39 11 Paź 2017 20:10
    jack63
    Poziom 41  

    Dla kumatego człowieka większość rzeczy jest prosta.

    zibi1971 napisał:
    Zakładając że lodówka jest prawidłowo napełniona gazem

    Gazy to się ma po grochówce... a układy chłodnicze napełnia się się czynnikiem chłodniczym.
    Poza tym skąd takie założenie w tym przypadku???
    zibi1971 napisał:
    na załączonej lodówce podłączyć manometry i zobaczyć jakie jest ciśnienie, powinno być ok -0,2 atm

    Jak jest wlutowany Sroeder....
    Po pierwsze dla jakiego czynnika???
    Po drugie dla R600a powinno być ok 0.5 Bar podciśnienia aby temp odparowania była ok -30 oC aby obsłużyć zamrażarkę.
    Po trzecie. Jak sprężarka długo nie pracowała i temperatury w komorach są pokojowe, to ciśnienie na ssaniu będzie wyższe ze względu na duży napływ ciepła do parownika.
    Po czwarte. Najlepszym parametrem sprawdzającym poprawną pracę układu chłodniczego jest PRZEGRZANIE, a jego nie da się zmierzyć bez użycia termometru i powinno się odbyć w pobliżu nominalnych temperatur w komorach.
    Po piąte. Wszystko to na pewno nie potrwa pięć minut...Praca chłodniarza wymaga cierpliwości, bo można wysnuć fałszywe wnioski.
    Ale co tam przecież i tak klient zapłaci za moją pomyłkę lub niedbalstwo... :cry:

    PS. Konkurs:
    W przypadku lodówki autora tematu i fohowców nawet podłączenie manometrów bez użycia pompy próżniowej jest ryzykowne dla układu chłodniczego lodówki.
    Za solidne wytłumaczenie dlaczego daję 100 punktów.
    Podpowiedzią jest wytłuszczenie, które zrobiłem w cytacie.
    Ciekawe, czy któryś elektrodowych fachowców załapał o co chodzi?

    Dodano po 12 [godziny] 28 [minuty]:

    Podbijam do 1000 pkt.

  • #40 26 Paź 2017 06:30
    norek_fm
    Poziom 12  

    No i w końcu lodówka żyje i chłodzi... Powód, taki jak myśleliśmy z kolegą Jack63 - zablokowany układ i tu ukłony w stronę Samsunga za jakże solidną robotę. Temat do zamknięcia...