Prosilbym o wytlumaczenie jednej rzeczy, nigdzie nie moglem znalezc rzetelnej odpowiedzi w internecie
Czemu w silnikach trojfazowych prad fazowy przy rozruchu moze byc kilkukrotnie wiekszy od pradu DC dawanego przez kontroler?
Duzo ludzi przytacza analogie ze silnik dziala jak przetwornica step-down ale nie moge zrozumiec w jaki sposob skoro nie ma wszystkich wymaganych elementow na wyjsciu (kondensatora i diody) sa tylko same cewki silnika i klucze zalaczajace. Niektore sterowniki (na ogol wektorowe) potrafia nawet niezaleznie regulowac prad pobierany DC oraz maksymalny prad fazowy. Czy tylko sterowniki wektorowe to potrafia? Jesli tak to czemu?
Znam dokladnie zasade dzialania sterownikow skalarnych i wektorowych i samemu je budowalem oraz programowalem wiec prosilbym o nie przytaczanie linkow z wikipedii. Dziekuje z gory
Czemu w silnikach trojfazowych prad fazowy przy rozruchu moze byc kilkukrotnie wiekszy od pradu DC dawanego przez kontroler?
Duzo ludzi przytacza analogie ze silnik dziala jak przetwornica step-down ale nie moge zrozumiec w jaki sposob skoro nie ma wszystkich wymaganych elementow na wyjsciu (kondensatora i diody) sa tylko same cewki silnika i klucze zalaczajace. Niektore sterowniki (na ogol wektorowe) potrafia nawet niezaleznie regulowac prad pobierany DC oraz maksymalny prad fazowy. Czy tylko sterowniki wektorowe to potrafia? Jesli tak to czemu?
Znam dokladnie zasade dzialania sterownikow skalarnych i wektorowych i samemu je budowalem oraz programowalem wiec prosilbym o nie przytaczanie linkow z wikipedii. Dziekuje z gory