Przyczyną falowania obrotów okazała się zabrudzona przepustnica.
Umyłem w benzynie ekstrakcyjnej i WD40 dla rozpuszczenia osadów. Po podłączeniu auto nie chciało wchodzić na obroty i wyskoczyło kilka błędów z przepustnicą ale kilka razy otwarłem i zamknąłem ją do oporu i się odblokowało. Teraz pracuje równo 620-650 obrotów/min tak samo na LPG jak i na benzynie. Tak wyglądała przepustnica przed czyszczeniem - widać wokół zasuwy czarny nagar.



Po naprawie - przejechałem ok. 5 km i brak jakichkolwiek błędów. Dam znać co będzie dalej.
Za mną już spokojnie ponad 200 km przejechane i żadne błędy nie wyskoczyły a więc myślę, że usterka jest usunięta - temat do zamknięcia.