Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

uszkodzenie kabla ziemnego?

qerc 30 Lip 2017 12:28 1407 11
  • #1 30 Lip 2017 12:28
    qerc
    Poziom 7  

    Witam serdecznie.

    Proszę o pomoc i wyrozumiałość jeśli moje pytania wydadzą się naiwne.
    Mam zasilany warsztat kablem ziemnym 4x16 YAKY zakopanym na głębokości 1.20-1.50m.
    niestety w ostatnim czasie musiałem zburzyć murek znajdujący się nad kablem .
    Dodam tylko że kabel był położony pod murkiem w wykonanym przekopie,
    ułożony w rurce pcv i zasypany piaskiem a następnie ziemią bez kamieni.
    Rozbijając murek młotem (ręcznym, takim 25kg) i nie w miejscu nad kablem
    tylko około 1-1,5m obok doszło do wyłączenia bezpieczników, czyli tak jak kiedyś gdy
    doszło do zwarcia. Pierwsze zabezpieczenie które wybiło to na zasilaniu kabla oraz
    na głównym zabezpieczeniu, potem okazało się jeszcze że zadziałał również bezpiecznik na końcu
    tego kabla tj. już w samym warsztacie.
    Po w łączeniu wszystkich zabezpieczeń nic się nie dzieje i prąd dopływa normalnie.
    Przed załączeniem prądu zacząłem odkopywać kabel ale widząc ze nic nie ma w ziemi
    żadnych kamieniu prętów itp. oraz mając na uwadze że rozkuwałem beton nie bezpośrednio
    nad miejscem przebiegu kabla a półtora metra obok dałem sobie spokój z kopaniem
    uznając że był to zbieg okoliczności. Jednak nie daje mi to spokoju i zastanawiam się
    co dalej?
    Czekać na dalsze wydarzenia obserwując zużycie prądu czy kopać szukając przyczyny.
    A może jest jakiś sposób pomiaru dający jednoznaczną odpowiedź czy kabel jest uszkodzony
    czy nie.

    0 11
  • #2 30 Lip 2017 12:39
    zbich70
    Specjalista elektryk

    qerc napisał:
    A może jest jakiś sposób pomiaru dający jednoznaczną odpowiedź czy kabel jest uszkodzony czy nie.

    Tak, jest taki sposób. To pomiar rezystancji izolacji.

    0
  • Pomocny post
    #3 30 Lip 2017 12:57
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Skoro zadziałały bezpieczniki w warsztacie to tam miałeś zwarcie.

    0
  • #4 30 Lip 2017 13:22
    qerc
    Poziom 7  

    Właśnie
    cyt."Skoro zadziałały bezpieczniki w warsztacie to tam miałeś zwarcie."
    Czy nie mogły zadziałać gdy pojawiło się zwarcie na kablu, Czy istnieje
    taka ewentualność?

    0
  • Pomocny post
    #5 30 Lip 2017 13:50
    zbich70
    Specjalista elektryk

    qerc napisał:
    Właśnie
    cyt."Skoro zadziałały bezpieczniki w warsztacie to tam miałeś zwarcie."
    Czy nie mogły zadziałać gdy pojawiło się zwarcie na kablu, Czy istnieje taka ewentualność?

    Prąd zwarcia zamyka się w pętli zasilanie-miejsce zwarcia. Nie ma opcji by zadziałały zabezpieczenia poza tą petlą, czyli dalsze patrząc od strony zasilania.

    Prawdopodobnie miałeś zakłócenie w warsztacie, które zbiegło się w czasie z pracami rozbiórkowymi w pobliżu trasy kabla zasilającego.

    Nie mniej Riso kabla warto sprawdzić.

    qerc napisał:
    Rozbijając murek młotem (ręcznym, takim 25kg).

    Toż Ty na miano Helkulesa zasługujesz... :D

    A poważnie, sam wykonywałeś te prace rozbiórkowe?
    Może jakiś zapomniany przedłużacz zasilony z warsztatu się zapałętał i oberwał upadającym materiałem?

    0
  • Pomocny post
    #6 30 Lip 2017 18:37
    dragunoov
    Poziom 12  

    Witam! Zapewne jak już zostało powiedziane to pewnie zbieg okoliczności. Ale jeśli chcesz sprawdzić ten kabel poszukaj elektryka z miernikiem rezystancji izolacji. Na czas pomiaru odłączy Ci ten kabel z obu stron i sprawdzi czy nie jest uszkodzona izolacja między żyłami i też zewnętrzna. Dobrze robić taki pomiar w deszczowy dzień gdy ziemia jest wilgotna. Pozdrawiam.

    0
  • #7 30 Lip 2017 21:50
    qerc
    Poziom 7  

    [quote="zbich70"]

    qerc napisał:


    qerc napisał:
    Rozbijając murek młotem (ręcznym, takim 25kg).

    Toż Ty na miano Helkulesa zasługujesz... :D

    A poważnie, sam wykonywałeś te prace rozbiórkowe?
    Może jakiś zapomniany przedłużacz zasilony z warsztatu się zapałętał i oberwał upadającym materiałem?



    Tak sam wykonywałem, nie ma żadnych przedłużaczy z warsztatu tylko kabel zasilający.
    W warsztacie nikogo nie było, działał tylko laptop i światło.
    Młotek rzeczywiście mam taki, tylko trzeba się zamachnąć podnosząc a potem energia kinetyczna + potencjalna = efekt
    Do wyburzeń w sam raz tylko trzeba spokojnie i miarowo machać. :shii:
    A tak na poważnie to podsumowując podpowiedzi to :
    Zwarcie było ale w warsztacie,
    nie mogło stać się coś na kablu i wywalić bezpiecznik tak na zasilaniu jak i na drugim jego końcu?
    Pomiar Riso warto i tak zrobić.
    A na koniec egzorcysta bo już wiele razy nie takie dziwy i nie tylko z prądem miały miejsce. :please:

    0
  • #8 30 Lip 2017 22:05
    Heinzek
    Specjalista Sieci, Internet

    qerc napisał:
    działał tylko laptop i światło.

    Nie spaliła sie jakaś żarówka? Niekiedy się zdarza że podczas przepalenia może dojść do zwarcia wewnątrz bańki i spowodować zadziałanie zabezpieczenia.

    ps. Wrzuć fotę tego młotka. Nawet na internecie nie widzę aby były dostępne.

    0
  • #9 30 Lip 2017 22:11
    qerc
    Poziom 7  

    Mam świetlówki jedna nawet spalona ale była już wcześniej.
    Co do młotka to stary młot jeszcze chyba poniemiecki był bez trzonka więc dospawałem kawał rury, bałem się że będzie kiepski bo
    będzie oddawał po łapkach tą rurką ale o dziwo wszelkie wibracje tłumi w sobie więc ręce nie bolą ani nie ma efektu jak na starych
    kreskówkach gdy kaczor zamiast w królika trafił pałką w kowadło. :D

    0
  • #10 30 Lip 2017 23:11
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    qerc napisał:
    więc dospawałem kawał rury


    Też mam 10kg na rurze i wspaniale młóci co trzeba i nie oddaje energii w trzonek.

    0
  • #12 18 Sie 2017 17:36
    qerc
    Poziom 7  

    Dziękuję za okazaną pomoc i wszelkie rady.
    Problem rozwiązał się sam żadnych upływów prądu nie ma żadnych problemów z zasilaniem warsztatu nie ma,
    żadne wyłączenia zabezpieczeń się nie powtarzają. Jedyne wytłumaczenie to zbieg okoliczności lub sprawka duchów albo
    innych mocy lub chochlików.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo