Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec typu koza i centralne ogrzewanie

dresiklz 01 Sie 2017 18:01 3123 22
  • #1 01 Sie 2017 18:01
    dresiklz
    Poziom 5  

    Witam
    Jestem początkujący i zamierzam zrobić w domu instalację centralnego ogrzewania opartej o piec typu koza La Vita 14kW (4kW piec i 10kW płaszcz wodny).
    Proszę o pomoc i sprawdzenie czy mój projekt zda egzamin .
    Chodzi o kamienice starego budownictwa, mieszkanie zlokalizowane jest na parterze z jednej strony jest tylko ocieplona ściana styropianem 10 cm, z drugiej strony nie można ocieplić budynku ponieważ konserwator nie pozwala, z trzeciej strony jest nie ogrzewany korytarz a z czwartej strony mieszka sąsiad który nie ogrzewa w ogóle mieszkania. Piec chcę postawić w miejsce w którym obecnie stoi piec kaflowy ale jest w opłakanym stanie i trzeba go usunąć. Obecnie chce ogrzewać 4 pomieszczenia za pomocą tej kozy tj. kuchnia ogrzewana bezpośrednio ciepłem z pieca, w pokoju numer 1 dwa grzejniki pod oknami (obecnie ogrzewany jest przez otwarte drzwi do kuchni), w pokoju numer 2 jeden grzejnik pod oknem (tam jest ocieplona ściana i obecnie ogrzewanie na prąd) i łazienkę grzejnikiem łazienkowym (obecnie ogrzewanie na prąd) w przyszłości będę chciał również podpiąć pod tą instalację pokój numer 3 (obecnie tam jest piec kaflowy który póki co sprawuje się świetnie) oraz dostawić bojler na CWU z wężownicą (obecnie ciepła woda z bojlera na prąd). Chyba zawarłem wszystkie ważne informacje na rysunkach.
    Proszę jeszcze o podpowiedź czy pompę lepiej zamontować na zasilaniu czy na powrocie? Oraz która pompa się nada do tej instalacji? Myślałem o pompie o max przepustowości 48l/min i max podnoszenie do 2,5-3m. Czy taka pompa się sprawdzi?
    Na rysunkach nie ma zaworu grawitacyjnego, ponieważ wydaję mi się że ta instalacja nie ma prawa działać grawitacyjnie gdyż piec jest na jednym poziomie z grzejnikami, w jednym miejscu będę musiał rury położyć w podłodze żeby ominąć drzwi (chciałem drzwi objechać rurami w koło ale wtedy od najwyższego punktu instalacji do naczynia wzbiorczego otwartego miałbym zaledwie ok. 30-40cm różnicy).
    Dodam jeszcze że wyjście z pieca jest na 3/4 cala dlatego zacząłem od rurek fi22, instalacja w całości z miedzi i grzejniki stalowe dwupłytowe oprócz łazienki.
    Każdy grzejnik wyposażony w zawór grzejnikowy zasilający, zawór grzejnikowy powrotny oraz w ręczny odpowietrznik.
    Proszę o pomoc i z góry dziękuję doświadczonym forumowiczom.

    Piec typu koza i centralne ogrzewaniePiec typu koza i centralne ogrzewanie

    0 22
  • #2 02 Sie 2017 01:00
    marek49ae
    Poziom 23  

    Nie widzę tu błędów instalacyjnych oprócz źle podpiętego naczynia wyrównawczego. Od dołu ma być czerwona rurka, z boku nadmiar, i góra to odpowietrzenie, luźna rurka, fajka.

    0
  • #3 02 Sie 2017 05:19
    jas67
    Poziom 22  

    marek49ae napisał:
    oprócz źle podpiętego naczynia wyrównawczego
    Naczynie podpięte bardzo dobrze.

    0
  • Pomocny post
    #4 02 Sie 2017 10:04
    BUCKS
    Poziom 32  

    Jestem laikiem i ciągle się uczę ale ja mam następujące zastrzeżenia.
    Nie wiem dla jakich parametrów podajesz moc ale zakładając, że jest to 75/65/20 (delta t=10), gdzie dla stalowych przyjmuje się współczynnik 1,00 to:
    - 2209W wymaga przepływu ok. 190 l/h
    - 733W wymaga przepływu ok. 64 l/h
    co daje razem dla tej gałęzi 254 l/h
    Aby nie przekraczać prędkości 0,3m/s to cu18 zapewni nam ok. 210 l/h, a cu15 ok. 135 l/h, czyli ta gałąź jak dla mnie jest prawie OK, choć osobiście chyba ciągnąłbym cu22 do pierwszego grzejnika, a potem nastawami wstępnymi na zaworach ograniczałbym przepływ, aby zrównoważyć hydraulicznie instalację.

    - 1841W wymaga przepływu ok. 159 l/h
    Dla 2 grzejników w tej gałęzi wychodzi razem 318 l/h
    Jak dla mnie przekracza to możliwości rury cu18, więc wymaga zastosowanie rury cu22, aż do grzejnika nr 1 w pokoju nr 1 i cu18 do drugiego grzejnika w tym pokoju.

    Moje wątpliwości budzi również pompa o wydajności 48 l/min, co daje 2880 l/h, a u Ciebie całość instalacji potrzebuje 318 + 254 l/h, czyli razem 572 l/h (nie licząc przyszłościowego grzejnika w pokoju nr 3.
    Upewniłbym się, że pompa, którą chcesz podłączyć posiada odpowiednie biegi pośrednie, czy tez tryb autoadaptacyjny, aby jej charakterystyka pasowała do Twojej instalacji.
    Jeśli zamontujesz pompę pracującą ze stałą prędkością i będzie ona zbyt mocna to wymusi zbyt duży przepływ wody i zamiast np. planowanej delty t=10, będziesz miał delta t=5 i przegrzane pomieszczenia, a instalacja może generować hałasy jak stuki, szumy itp.

    Jak napisałem na wstępie jestem laikiem, więc mogę się mylić ale moim zdaniem lepiej mieć rurki ciut za duże niż za małe, a pompa najlepiej jak jest jak najlepiej dopasowana do potrzeb Twojej instalacji.
    Jeśli planujesz przy wybranych grzejnikach głowice termostatyczne to trzeba brać pod uwagę, że przymykająca się głowica ogranicza przepływ, czyli zapotrzebowanie na przepływ spada, a pompa stałoobrotowa dalej będzie pompować jakby nic się nie zmieniło.

    0
  • #5 02 Sie 2017 13:59
    marek49ae
    Poziom 23  

    jas67 napisał:
    Naczynie podpięte bardzo dobrze.
    Niekoniecznie. Aktualnie podpięte jak grzejnik. Nie jest to zabronione, ale są lepsze sposoby.

    0
  • #6 02 Sie 2017 22:21
    dresiklz
    Poziom 5  

    marek49ae napisał:
    jas67 napisał:
    Naczynie podpięte bardzo dobrze.
    Niekoniecznie. Aktualnie podpięte jak grzejnik. Nie jest to zabronione, ale są lepsze sposoby.


    Kolego Marek49ae jak możesz to zaproponuj jakieś lepsze rozwiązanie.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Kolego BUCKS dziękuję za dokładne przeliczenia i zaproponowanie rozwiązania.
    Co do pompy to jeszcze nie zdecydowałem się na tą konkretną pompę, więc wezmę pod uwagę Twoje sugestie i przeliczenia. Nie planuję zakładać głowic termostatycznych tylko zwykłe sterowane ręcznie według potrzeb.

    0
  • #7 02 Sie 2017 23:11
    BUCKS
    Poziom 32  

    Nie ma sprawy, sam jestem na etapie modernizacji instalacji c.o., więc jest to dla mnie temat aktualny.
    Moim zdaniem zawory i głowice termostatyczne to podstawa, bo głowica automatycznie dba, aby utrzymywać stałą temperaturę w pomieszczeniu, czyli jak się ociepla to przymyka zawór, jak wychładza to popuszcza, a tak to musisz ręcznie korygować ustawienia, aby w pokoju nie było za gorąco albo zbyt chłodno.
    Oczywiście część grzejników powinna pracować bez głowic termostatycznych, aby zawsze był odbiór ciepła. Tylko w zasadzie gaz i elektryka dają tę zaletę, że od ręki kocioł może zostać wygaszony.
    Dlatego u Ciebie większe znaczenie ma dopasowanie grzejników, aby nie były zbyt małe, bo w mrozy mogą niedogrzewać, ani zbyt duże, bo będą przegrzewać pomieszczenia, a Ty wtedy będziesz je skręcał i ograniczał przepływ, najlepiej jak grzejniki będą w sam raz.
    Osobiście bez certyfikatu energetycznego nie jestem w stanie samodzielnie obliczyć realnego zapotrzebowania na moc cieplną. Zawsze pozostają szacunki, ale wtedy łatwo o pomyłkę rzędu 20% albo nawet i większą, co w Twoim przypadku może mieć kolosalne znaczenie.

    Co do pompy to moim zdaniem w zupełności powinna wystarczyć pompa elektroniczna typu Grundfos Alpha2 25-40 i nie ma sensu pakować się w model 60 oferujący ok. 2,6m3/h (2600 l/h).

    Zastanowiłbym się nad dołożeniem grzejnika do pokoju nr 3.
    Co prawda masz tam sprawny piec ale przy okazji jednego remontu załatwisz całe mieszkanie, a chyba lepiej grzać całość jednym źródłem ciepła niż równocześnie dwoma różnymi.
    Wspomniałeś, że to parter, więc zapewne masz pod sobą zimną piwnicę, a to zwiększa zapotrzebowanie na ciepło i dodatkowo komplikuje kwestię właściwego doboru grzejników.
    Moim zdaniem warto dobierać grzejniki do niższych temperatur rzędu 65/55, zamiast 75/65.
    Tylko potem w okresie przejściowym będą one wymagały niższych temperatur, a w swoim piecu jak rozpalisz to w zasadzie raczej nie ma opcji regulacji temperatury, bo to nie jest gazowy kocioł kondensacyjny, który wręcz preferuje niskie temperatury i od ręki może zostać wyłączony.
    Trzeba pogodzić komfort cieplny z wymaganiami jakie stawia źródło ciepła. Najlepszy byłby chyba odpowiedni bufor ciepła, abyś mógł hajcować na maksa uzyskując najwyższą sprawność swojego "kotła", a potem ze spokojem bufor oddawałby zgromadzone ciepło ale w typowym mieszkaniu słabo to widzę i nie wiem na ile miałoby to sens przy Twojej "kozie".

    0
  • #8 03 Sie 2017 00:07
    dresiklz
    Poziom 5  

    OK. Niby wszystko rozumiem, jak możesz kolego jeszcze mi pomóc bo co do mocy grzejników to wartości w watach podałem dla parametrów 95/75/20 a nie dla 75/65/20 więc przepływy wody spadły dwukrotnie o ile dobrze to wszystko policzyłem (jeżeli tak to czy pierwszy projekt wymaga zmiany rurek tak jak zasugerowałeś wcześniej?). Jeżeli zrobiłem błąd to proszę popraw mnie. Bo teraz zwątpiłem czy dobre te grzejniki dobrałem.
    Co do pompy to podałem jej wartość maksymalną na 3 biegu (1 - 18l/min; 2 - 36l/min; 3 - 48l/min) ale myślę że jednak zdecyduję się na pompę elektroniczną.

    0
  • #9 03 Sie 2017 00:45
    marek49ae
    Poziom 23  

    Na szybko znaleziony na elektrodzieLink

    0
  • Pomocny post
    #10 03 Sie 2017 05:04
    jas67
    Poziom 22  

    marek49ae napisał:
    Na szybko znaleziony na elektrodzieLink

    Połączenie zaproponowane przez autora jest o wiele lepsze niż to.

    0
  • Pomocny post
    #11 03 Sie 2017 18:16
    BUCKS
    Poziom 32  

    dresiklz napisał:
    OK. Niby wszystko rozumiem, jak możesz kolego jeszcze mi pomóc bo co do mocy grzejników to wartości w watach podałem dla parametrów 95/75/20 a nie dla 75/65/20 więc przepływy wody spadły dwukrotnie o ile dobrze to wszystko policzyłem (jeżeli tak to czy pierwszy projekt wymaga zmiany rurek tak jak zasugerowałeś wcześniej?). Jeżeli zrobiłem błąd to proszę popraw mnie. Bo teraz zwątpiłem czy dobre te grzejniki dobrałem.
    Co do pompy to podałem jej wartość maksymalną na 3 biegu (1 - 18l/min; 2 - 36l/min; 3 - 48l/min) ale myślę że jednak zdecyduję się na pompę elektroniczną.

    Dla mnie temperatura 95/75 to jakiś kosmos i nie wiem, czy to wartość w ogóle realna, bo musiałbyś zasilać grzejniki niemal wrzątkiem, co sprawia, że taki grzejnik, instalacja byłaby niebezpieczna dla otoczenia, bo przypadkowe dotknięcie rurki lub grzejnika przez dzieci, osoby starsze mogłoby się skończyć poważnymi poparzeniami. Pomijam niski komfort cieplny takiego rozwiązania.

    Jeśli moc 1841W jest dla 95/75/20 to grzejnik wymaga wtedy przepływu ok. 80 l/h.
    Z kolei dla 75/65/20 ten sam grzejnik będzie miał moc rzędu 1325W co wymaga przepływu ok. 114 l/h, czyli dla zachowania podobnej mocy przy 75/65/20 to grzejniki musiałbyś zwiększyć o jakieś 39%, a zmiana wielkości zwiększy też przepływ, czyli wracamy do wcześniejszych 159 l/h.

    Moim zdaniem dobieraj grzejniki do różnicy temperatur 10 stopni, a nie 20. Z grzejnikiem w 3 pokoju będziesz miał maksymalny przepływ rzędu ok. 800 l/h, co wymaga większych średnic i jak dla mnie wtedy będzie to optymalna instalacja.
    Sądzę, że pompa Alpha2 25-40 na II biegu powinna być OK, a zawsze w rezerwie masz III albo możesz próbować tryby proporcjonalne, czy autoadaptacyjny.

    Ja mam doświadczenie tylko z kotłem gazowym ale jeśli na Twoim miejscu dobierałbym grzejniki to brałbym pod uwagę 75/65/20 jako realną wartość.
    To i tak byłaby temperatura na mrozy, bo przy lekkich ochłodzeniach wystarczy mniejsza temperatura i tutaj pojawia się problem, gdzie moja wiedza się kończy.
    Bo jak w "kozie" sterować temperaturą zasilania? Z kolei grzanie w piecu, a potem studzenie wody zanim dopłynie do grzejnika, aby nie przegrzewać pomieszczeń to marnowanie energii.
    Dlatego bufor ciepła wydaje mi się jedynym rozwiązaniem pozwalającym na ekonomiczne i racjonalne zużywanie energii. Z buforem najpierw kumulujesz energię i wykorzystujesz ją w późniejszym czasie, przez co wykorzystujesz maksymalną sprawność "kozy" i też rzadziej będziesz musiał palić w "kozie", a zyskujesz na komforcie, bo grzejniki będziesz mógł zasilać niższą temperaturą.
    Z kolei bez bufora trzeba zaakceptować marnowanie energii i zapewne będziesz regulował temperaturę w pokoju otwierając okna, bo tak zwykle widzę u osób mających kotły na paliwa stałe bez bufora.
    W niektórych kotłach jest możliwość obniżenia temperatury wody zasilającej ale takie kotły "nie lubią" niskiej temperatury i spada im sprawność, szybciej ulegają zanieczyszczeniu, więc finalnie więcej z tego szkody niż pożytku.





    Chyba, że masz możliwość montażu bufora to szedłbym w tym kierunku, choć podnosi to koszt całej modernizacji.
    Jednak to już wymagałoby konsultacji z prawdziwych fachowcem, aby czegoś nie skopać, bo każdy błąd czuć potem w braku komfortu cieplnego, a chyba chodzi o to, aby było czuć przyjemne ciepło, a nie saunę albo chłód.

    Jeszcze jedno chyba przesadziłeś z tymi mocami, bo wcześniej tego nie analizowałem pod tym kątem.
    Pokój Nr 1 ma 14,835 m2 i tylko jedną ścianę zewnętrzną, a dałeś tam 2 grzejniki 1841W, czyli razem 3682W.
    3,6kW na taki pokój to gruba przesada, chyba, że masz dziury zamiast okien ;)
    Albo skoro to parametry dla 95/75 to przy 75/65 te same grzejniki będą miały razem 2650W ale to i tak za dużo.
    Jak dla mnie ok. 1500W będzie bliższe Twojemu realnemu zapotrzebowaniu na moc cieplną w tym pokoju ale to jest strzelanie w ciemno, a warto by znać realne zapotrzebowanie dla każdego pomieszczenia.

    W trzecim pokoju masz większą ścianę ocieploną, a mniejszą nieocieploną, więc nie wiem jak obliczyć potrzebną moc. W sumie może 2200W będzie OK ale może być trochę za mało albo trochę za dużo. Każdy przypadek jest indywidualny i nie można generalizować.
    Wymiana starych okien drewnianych na nowe energooszczędne PCV założone wg zasad tzw. ciepłego montażu może zmniejszyć zapotrzebowanie na moc cieplną o kilkadziesiąt procent, więc wyliczenie właściwej mocy nie jest takie proste, bo wystarczy, że ktoś założy nowe okna ale montażyście będą amatorami i cała praca i koszty pójdą na marne, bo rzeczywiste efekty będą odbiegały od tych teoretycznych zawartych w danych technicznych samego okna.

    Dodano po 7 [godziny] 37 [minuty]:

    Zsumowałem cały metraż Twojego mieszkania:
    - 15m2 pokój nr 1
    - 16m2 pokój nr 2
    - 22m2 pokój nr 3
    - 16m2 kuchnia
    - 3m2 łazienka
    - 3m2 przedpokój na podstawie wielkości łazienki i przedpokoju na schemacie.
    Razem 75m2

    Przyjmując u Ciebie średnio 100W/m2 to mamy 7500W, czyli maksymalny przepływ ok. 645 l/h dla róznicy temperatur 10 stopni. Nie wszędzie chcesz dawać grzejniki, więc realne przepływy będą trochę mniejsze o ile koza starczy na ogrzanie całego mieszkania.
    Nurtuje mnie tylko moc Twojej kozy. Dla mnie masz 4kW, bo jakoś nie przemawia do mnie, że z płaszcza wodnego uzyskujesz dodatkowe 10kW z niczego. Ale jak pisałem nie znam się to może wg specjalnych wyliczeń masz do dyspozycji moc 14kW i wtedy masz zapas ale zakładając, że masz tylko 4kW to masz zapewnione tylko ok. 50% mocy na mróz -20 stopni, więc wtedy sama koza nie wystarczy na komfortowe grzanie całego mieszkania.

    Co do mocy grzejników to pierwotnie pisałeś, że mają być dwupłytowe, tylko masz do wyboru wg katalogu Purmo modele C21s i C22.
    Grzejnik C21s 550x1000 przy 75/65/20 oferuje 1249W, a o tej samej długości C22 ma już 1591W.
    Zakładając, że potrzebujesz ok. 1500W w pokoju nr 1 i woda zasilająca będzie miała 75 stopni to na mrozy przy 75/65/20 wystarczą Tobie 2 grzejniki C22 o długości 0,5m każdy albo przy C21s 2 grzejniki o długości 0,6m każdy.
    Jeśli woda miałaby mieć 55 stopni to dla zachowania tych samych mocy dla 55/45/20 grzejniki powinny być niemal 2x większe, czyli odpowiednio 2x 1m lub 2x 1,2m.

    Jak widzisz temat niby prosty, a jednak dość skomplikowany.

    0
  • #12 03 Sie 2017 22:22
    dresiklz
    Poziom 5  

    Dziękuję kolego za szczegółowe odpowiedzi.

    Co do bufora ciepła to póki co ten temat na pewno odpada (ograniczone fundusze a zima tuż tuż)

    Co do kaloryferów do rzeczywiście chyba mnie poniosło z ich mocami ale z początku dobierałem rozmiar grzejników do wnęk pod oknami (żeby jakoś to wyglądało) a dopiero potem skupiałem się na ich mocy.
    Teraz rozważam wstawić do pokoju nr. 1:
    2 grzejniki stalowe 2-płytowe C21S 500 X 600 694 W PURMO (75/65/20 - 694W)
    lub
    2 grzejniki stalowe 2-płytowe C21S 500 X 700 809 W PURMO (75/65/20 - 809W)
    i chyba to powinno załatwić sprawę. Jak uważasz?

    Trzeci pokój odpuszczam na ten rok.

    Okna mam plastikowe zakładane 3 lata temu.

    Piec koza La Vita 14kW (przynajmniej tak podaje producent) (link do aukcji allegro producenta http://allegro.pl/piec-kominek-lavita-z-plaszczem-wodnym-14kw-wegiel-i6789751071.html ) ma 4kW oddawania ciepła od samego pieca (to by ogrzewało kuchnię i częściowo pokój nr. 1 poprzez otwarte drzwi do pokoju) i wbudowany płaszcz wodny o mocy 10kW.

    0
  • Pomocny post
    #13 03 Sie 2017 22:59
    BUCKS
    Poziom 32  

    a już rozumiem.
    Piec w sumie ma 14kW z czego 4kW oferuje jako indywidualny grzejnik, a 10kW jako zamiennik kotła c.o.
    To można powiedzieć, że co do mocy maksymalnej to powinno być OK.

    Inna sprawa, że moce grzejników są dla określonej temperatury wody, a jak wiadomo po napaleniu najpierw jest gorąco, a potem moc spada. Nie mam pojęcia ile średnio wychodzi na taką kozę i jak to grzeje w praktyce, na ile temperatura jest stabilna itd.
    Jeśli masz wnęki pod oknami to źle, bo takie wnęki ograniczają wydajność grzejnika, ponieważ ciepłe powietrze kumuluje się we wnęce zamiast swobodnie przedostawać się w głąb pomieszczenia, dlatego w teorii grzejniki we wnękach powinny być o 10-15% większe, aby zrekompensować te "straty".

    Tylko bez znajomości realnego zapotrzebowania na ciepło to zawsze jest problem, bo założenie grzejnika o długości 1m zamiast 0,8m to nie jest tylko różnica 20cm, bo jest to wzrost o 25%, a przewymiarowanie o 25% to dla mnie dużo i może robić dużą różnicę.
    Zawsze można założyć grzejniki jednopłytowe, aby pogodzić długość z mocą i taki 550x1000 C11 dla 75/65/20 ma 944W, czyli 2x 1m da łącznie ok. 1800W, co pasuje mniej więcej dla 1500W + 15% nadwyżki za wnęki.
    To tylko przykład i nie bierz tych długości i wartości jako pewnik ale już mniej więcej wiesz jakie w grę wchodzą zależności.
    Powodzenia :)

    0
  • #14 03 Sie 2017 23:30
    dresiklz
    Poziom 5  

    OK. Dzięki wielkie za okazaną pomoc, bardzo mi pomogłeś, rozważam 2 grzejniki stalowe 2-płytowe C21S 500 X 700 809 W PURMO (75/65/20 - 809W) lub ciut większe wezmę, ale jak dobrze liczę to dla tych 2-óch grzejników przepływ wody będę potrzebował 140l czyli zmieściłbym się z pierwotnym założeniem najpierw CU 18 i do drugiego grzejnika CU 15.

    0
  • #15 04 Sie 2017 09:20
    BUCKS
    Poziom 32  

    co do przepływu 140 l/h to dobrze liczysz.
    Tylko to jest wymagany przepływ, aby przy zadanej temperaturze uzyskać określoną moc grzejnika.
    Natomiast realne przepływy będą zależały od pompy i ile Ci wyjdzie w praktyce to nie wiadomo, bo musiałbyś mieć miernik przepływu, aby mieć 100% pewność.
    Te całe przepływy to w zasadzie liczysz po to, aby rurki starczyły na daną moc i nie było szumów, przynajmniej w teorii.
    Z tego względu ja jestem zwolennikiem większych rurek, bo wtedy też łatwiej wyregulować instalacje hydraulicznie i jest rezerwa na wypadek zbyt mocnej pompy ale z drugiej strony Ty będziesz miał nowoczesną pompę elektroniczną, więc będzie ona bardziej uniwersalna.

    Patrząc na schemat to łazienka będzie miała największy opór, bo będzie miała z pokoju nr 2 poprowadzone 9m rurki 15, więc moim zdaniem powinieneś dać z pokoju nr 2 jeszcze kilka metrów cu18, a dopiero potem redukcję na 15.
    Z kolei pierwszy grzejnik w pokoju nr 1 ma 2m rury więcej i 8 kolanek więcej, więc tutaj też będą większe opory niż do pokoju nr 2, więc do pokoju nr 1 byłbym skłonny dać jeszcze kawałek cu22.
    Woda płynie tam gdzie jest jej łatwiej, a to gdzie woda popłynie i w jakiej ilości regulujesz po części stopniowaniem rur i odpowiednimi zaworami z regulacją wstępną, kryzami itp.

    Co do grzejników to może u Ciebie lepiej by się sprawdziły aluminiowe zbudowane z segmentów, które w razie potrzeby można dokładać lub zdejmować. W przypadku stalowego jeśli grzejnik X będzie za mały lub za duży to pozostaje wymiana na nowy, a ten niewłaściwy "wyrzucasz". Przy aluminiowych dokładasz lub odejmujesz poszczególne segmenty, więc łatwiej dopasować grzejnik do realnego zapotrzebowania na ciepło.
    Z kolei aluminiowe ponoć nie lubią miedzi, więc musiałbyś zastosować jakieś specjalne złączki pełniące rolę izolatorów, aby miedź nie łączyła się fizycznie z aluminium i pewnie przydałby się w wodzie jakiś inhibitor korozji, choć taki inhibitor warto stosować również przy stalowych grzejnikach.

    Nie zapomnij nowej instalacji (rurki i grzejniki) przepłukać co najmniej wodą, albo możesz kupić specjalny środek czyszczący dla nowych instalacji, który w teorii ładnie wyczyści instalację z fabrycznych "śmieci" i tych powstałych po montażu.
    Dodano po 9 [godziny] 3 [minuty]:

    dresiklz napisał:
    Teraz rozważam wstawić do pokoju nr. 1:
    2 grzejniki stalowe 2-płytowe C21S 500 X 600 694 W PURMO (75/65/20 - 694W)
    lub
    2 grzejniki stalowe 2-płytowe C21S 500 X 700 809 W PURMO (75/65/20 - 809W)
    i chyba to powinno załatwić sprawę. Jak uważasz?

    Skorzystałem z pomocy programu Purmo SDG 2.0 i po wprowadzeniu danych:
    - budynek nieocieplony (standard ocieplenia sprzed 1981)
    - usytuowany w gęstej zabudowie
    - wielokondygnacyjny, parter
    - wysokość 3,2m
    - powierzchnia 15m2
    - 1 ściana zewnętrzna
    - warunki wietrznośći zdecydowanie niekorzystne
    - strefa -20 stopni
    - stolarka okienna PCV oferująca U=1,6/1,7

    W przypadku otworu okiennego stawiącego podany procent ściany zewnętrznej:
    - ponad 20% 1451W
    - 10-20% 1387W
    - poniżej 10% 1322W

    W zależności od podanych parametrów dot. usytuowania i wietrzności to zapotrzebowanie skacze ok. 50-150W w lewo lub w prawo.
    Ale można przyjąć, że zapotrzebowanie na Twój pokój nr 1 powinno być na poziomie ok. 1300-1500W.
    Przy takim założeniu 2 grzejniki 500x700 C21s powinny być OK, a łączne 1600W daje jakąś rezerwę na wnęki.
    W okresie przejściowym, czy przy lekkich chłodach powinno być zawsze OK, ewentualny problem może pojawić się jeśli będzie mróz -20 stopni.
    Nie wiem jak tam u Ciebie z mrozami, bo Twoje strony to ja znam tylko z okresu wiosennego lub jesiennego.
    Najwyżej za rok napisz jak się nowa instalacja sprawowała i czy przy -20 było ciepło to będzie jakiś punkt odniesienia.
    I pamiętaj, że w/w grzejniki dobieramy do temperatury w pokoju mniej więcej 20 stopni, przy mrozie -20, bo są osoby, które lubią np. 24 stopnie to wtedy grzejnik powinien być odpowiednio większy.

    0
  • #16 07 Sie 2017 07:34
    dresiklz
    Poziom 5  

    Dziękuję Ci bardzo za pomoc. Jak zbuduje i przetestuje system to dam znać jak się sprawdza.

    0
  • #17 09 Sie 2017 21:39
    dresiklz
    Poziom 5  

    Kolego a znasz się na pompach? Bo zamierzam kupić tą pompę Alfa 2 25/40 ale mam jedną zagwostkę tak jak pisałem z pieca mam wyjście 3/4" i będą rurki miedziane fi 22 od pieca a pompa ma przyłącze na 6/4" śrubunek i otwór po stronie ssawnej i tłoczonej jest 1". I tu pojawił się problem czy to będzie działać prawidłowo? Ciężko znaleźć pompę z przelotem na 3/4" a jak już są to są dużo droższe. Więc jak myślisz?

    0
  • #18 09 Sie 2017 23:05
    BUCKS
    Poziom 32  

    Na pompach znam się tylko tyle, że wiem, którego Grundfosa elektronicznego mogę montować do swojego kotła gazowego jako zamiennik oryginału ;)
    Natomiast jeśli wyjścia nie pasują to od tego są odpowiednie przejściówki i w Twoim wypadku 25-40 powinna być wystarczająca. Ja do swojego kotła gazowego 24kW muszę mieć model Alpha 2L 60 ale u Ciebie powinno wszystko śmigać na 40 i z braku konieczności zachowania kompatybilności wstecznej możesz brać nowszy model Alpha2.
    Jedynie na redukcje musisz mieć więcej miejsca i może to wyglądać mniej estetycznie, poza tym jako amator nie widzę negatywnych skutków stosowania redukcji.

    0
  • #19 10 Sie 2017 08:26
    dresiklz
    Poziom 5  

    Ok. Dzięki za odpowiedź. Właśnie miałem w planie redukcję zrobić tylko zastanawiałem się czy to zda egzamin.

    0
  • #20 24 Wrz 2017 10:24
    dresiklz
    Poziom 5  

    Witam
    Jestem już po wykonaniu instalacji centralnego ogrzewania. Póki co wykonałem kilka prób i działa super. Zrobiłem troszkę inaczej niż wstępny projekt i wykonałem to tak jak na tych projektach. Przy obecnej pogodzie na piecu utrzymuje max 50 stopni i jest w prawie całym mieszkaniu ciepło (brakuje grzejników w pokoju nr 3 ale dołoże je za miesiąc lub dwa) i pale tylko kilka godzin bo robi się za gorąco później. Napiszę jeszcze jak instalacja się sprawuje jak przyjdą mrozy. Pompę założyłem Alfa 2L musiałem trochę redukcji zastosować ale udało mi się wszystko wykonać za piecem tak że się nie rzuca w oczy i jest swobodny dostęp do pompy. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i za okazaną pomoc.Piec typu koza i centralne ogrzewaniePiec typu koza i centralne ogrzewanie

    0
  • #21 24 Wrz 2017 10:53
    BUCKS
    Poziom 32  

    Najważniejsze, że działa i póki co jesteś zadowolony, a prawdziwy test będzie w mrozy :)
    A co do pompy to dlaczego wybrałeś "starszy" model 2L, zamiast nowszego 2? Różnica w cenie to jakieś 60zł, a miałbyś bardziej energooszczędny model z dodatkowym wskazaniem przepływu wody w m3/h przez pompę i trybem autoadaptacyjnym.

    0
  • #22 25 Wrz 2017 11:48
    dresiklz
    Poziom 5  

    Co do pompy to zaszła pomyłka mała, szukałem pompy alfa 2 a zakupiłem alfa 2l i dopiero się zorientowałem po założeniu i włączeniu pompy że to jest 2l. Ale już trudno ważne że działa.

    0
  • #23 31 Mar 2018 01:33
    dresiklz
    Poziom 5  

    Wszystko działa, nie ma żadnych problemów. Pomimo sporych mrozów w domu jest ciepło.
    Dzięki za pomoc

    3