Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dipolowe kolumny na bazie Eminence

dominator8 16 Sie 2017 12:12 12750 118
  • #61 16 Sie 2017 12:12
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    kiepol napisał:
    To mówi o was Panowie już chyba wszystko... Nieważne jak jest grunt, żeby się żreć.
    Czyli co? Podpucha była?
    kiepol napisał:
    Wiem, że to beznadziejna metoda, ale być może uda się przynajmniej częściowo rozwiać niektóre wątpliwości (chociażby co do basu) ?

    Zaznaczę jednakże od razu, że robiłem już takie filmiki na potrzeby własne i pod żadnym pozorem taki film nie może być miarodajny przy ocenie jakości zestawu.

    Sam piszesz, że metoda beznadziejna i nie miarodajna, a jak to zostanie potwierdzone (po co zamieszczać film, skoro SAM przyznajesz, że nie jest wykładnią prawdziwego brzmienia) to nagle uważasz, że to MY celowo unikamy konfrontacji?
    kiepol napisał:
    To jak to jest w rzeczywistości już was zupełnie nie interesuje.

    Żenada.

  • Megger
  • #62 16 Sie 2017 15:46
    kiepol
    Poziom 16  

    Napisałem wyraźnie, że mogę zamieścić taki film, aby rozwiać pewne wątpliwości dotyczące ilości i jakości basu.

    Co do jednego muszę się z Tobą zgodzić. Wasze podejście to żenada. To tak samo jakbyście na podstawie obrazka oceniali jakąś potrawę i upierali się, że coś co wygląda, waszym zdaniem źle na pewno też nie smakuje dobrze. Co gorsza nie chcecie nawet spróbować czy to jest rzeczywiście takie niesmaczne, bo wychodzicie z założenia, że nie ma takiej fizycznej możliwości, żeby było dobre. Żenada.

    Do momentu, aż obaj nie posłuchacie OB i nie dowiecie się jak się je projektuje, mierzy, liczy itd., nie mamy o czym rozmawiać. Zostawiłem wam link z testem Jamo r909. Spojrzał i przeczytał któryś z was co jest napisane w ramce "Laboratorium" na samym dole testu ?

    Usunięty, cały czas twierdzisz, że nie ma fizycznej możliwości, żeby OB zagrały dobrze. Taki z Ciebie fizyk ? Może zanim następnym razem palniesz coś tak "inteligentnego", to poczytaj co nieco właśnie o fizycznych aspektach działania OB. Ramka z testu przedstawia ułamek tego o czym mówię, reszta jest do odnalezienia w internecie. Zacznij od stron Pana Linkwitza i Pana Martina Kinga. Tam masz i matematykę i fizykę, skoro tak bardzo interesują Cię przedmioty ścisłe. Następnie wykonaj OB we właściwy sposób, posłuchaj, pomierz i wtedy usiądziemy do tematu jeszcze raz.

    Dodano po 1 [godziny] 14 [minuty]:

    Co do basu z OB Troels pisze odnośnie swojej konstrukcji OBL-15 następująco:
    "Well, the OBL-11 was sold a few years ago (space issue) and I'd forgotten what a 15" on an open baffle does. I knew it was good, but that good? Frankly, the bass performance beats any other construction on these pages regardless of price. None of my other speakers even comes close to this. Listening to Niels Henning Ørsted Pedersen on This Is All I Ask, track four, "Just In Time", and you'll know what I mean. The articulation in lower registers is phenomenal and overall dynamics scary. This is close to what an upright bass should sound like. Even the best 10-inch driver in a reflex/closed box will never be able to deliver such detail and transient response. Never! Price to pay is size...
    The sax solo by Phil Woods (track 7) has never sounded better in my living room than on these OBLs. Full-bodied and vibrant as ever."

    Co on się tam zna, przecież to fizycznie niemożliwe, nie ?

  • Megger
  • #63 16 Sie 2017 16:06
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    kiepol napisał:
    Napisałem wyraźnie, że mogę zamieścić taki film, aby rozwiać pewne wątpliwości dotyczące ilości i jakości basu.
    Napisałeś też że nie jest to metoda oddająca wiarygodnie to co naprawdę słyszysz.
    Nie widzisz bezsensu w tym? Twoja wypowiedź to nic innego jak wywoływanie awantury - bo sensu w niej nie ma.
    kiepol napisał:
    Do momentu, aż obaj nie posłuchacie OB
    Nie wiem jak Marian, ale ja słuchałem - co zresztą wcześniej napisałem.
    kiepol napisał:
    Usunięty, cały czas twierdzisz, że nie ma fizycznej możliwości, żeby OB zagrały dobrze.
    Przeczytaj moją odpowiedź - NIE MA fizycznej możliwości, by zagrały dobrze w zakresie niskich bez dodatkowego korektora/procesora. Amen.
    I nie jest to nic dziwnego - gdybyś sam się zastanowił nad tym fizycznym zjawiskiem, sam byś do tego doszedł. Wystarczy pomyśleć. Czemu tak jest zresztą napisałem również - mało tego w linku zamieszczonym przez Mariana jest to również wyjaśnione. Wiem - trudno Ci się przestawić i zamiast zrozumieć wystarcza Ci, że ktoś tam coś kiedyś napisał, ale spróbuj.
    kiepol napisał:
    Co gorsza nie chcecie nawet spróbować czy to jest rzeczywiście takie niesmaczne, bo wychodzicie z założenia, że nie ma takiej fizycznej możliwości, żeby było dobre.
    Widzisz, mylisz się i to bardzo. Skoro z Ciebie taki smakosz to zapewne wiesz, że je się oczami - czyli coś co wygląda ładnie (albo zostało wykonane samodzielnie - "efekt twórcy") smakuje lepiej. Ale spróbuj zasłonić sobie oczy i spróbować tej samej potrawy...
    Każdy akustyk nie patrzy TYLKO na wygląd, ale na samą konstrukcję jako taką - na podzespoły, wymiary, typ obudowy, głośniki i dopiero może wyciągnąć jakieś wnioski - bo ma wiedzę, praktykę i rozumie jak jakieś elementy wpływają na efekt końcowy.
    Troels pisze jak typowy audiofil - naczytałem się podobnych peanów pochwalnych dość - wystarczy poczytać czasopisma dla audiofili - pełno tam podobnych cudów - "kwantowe czyszczenie prądu" na przykład - jak ktoś nie ma pojęcia o aspektach technicznych może się nabierze na taki pseudonaukowy bełkot. Ja z natury jestem pragmatykiem.

  • #64 16 Sie 2017 19:28
    kiepol
    Poziom 16  

    Przepraszam, że głupio pytam: Jak niby Troels ma pisać ? Co Ci nie pasuje w jego sposobie pisania ? Może za mało u niego w projektach aspektów technicznych ? Może za mało teorii ? A może nie podoba Ci się po prostu, że projektem OBL-15 udowadnia, że bas z OB jest REFERENCYJNY (napisał przecież, że OBL-15 pod względem basu rozwala WSZYSTKIE konstrukcje zawarte na jego stronie).

    Widzę, że próbujesz wszystkim udowodnić, że się mylą, że tylko Ty masz rację. Mi zarzucasz brak wiedzy technicznej, a tym co mają (bezsprzecznie) wiedzę techniczną zarzucasz, że piszą jak audiofil, że to taki pseudonaukowy bełkot. Gratuluję podejścia po raz kolejny.

  • #65 16 Sie 2017 20:51
    dominator8
    Poziom 20  

    398216 Usunięty napisał:
    Przeczytaj moją odpowiedź - NIE MA fizycznej możliwości, by zagrały dobrze w zakresie niskich bez dodatkowego korektora/procesora. Amen.
    Nie mogę się z tym zgodzić. Moim zdaniem ten Eminence 15-alpha w OB do basu to jest koniec. Powiem coś co może zabrzmieć absurdalnie - im głośnik gorszy tym do OB lepszy. W przeszłości zrobiłem kiedyś U-Frame na odpustowym STX.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1790304.html
    Grało to szokująco dobrze ale ze względu na kiepską jakość wykonania głośnika ostatecznie porzuciłem ten projekt (linki brzęczały jak świerszcze w lesie). Ja jestem basolubem i to jest tylko i wyłącznie jedyny powód dla którego zrobiłem obudowę zamkniętą na 18PS76 - moje finalne rozwiązanie do basu. Taki kompromis między jakością, a ilością.
    398216 Usunięty napisał:
    Każdy akustyk nie patrzy TYLKO na wygląd
    Ja i kolega Kiepol cały czas staramy się przekonać was (słownie bo jak inaczej..), że konstrukcje OB to zupełnie inny poziom realizmu - na prawdę. W takim dźwięku można się zakochać bez pamięci bo patrząc przez pryzmat tego co do tej pory zrobiłem nic nie zagrało lepiej i nie zagra... To nie zmienia faktu, że na codzień i tak słucham nadstawek bo po prostu lubię ich brutalny, ordynarny przekaz który z jakością nie ma nic wspólnego - wiem o tym. Koncert ma brzmieć jak koncert (nie jak Szopenowska sonata). Ale lubię mieć satysfakcję, że bez większych emocji osiągnę taki poziom SPL w pokoju jaki będę chciał. Ostatecznie liczy się to co każdy z nas lubi i nie można dyskryminować jednego względem drugiego tylko dla tego, że to drugie nie jest mi znane - tak myślę.

  • #66 16 Sie 2017 21:47
    marian133
    Poziom 37  

    398216 Usunięty napisał:
    Nie wiem jak Marian, ale ja słuchałem


    Również słuchałem :)

    kiepol napisał:
    Do momentu, aż obaj nie posłuchacie OB i nie dowiecie się jak się je projektuje, mierzy, liczy itd., nie mamy o czym rozmawiać.


    A czy Wy, zaprojektowaliście (poprawnie) i pomierzyliście kiedyś jakąś WŁASNĄ konstrukcje? (i nie chodzi tu o złożeniu suba za pomocą programu winISD, tylko o np. 2way czy też 3way) czy tylko kopiujecie?
    Jeśli tylko kopiujecie to faktycznie nie mamy o czym rozmawiać.

    Cały czas, od pierwszego mojego postu, piszę że nie może to zagrać poprawnie nie dlatego że to OB, tylko z powodu złej filtracji.
    Prosiłem kilka razy już o zalinkowanie oryginalnej konstrukcji po to aby pokazać że te pomiary były robione.
    Oryginalnego projektu jak nie była tak nie ma.
    Z jakiego powodu, można się tylko domyślać...


    No i dlaczego jesteśmy wyzywani od zamkniętych łbów?
    Dlatego że nie wierzymy we wróżki wróżące z fusów?

  • #67 16 Sie 2017 22:42
    popiol667
    Poziom 14  

    Kiepol:

    Cytat:
    Co do jednego muszę się z Tobą zgodzić. Wasze podejście to żenada. To tak samo jakbyście na podstawie obrazka oceniali jakąś potrawę i upierali się, że coś co wygląda, waszym zdaniem źle na pewno też nie smakuje dobrze. Co gorsza nie chcecie nawet spróbować czy to jest rzeczywiście takie niesmaczne, bo wychodzicie z założenia, że nie ma takiej fizycznej możliwości, żeby było dobre. Żenada.


    Sorry, ale to ty upierasz się że coś smakuje rewelacyjnie i próbujesz przekonać do tego innych na podstawie obrazka.

    Cytat:
    "The sax solo by Phil Woods (track 7) has never sounded better in my living room than on these OBLs. Full-bodied and vibrant as ever."


    To tylko jego subiektywne odczucie. Równie dobrze ja mogę napisać:

    The sax solo by Phil Woods (track 7) has never sounded better in my living room on my Creative 2.1 speakers with 4" subwoofer".

    To nie żadna złośliwość z mojej strony, postaraj się zrozumieć innych użytkowników.

    Pozdrawiam!

  • #68 17 Sie 2017 08:46
    kiepol
    Poziom 16  

    popiol667 napisał:
    Sorry, ale to ty upierasz się że coś smakuje rewelacyjnie i próbujesz przekonać do tego innych na podstawie obrazka.


    Nie przyjacielu. Nikogo nie chcę do niczego przekonać. Niech każdy wybiera dla siebie to co jest w jego subiektywnym odczuciu dla niego lepsze, ale niech nie pisze, że to czego NIE wybrał, nie może działać, bo nie ma takiej fizycznej możliwości. To tak jakbym ja się upierał, że bas reflex nie działa, bo nie ma takiej fizycznej możliwości, żeby pozbyć się wszystkich negatywnych zjawisk związanych z zamknięciem przetwornika w obudowie. Poza tym bas z bas reflexu jest bardzo nienaturalny, przerysoweny, dudniący i nie ma nic wspólnego z jakością i wiernością przekazu, a jedynym sposobem, żeby to uleczyć jest pozbycie się tej wstrętnej obudowy.

    Każdy rodzaj aplikacji ma swoje wady i zalety. Każdy rodzaj aplikacji można zaprojektować na wiele różnych sposobów i w końcu z każdego rodzaju aplikacji można spotkać takie, które są udane i nieudane. A uogólnianie, że coś działa czy nie działa jest moim zdaniem sporym nadużyciem...


    popiol667 napisał:

    Cytat:
    "The sax solo by Phil Woods (track 7) has never sounded better in my living room than on these OBLs. Full-bodied and vibrant as ever."


    To tylko jego subiektywne odczucie. Równie dobrze ja mogę napisać:

    The sax solo by Phil Woods (track 7) has never sounded better in my living room on my Creative 2.1 speakers with 4" subwoofer".

    To nie żadna złośliwość z mojej strony, postaraj się zrozumieć innych użytkowników.

    Pozdrawiam!


    Troels ma na swojej stronie w tej chwili ok. 50 konstrukcji. Ilu konstrukcji słuchał w swoim życiu, nie wiem, ale na pewno wielu. Jest uważanym konstruktorem na CAŁYM świecie. Myślę, że jego subiektywna ocena jest bliska ocenie obiektywnej, ale oczywiście subiektywnie możesz się ze mną nie zgodzić i polegać na subiektywnej ocenie forumowiczów z elektrody. Pozdrawiam

  • #69 17 Sie 2017 13:09
    marian133
    Poziom 37  

    kiepol napisał:
    Troels ma na swojej stronie w tej chwili ok. 50 konstrukcji. Ilu konstrukcji słuchał w swoim życiu, nie wiem, ale na pewno wielu.


    No, i zapewne też powie że konstrukcja ze zwrotnicami od czapy nie ma prawa zagrać :)

    Rozumiem że ta cewka (wymontowana z uniwersalnej zwrotnicy... a śmiem twierdzić że całość to zwrotnica uniwersalna) która została zastosowana w tej konstrukcji, jest zgodna ze zwrotnicą w oryginalnym projekcie? :)

  • #70 17 Sie 2017 13:36
    kiepol
    Poziom 16  

    @marian133 "No, i zapewne też powie że konstrukcja ze zwrotnicami od czapy nie ma prawa zagrać :) "

    Jestem o tym przekonany w stu procentach, że właśnie tak powie, ale jaki to ma związek z tym co Usunięty (i Ty również na stronie nr 2 tego tematu) pisze, że Open Baffle nie ma fizycznej możliwości zagrać dobrze (w kontekście basu) ?

    Dalsza część tego co piszesz to już nie do mnie, więc pozostawiam bez komentarza.

  • #71 17 Sie 2017 15:14
    marian133
    Poziom 37  

    kiepol napisał:
    Jestem o tym przekonany w stu procentach


    No i dobrze ze jesteś bo od samego początku o tym piszę.
    Teraz wytłumacz to koledze.

    kiepol napisał:
    ale jaki to ma związek z tym co Usunięty (i Ty również na stronie nr 2 tego tematu) pisze, że Open Baffle nie ma fizycznej możliwości zagrać dobrze (w kontekście basu) ?


    A jak niby ma skoro prawa fizyki są niezmienne?
    Jeśli ten bas się Tobie podoba to spoko, nic mi do tego, ale z fizycznego punktu widzenia grać poprawnie nie może.

  • #72 17 Sie 2017 15:54
    kiepol
    Poziom 16  

    marian133 napisał:
    A jak niby ma skoro prawa fizyki są niezmienne?
    Jeśli ten bas się Tobie podoba to spoko, nic mi do tego, ale z fizycznego punktu widzenia grać poprawnie nie może.


    To teraz zacytuje Ciebie, przyjacielu:

    marian133 napisał:
    (...) ale równa charakterystyka i zgranie fazowe głośników spowodowało by że te kolumny zagrały by dobrze. Miały by bas bez używania korekcji i porażającą energię (głośniki zgrane w fazie), jak również równe pasmo.


    Przeczysz sam sobie Marian.

    Fizyka, o której mówisz to to co można wyczytać z linku, który wkleiłeś ? Ok, zastanów się więc proszę, dlaczego do OB stosuje się przetworniki o wysokim QTS i mi napisz, bo nie wiem :P

    A w razie, gdybyś Ty też nie wiedział, to łap:
    http://diysubwoofers.org/dipole/
    http://www.dipolplus.de/
    http://www.quarter-wave.com/OBs/OB_Theory.html

  • Megger
  • #73 17 Sie 2017 16:19
    marian133
    Poziom 37  

    kiepol napisał:
    Przeczysz sam sobie Marian.


    Nie jeśli wiesz jaki bas i jaką energię mam na myśli.
    Najniższego basu nie da się uzyskać z OB, dlatego do OB stosuje się tak duże przetworniki basowe aby w ogóle był niski bas.
    Ten bas który słyszysz jest dzięki dużej membranie i pomieszczeniu.
    Wystaw swoje OB na zewnątrz to się przekonasz.

    kiepol napisał:
    Fizyka, o której mówisz to to co można wyczytać z linku, który wkleiłeś ? Ok, zastanów się więc proszę, dlaczego do OB stosuje się przetworniki o wysokim QTS i mi napisz, bo nie wiem


    Co ma wspólnego parametr Qts do zwarcia akustycznego które występuje w OB nie zależnie od tego czy Qts jest niski czy wysoki?
    Bo jak ma wysokie Qts to zwarcie akustyczne na basie przy głośniku przykręconym do kawałka płyty nie występuje?

  • #74 17 Sie 2017 19:22
    kiepol
    Poziom 16  

    marian133 napisał:
    Nie jeśli wiesz jaki bas i jaką energię mam na myśli.

    Nie wiem, wytłumacz mi...
    marian133 napisał:
    Najniższego basu nie da się uzyskać z OB, dlatego do OB stosuje się tak duże przetworniki basowe aby w ogóle był niski bas.

    http://kyronaudio.com.au/gaia.html
    Kyron Audio Gaia Specificacions:
    Loudspeaker
    3 Way, phase corrected, active dipole loudspeaker
    Acoustic Radiation Pattern
    Figure 8 (dipolar)
    Frequency Response 25 Hz - 40 KHz

    marian133 napisał:
    Ten bas który słyszysz jest dzięki dużej membranie i pomieszczeniu.
    Wystaw swoje OB na zewnątrz to się przekonasz.

    Zrób to samo ze swoimi kolumnami BR i też się przekonasz, że innych typów aplikacji dotyczą podobne zjawiska fizyczne na otwartej przestrzeni.

    marian133 napisał:
    Co ma wspólnego parametr Qts do zwarcia akustycznego które występuje w OB nie zależnie od tego czy Qts jest niski czy wysoki?
    Bo jak ma wysokie Qts to zwarcie akustyczne na basie przy głośniku przykręconym do kawałka płyty nie występuje?


    Przeczytaj uważnie materiały, które Ci podrzuciłem, tam są wszystkie odpowiedzi na właśnie zadane przez Ciebie pytania. Pozdrawiam.

  • #75 17 Sie 2017 20:39
    bimberboy32
    Poziom 17  

    Witam
    Osobiście słyszałem subwoofer i nadstawki dipolowe i moje wrażenia są takie, że można słuchać muzyki, nie przeszkadzając domownikom basem. Bas słychać jedynie na wprost kolumny. Średnie tony są ok jeżeli kolumna stoi bliżej ściany, Wtedy tworzy się dodatkowa scena muzyki.

    Każdy ma inne upodobania muzyczne i dla jednego może to nie grać być bublem i marnotrawstwem elementów, a dla innych szukających czegoś innego w audio być innym odzwierciedleniem dotychczasowych dźwięków. Sam osobiście nie tak dawno zbudowałem pewną kolumnę (nie, nie dipolową) i mogę stwierdzić, że odkrywam muzykę na nowo słuchając jej.
    Jestem ciekawy jak graja kolumny, które przedstawił autor tematu :)
    Pozdrawiam

  • #76 17 Sie 2017 21:08
    dominator8
    Poziom 20  

    bimberboy32 napisał:
    Osobiście słyszałem subwoofer i nadstawki dipolowe i moje wrażenia są takie, że można słuchać muzyki, nie przeszkadzając domownikom basem.
    Nie słyszałeś przypadkiem u mnie? :) Co do basu z OB to kluczowe jest ustawienie samej paczki. Okazuje się, że nawet centymetry w odstawieniu zestawu od ściany robią ogromną różnice. Subwoofer w OB nie lubi ani narożników ani bliskiego sąsiedztwa ścian (stąd też w moim przypadku konieczność każdorazowego rozstawiania zestawu na czas odsłuchu oraz małe dzieci). Optymalnie jest gdy odległość subwoofera jest mniej więcej w 1/3 długości pokoju, czyli jak ma to miejsce u mnie w pokoju około 2m od ściany.
    marian133 napisał:
    Ten bas który słyszysz jest dzięki dużej membranie i pomieszczeniu.
    Wystaw swoje OB na zewnątrz to się przekonasz.
    Ale to jest logiczne. Konstrukcje OB konstruowane są wyłącznie pod kątem pomieszczeń. Absurdem by było nawet myślenie o OB w kontekście pleneru - jak sam zapewne wiesz pomiary właśnie tam się robi albo w pomieszczeniu bez echowym - koniec i kropka. Więc wracając do tematu pomiaru takich paczek, a to jest temat rzeka, nie ma sensu się tym tak emocjonować - uważam, że bardziej stosowne była by dyskusja odnośnie korekcji OB przy pomocy procesora DSP współpracującego z określonym mikrofonem oraz oprogramowaniem w danym pomieszczeniu i miejscu odsłuchowym.
    marian133 napisał:
    Nie jeśli wiesz jaki bas i jaką energię mam na myśli.
    Kolego marian133 konkretnie powiedz co masz na myśli. Większość Twoich wypowiedzi skonstruowana jest na zasadzie "domyśl się" - wybacz ale moja wyobraźnia tak daleko nie sięga.
    marian133 napisał:
    Co ma wspólnego parametr Qts do zwarcia akustycznego które występuje w OB nie zależnie od tego czy Qts jest niski czy wysoki?
    Ogromne by nie powiedzieć kluczowe. Zjawisko pozostanie zjawiskiem i z tym nie dyskutuję bo to fakt. Inna kwestia to SPL w zakresie basu w stosunku do reszty pasma oraz częstotliwość spadku F3. Parametr Qts to w tej kwestii wyznacznik.
    http://www.diyaudio.com/forums/full-range/138174-drivers-baffle.html
    http://www.audiostereo.pl/odgrody-na-starych-szerokopasmowcach_33727.html
    http://audiohobby.pl/index.php?topic=36.330

  • #77 17 Sie 2017 21:55
    marian133
    Poziom 37  

    kiepol napisał:
    Nie wiem, wytłumacz mi...


    dominator8 napisał:
    Kolego marian133 konkretnie powiedz co masz na myśli. Większość Twoich wypowiedzi skonstruowana jest na zasadzie "domyśl się" - wybacz ale moja wyobraźnia tak daleko nie sięga.


    Jest to granie "w punkt".
    Nie da się tego uzyskać bez zgrania wszystkich głośników w kolumnie.
    I uwierzcie mi, to naprawdę słychać.

    kiepol napisał:
    http://kyronaudio.com.au/gaia.html
    Kyron Audio Gaia Specificacions:
    Loudspeaker
    3 Way, phase corrected, active dipole loudspeaker
    Acoustic Radiation Pattern
    Figure 8 (dipolar)
    Frequency Response 25 Hz - 40 KHz


    Tu już działają inne zjawiska akustyczne niż w normalnych konstrukcjach.
    Zapewne to coś jak ustawienie basów w kardioidzie z jednym odwróconym w fazie i drugim opóźnionym o 6ms przy ustawieniu 1,2m.


    No i po za tym, akurat to co wkleił Dominator, link z audiohobby, jest dobrze opisane:

    "Głośnik do OB. Powinien mieć wysoka dobroć i bardzo dużą powierzchnię membrany. Dexon sprzedaje głośniki estradowe DBR 15’ i 18’ o wysokim QTS. Na kolumnę trzeba ze dwa takie głośniki żeby zrównoważyć wysoko występujący spadek charakterystyki na basie spowodowanym zwarciem akustycznym obu stron membrany. W takim przypadku kolumna nie musi mieć nawet dużej odgrody bo same głosniki będą odgrodą."

    A to że bas najlepiej słychać przed kolumną świadczy właśnie o jej niedoskonałości, czyt. zwarcie akustyczne.

  • #78 17 Sie 2017 23:06
    kiepol
    Poziom 16  

    Napisałeś:

    marian133 napisał:
    Jest to granie "w punkt".
    Nie da się tego uzyskać bez zgrania wszystkich głośników w kolumnie.
    I uwierzcie mi, to naprawdę słychać.
    w kontekście do:
    marian133 napisał:
    A jak niby ma skoro prawa fizyki są niezmienne?
    Jeśli ten bas się Tobie podoba to spoko, nic mi do tego, ale z fizycznego punktu widzenia grać poprawnie nie może.
    kiepol napisał:
    To teraz zacytuje Ciebie, przyjacielu:
    marian133 napisał:
    (...) ale równa charakterystyka i zgranie fazowe głośników spowodowało by że te kolumny zagrały by dobrze. Miały by bas bez używania korekcji i porażającą energię (głośniki zgrane w fazie), jak również równe pasmo.
    kiepol napisał:
    Przeczysz sam sobie Marian.
    marian133 napisał:
    Nie jeśli wiesz jaki bas i jaką energię mam na myśli.
    Albo ja jestem słabym uczniem, albo Ty słabym nauczycielem, bo i tak nie rozumiem co masz na myśli. Poczekaj zapytam kolegów. Kochani forumowicze, biorący udział w temacie i/lub obserwatorzy, czy ktoś z was zrozumiał o co chodzi ? Co to jest to "granie w punkt" ? Śmiało nie krępujcie się, pomóżcie zrozumieć mi, prostemu człowiekowi, co artysta ma na myśli...
    marian133 napisał:
    kiepol napisał:
    http://kyronaudio.com.au/gaia.html
    Kyron Audio Gaia Specificacions:
    Loudspeaker
    3 Way, phase corrected, active dipole loudspeaker
    Acoustic Radiation Pattern
    Figure 8 (dipolar)
    Frequency Response 25 Hz - 40 KHz

    Tu już działają inne zjawiska akustyczne niż w normalnych konstrukcjach.
    Zapewne to coś jak ustawienie basów w kardioidzie z jednym odwróconym w fazie i drugim opóźnionym o 6ms przy ustawieniu 1,2m.

    Serio ? Ja tam widzę "active dipole loudspeaker" i "Figure 8 (dipolar)", ale jeżeli przykład nie jest dostatecznie jasny, to mogę wrzucić jeszcze kilka, które udowodnią, że:
    marian133 napisał:
    Najniższego basu nie da się uzyskać z OB, dlatego do OB stosuje się tak duże przetworniki basowe aby w ogóle był niski bas.
    nie jest stwierdzeniem prawdziwym.
    marian133 napisał:
    No i po za tym, akurat to co wkleił Dominator, link z audiohobby, jest dobrze opisane:
    "Głośnik do OB. Powinien mieć wysoka dobroć i bardzo dużą powierzchnię membrany. Dexon sprzedaje głośniki estradowe DBR 15’ i 18’ o wysokim QTS. Na kolumnę trzeba ze dwa takie głośniki żeby zrównoważyć wysoko występujący spadek charakterystyki na basie spowodowanym zwarciem akustycznym obu stron membrany. W takim przypadku kolumna nie musi mieć nawet dużej odgrody bo same głosniki będą odgrodą."
    A to że bas najlepiej słychać przed kolumną świadczy właśnie o jej niedoskonałości, czyt. zwarcie akustyczne.
    Brawo Marian ! Brawo ! Jestem z Ciebie szczerze dumny i muszę Ci pogratulować, że zdobywasz wiedzę (i ją poniekąd akceptujesz), która wykracza poza przyjęte przez Ciebie wzorce/schematy/normy. Skoro już zabrnęliśmy tak daleko, to jestem ciekaw jak to z tym basem z OB jest? Ciągle jest fizycznie niemożliwe, żeby uzyskać dobrze brzmiący bas z OB, czy wraz z postępem w zdobywaniu wiedzy Twój pogląd na ten temat też się nieco zmienił? I na koniec jeszcze jedna ciekawostka. Wspomniany wcześniej Troels zastosował w swojej konstrukcji głośnik basowy Faital 15PR-400, którego QTS = 0.30, a FS = 32 HZ (źródło: https://www.lautsprecherteile.de/Faital-Pro-15PR400-15-Speaker-400-W-8-Ohm) i skubaniec zachwyca się, że gra tak rewelacyjnie, pomimo, że do OB to zalecają zazwyczaj QTS powyżej 0.7. Hmmm, o co tutaj chodzi ? Wie ktoś?

  • #79 17 Sie 2017 23:22
    dominator8
    Poziom 20  

    kiepol napisał:
    skubaniec zachwyca się, że gra tak rewelacyjnie, pomimo, że do OB to zalecają zazwyczaj QTS powyżej 0.7. Hmmm, o co tutaj chodzi ? Wie ktoś ?
    Pisałem o tym wyżej.
    dominator8 napisał:
    Inna kwestia to SPL w zakresie basu w stosunku do reszty pasma oraz częstotliwość spadku F3. Parametr Qts to w tej kwestii wyznacznik.
    Znam ten temat i to bardzo dobrze.. Ze dwa lata temu popełniłem konstrukcję do basu (OB) na B&C 15PLB76 (Qts=0,2). Jedyny problem jaki się tutaj pojawił to kwestia ostrego cięcia powyżej ustalonej częstotliwości podziału. Przy zastosowaniu filtracji 12dB, czyli taką jaką mam w swoim przedwzmacniaczu, w dźwięku pojawiało się niestety sporo średnicy (to jest jedyny problem aplikacji do basu w OB głośnika o niskiej dobroci) co w mojej konfiguracji dyskryminowało tą konstrukcję - do dziś nad tym ubolewam. Stąd też naturalnym rozwiązaniem do basu w OB są głośniki o dużej dobroci i wtedy tego problemu już po prostu nie ma - przykład tego Eminence 15alpa. Dlatego też napisałem wcześniej, że:
    dominator8 napisał:
    Powiem coś co może zabrzmieć absurdalnie - im głośnik gorszy tym do OB lepszy

  • #80 18 Sie 2017 00:08
    marian133
    Poziom 37  

    kiepol napisał:
    Albo ja jestem słabym uczniem, albo Ty słabym nauczycielem, bo i tak nie rozumiem co masz na myśli.


    Może byś wiedział gdybyś słyszał różnicę między dobrze zgranymi głośnikami a nie zgranymi :)

    kiepol napisał:
    nie jest stwierdzeniem prawdziwym.


    Nie jest?
    Że aby w ogóle grało potrzebny jest duży głośnik, lub nawet kilka dużych głośników basowych?
    I to tylko na wprost głośnika.
    Naprawdę, skończ już...

    kiepol napisał:
    Brawo Marian ! Brawo ! Jestem z Ciebie szczerze dumny i muszę Ci pogratulować, że zdobywasz wiedzę (i ją poniekąd akceptujesz), która wykracza poza przyjęte przez Ciebie wzorce/schematy/normy.


    Żałosna próba manipulacji faktami.
    Na szczęście są na tym forum ludzie którzy to dostrzegają.

    A oryginalnej konstrukcji jak nie była tak nie ma.

    Żegnam ozięble :)

  • #81 18 Sie 2017 13:21
    kiepol
    Poziom 16  

    marian133 napisał:
    Może byś wiedział gdybyś słyszał różnicę między dobrze zgranymi głośnikami a nie zgranymi :)


    Znowu odpowiedź na zasadzie "Domyśl się"... Może bym wiedział, a może nie. Prosiłem Cię już o to, abyś mi wytłumaczył jak Ty to robisz, że słyszysz czy się zgrywa w fazie czy nie. Prosiłem o dwa przykłady dla 2way i 3way. Nie dostałem nic.

    Co znaczy "granie w punkt" można definiować na milion różnych sposobów i każdy może mieć własną definicję. Mnie interesuje co TY miałeś na myśli pisząc te słowa w kontekście do tego, o czym rozmawialiśmy. Skoro piszesz z przekonaniem takie "coś", to chyba nie powinno stanowić dla Ciebie problemu wyjaśnienie tego "terminu" ?


    marian133 napisał:
    Nie jest?
    Że aby w ogóle grało potrzebny jest duży głośnik, lub nawet kilka dużych głośników basowych?

    Nie, nie jest. Dowiodłem tego już w linkach, które podesłałem.
    Poza tym bądź uczciwy i "nie manipuluj faktami". Rzecz dotyczyła:
    marian133 napisał:
    Najniższego basu nie da się uzyskać z OB, dlatego do OB stosuje się tak duże przetworniki basowe aby w ogóle był niski bas.

    Dowiodłem, że się da na przykładzie Kyron Audio Gaia.
    Co do stosowania dużych przetworników basowych (lub wielu), wiedza którą do tej pory zdobyłeś pozwoli Ci, z pewnością, wytłumaczyć dlaczego tak jest. Jak już pisałem każdy rodzaj aplikacji, ma swoje wady i zalety. "Price to pay is size" (cyt. Troels).
    marian133 napisał:
    I to tylko na wprost głośnika.

    Ciekaw jestem, kto słucha kolumn, które odwrócone są do słuchacza bokiem ? Z reguły kolumny ustawia się prostopadle do ściany, przed którą stoją lub kieruje się je w stronę słuchacza, ale rzeczywiście, ósemkowy charakter jest typowy dla dipoli.
    marian133 napisał:
    Naprawdę, skończ już...

    Nie bądź proszę nieuprzejmy... Udowodnij mi po prostu, proszę, że to ja się mylę, a nie Ty...

    marian133 napisał:
    Żałosna próba manipulacji faktami.
    Na szczęście są na tym forum ludzie którzy to dostrzegają.

    Nie była to próba manipulacji faktami Marian. Naprawdę się cieszę, jeżeli ktoś nauczy się czegoś nowego, a w Twoim przypadku właśnie tak jest...

  • #83 18 Sie 2017 20:30
    kiepol
    Poziom 16  

    Katakrowa, napisałeś to tak, jakbym to ja wypowiedział te słowa. Autorem tych słów jest naturalnie marian133 i to do niego proszę kierować powyższe pytanie.

  • #85 19 Sie 2017 14:27
    marian133
    Poziom 37  

    katakrowa napisał:
    kiepol napisał:
    Może byś wiedział gdybyś słyszał różnicę między dobrze zgranymi głośnikami a nie zgranymi


    Czy zgranie fazowo robisz tylko dla częstotliwości podziału i z jednego punktu pomiarowego ?


    A jak sobie wyobrażasz zgrywanie się głośników w fazie jednocześnie w różnych punktach?
    Pomiar zazwyczaj robi się na wysokości głośnika wysokotonowego i na wprost kolumny ponieważ podczas odsłuchu zazwyczaj tak właśnie się siedzi.
    Kolumny mogą być pochylone (zgranie czasowe głośników), a nawet trzeba je czasem pochylić aby uzyskać lepsze zgranie fazowe przy danych filtrach. Przy czym pomiar robi się podobnie, czyli na wysokości głośnika wysokotonowego.

    Jeśli ktoś robi kolumny docelowe dla siebie, to może wziąć pod uwagę na jakiej wysokości będzie miał uszy gdy usiądzie na kanapie (niektórzy mają 2m wzrostu). Wtedy można pochylać kolumny do tyłu gdy są zbyt niskie a pomiar był robiony na wprost. tutaj masz przykład: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2693100&highlight= ...i nadal mieć zgranie fazowe.

    Można sprawdzić jak np. dany głośnik zachowa się grając pod kątem i na tym przykładzie dobierać punkt podziału.
    Ale żeby sprawdzać zgodność fazy metr wyżej lub na boku? po co to komu? jest to zupełnie nie potrzebne.

    Oczywiście, zaraz się przyczepi jedna osoba, albo i jego kolega, że przecież faza się i tak rozjeżdża gdy będziemy siedzieć 3m od kolumn a nie metr.
    Pewnie że tak, ale taki pomiar jest pomiarem referencyjnym, a oddalenie się o metr do tyłu za dużo nie zmieni, na pewno nie tyle jak odsłuch kolumn np. siedząc na podłodze, stojąc, czy też robiąc obiad w kuchni.


    Na pytanie jak ja sprawdzam zgranie fazowe w NIEZNANEJ mi kolumnie, odpowiem tak:
    Jeśli to jest zwykła kolumna podłogowa np. 2way (przy 3way jest podobnie), uszy w odległości około metra i na wysokości głośnika wysokotonowego, no i słucham.
    Jeśli pomiar był robiony z 1m na wprost głośnika wysokotonowego (a głośniki są w miarę wyrównane poziomem SPL) jestem w stanie stwierdzić czy jest zgranie fazowe czy też nie.
    Stawiam flaszkę gdy się pomylę.

  • #86 19 Sie 2017 19:09
    dominator8
    Poziom 20  

    marian133 napisał:

    Oczywiście, zaraz się przyczepi jedna osoba, albo i jego kolega, że przecież faza się i tak rozjeżdża gdy będziemy siedzieć 3m od kolumn a nie metr.
    Oczywiście, że się przyczepię bo mówisz jawną nieprawdę. Sugerujesz, że prędkość dźwięku zależy od jego częstotliwości? Prędkość rozchodzenia się fali zależy jedynie od gęstości ośrodka w którym owo drganie zachodzi. Jeśli nowo obrany punkt pomiarowy zachowuje proporcje odległości od głośników co poprzedni (np. tak jak to opisujesz w odległości 1m) to nie ma fizycznej możliwości by faza została zaburzona (mam na myśli punkt podziału oczywiście).
    marian133 napisał:
    Jeśli to jest zwykła kolumna podłogowa np. 2way (przy 3way jest podobnie), uszy w odległości około metra i na wysokości głośnika wysokotonowego, no i słucham.
    Wybacz ale precyzja tego pomiaru jest daleka od ideału. Zazdroszczę Ci referencyjnego słuchu pozwalającego na weryfikację mili opóźnień źródeł pozornych - nietoperze ponoć to potrafią.

  • #87 20 Sie 2017 02:50
    popiol667
    Poziom 14  

    Cytat:

    Oczywiście, że się przyczepię bo mówisz jawną nieprawdę. Sugerujesz, że prędkość dźwięku zależy od jego częstotliwości? Prędkość rozchodzenia się fali zależy jedynie od gęstości ośrodka w którym owo drganie zachodzi. Jeśli nowo obrany punkt pomiarowy zachowuje proporcje odległości od głośników co poprzedni (np. tak jak to opisujesz w odległości 1m) to nie ma fizycznej możliwości by faza została zaburzona (mam na myśli punkt podziału oczywiście).


    Tak? Czyli według Ciebie pomiar w odległości metra "na wprost" od kolumny i w odległości metra, ale z tyłu kolumny wyjdzie taki sam? Sugerujesz, że nie ma znaczenia czy mierzę z frontu czy z tyłu kolumny? Przecież proporcje zostały zachowane...

    Kwestionujesz, że funkcja natężenia dźwięku i przesunięcia fazowego jest różna w zależności od kąta od "osi głośnika"?

    Odsuwając się od kolumn odsuwasz się od osi głośników, jesteś pod kątem większym lub mniejszym od osi prostopadłej do frontu kolumny. Kolega marian nic nie sugeruje, że prędkość dźwięku zależy od jego częstotliwości.

    Chęć wypunktowania "przeciwnika" i udowodnienie swoich racji przysłania merytoryczną dyskusję...

  • #88 20 Sie 2017 05:31
    arigato
    Poziom 21  

    Koncert ma brzmieć jak koncert (nie jak Szopenowska sonata), napisał jeden z dysputantów. No to jak ma brzmieć szopenowska sonata kiedy nie jest koncertem? Jak ma brzmieć sonata podczas koncertu, kiedy nie jest…? No właśnie! Że niby czym nie jest owa sonata, skalana głośnikami basowymi firmy Iks? Lub Igrek?
    A bierzta co chceta, powiedział klasyk.
    Ja liczę na to, że koncert w moim domu zabrzmi jak koncert, natomiast sonata zabrzmi w moim domu jak…
    Ratujcie ludziska! Jak zabrzmi w moim domu sonata z udziałem tych olbrzymów basowych?

    Nie za bardzo rozumiem dlaczego kolega 398216 Usunięty, który jest w stanie zaakceptować tak ordynarne zniekształcenia, wnoszone przez magnetofony typu Aria stoi tutaj w niesamowicie nieustającej opozycji do „prawdopodobnie” jedynie słusznych dźwięków. Sam nie wiem, które są słuszne, a które nie? Niech kolega zamknie swoje przepiękne oczęta i spróbuje dociec – które kolumny daja lepszy dźwięk. Możemy brnąć dalej. Która jajecznica smakuje lepiej – pierwszą smażono na blasze podgrzewanej drewnem, a druga miała zaszczyt być przypiekana za pomocą prądu elektrycznego. I się upiekło :D
    To jeszcze nie koniec!
    Kolega Marian również może mieć nie do końca nieustająco usuniętą rację!
    Dlaczego?
    Najprostsze z najprostszych wyjaśnień – mam na myśli energię :!:
    Czy jest (istnieje) jakaś różnica pomiędzy energią pedałującego kolarza, a energią spalaną w głośniku? Kolego Marianie – atakuj i wykaż, że ileś tam energii to nie jet to samo, co ileś tam energii :!:
    Można napisać - siła złego na jednego... tylko po co?
    Panowie – przecież tutaj idzie w gruncie rzeczy o tzw. efekt końcowy!!!
    Dużą membranę i pomieszczenie stosuje się tylko i wyłącznie w celu „oszukania” odbiorcy. Jeżeli ktoś tego nie rozumie to proponuję „cofnięcie się wstecz do tyłu” i zaczerpnięcie u źródła (aż mi jest głupio kontynuować, co można u źródła siorbnąć, zaczerpnąć…), w przypadku bardzo słusznego poglądu na sprawę.
    Bardzo proszę - nie róbmy jaj z pogrzebu, bo przecież wszyscy wiemy, że dźwięk to jest, tak na prawdę zjawisko okazjonalne! Pojawia się i znika, i znika i znika... Lubię Bajm :D
    Brnijmy w tę ślepą uliczkę.
    Tylko dlatego, że miałem już czelność ścierać się z kolegami marianousuniętymi nie zaopiniuję wprost! Częstotliwości dźwięku graniczące, lub generowane poniżej 60Hz (92dB) zaburzają harmonię współżycia.
    Zaryzykowałem, ale jeżeli ludzie to kupią to chyba będę bogaty :D
    Trochę kpiny a teraz na poważnie.
    Popiol667 oraz dominator8
    Bardzo dziękuję kolegom za poważne podejście do problemu.
    Kto jest w stanie wychwycić takie różnice?
    Z pewnością nie ja!
    Prędkość dźwięku - ściśle określone ciśnienie + ściśle określona temperatura + ściśle określona wilgotność powietrza.
    Każde użycie sprzętu elektroakustycznego = wyżej wymienione okoliczności + parametry. Czynnik zewnętrzny – pogłos.
    Z punktu widzenia „czysto matematycznego” istnieje jednak jakaś zależność. Ja znajduję się w punkcie A. Głośnik średniotonowy znajduje się w punkcie B wysokotonowy to punkt C. Dla basów pozostał punkt D, przy czym punkty: B, C i D pozostają w lini prostej względem siebie. Dlatego wiem do czego zmierza dominator8. Owe mili opóźnienia to rzecz jasna mili-opóźnienia. Jedna mila to jest szmat drogi, ale dla odmiany jeden milimetr, (milisekunda) - już nie tak całkiem.
    Zaczynam rozumieć nietoperze :D
    W konstrukcjach wybitnych stosuje się tzw. korektory fazy i inne sztuczki (znakomity przykład to flagowy Nautilus), ale nawet takie ideały nie kasują niedoróbek wynikających z istnienia opakowania, czyli pokoju odsłuchowego!
    Kiedy wyląduję z tyłu (nawet idealnego wynalazku!), nie ma mowy o idealnym odsłuchu.
    Dlaczego?

  • #89 20 Sie 2017 10:16
    marian133
    Poziom 37  

    dominator8 napisał:
    marian133 napisał:

    Oczywiście, zaraz się przyczepi jedna osoba, albo i jego kolega, że przecież faza się i tak rozjeżdża gdy będziemy siedzieć 3m od kolumn a nie metr.
    Oczywiście, że się przyczepię bo mówisz jawną nieprawdę. Sugerujesz, że prędkość dźwięku zależy od jego częstotliwości?


    A teraz wytłumacz gdzie w cytowanym przez Ciebie zdaniu to napisałem?
    Czy Ty w ogóle wiesz do czego chcesz się przyczepić? :)

    dominator8 napisał:
    Jeśli nowo obrany punkt pomiarowy zachowuje proporcje odległości od głośników co poprzedni (np. tak jak to opisujesz w odległości 1m) to nie ma fizycznej możliwości by faza została zaburzona (mam na myśli punkt podziału oczywiście).


    Jak chcesz to niby osiągnąć? :)
    Jeśli nie widzisz tego w wyobraźni to sobie to narysuj.
    Każda zmiana odległości i kąta mikrofonu od głośników spowoduje że wynik pomiaru będzie inny.

    Jak widać nie mierzyłeś nigdy kolumn, tylko szumiałeś kolumny w pomieszczeniu, a to zupełnie co innego :)

    popiol667 napisał:
    Cytat:

    Oczywiście, że się przyczepię bo mówisz jawną nieprawdę. Sugerujesz, że prędkość dźwięku zależy od jego częstotliwości? Prędkość rozchodzenia się fali zależy jedynie od gęstości ośrodka w którym owo drganie zachodzi. Jeśli nowo obrany punkt pomiarowy zachowuje proporcje odległości od głośników co poprzedni (np. tak jak to opisujesz w odległości 1m) to nie ma fizycznej możliwości by faza została zaburzona (mam na myśli punkt podziału oczywiście).


    Odsuwając się od kolumn odsuwasz się od osi głośników, jesteś pod kątem większym lub mniejszym od osi prostopadłej do frontu kolumny. Kolega marian nic nie sugeruje, że prędkość dźwięku zależy od jego częstotliwości.

    Chęć wypunktowania "przeciwnika" i udowodnienie swoich racji przysłania merytoryczną dyskusję...


    Dokładnie :)

    dominator8 napisał:
    Wybacz ale precyzja tego pomiaru jest daleka od ideału.


    Dziękuję że się z tym zgadzasz, że pomiar jest bardziej dokładny :D
    To dobry wstęp do robienia pomiarów ;)

    dominator8 napisał:
    Zazdroszczę Ci referencyjnego słuchu pozwalającego na weryfikację mili opóźnień źródeł pozornych


    Pisałem o zgrywaniu się w fazie dwóch głośników a Ty tu wyjeżdżasz ze źródłami pozornymi...
    Wiesz o czym piszesz w ogóle?

  • #90 22 Sie 2017 01:39
    katakrowa
    Poziom 16  

    marian133 napisał:
    A jak sobie wyobrażasz zgrywanie się głośników w fazie jednocześnie w różnych punktach?
    Pomiar zazwyczaj robi się na wysokości głośnika wysokotonowego i na wprost kolumny ponieważ podczas odsłuchu zazwyczaj tak właśnie się siedzi.
    Kolumny mogą być pochylone (zgranie czasowe głośników), a nawet trzeba je czasem pochylić aby uzyskać lepsze zgranie fazowe przy danych filtrach. Przy czym pomiar robi się podobnie, czyli na wysokości głośnika wysokotonowego.


    No i właśnie chyba tutaj mamy główny problem dyskusji ... O ile zgranie fazowe między głośnikiem nisko-tonowym a wysoko jest dla mnie całkowicie oczywiste bo mamy tu do czynienia z falą o długości około 1m to w przypadku głośnika średnio i wysoko-tonowego mamy falę o długości rzędu 7-10 cm. W tej sytuacji aby "docenić" to zgranie musimy trzymać swoje uszy w dość wąskim stożku którego szczyt mamy na kolumnie na wysokości wykonanego pomiaru. Co za tym idzie jeśli usiądziemy na kanapie 50 cm niżej ( załóżmy 2m od kolumn ) faza nam się rozjedzie i to w zależności od częstotliwości nawet o całą fazę ! Nie wspomnę o braku zgrania fazowego między kolumną lewą i prawą - czy ma siedzieć na kanapie z dokładnością do centymetra ? Jeśli zakładamy, że tak to te pomiary mają sens ale jeśli zakładam, że raz na kanapie siedzę z lewej, raz z prawej - bywa także, że czasem niżej a czasem wyprostowany ... W tych przypadkach zgranie fazowe przy głośniku wysoko-tonowym nie ma prawie znaczenia. I nie mówię o najniższej częstotliwości (tej bliskiej podziału ) ale o wszystkich wyższych bo w nich mamy bajzel i żadne zgranie fazowe nas nie uratuje - wszystko zależy od miejsca siedzenia.

    Wczoraj robiłem pomiary kolumn i zmieniając położenie mikrofonu o kilkanaście cm. uzyskiwałem pomiar, na wykresie którego fale się znosiły prawie do 0 a w drugim przypadku wykres miałem jak strzała ... Podział przy 3500Hz.

    Ja słucham muzyki z różnych miejsc pomieszczenia i także głowę mam na różnych wysokościach i wydaje mi się, że zgranie fazowe ma znaczenie jedynie w "odpowiednim" punkcie odsłuchu. Ale kto normalny tak słucha muzyki? Jak już chcę mieć takie idealne warunki to zakładam słuchawki i mam gwarancję, że wszystko się zgrywa ...
    Mam kolumny mierzone oraz robione "na pałę" i w przypadku każdych miejsce siedzenia znacząco zmienia odbiór muzyki i na 100% jest to wynik przesunięć fazowych, których żadnymi pomiarami nie ogarniemy. Chyba, że mamy głośniki współosiowe wówczas takie pomiary i dostrajanie jest całkowicie uzasadnione ale przy takich kolumnach typu DIPOL - jest to realne do ogarnięcia ?

    To jest taka dyskusja jak o wzmacniaczach lampowych i tranzystorowych wszyscy wiemy, że tranzystor bije lampę parametrami a jednak większości bardziej spodoba się dźwięk lampy. To samo CD vs winyl. Parametry CD są wiele lepsze a jednak przyjemniej brzmi winyl, który z założenia ma większe przesłuchy między kanałami i sporo mniejsze pasmo przenoszenia ... A jednak coś na rzeczy jest.

    Podsumowując mam pytanie dlaczego uważacie, że kolumny pomierzone na sto sposobów grają lepiej ? Zgodzę się z jednym. Mają lepsze parametry ale czy grają ładniej / lepiej ? Wątpię - bo ich brzmienie zaczyna być "surowe" i nieco "puste" - oczywiście to rzecz gustu.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME