Witam,
Podczas pracy obserwuję dziwne skoki temperatur i sam już nie wiem, czy są to błędy w pomiarach, czy może coś nie tak z procesorem...
I3 4170 + Gigabyte B85-D3H
Intel domyślnie ustawił na ten procesor dosyć duże napięcie, bo 1,15 V - Oczywiście płyta sama reguluje napięcie i taktowanie, ale przy maksymalnym taktowaniu 3,7 GHZ procesor przy tym napięciu i chłodzeniu Intela osiągnął krytyczne dla niego 72 stopnie po dosłownie 30 sekundach testu w OCCT i program się wyłączył...
Obniżyłem napięcie na rdzeniu do maksymalnie 1,07V - Poniżej już procesor robił się niestabilny. Dodatkowo założyłem chłodzenie Spartan 3 LT HE1012 i po 5 minutach testu miałem krytyczne 72 stopnie na rdzeniach (Według OCCT) wiatrak w procesorze chodził na 70%.
Jak dla mnie to za duże te temperatury przy tym chłodzeniu. Gdy procesor jest nieobciążony to według Gigabyte przy 850mV ma ok. 33 stopnie, ale według HW Monitor już ok. 38. Chwilowe obciążenie powoduje skok napięcia na rdzeniu i momentalne skoki temperatur o 5-7 stopni.
Nie są te temperatury za wysokie jak na ten procesor?
Ps. dodam, że nawet przy chłodzeniu Spartan i przy automatycznym Vcore 1,150V pod BIOSEM temp. procesora wynosi ok 45 stopni. To moim zdaniem stanowczo za dużo, chyba że nie mam racji? Chłodzenie na pewno dobrze dociśnięte itd. Pasta od Silentium załączona do zestawu (podobno całkiem okej). Jak na procesor o TDP 54W to bardzo duże te temperatury są.
Podczas pracy obserwuję dziwne skoki temperatur i sam już nie wiem, czy są to błędy w pomiarach, czy może coś nie tak z procesorem...
I3 4170 + Gigabyte B85-D3H
Intel domyślnie ustawił na ten procesor dosyć duże napięcie, bo 1,15 V - Oczywiście płyta sama reguluje napięcie i taktowanie, ale przy maksymalnym taktowaniu 3,7 GHZ procesor przy tym napięciu i chłodzeniu Intela osiągnął krytyczne dla niego 72 stopnie po dosłownie 30 sekundach testu w OCCT i program się wyłączył...
Obniżyłem napięcie na rdzeniu do maksymalnie 1,07V - Poniżej już procesor robił się niestabilny. Dodatkowo założyłem chłodzenie Spartan 3 LT HE1012 i po 5 minutach testu miałem krytyczne 72 stopnie na rdzeniach (Według OCCT) wiatrak w procesorze chodził na 70%.
Jak dla mnie to za duże te temperatury przy tym chłodzeniu. Gdy procesor jest nieobciążony to według Gigabyte przy 850mV ma ok. 33 stopnie, ale według HW Monitor już ok. 38. Chwilowe obciążenie powoduje skok napięcia na rdzeniu i momentalne skoki temperatur o 5-7 stopni.
Nie są te temperatury za wysokie jak na ten procesor?
Ps. dodam, że nawet przy chłodzeniu Spartan i przy automatycznym Vcore 1,150V pod BIOSEM temp. procesora wynosi ok 45 stopni. To moim zdaniem stanowczo za dużo, chyba że nie mam racji? Chłodzenie na pewno dobrze dociśnięte itd. Pasta od Silentium załączona do zestawu (podobno całkiem okej). Jak na procesor o TDP 54W to bardzo duże te temperatury są.