Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa 1.2 b 1996 - Drgania przy hamowaniu, kontrolka silnika

09 Sie 2017 20:19 756 10
  • Poziom 10  
    Witam, mam problem ze swoim oplem. Mianowicie, jadąc nie wyrobiłem zakrętu, cos było z hamulcami, zarzuciło mnie lewym bokiem na krawężnik, na tyle mocno, że wszystkie 4 koła wylądowały za krawężnikiem. Pękło jedno koło, zostało wymienione na zapasowe, z niego później 2 felgi lewej strony, drgania nie ustały, okazało się, że prawe koła miały Tez wgniecione felgi, choć wyglądało to na przetarte w danych miejscach, do rzeczy, wymieniłem wszystkie 4 koła, ruszyłem, drgania kierownicy ustały, ale.. Przy 100 na godzinę drgania wracają, dosyć wyczuwalne, hamując samochód drga, bez względu na prędkość, chciałem wymienić drążki kierownicy, ale nie wiem czy to w nich tkwi problem, to jedno. Drugie-hamulce, stając na luzie Jak szybko nacisne hamulec słychać w rurze wydechowej takie "tyk tyk tyk" dodatkowo słychać takie "powietrze" przy naciskaniu hamulca, trzecim punktem jest fakt, że gdy włączam światła samochód zmienia obroty, nie jakoś bardzo, ale zmienia, dodam, że jak kolwiek jadę to dosyć często zapala się kontrolka check engine, po czym gaśnie, nie wiem od czego zacząć, od drążków kierownicy? Czy stworzni? I co z hamulcami, chce robić od najważniejszego, nie ukrywam, bogaty nie jestem..
  • Poziom 42  
    Drgania mogą oczywiście pochodzić od luzów na drążkach kierowniczych, przy jakimś doświadczeniu takie luzy się potrafi znaleźć, ale też mogą być skrzywione tarcze hamulcowe. Odgłosy przy naciskaniu hamulca mogą być spowodowane np. zapowietrzeniem układu hamulcowego. Spadek obrotów silnika przy włączaniu świateł, to wynik zwiększonego obciążenia alternatora.
  • Poziom 10  
    Więc ten spadek przez obciążenie anternatora to sprawa mniej pilna, wymienić tylko drążki czy również stworzeń?
  • Poziom 42  
    Matt871 napisał:
    wymienić tylko drążki czy również stworzeń?
    Poszukać luzów, a jeśli nie masz doświadczenia, to pojedź na diagnozę, tam Ci wszystko znajdą.
  • Specjalista Sieci, Internet
    Matt871 napisał:
    Przy 100 na godzinę drgania wracają, dosyć wyczuwalne,

    Koła wyważone?
    Matt871 napisał:
    hamując samochód drga, bez względu na prędkość,

    Do sprawdzenia krzywizna piast za pomocą czujnika zegarowego. Może dostały "strzała" i się zgięły.
    Matt871 napisał:
    chciałem wymienić drążki kierownicy, ale nie wiem czy to w nich tkwi problem

    Skoro nie mają luzu to nie są krzywe to nie ma sensu ich wymieniać.
    Matt871 napisał:
    stając na luzie Jak szybko nacisne hamulec słychać w rurze wydechowej takie "tyk tyk tyk" dodatkowo słychać takie "powietrze" przy naciskaniu hamulca,

    To w "rurze" to może być delikatne podniesienie obrotów silnika. Jak naciskasz hamulec to "wpuszczasz" ciśnienie przez co silnik dostaje "porcję" powietrza.
    Matt871 napisał:
    gdy włączam światła samochód zmienia obroty, nie jakoś bardzo, ale zmienia,

    To jest normalne. Zmienia się obciążenie alternatora, a on dodatkowo obciąża silnik.

    Zacznij od wyważenia kół, Sprawdź luzy w zawieszeniu ( choć one nie będą od drgań), Piasty i tarcze hamulcowe posprawdzaj.
  • Poziom 10  
    Hmm, do pytań wyżej, koła będą dziś wyważone, koszt może wyjść do tych 50zl. Tylko czy miałbym pewność, że to coś zmieni, bo jeśli nie, to po wymianie drążków kierowniczych znów muszę je wyważyć.. Może pierwsze sam wymienię posiadane drążki kierownicze i dopiero pojadę koła wyważyć? Jak hamuje przy wolnej jeździe 50-70km/h drgań na hamulcach nie czuć, więc tarcze są chyba w porządku, na pewno do wymiany sa amortyzatory, bo lewy z przodu przecieka, chciałbym rozwiązać to jak najszybciej, bo w weekend planuje 200km jechać w góry :/ w serwisie poglądowo mechanik ruszył kołami gdy były w górze i wyczuł luzy, tu chodziło mu pewno drążki.. Posiadam je nowe z inter carsu, ale nie wiem czy na 1 lewarku samodzielnie je wymienię, wiem, że tyle ile obrotów robię wykrecajac drążek muszę zrobić wykrecajac nowy, w serwisie to 50-100zł a robota na placu samemu nic, nie miałbym problemu gdyby nie bardzo zardzewiała śruba przy drążku, i brak świadomości czy nie jest to robota tylko dla doświadczonych mechaników, czy coś kogoś kto umie pogrzebać w samochodzie. Silnik po wymianie świec, okablowania do nich pracuje bardzo ładnie, czysto i równo, proszę o poradę, wymieniać dziś drążki i jechać na wyważenie kół?
  • Poziom 42  
    Wyważenie kół to jedno, a ustawienie zbieżności po wymianie drążków kierowniczych to inna operacja i oddzielna płatność.
    Matt871 napisał:
    w serwisie poglądowo mechanik ruszył kołami gdy były w górze i wyczuł luzy, tu chodziło mu pewno drążki..
    Wcale nie takie pewne. Trzeba było się spytać, bo luzy mogą być także na zawieszeniu, a w skrajnych przypadkach na łożyskach kół.
    Matt871 napisał:
    chodziło mu pewno drążki.. Posiadam je nowe z inter carsu,
    - wiec jedź na serwis i powiedz,że masz swoje.
    Matt871 napisał:
    w serwisie to 50-100zł a robota na placu samemu nic, nie miałbym problemu gdyby nie bardzo zardzewiała śruba przy drążku, i brak świadomości czy nie jest to robota tylko dla doświadczonych mechaników, czy coś kogoś kto umie pogrzebać w samochodzie.
    To robota dla takiego, co przynajmniej raz widział jak się to robi. A na jednym lewarku... to się zmienia koło i też trzeba dobrze zastanowić się jak to zrobić, by samochód nie spadł, lub nie odjechał bez kierowcy.
  • Poziom 10  
    To pojadę dziś wyważyc koła komputerowo, dam te 30zl, jeśli problem ustanie to pojadę w góry, jeśli nie, to wyjazd przełoże, dam znać jak będzie po wyważeniu kół :)
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Zostaw to wyważenie.
    Jedź na stacje diagnostyczną lub do mechanika, w cenie wyważenia (u mechanika może nawet za darmo) powiedzą Ci gdzie są luzy.
    Skoro są luzy to trzeba je usunąć chyba że chcesz siebie lub kogoś na drodze zabić jak Ci koło na bok ucieknie.
    Uparłeś się na drążki a pewnie masz kupione końcówki drążków. Oprócz tych 2 elementów może być jeszcze sworzeń lub luzy na wahaczu. Jak Ci wyskoczy sworzeń lub końcówka w czasie jazdy to wrócisz na lawecie i koszty będą jeszcze większe bo pójdzie jeszcze przegub.
    Usuń luzy w zawieszeniu bo to podstawa.
    Syczenie przy wciskaniu hamulca to praca serwa.
    To wyważanie mając wiedze ze są luzy w zawieszeniu to tak jakby powiesić zapach w aucie gdy w środku jest nasra...e i szyby są pozamykane. Może coś tam pomoże ale smrodu nie usunie.
  • Poziom 10  
    Nie są to takie luzy, powiedział, że w gumach drążków, nie zawieszeniu.
    Dodano po 14 [godziny] 40 [minuty]:
    Koła wyważone 110-120 Delikatnie drga, nie wiem czy to nie wina ulicy.
    Dodano po 13 [godziny] 21 [minuty]:
    Witam, nie zauważyłem już kontrolki silnika, martwią mnie tylko drgania znacznie mniejsze niż były i powyżej 100km/h

    Dodano po 18 [godziny] 41 [minuty]:

    Witam! Corsa śmiga jak nówka, lecz mam jeden problem, hamulec przy naduszeniu syczy! Gdy samochód jest zgaszony hamulec nie wydaje żadnych odgłosów, dopiero po odpaleniu, wciśnięciu słychać syczenie, słyszę je wewnątrz auta i zastanawiam się czy to normalne? Nigdy nie zwróciłem na to uwagi. Proszę o odpowiedź, z góry dziękuję :)

    Dodano po 2 [godziny] 18 [minuty]:

    Matt871 napisał:
    Nie są to takie luzy, powiedział, że w gumach drążków, nie zawieszeniu.
    Dodano po 14 [godziny] 40 [minuty]:
    Koła wyważone 110-120 Delikatnie drga, nie wiem czy to nie wina ulicy.
    Dodano po 13 [godziny] 21 [minuty]:
    Witam, nie zauważyłem już kontrolki silnika, martwią mnie tylko drgania znacznie mniejsze niż były i powyżej 100km/h
    Dodano po 18 [godziny] 41 [minuty]:
    Witam! Corsa śmiga jak nówka, lecz mam jeden problem, hamulec przy naduszeniu syczy! Gdy samochód jest zgaszony hamulec nie wydaje żadnych odgłosów, dopiero po odpaleniu, wciśnięciu słychać syczenie, słyszę je wewnątrz auta i zastanawiam się czy to normalne? Nigdy nie zwróciłem na to uwagi. Proszę o odpowiedź, z góry dziękuję :)



    Mógłbym prosić o odpowiedź? :))
  • Poziom 17  
    Jak płynu hamulcowego nie ubywa to jest to tylko praca serwa i tak ma być.