Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Jaką pralkę ładowaną od frontu kupić?

09 Aug 2017 22:01 4959 31
  • Level 5  
    Zwracam się do Was z prośbą o pomoc przy wyborze pralki automatycznej.
    Mam Indesita Moon SIXL149S i po prawie 10 latach ma prawo odmawiać posłuszeństwa. Zrobiła się bardzo głośna, ma spory luz na bębnie, jednak korzystamy, póki nie padnie. Naprawiać nie mam zamiaru, bo nie chcę dłużej mieć tej pralki, bo ma bardzo mało możliwości ustawień. Największa jej zaleta to wygląd.

    Cel: Chciałbym zorientować się, które z aktualnie dostępnych pralek są warte polecenia, a w końcu kupno pralki, która posłuży z 5 lat nie spędzając pół roku w serwisie. Zakup pewnie w przeciągu 1-2 miesięcy.

    Moje wymagania:
    - wsad i wielkość nie mają dla mnie żadnego znaczenia (4-6 prań na tydzień, głównie mniejsze wsady; miejsca na pralkę jest sporo); chyba najbardziej praktyczny będzie wsad 5-6kg
    - ładowana od frontu
    - nie interesuje mnie zużycie wody (ma prać oraz płukać tak, żeby nie trzeba było dolewać wody)
    - cicha praca (częste pranie w nocy)
    - dobrze odwirowuje pranie - minimum 1400 obr/min
    - mile widziane zraszanie prania (miałem tak w Electroluxie przed Indesitem, doskonale się to sprawdzało)
    - najlepiej, jeśli blokada pozawalałaby od razu otworzyć drzwi po zakończeniu prania oraz w trakcie
    - program krótki 30 minut w 40st.; program około godziny z 40st.
    - możliwość regulacji programów
    - cena umiarkowana, zdroworozsądkowa, ale 4000 zł na Miele nie wyłożę. Inaczej nie byłoby tematu.
    - luksusem byłby programator mechaniczny, ale wiem, że to raczej nierealne

    Nie przesadziłem? :)

    Osoby znające się, ewentualnych użytkowników, bardzo proszę o opinie i doradzanie, na co zwrócić uwagę oraz się zdecydować
  • Helpful post
    User removed account  
  • Level 5  
    Przeglądałem forum, opinie i widzę, że opinie o różnych markach są podzielone, czasem bardo mocno.
    Firmy Beko całkowicie nie znam. Samego Whirlpoola jako markę znam i myślałem, żeby właśnie jej poszukać. Także dobrze, że jednak tu trafiłem.
    Candy znam, bo miałem taką malutką od początku lat 90 ubiegłego wieku do przeprowadzki w 2000. Jednak teraz Candy wiele osób nie poleca i nie wiem, co o tym sądzić. Indesit - też opinie kiepskie.

    Znalazłem CANDY EVO 1484 LW za 1439zł i nie wiem, czy to dobry wybór.
    Może trochę za duża pojemność, jak na nasze domowe potrzeby. Jedynie przy ręcznikach się może wykorzysta.

    Jeszcze taki Electrolux EWFB1674BR - 1600 obrotów i też 7kg.

    Najbardziej polecany jest chyba Bosch i Siemens, a z tych znalazłem Siemensa WM14E46BPL.
  • Helpful post
    Level 1  
  • Level 5  
    Dziękuję za informację. Z zaproponowanych podobają mi się 3: Electrolux, który podałem, Hoover DXOA 69AHC3S i Gorenje.
    Hotpoint wydaje mi się zbyt duży jak na nasze potrzeby. Kusi jednak możliwość dokupienia 5 letniej gwarancji, a nie ubezpieczenie.
    Tak, mamy suszarkę i rzadko która rzecz trafia na sznurek.

    Pojawiły się różne propozycje cenowe i myślę, że 2-2,5 tysiąca jest jeszcze OK jak na sprzęt, który z założenia ma pracować kilka lat. Więcej nie widzę sensu wydawać. Za Indesita dałem coś około 1400zł i te 9 lat wytrzymał.
    Nie powiem, bardzo podoba mi się Miele WKB130WCS, ale kosztuje około 4400zł.

    Rozumiem też, że żadnej pralki z mechanicznym programatorem nie da się znaleźć?
  • Helpful post
    Level 28  
    Nie, za mało się psuły :-)
  • Helpful post
    Level 1  
  • Level 40  
    Witam.
    Można trafić na rynku wtórnym w bardzo dobrym stanie Bosch WFA 2070 lub WFB 1604.
    Oba modele nie do zabicia..
    Wymiana łożysk bezproblemowa.
    Dostępność części od ręki bo oba modele były produkowane w Polsce, ale jest to już pralka używana i trzeba brać to pod uwagę.
  • Home appliances specialist
    Co ty proponujesz 20-letniego szrota który przy prawdziwym niemieckim boschu z tamtego okresu nie stał.Co wam po mechanicznym programatorze jak szybciej skończą się łożyska w nierozbieralnym zbiorniku jak uszkodzi się moduł.

    Co do Hotpointow bardzo fajnie piorą niedawno miałem właśnie 11 kilowe modele z 2015 roku z uszkodzonymi łożyskami niestety już nie do zrobienia bo łożyska są zalane pod plastikową pokrywą oczywiście zbiornik też jest klejony.
    Ale mają cichy silnik indukcyjny,czytelny wyświetlacz a opcja z 5 letnią gwarancją jest ciekawa.Dodam że pralki które miałem były z hotelu gdzie prały pościele stąd szybko uszkodzone łożyska.
  • Level 40  
    Z całym szacunckiem dla kolegi,ale ten szrot jak go kolega określa wyprodukowany w 1997 roku do tej pory wymagał napraw typu wymiana silnika pompy odpływowej, wymiana elektrozaworu, wymiana szczotek silnika.
    Jak na 20 lat pracy to chyba niezły wynik. Pralka pierze nadal i ma się dobrze.
    Łożyska jeszcze oryginalne(pewnie SKF), minimalna korozja na dole pralki przy nóżkach, programator jak dzwon, silnik nadal pracuje cicho.
    Jak na szrota produkowanego przez Polaków, który niemieckiego Boscha naśladuje to chyba całkiem daje radę.
    Mowa o modelu WFA 2070.
  • Level 5  
    Panowie, nie ma o co się sprzeczać.
    Jak nie ma mechanicznych to trudno. Wyskoczyłem akurat z tym, bo dla mnie tylko taki programator daje pełna kontrolę nad pralką.
    Zatrzymam czy włączę program w dowolnym momencie itd.
    Elektronika ogranicza, a w przypadku tego moona to potwornie ogranicza (mogłem przemyśleć, co kupuje), bo nie można nic ustawić. Wirowanie 1400 tylko na programie 60 st.. w zasadzie można tylko włączyć program i tyle. Jedyny plus, to czujnik detergentu : w razie potrzeby pralka ma dodać płukanie. Nie wiem, czy to działa, ale płukała (jeszcze płucze) dość dobrze.

    Rozglądałem się za poleconą Gorenje i tym Hotpointem na 11kg. Żadnej nie mogłem znaleźć w marketach. Hoovera odradzali. Electrolux podobno taki sobie. Jedynie sprzedawcy wciskali mi Samsunga... Gorenje mi się podoba, bo jest cicha podczas prania, ale także jest najcichsza z podanych podczas wirowania. Plusem dla Hotpointa jest możliwość dokupienia 5 letniej gwarancji.
    Czy Lodxx pamiętasz może, jakie są tam czasy prania? Bo program standardowy według danych z jednego sklepu jest strasznie długi. Chyba 3h.
    Oraz czy wiesz, jaką jest realna głębokość tej pralki? Znalazłem rozbieżne dane: 61,6cm i w niektórych miejscach 69. A 69 to już niezła kolubryna.
  • Helpful post
    User removed account  
  • Level 5  
    Panowie, a może i Panie. Szukałem po sklepach za radą też po tych małych i w jednym trafiłem na pewną pralkę za bardzo dobre pieniądze (wręcz grosze). Jest to Electrolux EWF820. Przestała około 13 lat! Zupełnie nowa, ale z wystawy.
    Sprzedawca namawiał, że powinien być to dobry wybór, lepszy niż te wszystkie najnowsze modele. Na pytanie dlaczego jeszcze tego nikt nie kupił skoro taka dobra dowiedziałem się tyle, że nikt jej nie chce, bo tylko 850 obrotów podczas wirowania oraz 5kg załadunek przy standardowych wymiarach. Nie wiem, co o tym sądzić. 850 obrotów i suszarka to chyba złe połączenie?
    Trochę w necie danych technicznych poszukałem i wychodzi, że nie jest też cicha podczas prania. Jednak resztę wymagań powinna spełniać. W sumie może zaryzykować? Ciśnienia na nowości zupełnie nie mam.
  • Level 24  
    iMoon wrote:
    Chodziłem po sklepach za radą też po tych małych i w jednym natrafiłem na pewną pralkę za bardzo dobre pieniądze (wręcz grosze)

    Ile groszy?
    Ma gwarancję?
  • Level 5  
    Dokładnie 57900 groszy. Gwarancja sprzedawcy pisemna na rok.
    Za tyle to chyba żadnej nowej nie dostanę.
    Chociaż to jest prosta pralka i ma jedynie minimum potrzebnych rzeczy.
  • Helpful post
    Home appliances specialist
    Ja bym na twoim miejscu kupił,sprzęt prosty komplet łożysk kosztuje 50 zł,duży dostęp do części i to ogólnie mało awaryjny model.
  • Level 5  
    To mnie bardzo mocno przekonuje. Na co ewentualnie zwrócić uwagę? Pralka może i nowa, ale 12 czy 13 lat stała i do tej pory jej nikt nie kupił. Tak z grubsza nie zauważyłem żadnych uszkodzeń mechanicznych na obudowie.
    I czy 850 obrotów wystarczy przy suszarce? U mnie nie mogę zmieniać obrotów na programach. Na krótkim 30st 30min mam chyba 800 obrotów. Przepuszczę ręczniki przez ten program i zobaczę, jaka jest różnica pomiędzy 800 a 1400.
  • Helpful post
    Home appliances specialist
    Skoro masz rok gwarancji to jak coś się ma wysypać ze starości to się wyspie ale części są tanie i ogólnodostępne.Miałem taką niedawno od klienta to po kilkunastu latach uszkodzony był tylko elektrozawór który kosztuje 20 zł,a dużo podobnych przywożę z Niemiec inaczej się nazywają ale w środku to samo i zawsze nie ma problemu z naprawą i częściami.
    U mnie w domu pralka wiruje na 800 obrotów pakuje to do suszarki dwie godziny i suche prosto do szafy.
  • Level 5  
    Super. Przekonałeś mnie. Bardzo dziękuję za rady. Pozdrawiam.

    P.S.> Jednak nieco zdziwiło mnie, że można takie stare rzeczy znaleźć nowe :-)
  • User removed account  
  • Level 5  
    To jest pralka ładowana od frontu :)
    Jak już ją ściągnę do domu to zamknę temat.
  • User removed account  
  • Level 28  
    Christophorus wrote:
    iMoon wrote:
    Jak nie ma mechanicznych to trudno
    Wpisz na Allegro "pralka programator mechaniczny" mi znajduje kilka pralek z programatorem mechanicznym, np. Beko WRE6501B0..


    Jaką pralkę ładowaną od frontu kupić?

    Bardzo jesteś przekonany o tym mechanicznym programatorze ???
  • User removed account  
  • Home appliances specialist
    Przecież pralka na twoim zdjęciu też ma zwykły programator elektroniczny tylko jest bez wyświetlacza.
  • User removed account  
  • Level 1  
  • Level 5  
    W łazience zrobiło się nieco nostalgicznie :) Pralka bardzo prosta. Ma prawie same plusy i wszystko, co potrzeba. Pierze bardzo dobrze, a o to głównie chodzi.
    Minusy są tylko dwa:
    - głośny silnik -- podczas prania jest głośniejsza niż stara ze zużytymi łożyskami, może nie tyle głośniejsza, co wydaje inny dźwięk, wirowanie OK
    - 850 obrotów -- cały bęben ręczników suszy się około 40 minut dłużej, przy tshirtach, koszulach i reszcie niewiele dłużej; także takie obroty na wirowaniu tragedią nie są przy suszeniu w suszarce.
    Jeżeli ma pochodzić dłużej - to jest to do przebaczenia. Gdybym miał jeszcze raz wybierać to prawdopodobnie postąpiłbym podobnie.