Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozmiary transformatora toroidalnego

10 Sie 2017 23:39 573 19
  • Poziom 9  
    Witam,

    Chcę kupić transformator TST100/004. Problem polega na tym, że w sklepie jest dostępny, tylko jego rozmiary są trochę dziwne.

    Średnica - poniżej 90mm, wysokość - ok. 30mm

    Czy te wymiary są nie za małe przy tej mocy?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    Ten typ powinien mieć średnicę 97mm i wysokość 40mm.
  • Poziom 32  
    Transformator z Indela ma 97mm średnicy i 40mm wysokości. Co to za producent?
  • Poziom 9  
    Sprawdziłem w innym sklepie i rozmiary są podobne...
    Rozmiary transformatora toroidalnego
  • Poziom 9  
    @Freddy, tylko co to ma wspólnego z moim problemem?

    Czy w sklepach mogą sprzedawać podróbki?
  • Poziom 43  
    OlegTor napisał:
    @Freddy, tylko co to ma wspólnego z moim problemem?
    Dostałeś wymiary jakie powinien mieć ten transformator według producenta, ale skoro to nie ma nic wspólnego z Twoim problemem, to przepraszam bardzo za zawracanie głowy.
    Tak trudno wysłać maila do Indela i zapytać?
  • Poziom 43  
    OlegTor napisał:
    Czy w sklepach mogą sprzedawać podróbki?
    Nie tyle podróbki, co wyroby innych producentów; ale te oznaczane są logo danego producenta.
    Wielkości transformatorów toroidalnych mogą się nieco różnić w zależności od producenta, bądź wykonania*, ale typowe wymiary dla typowych transformatorów będą bardzo zbliżone.

    * Bywają czasem do kupienia "nadwyżki" produkcyjne które nie odebrał zamawiający o wymiarach jakie on (zamawiający) sobie zażyczył, ale to marginalna sprawa.

    P.S. Co do różnicy pomiędzy podanymi w sklepie 90mm a katalogowymi wynikają z tego, ze producent podaje maksymalną wartość wymiaru - ta może się nieco zmieniać w zależności od np. sposobu nawinięcia. Po prostu producent wychodzi z założenia, ze lepiej podać wartość maksymalną - bo zawsze się zmieści... ;)
  • Poziom 9  
    Freddy napisał:
    OlegTor napisał:
    @Freddy, tylko co to ma wspólnego z moim problemem?
    Dostałeś wymiary jakie powinien mieć ten transformator według producenta, ale skoro to nie ma nic wspólnego z Twoim problemem, to przepraszam bardzo za zawracanie głowy.

    Oczywiście, że twoja wypowiedź nie ma nic wspólnego z tym tematem. Przeczytaj wcześniejsze posty, to zobaczysz, że wymiary już zostały podane.

    Freddy napisał:
    Tak trudno wysłać maila do Indela i zapytać?

    Mam wysyłać maila do producenta i pytać o podróbki...

    398216 Usunięty napisał:
    Nie tyle podróbki, co wyroby innych producentów; ale te oznaczane są logo danego producenta.

    Czy logo i opisy przedstawione na moim zdjęciu zgadzają się z oryginałem?

    398216 Usunięty napisał:
    P.S. Co do różnicy pomiędzy podanymi w sklepie 90mm a katalogowymi wynikają z tego, ze producent podaje maksymalną wartość wymiaru - ta może się nieco zmieniać w zależności od np. sposobu nawinięcia. Po prostu producent wychodzi z założenia, ze lepiej podać wartość maksymalną - bo zawsze się zmieści... ;)

    Ale może być aż taka różnica np. w H=30mm oryginał 40?
  • Poziom 43  
    Po co te ironiczne teksty? Myślenie Ci się wyłączyło, czy koniecznie szukasz zaczepki?
  • Poziom 11  
    Właśnie przyszło do mnie takie samo trafo z TME, czyli INDEL TST 100/004.
    Też mam to samo... U mnie rozmiary to:
    87mm x 30mm.
    Na stronie TME podają wymiar:
    97mm x 40mm

    Wtórne uzwojenie nawinięte cienkim drutem 1mm, choć zwoje mogą być podwójne (tego nie widzę)

    Czy to nie za duża rozbieżność?
    Czy ono ma rzeczywiście te 100VA?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    To już wcześniej przeczytałem, tylko co z tego wynika?

    Powtórzę, czy ono ma rzeczywiście te 100VA?
    Jaki minimalny rozmiar/przekrój powinien mieć toroid na 100VA?
  • Poziom 43  
    marycyś napisał:
    Jaki minimalny rozmiar/przekrój powinien mieć toroid na 100VA?
    To zależy od własności taśmy z której zwinięto rdzeń.
    Nie wnikając w szczegóły: Lepszy materiał magnetyczny = mniejszy rdzeń.
  • Poziom 43  
    marycyś napisał:
    Jaki minimalny rozmiar/przekrój powinien mieć toroid na 100VA?
    Tego nikt Ci nie powie. Zbyt wiele jest czynników mogących wpływać na wielkość rdzenia na przykład, a jeśli rdzeń może mieć różne rozmiary (przy TAKIEJ SAMEJ MOCY TRANSFORMATORA!) to i cały transformator również.

    marycyś napisał:
    co z tego wynika?
    To właśnie co napisałem wyżej. Inny materiał rdzenia = inna maksymalna gęstość strumienia magnetycznego, a co za tym idzie i różna wielkość transformatora - oczywiście przy takiej samej mocy.
    Porównaj sobie jakiś starszy transformator z OR lampowego - załóżmy że ma on 40W - ze współcześnie produkowanym (o takiej mocy) - z takim samym rodzajem rdzenia. Który będzie większy? A jeśli rdzeń będzie innego rodzaju ? Nie klasyczny EI a np. zwijany? A jeśli będzie (jak w Twoim wypadku) toroidalny? Przecież to transformatory tej samej mocy?
    Inny przykład masz np. we wzmacniaczach japońskich czy innych "wschodnich" - faktyczna moc transformatora EI jest taka sama jak jakiegoś innego, ale produkcji bardziej "zachodniej" - okaże się, ze ten "wschodni" będzie mieć wymiary takie, jakie ma "zachodni" ale o mniejszej mocy... I ta różnica może być naprawdę spora. Czy ktoś tu oszukuje? Podaje nieprawdziwe dane? NIE! Po prostu inny materiał rdzenia, inna technologia, inne kryteria...
    W każdym razie jeśli na transformatorze masz nalepkę/karteczkę z nazwą firmy i podaną mocą (w Twoim wypadku 100W) to czemu nie ufać producentowi? Myślisz, że ma on jakiś cel w podawaniu błędnych danych? Przecież to rzutuje bezpośrednio na jego renomę...


    P.S.
    Kol. vodiczka jak zwykle napisał to samo w kilku słowach... Po prostu ja najwyraźniej za dużo gadam/piszę ; w każdym razie sens jest ten sam.
  • Poziom 11  
    OK. A przekrój nawiniętego drutu o którym pisałem jest wystarczająca dla prądu (ciągłego?) 4,16A?
  • Poziom 43  
    Jeżeli drut 1mm² to przekrój graniczny ale przy dobrym chłodzeniu transformatora wystarczający. https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14428937#14428937
    marycyś napisał:
    Wtórne uzwojenie nawinięte cienkim drutem 1mm, choć zwoje mogą być podwójne (tego nie widzę)
    Jeżeli średnica 1mm to przekrój zbyt mały, chyba że zwoje faktycznie są podwójne.
  • Poziom 43  
    W zależności od warunków chłodzenia uzwojenia i wymagań co do "sztywności" napięcia wyjściowego stosuje się różne prądy na mm2 powierzchni drutu. Dla uzwojeń osłoniętych rdzeniem jest to ok. 2,5A/mm2 dla odkrytych (jak w toroidzie) gęstość prądu jest większa. No i zawsze zależy to od założeń konstrukcyjnych - inaczej można przyjąć dopuszczalny spadek napięcia pod obciążeniem (lub raczej większe napięcie bez obciążenia) w pewnych wypadkach, gdy w innych jest to niedopuszczalne/niewskazane.
  • Poziom 11  
    Przyjrzałem się dokładnie i wtórne nawinięte jest pojedynczym drutem o średnicy 1mm.

    Więc jeśli miałoby przepuścić 4,16A prądu to gęstość prądu wynosiłaby 5,3A/mm2...

    Czy jest to możliwe? Czy bardzo by się grzało dla ciągłego przepływu 4A?

    ----
    A może jednak trzeba je zwrócić do sklepu...
  • Poziom 43  
    marycyś napisał:
    Czy jest to możliwe? Czy bardzo by się grzało dla ciągłego przepływu 4A?
    To nie taki proste, że drut wytrzyma np X amperów, a X+0,5A już nie.

    Trzeba rozpatrywać transformator jako całość, uzwojenia i rdzeń tracą jakąś moc i moc ta jest przewodzona i rozpraszana na zewnątrz, to ile mocy się traci i jak dobrze jest rozpraszana decyduje o temperaturze, a temperatura wpływa na szybkość starzenia izolacji, izolacja występuje w różnych klasach odporności na temperaturę.

    W zewnętrznym uzwojeniu transformatora toroidalnego, które ma dużą powierzchnię i przez to dobre warunki chłodzenia można dopuścić znacznie większe straty niż w upakowanym wielowarstwowo uzwojeniu transformatora EI.
    Z drugiej strony toroid lepiej wykorzystuje anizotropowe właściwości blach i może mieć niższe straty w rdzeniu.

    W małych transformatorach impulsowych gęstość prądu może mieć i 10A/mm2, długość drutu jest mała i transformator się nie przegrzewa.

    Podsumowując, na końcowy efekt w postaci temperatury pracy, trwałości, sprawności transformatora ma wpływ wiele parametrów, nie sposób na oko ocenić na podstawie jednego parametru czy transformator jest "oszukany", tzn. dużo gorszy od przeciętnej konkurencji z tych samych lat produkcji.

    Wiadomo że z upływem lat transformatory sieciowe ustępują miejsca zasilaczom impulsowym, rynek się kurczy, producenci będą robić coraz gorsze produkty.
    Cytat:
    A może jednak trzeba je zwrócić do sklepu...
    Na podstawie czego? Jakbyś podłączył (ale nie zostawiając śladów używania), obciążył, pomierzył temperaturę i przykładowo wyszło by ci 90°C to mógł byś to jeszcze jakoś uzasadnić, ale na zasadzie że wymiary i średnica drutu ci nie pasują? słabo to widzę.