Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Poszukuję schematu efektu gitarowego - regulator głośności.

11 Sie 2017 17:09 696 13
  • Poziom 2  
    Chodzi o coś co będzie działało jak potencjometr głośności w gitarze, tyle, że będzie w osobnym pudełku i będę mógł jednym naciśnięciem przycisku uzyskać za każdym razem tą samą głośność, co kręcąc gałką w gitarze jest ciężkie do powtórzenia. Taki efekt gitarowy nazwijmy to.Czy jest tam w ogole potrzebne coś więcej oprócz dwóch gniazd jack i potencjometru? Tak by nie było żadnych przydźwięków itp.
  • Poziom 39  
    Musisz zrealizować sobie coś takiego jak :
    - przedwzmacniacz
    - czy booster
    ze stałym ustawieniem parametrów ( bez możliwości regulacji).
    Ale przecież nadal pozostanie ci reszta toru o zmiennych regulowalnych parametrach - sama gitara, wzmacniacz gitarowy ( głowa, czy combo) z regulacją w poszczególnych kanałach.

    Taki wydzielony potencjometr na przewodzie z dwoma gniazdkami( o którym wspominasz), to generalnie tylko potencjalne źródło szumu, zbierania przydźwięku i osłabienia sygnału użytecznego. I nadal tylko potencjometr z brakiem powtarzalności ustawień.

    Moderowany przez telecaster1951:

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • Poziom 2  
    Nie, nie, nie o to mi chodzi kompletnie. Chodzi właśnie o coś takiego, jak ustawiona na stałe gałka głośności w gitarze. To nie ma wzmacniać sygnału a właśnie go ściszać. Nie wiem, czy grałeś kiedyś na wzmacniaczu lampowym, ale jak obetniesz lekko sygnał na gitarze to głośność jest niemal ta sama, a zmniejsza się przester. Używałem takiego efektu w studio i dobrze się to sprawdza.
  • Poziom 43  
    Czy chodzi Ci o cos takiego jak tutaj?

    Link
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    redbald napisał:
    Chodzi właśnie o coś takiego, jak ustawiona na stałe gałka głośności w gitarze. To nie ma wzmacniać sygnału a właśnie go ściszać.

    No to wystarczą tylko 4 elementy: potencjometr, przełącznik i 2 gniazda. Przełącznikiem puszczasz w jednym położeniu bezpośrednio sygnał z wejścia na wyjście a w drugim położeniu ściszony sygnał z suwaka potencjometru.
  • Warunkowo odblokowany
    Kombinujecie jak koń pod górę, a chodzi o zwykły potencjometr + przełącznik nożny.
  • Poziom 2  
    goldi74 napisał:
    redbald napisał:
    Chodzi właśnie o coś takiego, jak ustawiona na stałe gałka głośności w gitarze. To nie ma wzmacniać sygnału a właśnie go ściszać.

    No to wystarczą tylko 4 elementy: potencjometr, przełącznik i 2 gniazda. Przełącznikiem puszczasz w jednym położeniu bezpośrednio sygnał z wejścia na wyjście a w drugim położeniu ściszony sygnał z suwaka potencjometru.

    Tak mi się właśnie wydawało ale nie znam się zbytnio i chciałem zapytać. Czyli to będzie coś takiego dokładnie: ?
    https://obrazki.elektroda.pl/7535663400_1414358977.jpg
    Tyle że zamiast RCA będę gniazda Jack 6,3 mm.
  • Poziom 43  
    No tak. Tylko, że na wyjście podłączasz suwak potencjometru czyli najczęściej środkową nóżkę. Do tego montujesz przełącznik np. nożny który na wyjście podaje sygnał z wejścia lub sygnał z suwaka potencjometru.
  • Warunkowo odblokowany
    redbald napisał:

    Tak mi się właśnie wydawało ale nie znam się zbytnio i chciałem zapytać. Czyli to będzie coś takiego dokładnie: ?
    https://obrazki.elektroda.pl/7535663400_1414358977.jpg
    Tyle że zamiast RCA będę gniazda Jack 6,3 mm.


    A przełącznik już ci niepotrzebny?
    Zastanawiam się, po co się wysilałem i przez kwadrans szukałem w kompie gotowego schematu, który zapodałem w poprzednim wpisie, skoro i tak nawet nie zajrzałeś...
  • Poziom 39  
    Hm, w temacie kolega postulował regulację głośności opisując potrzebę jako uzyskanie powtarzalnego ustawienia poziomu głośności. Obecnie temat dotyczy precyzyjnie ujmując tłumika potencjometrycznego, który może i spełnia częściowo zadanie regulacyjne, ale posiada wiele wad wspomnianych wcześniej. Nadal powtarzalność ustawień jest dość problematyczna uwzględniając nawet użycie potencjometru z grzechotką w jakiś tam sposób poprawiającą "trafienie" w taką samą nastawę. Optymalne było by więc zastosowanie przełączanego dzielnika gdzie rezystancje są o stałej wartości i powtarzalność ustawień jest 100%.
    Poszukuję schematu efektu gitarowego - regulator głośności. Poszukuję schematu efektu gitarowego - regulator głośności.

    Poniżej masz rysunek poglądowy jak wykonać najprościej tłumik potencjometryczny oraz zasadę działania i budowę potencjometru obrotowego w nim użytego.

    Poszukuję schematu efektu gitarowego - regulator głośności. Poszukuję schematu efektu gitarowego - regulator głośności.
    Moderowany przez telecaster1951:


    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • Warunkowo odblokowany
    Nadinterpretujesz słowa założyciela wątku, bo chyba w życiu nie grałeś na gitarze. Pomysł z drabinką rezystancyjną jest zbyt przekombinowany. Potencjometr w tym zastosowaniu w zupełności wystarczy. Redbald po prostu chce mieć możliwość ustawienia żądanej wartości głośności i załączania jej w razie potrzeby przyciskiem nożnym, bo precyzyjna regulacja ręczna (potencjometrem w gitarze) podczas gry jest niemożliwa.
  • Moderator Akustyka
    aaanteka napisał:

    Taki wydzielony potencjometr na przewodzie z dwoma gniazdkami( o którym wspominasz), to generalnie tylko potencjalne źródło szumu, zbierania przydźwięku i osłabienia sygnału użytecznego. I nadal tylko potencjometr z brakiem powtarzalności ustawień.
    Ehh...
    Takie urządzenia są w sprzedaży od lat. Pedały ekspresji ma każdy w podłodze i jakoś nie zwiększa to szumów. Tu chodzi dokładnie o coś takiego jak pedał ekspresji, z tym że potencjometry mają być ustawione na sztywno i przełączanie ma być wykonywane z nogi.
    Kombinujecie jak koń pod górę.

    aaanteka napisał:
    Pierwsze z brzegu produkty:
    W tym że nie o to chodzi! To jest booster. Grałaś kiedyś na gitarze elektrycznej? To samo zastosowanie ma pedał ekspresji/volume pedal. Z tym że tu masz płynną regulację głośności. Autor chce mieć ustawienia dyskretne!

    Ile chcesz mieć Kolego presetów? Jeśli jeden, to banał i rozwiązanie już padło.
    goldi74 napisał:
    No tak. Tylko, że na wyjście podłączasz suwak potencjometru czyli najczęściej środkową nóżkę. Do tego montujesz przełącznik np. nożny który na wyjście podaje sygnał z wejścia lub sygnał z suwaka potencjometru.
    I tyle. Raz idzie sygnał ściszony przez potencjometr (do cleana) raz pełny sygnał z gitary (do przesteru).
    Jak chcesz więcej presetów, to przydałby się isostat, gdzie po włączeniu jednego przycisku, drugi odskakuje.
    Jak się to dobrze zaekranuje, poprawnie poprowadzi masę, to nic nie będzie szumieć.
    Czemu potencjometr a nie dzielnik? Żeby można było tego używać przy każdej głowie. Wystarczy wyregulować poziom potencjometrem i wsio.
  • Poziom 39  
    Zasadnicze pytanie brzmi :-
    gdzie jest podłączony pedał ekspresji?
    Dlatego nie wprowadza szumu, który byłby znaczący.
    Pasywne tłumiki( volume box'y) zwykle są również przeznaczone do włączenia w tor po jakimś efekcie. Czyli służą do tłumienia sygnału o stosunkowo dużym poziomie do szumów.
    Na marginesie :
    -wspomniany przez autora produkt ma w opisie wyraźne wskazanie rozwiązania

    "Miniaturowy regulator umożliwiający zmianę głośności nawet podczas grania.
    Duża gałka (32mm) pozwala na regulację stopą.

    Wymiary Chaos Mini Volume Box: 89x35x50 (wysokość razem z gałką)

    NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI PODZESPOŁY:
    -Gniazda JACK NEUTRIK®
    -Metalizowane rezystory, foliowe kondensatory
    -Solidna metalowa obudowa"
    .