Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

wyporność zbiornika- jak obliczyć?

albertiniw 03 Aug 2005 09:23 36221 21
Bosch
  • #1
    albertiniw
    Level 16  
    witam
    mam pytanie dotyczące obliczania wyporności zbiornika(w moim przypadku chodzi o szambo) , zbiornik jest szczelny,metalowy o pojemności 2,6m3 .Teren jest tak podły że przy dużych opadach deszczu zbiornik niemal że wypłyną na wierzch.Pytanie brzmi jaki powinien być ciężar obciążenia żeby go zatopić (na amen ;) ), ewentualnie jakiś wzór do obliczania
    dzięki i pozdr
  • Bosch
  • #2
    zioolass
    Level 20  
    wypór działający na pusty zbiornik rzeczywiście jest spory,w gruncie nawodnionym to będzie objętość* ciężar objętościowy wody,minys ciężar zbiornika.można go dociążyć,ale to wyjdzie dobry metr sześcienny betonu.może drenaż?drenaz obniża lustro wody.najlepiej gdyby można ją było odprowadzić(nie za daleko,bo szkoda),ale z tym jest pewnie problem,bo zbiornik w obniżeniu? studnie albo drenaż opaskowy.
  • #3
    albertiniw
    Level 16  
    tak jak pisałem zbiornik ma 2,6m3 waży jakies 500kg zamierzam narzucić na niego jakąś tonę w betonowych słupkach, jak myślisz wystarczy? (a tak wogóle to ile waży metr sześcienny betonu?)
  • #4
    zioolass
    Level 20  
    może nie starczyć.metr sześcienny betonu waży jakieś 2,6 tony.ale jeśli zbiornik wypływa,to przysypanie go nie pomoże raczej.prędzej warstwa tłucznia wokół zbiornika(drenaż właśnie).nie chcę źle doradzić,a za mało informacji o sytuacji,być może lokalizacja jest zła,kto ją wybierał?.jaki tam grunt jest ? woda jak wysoko?powinien to chyba obejrzeć ktoś od fundamentów.
  • #5
    albertiniw
    Level 16  
    grunt torfowy,jak popada deszcz to jest dość mokro i ta włąśnie woda wypych zbiornik, ale mówisz że 2 tony to będzie za mało? dalej będzie wypływał?
  • #6
    zioolass
    Level 20  
    z torfu na pewno..torf to właściwie nie grunt,a gąbka na wodę,wilgotność (porowatość wypełniona wodą) dochodzi do 95%,czyli to jak basen.posadawianie czegokolwiek na torfie polega na wbiciu pali w grunt nośny zalegający pod torfem.dobrze byłoby zrobić odwiert,żeby sprawdzić jak głęboko ten torf sięga.nie ma szans zmienić lokalizacji?
  • Bosch
  • #7
    albertiniw
    Level 16  
    niestety nie ma szans na zmianę lokalizacji, ale koncepcje mam taką (popraw mnie jeśli błądze ;)) ), otóż jestem w trakcie robienia obejm stalowych na ten zbiornik i obciążeniem będą betonowe szczudła ze starych ,drewnianych słupów telefonicznych (jedno szczudło waży ok 200kg) mam zamiar obciążyć go jakimiś 10-cioma czyli ok 2ton+zbiornik 0,5 tony, zatonie???
  • #8
    numerek12
    Level 21  
    zgodnie z prawem archimedesa
    Quote:
    Prawo Archimedesa to podstawowe prawo hydrostatyki. Stara wersja prawa: Ciało zanurzone w płynie (cieczy lub gazie) traci pozornie na ciężarze tyle, ile waży płyn (ciecz lub gaz) wyparty przez to ciało. Wersja współczesna: Na ciało zanurzone w płynie działa pionowa, skierowana ku górze siła wyporu. Wartość siły jest równa ciężarowi wypartej cieczy. Siła jest przyłożona w środku geometrycznym ciała.

    zbiornik V=2.6 m3 wody ma wyporność 2600 kg
    czyli do zatopienia go potrzeba w niego włozyć /wlac 2.6 T aby zanuzył sie calkowicie + zapas ok 20 %

    mając na uwadze że podlożem jest torf czyli najbardziej z paskudnych podłoży można przyjąć ze zbiornik jest posadowiony na wodzie !

    i teraz jesli 1 m3 betonu waży około 2.6 T to jest to tyle ile trzeba do zatopienia zbiornika + zapas czyli czyli 1.2 m3 betonu
    ale....
    jesli włozymy zbiornik i zalejemy betonem od góry to spowodujemy podniesienie środka ciężkości na wysokość górnej pokrywy zbiornika
    weżmy pod uwagę podmakanie podłoża nie tylko pod zbiornikiem ale i z boków to jeśli grunt (torf) rozmoknie na tyle ze stanie sie niespojny zbiornik po prostu może sie przewrócić oczywiście nie całkiem ale przekrzywi sie napewno - urywając króćce przyłączeniowe

    więc proponuje
    wykopać dół na zbiornik+ zapas na beton
    zalewamy 1 m3 betonu mocujemy w nim kotwy (dosyć dużo )
    równamy tak aby posadowić na nim (betonie) zbiornik
    po stwardnieniu betonu ustawiamy zbiornik wcześniej jednak wycinamy otwory w które wystające kotwy moglyby wejść
    po posadowieniu spawamy kotwy do zbiornika (szczelnie ) i zasypujemy z boków żwirem ! nie torfem !!
    żwir spowoduje odsączanie nadmiaru wody w głębsze warstwy podłoża i woda nie bedzie sie gromadzić wokół zbiornika

    zasypujemy to wszystko ziemia sadzimy kwiatki i uzytkujemy zgodnie z przeznaczeniem :)

    PS.
    możemy tez przeprowadzić inne wariacje na ten temat - spozytkując np płyty JUMBO i mocując je do dna i boków zbiornika lub też płyty drogowe - można kupic za grosze z placów budów
    kłopot jedynie z transportem - łatwiej jest zastosować lany beton


    piszesz o szczudłach ze słupów - pewnie że mogą być ale pamiętaj o środku cięzkości
    im wyżej zamocujesz ciężary tym zbiornik bedzie bardziej NIESTABILNY
    tak więc mocuj ciężary przy samym dnie
  • #9
    zioolass
    Level 20  
    betonowe elementy zanurzone w wodzie też podlegają prawu Arhimedesa,więc metr sześcienny "waży" koło 1600 kg.druga sprawa ,że jeżeli jakiekolwiek posadowienie wykona się na torfie,to trzeba liczyć się z tym,że zatonie..najlepiej byłoby wiedzieć jak głęboko tofr zalega,i posadawiać na warstwie nośnej.
    jeśli jest szambo,to i toaleta,więc pewnie domek.jakoś posadowiony,mam nadzieję,że nie na torfie..
  • #10
    albertiniw
    Level 16  
    jest mały domek, wysypany jest na torf pich na to położone pasy gumowe (takie z taśmociągów,b.grube i szeroki)i na tym położone są betonowe słupy, dopiero na tym betonie jest belka podwalinowa itd aż do dachu. na zbiornik mam zamiar mocować metalowe obejmy i na nie szczudła po 5 na jedną stronę i 5 na drugą(razem ok 2 ton musi zatonąć.
  • #12
    J. Kleban
    Level 25  
    Jesli chcesz prawidlowo zakotwic zbiornik , to musisz to wykonac na twardym podlozu tzn. w twoim przypadku musisz zrobic wykop na tyle gleboki aby zmiescil sie zbiornik + beton w objetosci odpowiedniej do wypornosci zbiornika ale wyliczony w sposob jaki podal "zioolass" , bo waga obciazajaca zbiornik to roznica miedzy waga betonu a waga wody.Sadze ze sam sobie to policzysz.
    Poza tym wewnatrz glownego wykopu musisz zrobic 3 lub 4 wykopy (zaleznie od ksztaltu zbiornika) siegajace twardego gruntu , bedzie to wygladalo jak stol na 3 lub 4 nogach , nogi oparte na twardym gruncie a blat to podstawka do zakotwienia zbiornika. oczywiscie jako tako zbrojone nogi i blat .
    Zwir i tluczen o ktorym pisze kol. zioolass duzo pomoze gdyz glowne zastosowanie jego jest jako dodatkowy balast. ( drenowanie niewiele daje gdyz ziemia nasiakajac na calym terenie podniesie poziom wody wszedzie rownomiernie, a w zakotwianiu zboirnikow bierze sie pod uwage mozliwosc powodzi i zalania)
    zycze powodzenia w w.w. pracach.
    W domku o ktorym piszesz wolalbym nie nocowac :-)
  • #13
    done
    Level 21  
    Witam
    Jako, że problematyka taka sama różnica w materiale to nie zakładam nowego wątku.
    Znajomy planuje na takim terenie zamontować szambo betonowe o wymiarach 2m x 1m x 1.25m, pojemność ok 2m³. Waga zbiornika 2 tony. Z tego co widziałem w wykopie jest sporo wody. Miał ktoś doświadczenie z takim rozwiązaniem. Jest szansa by to mu nie "wypłynęło" podobnie jak metalowy zbiornik.
    Pozdrawiam
  • #14
    saskia
    Level 39  
    To są wymiary wewnętrzne, czy zewnętrzne?
    Bo do obliczenia trzeba brać pod uwagę zewnętrzne wymiary. :-)
  • #16
    saskia
    Level 39  
    Coś tu nie pasuje z wymiarami,-pojemnością-wagą, aby to były wymiary zewn.
  • #17
    done
    Level 21  
    Wszystko jasne, zadzwoniłem do firmy która to dostarcza ; waga 2t samego zbiornika + 1t pokrywa + kominek, grubość ścian 10cm wymiary zewnętrzne 2,4m x 1,1m x 1,1m wykop musi być na ok 1,6 m.
  • #18
    saskia
    Level 39  
    Czyli pojemność brana pod uwagę to 2.904m3.
    Do tego dochodzi pokrywa 1tona+ waga zbiornika 2 tony więc waga całości pustego zbiornika jest większa niż jego wyporność.
    Z takim zbiornikiem w przypadku autora pierwszego postu jest ryzyko jego zapadania sie coraz niżej w grzązkim i lekkim gruncie. :-)
    Właśnie rodzaj gruntu z takiego powodu musi być też brany pod uwagę i w przypadku torfowej nawierzchni trzeba zakotwić zbiornik w stałym gruncie, czyli poniżej poziomu torfu.
    Z uwagi na często spotykane duże głębokości torfowisk, w takim przypadku ważniejsze może się okazać zakotwienie zabezpieczające przed osiadaniem ( tonięciem) zbiornika w stosunku do jego podłączeń, niż jego wyporność do wód gruntowych. :-)
  • #19
    done
    Level 21  
    saskia w obliczeniach nie uwzględniłeś grubości ścian i dna. Wg moich obliczeń max. pojemność przy tym gabarycie to 1,782m³. Co daje lepszy bilans jeśli chodzi o możliwość wyparcia przez wody gruntowe ale gorszy jeśli chodzi o osiadanie :)
  • #20
    saskia
    Level 39  
    Do obliczeń bierzesz zawsze pod uwagę zewnętrzne wymiary i wagę całości, bo beton też ma objętość, która się wlicza do wyporności.
    Jeśli nie znasz wagi zbiornika, wtedy obliczasz ją z objętości betonu (ścianek itp.), ale zawsze całkowita objętość, a nie pojemność wewnątrz zbiornika musi być brana pod uwagę.

    Przy lekkich zbiornikach bierze sie też pod uwagę wagę (cieżar właściwy) gruntu dookoła zbiornika i przy ciężkich gruntach, można zmniejszyć obciążenie zbiornika, robiąc kotwy betonowe w gruncie pod i obok, tak aby waga gruntu nie pozwalała na "wypłynięcie" pustego zbiornika i działała jak balast.
  • #21
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Powiem że ja u siebie zakopałem zbiornik metr pod ziemią, dodatkowo nad nim usypany jest kurhan z ziemi z wykopy - pewnie drugi metr. Nie wypływa. Tyle że u mnie szambo to sześcian, o pojemności roboczej 8m3. Wszystko posadowione w piasku, bez ryzyka zapadania się, ale za to z "kurzawą" już od metra w głąb.
  • #22
    saskia
    Level 39  
    Ok. 10 lat temu widziałem efektownie wyparte z gruntu zbiorniki paliwa na stacji benzynowej chyba w okolicy Dzierzoniowa w woj. Dolnośląskim.
    Wyglądało to jakby wulkan wybuchł na stacji. :-)
    Asfalt, betony i naziemne budowle poprzewracane, sterta gruzu na 2-3m w góre, a na niej zbiorniki. Była to nowa stacja i zbiorniki były jeszcze puste.
    O ile dobrze pamiętam, bylo to po ulewnych deszczach i lokalnych podtopieniach.