Powinno działać.
Zakładamy, że belka i płytki mają zawiasy (inaczej to nie ma sensu), więc to są podpory stałe. Serwo podnosi belkę zaczynając od najbardziej niekorzystnego położenia, kiedy grawitacja maksymalnie przeszkadza.
Obciążenie działające na ramię serwa, to klasyczny układ belkowy. Nie znając wszystkich wymiarów, muszę trochę zgadywać. Z pobieżnych obliczeń wynika maksymalna siła działająca na podpory (zawiasy): R ~= 0,8N. Serwo musi dostarczyć min 3,8N na ramieniu 0,08m, czyli 0,304Nm. Teoretycznie serwo, które wybrałeś oferuje 0,39Nm. Nadwyżka momentu może zostać wykorzystana do podnoszenia. Układ jest nieliniowy, ponieważ podczas podnoszenia wartość obciążenia zmniejsza się (cosinus kąta), dodatkowo dochodzi tarcie między belką a płytkami. Najgorszy przypadek to start, więc wystarczy jak układ ruszy; dalej będzie działał na pewno. Dla uproszczonego przypadku liniowego, to serwo bez problemu powinno podnieść płytki w ~0,7s. Zawiasy muszą mieć małe tarcie, nie więcej niż 0,001Nm.
Możesz poprawić trwałość serwa i dynamikę układu montując do ramienia serwa przeciwwagę dla obciążenia. O podobnym momencie, tj. 0,3Nm.
danielpoland napisał: Serwo o sile > 10kg/cm do tego będzie odpowiednie z małym zapasem,
Można prosić o jakieś obliczenia? Czy to wartość z palca wzięta?