Witajcie,
mam problem z mechanizmem chowania prawego lusterka,
sam mechanizm jest sprawny jednak widocznie coś się wydarzyło
z elektroniką. Obecnie lusterko potrafi się zamknąć, niestety nawet w
losowych momentach, jednak już się nie otwiera.
Z tego co ustaliłem to piny 1 i 3 mają zasilanie, polaryzacja zmienia się w
zależności od pozycji przełącznika do chowania lusterek. Na pinie 2 pojawia się napięcie przy otwartych drzwiach i znika po ich zamknięciu co powinno powodować,
że lusterko po otwarciu drzwi się otwiera.
Na pinach silnika pojawia się napięcie i silnik rusza, jednak polaryzacja nie zmienia się przy zmianie pozycji przełącznika chowania lusterek przez co silnik kręci się tylko w jedną stronę. Samo składanie kończy się w momencie pojawienia się znacznego oporu.
Byłbym wdzięczny za wskazówkę co może być uszkodzone. Przesyłam zdjęcie płytki, oprócz niej jest tylko silniczek i przekładnia ślimakowa, nie ma żadnych innych elementów.

mam problem z mechanizmem chowania prawego lusterka,
sam mechanizm jest sprawny jednak widocznie coś się wydarzyło
z elektroniką. Obecnie lusterko potrafi się zamknąć, niestety nawet w
losowych momentach, jednak już się nie otwiera.
Z tego co ustaliłem to piny 1 i 3 mają zasilanie, polaryzacja zmienia się w
zależności od pozycji przełącznika do chowania lusterek. Na pinie 2 pojawia się napięcie przy otwartych drzwiach i znika po ich zamknięciu co powinno powodować,
że lusterko po otwarciu drzwi się otwiera.
Na pinach silnika pojawia się napięcie i silnik rusza, jednak polaryzacja nie zmienia się przy zmianie pozycji przełącznika chowania lusterek przez co silnik kręci się tylko w jedną stronę. Samo składanie kończy się w momencie pojawienia się znacznego oporu.
Byłbym wdzięczny za wskazówkę co może być uszkodzone. Przesyłam zdjęcie płytki, oprócz niej jest tylko silniczek i przekładnia ślimakowa, nie ma żadnych innych elementów.