Witam! Od jakiegoś czasu niekiedy był słyszalny alternator w mojim MB, chodź inni nie zauważali hałasu ja rozpoznawalem skąd dochodzi. Kilka dni temu wyrzuciło mi chcecka, alternator/akumulator nie mierząc nawat ładowania wczoraj wyciągnąłem alternator, następuje go rozkreciłem, tak jak podejrzewałem łożyska są wyeksplatowane, a to tego komutator jest mocno wybrany i to jeszcze nie rownomiernie, szczotki tak samo.
Stan tego alternatora podejrzewam że pochodzi od uszkodzonego aku, a dokładnie 100Ah starej bateri, która była tak uszkodzona że w pewnym momencie nie potrafiła utrzymać 12v przez 24h, a samochód na tym jeździł
bo jak odpalał przy jednym przekreceniu, nie trzeba było mu więcej to i brat nie martwił się o to... Gdy mnie nie było 😣
A teraz mam pytanie czy komutator jak i szczotki da się wymienic? Czy w raz że szcztikami muszę wymienić ten cały modol że szcztotrzymaczami ?]Link[/url]

Stan tego alternatora podejrzewam że pochodzi od uszkodzonego aku, a dokładnie 100Ah starej bateri, która była tak uszkodzona że w pewnym momencie nie potrafiła utrzymać 12v przez 24h, a samochód na tym jeździł
A teraz mam pytanie czy komutator jak i szczotki da się wymienic? Czy w raz że szcztikami muszę wymienić ten cały modol że szcztotrzymaczami ?]Link[/url]