Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Każdy samochód - Dlaczego stosować akumulator o większej pojemności dla klimy?

domagalag 18 Sie 2017 22:39 5886 101
  • #61
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    kris8888 napisał:

    Nieprawda, alternator może wytwarzać SEM, ale przy uszkodzonej diodzie lub diodach w prostowniku napięcie na wyjściu alternatora będzie za niskie. Kontrolka ładowania na 100% wówczas się zapali. Nawet jeśli jest sterowana przez ECU a nie przez elektroniczny lub mechaniczny regulator.

    Przestań. Zapalona kontrolka nie zawsze znaczy, że ładowania nie ma, zgaszona nie zawsze znaczy, ze ono jest. I tyle. Dlatego lepsze samochody mają zwykły woltomierz.
    Natomiast żadna kontrolka ładowania nie zapali się, jezeli napięcie zasilania spadnie na wskutek przeciążenia w pełni sprawnego alternatora.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #62
    kris8888
    Poziom 32  
    noel200 napisał:

    Wtedy w samochodzie wystatczyłby aku niewielki, jak z motocykla. Tylko na rozruch, bo później zawsze alternator załatwiałby robotę. Ale tak nie jest.


    Tak właśnie jest, głównym i podstawowym zadaniem akumulatora jest tylko rozruch silnika. Pomijam kwestię zasilania alarmu, centralnego zamka i innych "drobiazgów" na postoju. Oczywiście piszę o normalnym samochodzie a nie hybrydzie. Drugim zadaniem akumulatora jest "wygładzanie" napięcia generowanego przez alternator. Po rozruchu silnika całe zasilanie przejmuje na siebie alternator.
    A to, że akumulator nie może być niewielki (jak z motocykla) wynika z faktu, że jest wymagana odpowiednia ilość energii potrzebnej do rozruchu silnika. Wielkość akumulatora dobiera się właśnie ze względu na wielkość i typ silnika (benzyna/diesel) czyli na moc pobieraną przez rozrusznik (plus ewentualnie zasilanie świec żarowych). Akumulatorem z motocykla nie uruchomisz typowego diesla a nawet większego silnika benzynowego.
    Bieda z nędzą napisał:

    Natomiast żadna kontrolka ładowania nie zapali się, jezeli napięcie zasilania spadnie na wskutek przeciążenia w pełni sprawnego alternatora.

    Oczywiście że się zapali o ile przeciążenie rozumiesz jako stan, w którym napięcie z alternatora spadnie poniżej napięcia akumulatora i będzie następowało rozładowanie akumulatora.
    Jeszcze raz powtarzam, w każdej sytuacji w której popłynie prąd z akumulatora zapali się kontrolka ładowania, wynika to z samej zasady jej działania.
  • #63
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    kris8888 napisał:
    wynika z faktu, że jest wymagana odpowiednia ilość energii potrzebnej do rozruchu silnika. .

    Nie tylko. Musi zapewnić zasilanie w energię na okres dwu godzin jazdy w przypadku awarii zasadniczego źródła zasilania. W autobusach jest większe obostrzenie. Ile teraz- nie wiem, było trzy godziny.
    kris8888 napisał:

    Jeszcze raz powtarzam, w każdej sytuacji w której popłynie prąd z akumulatora zapali się kontrolka ładowania, wynika to z samej zasady jej działania.

    Nie zawsze tak jest, uwierz.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #66
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    Najczęściej ginie wspomaganie kierownicy. I szok, bo nic na desce się nie świeciło.
  • #67
    kkknc
    Poziom 43  
    noel200 napisał:

    Błąd kolejny. Lampka zapali się jeżeli alternator nie generuje prądu. Na wolnych obrotach też generuje tyle że mniej niż wynosi zapotrzebowanie samochodu, więc reszta jest podbierana z aku

    kris8888 napisał:

    Bzdura. w każdej sytuacji w której następuje choc minimalne wyładowanie akumulatora zapali się kontrolka ładowania.

    Śmiech na sali fotomontaż. Oj znawcy tematu.
    Co prawda że stwierdzeniem @noel200 jeszcze bym się zgodził, w starych autach w których kontrolka ładowania jest fizycznie dopięta do altetnatora. Bo w nowszych konstrukcjach.......
    A są taki że zdejmę ci pasek z alternatora i po odpaleniu pięknie zgaśnie kontrolka. ;)
    Ale stwierdzenie @kris8888 że kontrolka zapali się zawsze przy ujemny bilansie. To już zakrawa farsę. I świadczy o kompletnym braku wiedzy.
    Prxyczepileś się do tej kontrolki nic o niej nie wiedząc.
    kris8888 napisał:

    Aż nie chce mi się w to wierzyć i jutro to sprawdzę w swoim samochodzie. A nie chce mi się wierzyć dlatego ponieważ w takiej sytuacji jaką opisujecie powinna zapalić się kontrolka ładowania (w wyniku odwrócenia kierunku prądu na drodze alternator<->akumulator

    Spytam poważnie jak że szkoła podstawowa u kolegi i podstawowymi prawami fizyki?
    Dziś zamiast żarówek są diody więc jak ci prąd przez diodę w drugą stronę popłynie?
    Żarówka za kontrolkę OK to samo pytanie jak przez diodę popłynie prąd w drugą stronę? Teraz piszę o tych w alternatorze 9D pomocniczych zasilających układ wzbudzania w alternatora. Chcesz rozpatrzyć układ 6D z przekaźnikiem? Zaręczam to samo..
    Z Fiatem 126 też pojechałeś bo ja ci pokaż że przy ładowaniu też będzie się w nim żarzyć kontrolka.
  • #68
    kris8888
    Poziom 32  
    kkknc napisał:

    A są taki że zdejmę ci pasek z alternatora i po odpaleniu pięknie zgaśnie kontrolka. ;)

    W jakim samochodzie, podaj markę, model, bo bzdury piszesz.

    kkknc napisał:

    Ale stwierdzenie @kris8888 że kontrolka zapali się zawsze przy ujemny bilansie. To już zakrawa farsę. I świadczy o kompletnym braku wiedzy.


    Napisałem, że kontrolka ładowania zapali się zawsze gdy będzie następowało wyładowanie akumulatora. Czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem o ujemnym bilansie.
  • #69
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    kris8888 napisał:
    W jakim samochodzie, podaj markę, model, bo bzdury piszesz.


    Np. ford focus.

    kris8888 napisał:
    Napisałem, że kontrolka ładowania zapali się zawsze gdy będzie następowało wyładowanie akumulatora. Czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem o ujemnym bilansie.


    No sorry Winnetou ale masz problemy z rozumieniem języka polskiego.. dalsza dyskusja bezcelowa, nie kopiemy leżącego.
  • #70
    kris8888
    Poziom 32  
    Strumien swiadomosci swia napisał:


    Np. ford focus.


    Bzdury chłopie piszesz i aż nie chce mi się tego czytać. Twierdzisz, ze w fordzie focusie przy zdjętym pasku napędu alternatora, po rozruchu silnika nie zaświeci się kontrolka ładowania?
  • #71
    kkknc
    Poziom 43  
    kris8888 napisał:
    kkknc napisał:

    A są taki że zdejmę ci pasek z alternatora i po odpaleniu pięknie zgaśnie kontrolka. ;)

    W jakim samochodzie, podaj markę, model, bo bzdury piszesz.

    kkknc napisał:

    Ale stwierdzenie @kris8888 że kontrolka zapali się zawsze przy ujemny bilansie. To już zakrawa farsę. I świadczy o kompletnym braku wiedzy.


    Napisałem, że kontrolka ładowania zapali się zawsze gdy będzie następowało wyładowanie akumulatora. Czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem o ujemnym bilansie.

    No właśnie bzdura za bzdurą.
    To jest właśnie brak wiedzy.
    Jedno autko masz podane. Kolejne proszę Ducato MK3 i pochodne. Ściągasz pasek i po zapaleniu ładnie kontrolka zgaśnie. Zapali się jak zwiększysz obroty. Jak nie zwiększysz to nie.
    A co do zrozumienia zapoznaj się z zasadą działania altetnatora. Najpierw podstawy potem rzeczy trudniejsze.
    Bo jak widzę z braku wiedzy i pisania bzdur doktora można na twoim przykładzie zrobić.
    Nie znam się ale się popiszę, bo mogę. Takie polskie zaściankowe. A co a jak.
  • #72
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    kris8888 napisał:
    po rozruchu silnika nie zaświeci się kontrolka ładowania?

    Zaświeci, po trzech minutach.
  • #73
    kkknc
    Poziom 43  
    @kris8888 dajesz linki do zasady działania altetnatora a nic z nich nie rozumiesz. Po prostu ręce i cycki opadają. Pokaż na tych schematach drogę prądu i jak przy niedostatecznym ładowaniu ma się palić kontrolka ładowania?
    kris8888 napisał:

    Napisałem, że kontrolka ładowania zapali się zawsze gdy będzie następowało wyładowanie akumulatora. Czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem o ujemnym bilansie.

    Czas na dowody możesz ta swoją polecaną stronkę wykorzystać.
  • #74
    kwok
    Poziom 39  
    kris8888 napisał:
    Napisałem, że kontrolka ładowania zapali się zawsze gdy będzie następowało wyładowanie akumulatora. Czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem o ujemnym bilansie.

    No i tu jest pies pogrzebany że nie rozumiesz co to jest ujemny bilans, kiedy występuje i jak wygląda w pomiarach że o kierunkach przeplywu prądu nie wspomnę.
    Powiem ci że przy ujemnym bilansie następuje rozladowywanie aku ZAWSZE i żadne teorie 21-go wieku tego nie zmienią. Odnośnie kontrolki to teraz takie głupotne cudactwa te pie....one inżyniery nawymyślały że najlepiej na woltomierz patrzeć. Nawiasem mówiąc to kontrolka ciśnienia oleju też się nie zapali nawet jak olej zgubisz w pewnych autach.
  • #75
    kris8888
    Poziom 32  
    kkknc napisał:
    @kris8888 dajesz linki do zasady działania altetnatora a nic z nich nie rozumiesz. Po prostu ręce i cycki opadają. Pokaż na tych schematach drogę prądu i jak przy niedostatecznym ładowaniu ma się palić kontrolka ładowania?

    Jak widać Ty chyba nic nie rozumiesz, skoro nie potrafisz sobie rozszyfrować nawet tak prostych schematów, które podałem. Ale dobrze wytłumaczę Tobie na chłopski rozum, na podstawie chociażby rys.2 z tej strony którą podlinkowałem. Kontrolka ładowania na tym schemacie zaświeci się w obwodzie: plus akumulatora->kontrolka->zacisk D+ alternatora->regulator->uzwojenie wzbudzenia->minus instalacji. Dopóki na zacisku D+ napięcie będzie niższe niż napięcie akumulatora to kontrolka będzie się świecić. Zgaśnie gdy alternator zacznie wytwarzać na zacisku D+ napięcie równe lub wyższe napięciu akumulatora. Napięcie na głównym zacisku B+ w czasie pracy alternatora jest zbliżone do napięcia na zacisku wzbudzenia D+ (ponieważ jest wytwarzane przez te same uzwojenia stojana).
    To jest akurat klasyczny układ pracy kontrolki ładowania. Jeśli pracą alternatora steruje ECM/PCM to wówczas o zapaleniu kontrolki (którą może być zwykła dioda LED) decyduje napięcie progowe które ECM ma zapisane w w pamięci i porównuje z napięciem aktualnie wytwarzanym przez alternator. Poniżej tego napięcia akumulator przestaje być ładowany i jest to sygnał do zapalenia kontrolki.
    Ford focus akurat ma sterowanie alternatora przez PCM a nie klasyczny regulator. Z instrukcji serwisowej focusa można wyczytać, cytat:

    Po włączeniu zapłonu PCM włącza lampkę ostrzegawczą ładowania, aby sprawdzić, czy jest sprawna. Po uruchomieniu silnika lampka ostrzegawcza ładowania gaśnie. W czasie pracy silnika lampka ostrzegawcza ładowania zapala się wyłącznie wtedy, gdy moduł PCM stwierdzi, że przez okres 20 sekund obecna jest usterka. (Napięcie poza zakresem, wewnętrzna usterka alternatora lub błąd komunikacji między PCM a alternatorem).

    Czyli nie trzy minuty a tylko dwadzieścia sekund wystarczy, żeby PCM wysterował zapaleniem się kontrolki ładowania w focusie, tym bardziej przy zdjętym pasku napędu alternatora.

    kwok napisał:

    No i tu jest pies pogrzebany że nie rozumiesz co to jest ujemny bilans

    Ok, to napisz co dokładnie rozumiesz przez ten ujemny bilans.
  • #76
    diodabg
    Poziom 30  
    kris8888 napisał:

    Ok, to napisz co dokładnie rozumiesz przez ten ujemny bilans.

    Ujemny bilans = rozladowywanie.
    Prosciej sie nie da wytlumaczyc podobnie kiedy w kieszeni masz ujemny bilans to znaczy ze za duzo wydajesz ;-)
    A jezeli sie zapierasz ze jest inaczej to pewnie bedziez sie twierdzil ze
    Kolor bialy nie jest bialy tylko ........... jasny :-)
    Kolor czarny nie jest czarny tylko ........ ciemny :-)
    I oczywiscie masz prawo twierdzic przez ze czarne nie jest czarne a biale nie jest biale :-)
  • #77
    kkknc
    Poziom 43  
    @kwok nie wkładaj mi nie moich słów ;)
    @kris8888 no to powiedz jakie to napięcie jest przy ujemnym bilansie na zacisku d plus,? I dlaczego zapali kontrolkę.
    Podaj jeszcze w jakim aucie i roczniku. Pośmiejemy się.
    Przynajmniej ci co się znają.
  • #78
    kwok
    Poziom 39  
    kkknc napisał:
    kwok nie wkładaj mi nie moich słów

    Hehe, sory - poprawiłem.
    kkknc napisał:
    @kris8888 no to powiedz jakie to napięcie jest przy ujemnym bilansie na zacisku d plus,? I dlaczego zapali kontrolkę

    Teź jestem ciekaw, odpowiedz proszę🐴
  • #79
    andrzej20001
    Poziom 43  
    W niektórych nowoczesnych autach zapali lampę jak jest juz po ptokach tzn <10V :)
  • #80
    abart64
    Poziom 30  
    Nie wiem czy mondeo z 05r to nowoczesne ale...najpierw zapaliły się poduszki, później ABS a kontrolka ładowania zapaliła się jak silnik zgasł z braku prądu :) .
    Dobrze że udało się doturlać do stacji benzynowej . Nowy akumulator i po odpaleniu kontrolka oczywiście zgasła choć ładowania zero. Takie to wymysły inżynierów ,równie dobrze mogło by jej wcale nie być.
  • #81
    kkknc
    Poziom 43  
    kris8888 napisał:

    Napisałem, że kontrolka ładowania zapali się zawsze gdy będzie następowało wyładowanie akumulatora. Czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem o ujemnym bilansie.


    Naprawdę?

    kris8888 napisał:

    Jak widać Ty chyba nic nie rozumiesz, skoro nie potrafisz sobie rozszyfrować nawet tak prostych schematów, które podałem. Ale dobrze wytłumaczę Tobie na chłopski rozum, na podstawie chociażby rys.2 z tej strony którą podlinkowałem.

    Chłopie to jeszcze raz napisz w tych swoich prostych słowach jak to możliwe że zapala się kontrolka przy pracy alternatora i tak dużym poborze prądu że akumulator jest rozładowywany.?
    Nawet w tym twoim klasycznym przykładzie.
    I nie cytuj i strukcji obsługiwane jak nie rozumiesz co autor miał na myśli. Bo jak powinno coś działać to jest w instrukcji, a jak działa to wiedza ci co używają.
    Skoro takie stwierdzenie podałeś?
    Tylko praw fizyki nie złam.....
  • #82
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany
    A u mnie nigdy kontrolka ładowania się nie świeci. Mam wskaźnik napięcia jakie jest w instalacji samochodu ;-)
    Jeszce dzisiaj postaram się wrzucić nagranie (lub link) jakie zrobiłem testując alternator w moim aucie. Inaczej nikt mi nie uwierzy, że przy pełnym obciążeniu auta napięcie w instalacji wynosi ok 13,5V i akumulator jest jeszcze ładowany. Oczywiście to wszystko na "wolnych" obrotach.

    Dodano po 7 [minuty]:

    maurycy123 napisał:
    Dopiero załączenie świateł długich dało jakieś 8A na minusie. Dołączenie ogrzewania tylnej szyby zwiększyło ten minus do 24A.
    Nie wiem jak ja to wczoraj zmierzyłem ale dzisiaj dwukrotnie sprawdzałem i czegoś takiego nie zaobserwowałem.
  • #83
    kris8888
    Poziom 32  
    maurycy123 napisał:


    maurycy123 napisał:
    Dopiero załączenie świateł długich dało jakieś 8A na minusie. Dołączenie ogrzewania tylnej szyby zwiększyło ten minus do 24A.
    Nie wiem jak ja to wczoraj zmierzyłem ale dzisiaj dwukrotnie sprawdzałem i czegoś takiego nie zaobserwowałem.

    No właśnie, i super że to dementujesz. Ja sobie też dzisiaj zadałem trochę trudu i sprawdziłem jak to jest w moim samochodzie. Na wolnych obrotach, przy pełnym obciążeniu (włączone światła drogowe, światła przeciwmgielne, ogrzewanie tylnej szyby i lusterek, klimatyzacja, wentylator nadmuchu na maksimum) napięcie na zaciskach akumulatora wynosiło 13,82V. Wcisnąłem nawet zapalniczkę na czas pomiaru. Bez obciążenia napięcie na wolnych obrotach wynosiło 14,1V. Nikt mi więc nie wmówi, że przy tych 13,82V jest pobierany jakikolwiek prąd z akumulatora i jest on rozładowywany. To by przeczyło prawom fizyki, a konkretnie drugiemu prawu Kirchoffa. Przy napięciu na zaciskach akumulatora większym niż SEM akumulatora (około 12,6V) żaden prąd nie jest pobierany z akumulatora.
    Oczywiście, ten spadek napięcia o niecałe 0,3V przy pełnym obciążeniu powoduje na pewno trochę słabsze ładowanie akumulatora i w takich warunkach alternator nie byłby też w stanie naładować akumulatora do 100%, ale na pewno nigdy nie zachodzi sytuacja że akumulator w trakcie pracy silnika i alternatora jest rozładowywany.
    Powtarzanie więc przez niektórych oczywistej nieprawdy, że akumulator w jakiś magiczny sobie sposób "wspomaga" zasilanie odbiorników i dostarcza dodatkowej energii przy dużym obciążeniu i obrotach jałowych nie wiem tak naprawdę jaki ma cel. W jaki sposób rzekomo miałby to robić?

    Na tym kończę tę dyskusję bo widzę, że ani ja nie przekonam co poniektórych tutaj, ani mnie nikt nie przekona do czegoś czemu przeczą wyniki pomiarów, które zrobiłem ja i chociażby teraz ponownie zrobił maurycy123.
  • #84
    kkknc
    Poziom 43  
    Bo masz klapki na oczach i poza czubkiem swojego nosa nic innego nie dostrzegasz. Do tego brak wyobraźni by przewidzieć parę typowych sytuacji. W których widać zaletę większego akumulatora. A jednak jaskółka wiosny nie czyni. To że w jego samochodzie tak jest to wcale nie oznacza że w wszystkich innych jest to samo.
  • #85
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    Czytać ten temat to lepiej niż pić ruski bimber. Czytanie tego tak samo kopie w dyńkę; ale jest tańsze i nie niszczy wątroby.
  • #86
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany
    https://www.youtube.com/watch?v=3O9B5mgQ8oQ
    Oto moje "wypociny" w tym temacie. Nie włączyłem tylko na max nawiewu w kabinie i zapalniczki. Ale nie sądzę aby to wiele zmieniło. Jak znajdę czas to w przyszłym tygodniu sprawdzę jaki prąd wychodzi z alternatora. Wtedy wszystko załączę. Co do kontrolki ładowania. Nie ma prawa się zaświecić w przypadku gdy alternator nie wyrabia i pobierany jest dodatkowo prąd z akumulatora. W końcu alternator jednak daje prąd, tylko za mało.
  • #88
    karol4444
    Poziom 11  
    Co od zasady duży czy mały aku.

    Często spotykam się z zasadą, że jak stać do największy jaki wchodzi pod maskę bez kredytu w portfelu.

    Uzasadnienie:
    Na starcie do rozruchu auto pobiera tyle samo KW = nie ważne czy z małego czy z dużego aku.
    Tym samym alternator musi tyle samo KW oddać w trakcie pracy auta.

    Z mojej strony jedynie pytanie czy tak samo szybko aku przyjmie taki sam ubytek z rozruchu ???
    Zgodnie z teoriami o proporcjonalności amperażu ładowania do pojemności ładowanego aku...


    Reszta dywagacji czy aku oddaje czy pobiera na potrzeby tego pytania/rozważania przyjąć proszę, że alternator ładuje gdy silnik pracuje.
  • #89
    Eidems
    Poziom 29  
    karol4444 napisał:
    Co od zasady duży czy mały aku.

    Często spotykam się z zasadą, że jak stać do największy jaki wchodzi pod maskę bez kredytu w portfelu.

    Uzasadnienie:
    Na starcie do rozruchu auto pobiera tyle samo KW = nie ważne czy z małego czy z dużego aku.
    Tym samym alternator musi tyle samo KW oddać w trakcie pracy auta.

    Z mojej strony jedynie pytanie czy tak samo szybko aku przyjmie taki sam ubytek z rozruchu ???
    Zgodnie z teoriami o proporcjonalności amperażu ładowania do pojemności ładowanego aku...


    Reszta dywagacji czy aku oddaje czy pobiera na potrzeby tego pytania/rozważania przyjąć proszę, że alternator ładuje gdy silnik pracuje.

    Zasada jest taka, czy kupisz mały, czy duży, jego żywotność jest podobna. Za to kupując mniejszy, po pierwsze oszczędzasz, po drugie można zamontować światła do jazdy dziennej. Proszę skończyć z teoriami, żeby montować do auta większy akumulator, od razu montujmy wszędzie 100Ah bo się zmieści...
  • #90
    DiZMar
    Poziom 43  
    Eidems napisał:
    ... Za to kupując mniejszy, po pierwsze oszczędzasz, po drugie można zamontować światła do jazdy dziennej...

    To przy większym to już nie można zamontowć świateł dojazdy dziennej? Tak wynika z Twojej wypowiedzi. Po drugie koszt montażu świateł do jazdy dziennej to w ~różnica ceny akumulatorów. Mając większy akumulator jest większa pewność rozruchu w warunkach zimowych.