Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Volkswagen Lupo - Hamulec syczy i idzie do góry

16 Sie 2017 09:17 1239 28
  • Poziom 4  
    Witam, mam problem z hamulcami w moim Lupo. Przy naciskaniu na hamulec słychać dziwne syczenie (fuczenie), a po zgaszeniu silnika na wcisnietym sprzęgle i hamulcu czuć pod noga że hamulec idzie z powrotem do góry i w ogóle nie trzyma. Co to może być?
  • Poziom 43  
    Serwo padło prawdopodobnie,do mechanika.
  • Poziom 4  
    Dzięki za odpowiedź. A jak to ma być z tym hamulcem? Jak się zgasi auto na wcisnietym hamulcu to zostaje on w tym miejscu w którym był wcisniety czy pedał ma podnieść się do góry?
  • Poziom 43  
    gogus_92 napisał:
    Dzięki za odpowiedź. A jak to ma być z tym hamulcem? Jak się zgasi auto na wcisnietym hamulcu to zostaje on w tym miejscu w którym był wcisniety czy pedał ma podnieść się do góry?

    Pedał hamulca po zdjęciu z niego nogi zawsze powinien ustawić się w górne położenie.
  • Poziom 4  
    Tylko ja to chyba źle wytłumaczyłam, bo to jest tak, że jak zgaszę silnik i mam nogę na hamulcu i czuje jak pedał hamulca wypycha mi nogę do góry.
  • Poziom 35  
    Nie podajesz jaki masz silnik, pewnie "benzyna", bo z innego źródła jest podciśnienie do wspomagania hamulca w dieslu a inne w benzyniaku.
    Nie informujesz, czy masz sprawny hamulec tylko o "syczeniu". Poproś kogoś o pomoc, z dobrym słuchem i ustalcie źródło nieszczelności.
    Aby sprawdzić poprawne działanie wspomagania hamulca trzeba nacisnąć pedał hamulca i uruchomić silnik. Pedał powinien nieco "wpaść", a gry brak tego efektu układ hamulcowy do naprawy.
  • Poziom 43  
    gogus_92 napisał:
    Tylko ja to chyba źle wytłumaczyłam bo to jest tak że ja zgasze silnik i mam nogę na hamulcu i czuje jak pedał hamulca wypycha mi nogę do góry.

    Przestaje działać wspomaganie i odczuwasz silniejszą "chęć" powrotu dźwigni hamulca w położenie wyjściowe. Odwrotnie jeżeli naciśniesz pedał hamulca przed uruchomieniem silnika to po uruchomieniu noga pójdzie jeszcze w dół samoczynnie. Takie zachowanie jest normalne. Niekoniecznie normalne jest jedynie to dziwne syczenie (fuczenie).
    Pytanie zasadnicze: Czy hamulec działa prawidłowo i nawet blokuje koła (lub zgrzyta i trzęsie nogą jeżeli jest ABS) po silnym wciśnięciu w czasie jazdy?
  • Poziom 4  
    Tak jest to "benzyna". Sprawdziłam i wygląda na to, że wspomaganie hamulca działa bo odczuwam to wpadanie po zapaleniu silnika. Podczas jazdy hamulec działa normalnie. Ale to dziwne fuczenie słychać cały czas gdy się naciska na hamulec. Słychać to właśnie tak jakby gdzieś uciekało powietrze.
  • Poziom 43  
    gogus_92 napisał:
    ... Zaniepikoilo mnie jednak to że podczas wjazdu pod górkę trzymałam nogę na hamulcu ...

    Przy jeździe pod górkę nogę trzymasz na hamulcu? A czym wciskasz pedał gazu? Trzecią nogą (jedna jest przy sprzęgle)? :wink:
  • Poziom 4  
    DiZMar napisał:

    Przy jeździe pod górkę nogę trzymasz na hamulcu? A czym wciskasz pedał gazu? Trzecią nogą (jedna jest przy sprzęgle)? :wink:


    No nie no :) to był test hamulców. Jechałam a w połowie górki chciałam przetestować hamulce. Więc ściągnąłam noge z gazu. Ja nie mam trzech nóg :D
  • Poziom 43  
    gogus_92 napisał:

    ...
    No nie no :) to był test hamulców. Jechałam a w połowie górki chciałam przetestować hamulce. Więc ściągnąłam noge z gazu. Ja nie mam trzech nóg :D

    A już myślałem. :D I co pod górę samochód jechał dalej mimo zdjęcia nogi z gazu na hamulec i wciśnięcia sprzęgła oraz wyluzowania wskutek czego pedał hamulca wrócił na górne położenie? Tak to przebiegało?
  • Poziom 4  
    DiZMar napisał:
    A już myślałem. :D I co pod górę samochód jechał dalej mimo zdjęcia nogi z gazu na hamulec i wciśnięcia sprzęgła oraz wyluzowania wskutek czego pedał hamulca wrócił na górne położenie? Tak to przebiegało?


    Dokładnie było to tak: jadę pod górę na jedynce (noga na gazie :D), wciskam sprzęgło i hamulec (auto stoi) dalej jest wbita 1, wbijam na luz (noga dalej na sprzęgle i hamulcu), pedał hamulca idzie do góry wypychając nogę i auto jedzie (do tyłu :D).
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    na 90% masz uszkodzony "popękany" przewód podciśnieniowy pomiędzy kolektorem ssącym a serwem hamulca...
    temat znany w VW... polo, lupo i golfa... pod maską znajdziesz go bez problemu; newralgiczne miejsca to połączenie przewód - kolanko...
    kiedyś w serwisie można było kupić zestawy naprawcze do tych właśnie przewodów... popytaj może jeszcze są...
    miłego...
  • Poziom 4  
    Bardzo dziękuję za odpowiedź :)
  • Poziom 4  
    Przewód jest cały i nie ma na nim śladów popekania także przyczyna musi być inna :(
  • Poziom 13  
    no a obstawiałbym właśnie na ten przewód... naprawiałem Ich już naście razy...
    ale jeśli mówisz że jest Ok, to z pewnością taki jest... niemniej jednak w tym samym
    przewodzie znajduje się zaworek zwrotny podciśnienia, którego to zadaniem jest właśnie
    utrzymywanie pozostałego podciśnienia w serwie hamulcowym po unieruchomieniu silnika...
    sprawdź zatem czy to aby nie on robi Ci takie zamieszanie o którym piszesz... jeśli jednak przewód
    jak i zaworek w nim znajdujący są sprawne to tak jak już tutaj koledzy pisali... serwo do wymiany...
    choć bardzo rzadko się to zdarza... ale jak wiadomo wszem i wobec; wszystko popsuć się może...
  • Moderator Samochody
    Jak syczy po naciśnięciu na pedał, to jest uszkodzone serwo i żaden przewód ani zaworek nie ma nic do tego
  • Poziom 4  
    A jak sprawdzić ten zaworek?

    Dodano po 58 [minuty]:

    A nikt się nie spotkał z takim zjawiskiem że ZAWSZE po zgaszeniu silnika samochodu z wcisnietym hamulcem coś go wypycha do samej góry zanim ściągniemy z niego nogę?
  • Poziom 13  
    najlepiej i najprościej... organoleptycznie...
    po demontażu przewodu podciśnienia; w przypadku wymiany serwa i tak najlepiej go wymontować
    sprawdź tylko czy przepływ powietrza jest tylko w jedną stronę... tj. od strony serwa w tym właśnie przewodzie
    musi dać się wytworzyć podciśnienie, tak jak to się dzieje w sprawnym układzie po wyłączeniu silnika...
    natomiast w drugą stronę powietrze powinno przepływać dostatecznie swobodnie...
    jeśli przewód jest Ok... to wszystko wskazuje na uszkodzone serwo...
  • Moderator Samochody
    Cytat:
    ZAWSZE po zgaszeniu silnika samochodu z wcisnietym hamulcem coś go wypycha do samej góry zanim ściągniemy z niego nogę?

    Bo masz uszkodzone/ nieszczelne serwo i po wyłączeniu silnika zanika podciśnienie.
    Normalnie, gdy wspomaganie pracuje prawidłowo dopiero 3-4 krotne naciśnięcie hamulca przy zgaszonym silniku spowoduje "wypompowanie" podciśnienia i odczuwalne "stwardnienie" pedału
  • Poziom 4  
    Dzięki za rady. W takim razie trzebabedzie sprawdzić ten zawór.

    Dodano po 34 [minuty]:

    A wymiana zaworu polega na wymianie całego przewodu?
  • Poziom 43  
    Ma dziure w membranie jak w d......
  • Poziom 4  
    No to teraz namieszaliscie mi w głowie. Myślałam że zrobię tak że zamówię ten używany wąż (bo nowy trochę kosztuje) i od razu wymienię to się sprawdzi czy pomogło. Ale może lepiej kupić używane serwo. Ceny podobne ale na co się zdecydować... Problem w tym że samochód jest mi potrzebny i nie ma opcji żeby to rozebrać i dopiero zamówić części :(
  • Moderator Samochody
    Zaworek można sprawdzić dmuchając w niego ustami, w stronę silnika (kolektora ssącego) ma przepuszczać, w przeciwną blokować przepływ powietrza
  • Poziom 4  
    Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi ale jak się okazało przyczyną problemów był pęknięty przewód podciśnieniowy i dopiero po odłączeniu węża w celu sprawdzenia zaworu zauważyliśmy na nim szczelinę. Zakleiliśmy to taśmą izolacyjna żeby zobaczyć czy to to jest przyczyną moich problemów. I działa, pedał nie idzie już do góry, fuczenie też jakby było mniejsze. Jak się go wymieni to będzie ok :) cieszę się że to tylko to a nie żadna dziura w membranie serwa. Jeszcze raz dziękuję za pomoc bo kosztowna wymiana wspomagania układu hamulcowego byłaby tylko stratą czasu i wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Pozdrawiam