Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf IV - trzęsie i stuka na nierównościach

16 Sie 2017 14:26 2652 8
  • Poziom 5  
    Witam,
    mam takie pytanie
    czy są tutaj użytkownicy Golfa IV? :)
    Czy to auto ma takie tępę zawieszenie czy ja mam mocno wytrzaskany egzemplarz?
    Otóż drogi w PL mamy jakie mamy, ale tego typu nawierzchnia typowa dla starówek, większych miast
    Golf IV - trzęsie i stuka na nierównościach

    auto zachowuje się jak taczka, trzęsie, trzaska, wibruje, nie można rozmawiać, nie słychać radia.

    Byłem w dwóch stacjach kontroli i wg diagnostów jest wszystko ok, amortyzatory mają jeszcze sporo życia, jedynie drażki kierownicze- powoli można by się pokusić o wymianę,
    nie wiem czy kiepska zbieżność może mieć wpływ?
    Co powoduje że autem tak trzęsie na tego typu nawierzchni? jakieś tuleje?
    Nie jestem pewien czy wszystkie w wahaczach z przodu mam wymienione ale na pewno jeden zestaw tak i to na Lemfordera,
    jedynie z tyłu w belce siedzą tuleje Ruville no ale to poprzednik zmieniał, bo może mają większy luz niż Lemforder czy Oryginały.

    Dziwi mnie to bo jechałem Golfem 4 Variant w automacie i moim zdaniem lepiej wybiera nierówności.
    U ciotki Seat Toledo 1,6 mpi też jeździ łagodniej, a to podobna ta sama płyta.
    Poza tym no dziwne jest to że kompakt co prawda stary ale no to nie jest Golf II tak mizernie jeździ na nierównej drodze.
    Nie wymagam cudów typu Audi A8 czy jakieś pływanie jak we Francuskich ale za bardzo moim zdaniem tym autem telepie i za duży luz mają koła jak najadą na nierówność. Nie wiem z czego to wynika.

    Napisze od razu że nie mam żadnego gwintu i jeździłem 195/65 R15 dla testów oraz klasyczne 205/55 R16 bez różnicy. Autem "rąbie" na każdym zestawie.
  • Pomocny post
    Specjalista grupy V.A.G.
    Zbytnio tutaj zawieszenie się nie różni od G II.
    Tam jest tylko po jednym wahaczu na stronę.
    Sprawdzić ich tuleje - szczególnie te tylne w przednich wahaczach.
    Sprawdzić końcówki drążka stabilizacyjnego i gumki które trzymają go do wózka.
    Sprawdzić łożyska obsady amortyzatora.
    Toledo 2 czy Golf 4 Variant to to samo zawieszenie (może inne sprężyny) ale komfort bardzo podobny.
  • Poziom 5  
    Ok, no bo właśnie jadąc tym Toledo 2 czy Golfem 4 Variant miałem wrażenie że jadę no nie wiem co najmniej autem 5-6 letnim a nie 30 letnim przy przebiegu 800 tys.

    Wg mnie zawieszenie powinno dać się naprawić ale nie wiem co jest nie tak.
    Tylko czy tych tulejek zużytych diagnosta na ścieżce by nie poznał? To jest jakieś dziwne.
    chyba że mają 5% luzu a na jezdni objawia się to taczką i jazdą jak wozem drabiniastym.

    A np same wahacze w Golfie IV sie rusza? czy tylko wymienia tuleje? czy jak są w całości to się zostawia?
    Czy tylko wymienia się te elementy naprawcze? tuleje, sworznie, łączniki? + amortyzatory?
  • Poziom 35  
    Kolego pewnie od niedawna jesteś właścicielem tego auta, które pewnie jest krótsze od kombi, a więc szybciej wyłapuje nierówności. Sprawdź jakie masz sprężyny z przodu, może wersji sportowej albo skrócone. Informują o tym kolory kropek (fi ok. 1 cm) na sprężynach. To, że auto przeszło badania techniczne nie świadczy, iż ma obecnie sprawny układ zawieszenia ( czy było na "szarpakach"). Czy podczas jazdy po nierównościach słychać jest stukanie metaliczne, a jeśli tak, to może pochodzić od uszkodzonej przekładni kierowniczej, drążków i końcówek kierowniczych oraz wahaczy. Sprawdź też zawieszenie układu wydechowego, które też potrafi hałasować.
    Skorzystaj z kanału i skontroluj zawieszenia auta, z użyciem np. tzw. "łapki" budowlanej, w sposób często pokazywany przez p. Adama w audycji motoryzacyjnej "Turbo".
  • Poziom 5  
    Właścicielem auta jestem od prawie 3 lat, ostatni raz przegląd miał miejsce w marcu tego roku i wydaje mi się że zawieszenie tak z siebie nie poleci z dnia na dzień.
    Poza tym sporo rzeczy już wymieniałem np amory z przodu - Biltein bodajże B4 + sprężyny Kyba po nr vin dobrane w sklepie.
    to auto jeździ cały czas tak samo a mnie to irytuje i zastanawiam się skoro można całe auto pomalować tzn lakierniczo poprawnić, wymienić skrzynie czy sprzęgło, wyremontować kapitalnie silnik to zawieszenia nie da rady naprawić?

    Podczas jazdy na nierównościach żadnych stuków nie słychać, ale zawieszenie po prostu nie trzyma.
    Citroen C3 obecny czy Ford Fiesta 5-6 letnie też mają zdaje się Mc Phersona i belke z tyłu a myślę że jeżdżą delikatniej od np mojego Golfa coś jest na rzeczy.

    Skoro auto nie może spokojnie, grzeczniej i ciszej przejechać po poprzecznej nierówności to chyba zawieszenie nie jest sprawne wydaje mi się.
  • Poziom 35  
    Golfy mają "twarde" zawieszenia.
  • Poziom 22  
    Ja jeżdzę golfem 4 1,6SR fakt jest bardzo twardy ale nic nie stuka, prowadzi się bardzo pewnie nawet na nierównościach. Rok temu miałem metaliczne stuki w tylnym zawieszeniu wymienione tuleje na belce i cisza.
  • Poziom 5  
    To z tego wynika że masz zdrowy egzemplarz ze sprawnym układem zawieszenia, zastanawiam się dlaczego u mnie tego nie da rady doprowadzić do porządku.

    U mnie tuleje z tyłu poprzednik zmieniał, ale u mnie problemem nie są pojedyncze styki typu prawe przednie koło albo lewe tylne, tylko całość tak pracuje jak w 30 letnim autobusie PKS lub jak w rowerze Wigry i to z małą ilością powietrza w oponach.

    Po prostu mam wrażenie że Fiat Cinquecento z 93 roku lepiej by jeździł po dziurach.

    Teraz jeszcze sobie przypomniałem że jak szybciej wjeżdżam pod krawężnik na skręconych kołach to tak nieraz cos lekko puknie jak przegub taki głuche puknięcie ale to muszą być skręcone koła i szybsza prędkość.

    A tak to zero stuków ale całość mam wrażenie że nie trzyma dobrze i są spore luzy.
  • Poziom 35  
    No to jeszcze skup się na przegubach tj. zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych, które będąc uszkodzonymi potrafią wprowadzić nadwozie w drgania.
    O ile sobie przypominam takie informacje są na forum.