Witam,
mam takie pytanie
czy są tutaj użytkownicy Golfa IV?
Czy to auto ma takie tępę zawieszenie czy ja mam mocno wytrzaskany egzemplarz?
Otóż drogi w PL mamy jakie mamy, ale tego typu nawierzchnia typowa dla starówek, większych miast
auto zachowuje się jak taczka, trzęsie, trzaska, wibruje, nie można rozmawiać, nie słychać radia.
Byłem w dwóch stacjach kontroli i wg diagnostów jest wszystko ok, amortyzatory mają jeszcze sporo życia, jedynie drażki kierownicze- powoli można by się pokusić o wymianę,
nie wiem czy kiepska zbieżność może mieć wpływ?
Co powoduje że autem tak trzęsie na tego typu nawierzchni? jakieś tuleje?
Nie jestem pewien czy wszystkie w wahaczach z przodu mam wymienione ale na pewno jeden zestaw tak i to na Lemfordera,
jedynie z tyłu w belce siedzą tuleje Ruville no ale to poprzednik zmieniał, bo może mają większy luz niż Lemforder czy Oryginały.
Dziwi mnie to bo jechałem Golfem 4 Variant w automacie i moim zdaniem lepiej wybiera nierówności.
U ciotki Seat Toledo 1,6 mpi też jeździ łagodniej, a to podobna ta sama płyta.
Poza tym no dziwne jest to że kompakt co prawda stary ale no to nie jest Golf II tak mizernie jeździ na nierównej drodze.
Nie wymagam cudów typu Audi A8 czy jakieś pływanie jak we Francuskich ale za bardzo moim zdaniem tym autem telepie i za duży luz mają koła jak najadą na nierówność. Nie wiem z czego to wynika.
Napisze od razu że nie mam żadnego gwintu i jeździłem 195/65 R15 dla testów oraz klasyczne 205/55 R16 bez różnicy. Autem "rąbie" na każdym zestawie.
mam takie pytanie
czy są tutaj użytkownicy Golfa IV?
Czy to auto ma takie tępę zawieszenie czy ja mam mocno wytrzaskany egzemplarz?
Otóż drogi w PL mamy jakie mamy, ale tego typu nawierzchnia typowa dla starówek, większych miast
auto zachowuje się jak taczka, trzęsie, trzaska, wibruje, nie można rozmawiać, nie słychać radia.
Byłem w dwóch stacjach kontroli i wg diagnostów jest wszystko ok, amortyzatory mają jeszcze sporo życia, jedynie drażki kierownicze- powoli można by się pokusić o wymianę,
nie wiem czy kiepska zbieżność może mieć wpływ?
Co powoduje że autem tak trzęsie na tego typu nawierzchni? jakieś tuleje?
Nie jestem pewien czy wszystkie w wahaczach z przodu mam wymienione ale na pewno jeden zestaw tak i to na Lemfordera,
jedynie z tyłu w belce siedzą tuleje Ruville no ale to poprzednik zmieniał, bo może mają większy luz niż Lemforder czy Oryginały.
Dziwi mnie to bo jechałem Golfem 4 Variant w automacie i moim zdaniem lepiej wybiera nierówności.
U ciotki Seat Toledo 1,6 mpi też jeździ łagodniej, a to podobna ta sama płyta.
Poza tym no dziwne jest to że kompakt co prawda stary ale no to nie jest Golf II tak mizernie jeździ na nierównej drodze.
Nie wymagam cudów typu Audi A8 czy jakieś pływanie jak we Francuskich ale za bardzo moim zdaniem tym autem telepie i za duży luz mają koła jak najadą na nierówność. Nie wiem z czego to wynika.
Napisze od razu że nie mam żadnego gwintu i jeździłem 195/65 R15 dla testów oraz klasyczne 205/55 R16 bez różnicy. Autem "rąbie" na każdym zestawie.