Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogrzewanie mieszkania około 40 m2.

losiul77 16 Sie 2017 21:08 1197 37
  • #1 16 Sie 2017 21:08
    losiul77
    Poziom 4  

    Witam.

    Mam problem ponieważ kompletnie się na tym nie znam, a zima coraz bliżej. Mam mieszkanie mniej więcej jak na rysunku. Pytanie jakie ogrzewanie elektryczne polecacie ? Interesują mnie również średnie koszty miesięczne za takie ogrzewanie.
    Znajomy poleca mi grzejniki akumulacyjne elektryczne, lecz potrzebowałbym około 3 sztuk, a cena jednego około 1800 zł. Liczę na waszą pomoc.
    Ogrzewanie mieszkania około 40 m2.

  • #2 16 Sie 2017 22:20
    brofran
    Poziom 36  

    losiul77 napisał:
    Znajomy poleca mi Grzejniki Akumulacyjne Elektryczne

    To stosunkowo najoszczędniejsze , ale pod warunkiem że będziesz miał instalacje odpowiednią do ich zasilania ( moc ) , oraz licznik dwutaryfowy .

  • #3 16 Sie 2017 22:25
    losiul77
    Poziom 4  

    A co kolega sądzi o grzejnikach konwektorowych?

  • #4 16 Sie 2017 22:41
    Rezystor240
    Poziom 31  

    losiul77 napisał:
    a co sądzisz o grzejnikach konwektorowych ?


    Kiedy je włączysz masz od razu ciepłe powietrze, lecz kiedy je wyłączysz nie oddają ciepła w przeciwieństwie do akumulacyjnych.

  • #5 16 Sie 2017 22:48
    losiul77
    Poziom 4  

    A jeżeli bym ustawił na komputerku pokładowym godziny w których jestem w skali 22 stopni a jak mnie nie ma to około 15 stopni to koszty ogrzewania byłyby duże?

  • #6 16 Sie 2017 22:52
    Rezystor240
    Poziom 31  

    losiul77 napisał:
    godziny w których jestem w skali 22 stopni a jak mnie nie ma to około 15 stopni to koszty ogrzewania byłyby duże?


    Pewnie jeszcze większe, weź pod uwagę to, że wychłodzone mieszkanie będziesz chciał szybko nagrzać.
    Więc marnujesz więcej energii.

  • #7 16 Sie 2017 22:59
    DiZMar
    Spec od TV

    Rezystor240 napisał:
    losiul77 napisał:
    godziny w których jestem w skali 22 stopni a jak mnie nie ma to około 15 stopni to koszty ogrzewania byłyby duże?


    Pewnie jeszcze większe, weź pod uwagę to, że wychłodzone mieszkanie będziesz chciał szybko nagrzać.
    Więc marnujesz więcej energii.

    Zmarnuje nie więcej a nawet napewno mniej niż zaoszczędzi przez utrzymywanie w niskiej temperaturze. Mówiąc odwrotnie: Więcej zaoszczędzi nie utrzymując cały czas nominalnej temperatury niż wyda na dogrzanie mieszkania po wychłodzeniu. Ponadto mieszkanie chłodne traci mniej energii przez ściany i okna niż ciepłe mieszkanie.

  • #8 16 Sie 2017 23:02
    wnoto
    Poziom 31  

    Na samym początku warto określić jak dużo ciepła wymaga mieszkanie.
    Czym było poprzednio grzane ? Masz jakieś rachunki ?
    Jak duże mieszkanie i jak ocieplone ?
    Robiz całościowy remont ?
    Jaki jest stan instalacji elektrycznej ?

  • #9 17 Sie 2017 08:45
    losiul77
    Poziom 4  

    Wcześniej ogrzewanie było po przez piec kaflowy i nawet w zimę wystarczyło palić raz na dwa dni.

  • #11 17 Sie 2017 12:26
    losiul77
    Poziom 4  

    A używa z was ktoś jakieś convector ? Jakie opłaty za ogrzewanie macie

  • #12 17 Sie 2017 12:31
    wnoto
    Poziom 31  

    bez sensu pytanie. Grzejni 2kW może dziennie zużyć od 0 do 48kW. Cenowo przy pradzie za 0,5 zł/kWh. To od 0 do 24 zł /dziennie.
    Trzeba wiedzieć jak dużo ciepła potrzeba dla lokalu/pomieszczenia.

  • #13 17 Sie 2017 18:22
    losiul77
    Poziom 4  

    Czyli w Chuuk kasy. Licząc ze potrzebuje 3 grzejników każdy nawet po 7zl dziennie to łącznie 21 zł. Miesięcznie ponad 600 zl za ogrzewanie

  • #14 17 Sie 2017 18:30
    DiZMar
    Spec od TV

    losiul77 napisał:
    ... Miesięcznie ponad 600 zl za ogrzewanie

    To "tylko" tona marnego węgla.

  • #15 17 Sie 2017 18:34
    losiul77
    Poziom 4  

    Nie mam możliwości postawienia c. o. iż nie mam kotłowni żadnej.

  • #16 17 Sie 2017 18:44
    DiZMar
    Spec od TV

    losiul77 napisał:
    Nie mam możliwością postawienia CO iż nie mam kotłowni żadnej

    Ja to podałem wartościowo. Nie kazałem Ci palić węglem.

  • #17 17 Sie 2017 19:14
    losiul77
    Poziom 4  

    Rozumiem. Wciąż jestem w kropce i nie wiem jakie ogrzewanie najtańsze w utrzymaniu

    Dodano po 2 [minuty]:

    A co sądzicie o panelach na podczerwień

    Dodano po 13 [minuty]:

    A co sądzicie o panelach na podczerwień

  • #18 17 Sie 2017 20:37
    brofran
    Poziom 36  

    losiul77 napisał:
    jakie ogrzewanie najtańsze w utrzymaniu

    Palenie drewnem i węglem obecnie jest najtańsze . Miałeś piec węglowy , to dlaczego nie chcesz go dalej używać ? Grzejnik elektryczny też możesz mieć , ale jako dodatkowy do dogrzewania .
    Stosunkowo tanie jest też ogrzewanie gazowe , na gaz z sieci .

  • #19 17 Sie 2017 20:43
    DiZMar
    Spec od TV

    brofran napisał:
    ...
    Stosunkowo tanie jest też ogrzewanie gazowe , na gaz z sieci .

    Niektórzy zamontowali piece gazowe z górnej półki cenowej i wyłączyli gaz wracając do węgla z powodu wysokich kosztów. Ja ok.20 lat ogrzewanie gazem z rury. Piec drugi kolejny najtańszy z minimalną automatyką. Uważam, że koszty porównywalne z węglem przy utrzymaniu domu na tej samej ciepłocie. Jeżeli ktoś przy węglu chodził w grubych swetrach a przy gazie w bluzkach bez rękawów (przy gazie łatwe do uzyskania) to trudno aby koszt podobny był do węgla.

  • #20 17 Sie 2017 21:49
    losiul77
    Poziom 4  

    brofran napisał:
    losiul77 napisał:
    jakie ogrzewanie najtańsze w utrzymaniu

    Palenie drewnem i węglem obecnie jest najtańsze . Miałeś piec węglowy , to dlaczego nie chcesz go dalej używać ? Grzejnik elektryczny też możesz mieć , ale jako dodatkowy do dogrzewania .
    Stosunkowo tanie jest też ogrzewanie gazowe , na gaz z sieci .



    Miałem piec kaflowy..

  • #21 18 Sie 2017 09:29
    wnoto
    Poziom 31  

    Opisz mieszkanie - jakie ściany, czy ocieplone, wysokość ścian - ile te go węgla na sezon szło itp. Informacje potrzebne do oszacowania zużycia ciepła.

    Aczkolwiek wygląda na to że pozostaje Ci tylko prąd.
    Zobacz z faktury jaką masz moc, lub jakie bezpieczniki na mieszkanie.
    Robisz obecnie remont ? Również elektryki ?
    Jak uzyskujesz ciepłą wodę ? Ile osób ? Wanna czy prysznic ?

  • #22 18 Sie 2017 13:42
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    losiul77 napisał:
    Wcześniej ogrzewanie było po przez piec kaflowy i nawet w zimę wystarczyło palić raz na dwa dni.

    Piec kaflowy jest wydajny (wszak jest na węgiel). Jeśli ten piec istnieje, to jest możliwość założenia do niego wkładów grzejnych elektrycznych (powstałby z niego piec akumulacyjny). Takie wkłady produkuje m. in. krakowska Elektrotermia. Oczywiście ogrzewanie prądem jest zawsze wielokrotnie droższe niż węglem.

  • #23 18 Sie 2017 14:10
    wnoto
    Poziom 31  

    Zbigniew Rusek napisał:
    Oczywiście ogrzewanie prądem jest zawsze wielokrotnie droższe niż węglem.


    Mit. (wielokrotnie)

    węgiel(24MJ) 900 zł (przykładowo) za tonę 6666kWh/t = 0,1350 zł/kWh / przy 75% sprawność - 18,0 gr/kWh (2880) przy 60% sprawność - 22,5 gr/kWh

    Prąd w II taryfie jest od 26gr za kWh (z VAT).

    Gdzie to wielokrotnie ?

    P.S. Nie znam się na cenach węgla - każdy niech wstawi tam swoje wartości. A ile przy nim dodatkowej pracy i brudu.
    Jeśli wyliczenia są złe proszę o wskazanie. Jestem tylko człowiekiem.

  • #24 18 Sie 2017 17:47
    losiul77
    Poziom 4  

    wnoto napisał:
    Opisz mieszkanie - jakie ściany, czy ocieplone, wysokość ścian - ile te go węgla na sezon szło itp. Informacje potrzebne do oszacowania zużycia ciepła.

    Aczkolwiek wygląda na to że pozostaje Ci tylko prąd.
    Zobacz z faktury jaką masz moc, lub jakie bezpieczniki na mieszkanie.
    Robisz obecnie remont ? Również elektryki ?
    Jak uzyskujesz ciepłą wodę ? Ile osób ? Wanna czy prysznic ?



    Ściany ocieplone styropianem 15 lub 20, wysokość z 2.5m , paliłem drewnem w piecu kaflowym i nawet w zimę paliłem co drugi dzień, myślałem może kominek z nadmuchem na pomieszczenia dać ale to tez Będzie tylko ciepło jak będę palił gdy wrócę z roboty to w domu będzie kiepsko. Wodę pobieram z bojlera elektrycznego , dwie osoby , wanna. Remontu elektryki nie robię.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zbigniew Rusek napisał:
    losiul77 napisał:
    Wcześniej ogrzewanie było po przez piec kaflowy i nawet w zimę wystarczyło palić raz na dwa dni.

    Piec kaflowy jest wydajny (wszak jest na węgiel). Jeśli ten piec istnieje, to jest możliwość założenia do niego wkładów grzejnych elektrycznych (powstałby z niego piec akumulacyjny). Takie wkłady produkuje m. in. krakowska Elektrotermia. Oczywiście ogrzewanie prądem jest zawsze wielokrotnie droższe niż węglem.


    Piec już jest dosZczetnie rozebrany iż miałem wspólny komin z sąsiadem z dołu, gdy on miał mieć kaflowy było wszystko Ok lecz gdy wstawił kozę to zapychało mi ciagle dolot do komina i czadziło mi się w domu, miałem problem z rozpalenie w piecu iż nie było ciągu. Piec dlatego został rozebrany. Jedyne rozwiązanie komin swój metalowy wstawić i kominek chyba. Bo nie widzi mi się płacić miesięcznie za prąd 600 zł za same ogrzewanie.

  • #25 18 Sie 2017 20:00
    brofran
    Poziom 36  

    losiul77 napisał:
    wstawić i kominek chyba
    Kominek to se możesz dla ozdoby zabudować . Jeżeli chcesz w domu mieć ciepło i normalne grzanie , to tylko porządny piec ( dopasowany mocą do powierzchni mieszkania ), lub kocioł + kaloryfery.

  • #26 18 Sie 2017 20:29
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Można w Castoramie kupić gotowy piec kaflowy (o znacznie mniejszych gabarytach niż te tradycyjne) - wydajność cieplna napewno większa niż pieców elektrycznych.Na tak mały metraż raczej się nie znajdzie kotłów gazowych do C.O. (każdy będzie mocno przewymiarowany).

  • #27 19 Sie 2017 20:27
    wnoto
    Poziom 31  

    losiul77 napisał:
    gdy on miał mieć kaflowy było wszystko Ok lecz gdy wstawił kozę to zapychało mi ciagle dolot do komina i czadziło mi się w domu, miałem problem z rozpalenie w piecu iż nie było ciągu.


    To trzeba było porozmawiać z sąsiadem - że zrobił zmiany, które dla Ciebie są problemem.
    Jak tą metalową rurę chcesz wyprowadzić z mieszkania ?

    Prąd masz w G11 czy G12 ? Jaki przydział mocy ?

  • #28 20 Sie 2017 12:43
    rav147
    Poziom 2  

    Polecam panele grzewcze na podczerwień, wyjdzie cię to dużo taniej niż piece akumulacyjne , a i w użytkowaniu nie zrujnuje kieszeni .
    Sam zajmuje się podczerwienią od kilku lat. W razie pytań służę pomocą w doborze.

  • #29 20 Sie 2017 16:41
    BUCKS
    Poziom 24  

    losiul77 napisał:
    Znajomy poleca mi grzejniki akumulacyjne elektryczne, lecz potrzebowałbym około 3 sztuk, a cena jednego około 1800 zł. Liczę na waszą pomoc.

    Skoro piec kaflowy rozebrałeś, a nie masz opcji na montaż innego rodzaju ogrzewania jak np. kocioł gazowy + grzejniki pod oknami to pozostaje Ci tylko elektryka i znajomy dobrze radzi ale...
    pod warunkiem, że piece akumulacyjne w godzinach "taniego" prądu będą produkowały ciepło na bieżące zużycie i dodatkowo kumulować ciepło, aby je później oddawać w godzinach "drogiego" prądu.
    Z tego powodu taki piec musi mieć odpowiednio dopasowaną moc do Twoich realnych potrzeb, co powoduje, że masz w pokoju przez cały rok dodatkowy "mebel", tym większy im ma większą moc, który zabiera cenne miejsce w tak małym mieszkaniu. O ile zimą jest przydatny, bo daje ciepło to latem może być zawalidrogą.
    Jeśli masz certyfikat energetyczny na swoje mieszkanie to możesz łatwo ustalić realne zapotrzebowanie na ciepło, w przeciwnym wypadku trzeba to wyliczyć, im bardziej będą to precyzyjne ustalenia tym lepiej dla Ciebie, bo łatwiej dobrać właściwą moc pieca.
    W przypadku doboru mocy pieców na oko, jeśli to oko będzie wyjątkowo niecelne to możesz potem odczuwać dyskomfort cieplny i będziesz narzekał na nowe ogrzewanie.
    Tylko piece z racji dużej mocy wymagają odpowiedniej instalacji elektrycznej, co z reguły wiąże się z koniecznością wykonania remontu takowej instalacji, zmiany taryfy w Zakładzie Energetycznym i zmiany mocy umownej (ok. 80zł za każdy 1 kW mocy umownej w górę).
    Z tego powodu obawiam się, że możesz nie mieć możliwości technicznych na montaż elektrycznych pieców akumulacyjnych i twoje 3x 1800zł to kropla w morzu potrzeb.

    W typowej taryfie całodobowej G11 masz stałą stawkę za prąd i wynosi ona ok. 0,52zł/kWh brutto (z VAT) nie licząc opłat abonamentowych na poziomie kilkunastu złotych miesięcznie, bo z prądu i tak będziesz korzystał niezależnie od ogrzewania.
    Z kolei w taryfie dzień i noc G12 masz dwie taryfy, dzienną droższą ok. 0.62zł/kWh i nocną tańszą ok. 0,27zł/kWh i opłaty abonamentowe wzrastają o kilka złotych/mc względem G11.
    U mnie taryfa nocna obowiązuje przez kolejne 8h w nocy między godziną 22-7, czyli w grę wchodzi okres:
    a) 22-6 albo
    b) 23-7.
    Nocna taryfa jest również w ciągu dnia przez kolejne 2h między 13-17, czyli w grę wchodzi okres:
    a) 13-15 albo
    b) 14-16 albo
    c) 15-17.

    Z tego powodu do ogrzewania zalecana jest taryfa G12 i zużywanie prądu tylko w czasie obowiązywania taryfy nocnej.
    W mieszkaniu to w zasadzie tylko piece akumulacyjne pozwalają na gromadzenie energii.
    W przypadku konwektorów to grzejnik daje ciepło wtedy kiedy pobiera prąd. Skoro w taryfie G12 w dzień prąd byłby drogi to musiałbyś w godzinach obowiązywania nocnej taryfy podgrzać pomieszczenie do wyższej temperatury na tyle dużej, aby potem starczyło na przerwę między np. 6 rano a 15 po południu, potem grzejnik przez 2h znowu musiałby grzać do wyższej temperatury, aby starczyło ciepła na czas przerwy między np. 17 a 22 itd.
    W przypadku ocieplonego mieszkania i okresu przejściowego ma to rację bytu ale przy większych mrozach nie obędzie się bez grzania w okresie "drogiego" prądu.

    Nikt Ci nie poda kosztów ogrzewania, bo to jest jak wróżenie z fusów.
    Musisz sam podjąć decyzję albo inwestujesz w akumulacyjne albo kombinujesz w innymi rodzajem np. konwektory, przenośny grzejnik olejowy, podczerwień itd. ale cudów, czy maszyny perpetum mobile nie oczekuj.

  • #30 23 Sie 2017 09:12
    gaz4
    Poziom 25  

    Mieszkasz w Olsztynie więc należysz do rejonu obsługiwanego przez Energa. Mają oni jedne z najwyższych cen więc do tego co wyżej napisał (jak najbardziej słusznie) kolega BUCKS musisz doliczyć kilka groszy. Ale jest jeden wyjątek - w taryfie G12r prąd przez pół doby kosztuje ok. 27.5 gr/kWh. To cena porównywalna z gazem dla tego rejonu, a tani prąd jest w godzinach 13-16 oraz 22-7 rano. Jeżeli piec kaflowy opalany drewnem zimą trzymał ciepło przez 2 dni nawet nie warto się zastanawiać co zrobić - najtańsze jest akumulacyjne i G12r. Co prawda w dzień czyli 7-13 i 16-22 prąd jest dużo droższy i kosztuje 71 gr/kWh ale mozesz mi wierzyć, że średnia wypadnie poniżej 50 gr/kWh (u mnie wychodzi ok. 40 gr).

    Jedyne co należy zrobić to okreslić zapotrzebowanie na ciepło czyli moc piecy akumulacyjnych, ile drewna zużywałeś zimą? Czy w piecu były kanały poziome czy pionewe do góry i następnie do dołu? Ta informacja jest ważna bo pomoże oszacować sprawność. U siebie używałem niemal wszystkich urządzeń elektrycznych i promienniki podczerwieni są b. dobre do łazienki ale do pokojów nadają sie średnio, zwłaszcza jako podstawowe ogrzewanie. Kilka lat temu w ceglanych ścianach wewnętrznych zamontowałem kable grzejne i była to jedna z najlepszych inwestycji jakie zrobiłem. Taki sposób ogrzewania daje bardzo duży komfort gdyż ściana z pełnej cegły ma dużą pojemność cieplną, a koszt kabla grzejnego jest b. niski. Najgorsza jest robocizna ale było warto, w ub. roku przy okazji remonto dołożyłem jeszcze kawałek by na maxa wykorzystać ściany. Jeżeli w pokoju sa wewnętrzne ceglane ściany można pomyśleć o takiej opcji bo w odróżnieniu od piecy akumulacyjnych nie zajmuje dodatkowego miejsca.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME