Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Załączanie cewki elektrozaworu przy pomocy SSR z zero-crossing

17 Sie 2017 10:42 798 8
  • Poziom 26  
    Mam pytanie odnośnie załączania elektrozaworu przy pomocy przekaźnika półprzewodnikowego. Z tego co wyczytałem w http://www.te.com/commerce/DocumentDelivery/D...v&DocNm=13C3206_AppNote&DocType=CS&DocLang=EN , SSR z układem wykrywania zera służą do załączania obciążeń rezystancyjnych, ponieważ komponenty indukcyjne bez (lub ze znikomą) składową rezystancyjną mogą wygenerować ogromny prąd który przeciąży nam nasz "przekaźnik".

    W takich wypadkach zaleca się SSR włączalnym w dowolnym momencie.

    ...ale czy i w takim wypadku nie dojdzie do sytuacji, że SSR akurat trafi na zero i będzie ten sam efekt?
    I co ze zwykłym przekaźnikiem, też jest włączany w losowym momencie (ba, dodatkowo dochodzi do wypalania styków i łuku elektrycznego przy załączaniu oraz rozłączaniu). Co w takim wypadku jest najlepsze?

    Jeśli do dyskusji pomocne będą konkretne liczby, weźmy na tapetę choćby przykładowy elektrozawór do nawadniania, PGV-100, napięcie zasilania 24V AC, prąd rozruchowy 370mA, prąd podtrzymania 210mA i SSR ASR-02DA http://www.tme.eu/pl/Document/2a31510f65131a082404cbea8d19f04d/ASR_1f.pdf o prądzie maksymalnym 3A i załączaniem w zerze. Czy taki układ zachowa się lepiej (pod kątem trwałości działania-liczby cykli i siania zakłóceniami po sterującym nim mikrokontrolerze) niż zwykły przekaźnik? I na ile lepszy będzie SSR włączalny w dowolnym momencie?
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 25  
    Ja ostatnio zrobiłem sobie zgrzewarkę z transformatora od mikrofali. Obciążenie wybitnie indukcyjne. Najpierw podłączyłen trak 24A z moc3023 i dostał przebicia po kilku włączeniach.
    Później zacząłem się rozglądać za ssr. W opisie tego co kupiłem jest napisane, że jest włączany w zerze sieci i stosuje się go szczególnie do obciążeń rezystancyjnych takich jak silniki. Przecież silnik to obciążenie w dużej mierze indukcyjne. Podłączyłem i działa świetnie.
  • Poziom 26  
    Wiesz, może działać z wielu powodów ;) Nie piszesz nic o jego parametrach (i na ile były one wyższe). Zresztą wiele elementów elektronicznych może działać dobrze w nieprawidłowej konfiguracji, ale to nie powód, dla którego należy ich używać ;)

    W innej nocie dotyczącej SSR widziałem nawet kąt przesunięcia w fazie, do którego można brać zero-crossing. Nie mogę teraz tego znaleźć, ale to było coś około 70 stopni. Czy niewielki opornik dużej mocy, szeregowo z cewką elektrozaworu potencjalnie rozwiąże sprawę tego prądu uderzeniowego przy załączeniu w zerze?
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 25  
    Ssr założyłem na 25A. Stosowałem też ssr 10A do załączania cewki elektrozaworu 12V 7A. Działa też do dziś. Nie wiem czy jest to poprawne, ale działa.
    Wg mnie nie szeregowo rezystor, ale lepiej kondensator jak chcesz kombinować. Ale myślę, że ten ssr 3A poradzi sobie be problemy, bez kombinowania.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Cytat:
    Mam pytanie odnośnie załączania elektrozaworu przy pomocy przekaźnika półprzewodnikowego. Z tego co wyczytałem w http://www.te.com/commerce/DocumentDelivery/D...v&DocNm=13C3206_AppNote&DocType=CS&DocLang=EN , SSR z układem wykrywania zera służą do załączania obciążeń rezystancyjnych, ponieważ komponenty indukcyjne bez (lub ze znikomą) składową rezystancyjną mogą wygenerować ogromny prąd który przeciąży nam nasz "przekaźnik".
    Ten efekt pojawia się w transformatorach toroidalnych gdzie rdzeń jest bez szczeliny i pozostałość magnetyczna w rdzeniu ma duży wpływ na to, co sie stanie w chwili włączenia, jeśli włączymy w zerze i kierunek magnesowania będzie zgodny to rdzeń sie nasyci i będzie udar prądowy, w transformatorze z rdzeniem EI (w którym są niewielkie szczeliny w rdzeniu) jest o wiele słabszy, w elektrozaworze raczej nie wystąpi, dlatego że szczeliny w rdzeniu są raczej duże przez co wpływ nieliniowości rdzenia na impedancje cewki jest mniejszy.
  • Poziom 26  
    No i wszystko jasne :) Dziękuję za odpowiedzi. Pozostając jeszcze w temacie - czy wejście takiego SSRa należy dodatkowo zabezpieczyć przed zakłóceniami, żeby sam się nie załączał? O ile cewkę przekaźnika ciężko włączyć "przypadkowo", podejrzewam, że tutaj potrzebny będzie dużo słabszy impuls aby aktywować SSR.
  • Poziom 25  
    Dużo słabszy impuls rzeczywiście, ale prąd minimalny załączenia np foteka to 7,5mA więc nie trzeba zabezpieczać. No chyba, że przewód od ssr będziesz w okół jakiegoś silnika owijać :-P
    Swoją drogą, Jarek bardzo przydatna informacja. Dzięki.
  • Poziom 43  
    noel200 napisał:
    Swoją drogą, Jarek bardzo przydatna informacja. Dzięki.


    Dodam tylko że do obciążeń takich jak transfrmator toroidalny stosuje sie SSR-y peak switching, przy załączaniu w szczycie najgorszy przypadek - magnesowania rdzenia w tym samym kierunku nie powoduje tak silnego nasycenia jak przy załączeniu w zerze i prąd popłynie mniejszy.
    poniżej oscylogramy
    http://sound.whsites.net/articles/inrush.htm

    Oczywiście najkorzystniejszy przypadek magnesowania w przeciwnym kierunku do pozostałości magnetycznej załączanie w zerze jest lepsze i dlatego wielu myśli że to optymalne rozwiązanie, nie należy konstruować układów zapominając o najgorszym przypadku.
  • Poziom 26  
    jarek_lnx napisał:
    Oczywiście najkorzystniejszy przypadek magnesowania w przeciwnym kierunku do pozostałości magnetycznej załączanie w zerze jest lepsze ale nie nie należy konstruować układów zapominając o najgorszym przypadku.

    Stąd też było moje pytanie o sens stosowania SSR random fire które mają losową, ale jednak - szansę trafienia w 0 albo okolice, wywołując identyczny efekt co zero crossing który w to zero trafia za każdym razem. Czy nie lepiej mieć zawsze najgorsze, ale stabilne wyniki, niż szansę na najgorszy scenariusz raz na jakiś czas?