Witam,
chciałem się dowiedzieć czy miał ktoś podobny problem z autem wymienionym w temacie. Podczas jazdy szarpało aż w końcu zgasło. Obecna sytuacja wygląda następująco:
włączę zapłon i poczekam aż kontrolka od świec żarowych i immo zgaśnie auta nie odpalę pomimo ciśnienia na listwie 270bar, zezwolenia na rozruch i braku jakichkolwiek błędów.
Gdy włączę zapłon i od razu zapalam, to odpali popracuje 3 sekundy i gaśnie, tak jakby jakiś przekaźnik ze zwłoką czasową go unieruchamiał.
Kilka dodatkowych informacji:
Pod akumulatorem nie ma dodatkowego sterownika do wtryskiwaczy.
Kody wtryskiwaczy nie są zgodne z tym co na wtryskiwaczach jest nadrukowane i poza tym na wtryskiwaczach są krótsze. Na jednym wtryskiwaczu w sterowniku zapisane są same FFFFFFFFFFFF. Pomimo tego powinno normalnie odpalać i pracować. Warunki rozruchu spełnione, ciśnienie odpowiednie a odpala jedynie jeśli natychmiastowo uruchamiam rozrusznik nie czekając na zgaśniecie kontrolek. Czy ma ktoś jakiś pomysł czego szukać i gdzie?
chciałem się dowiedzieć czy miał ktoś podobny problem z autem wymienionym w temacie. Podczas jazdy szarpało aż w końcu zgasło. Obecna sytuacja wygląda następująco:
włączę zapłon i poczekam aż kontrolka od świec żarowych i immo zgaśnie auta nie odpalę pomimo ciśnienia na listwie 270bar, zezwolenia na rozruch i braku jakichkolwiek błędów.
Gdy włączę zapłon i od razu zapalam, to odpali popracuje 3 sekundy i gaśnie, tak jakby jakiś przekaźnik ze zwłoką czasową go unieruchamiał.
Kilka dodatkowych informacji:
Pod akumulatorem nie ma dodatkowego sterownika do wtryskiwaczy.
Kody wtryskiwaczy nie są zgodne z tym co na wtryskiwaczach jest nadrukowane i poza tym na wtryskiwaczach są krótsze. Na jednym wtryskiwaczu w sterowniku zapisane są same FFFFFFFFFFFF. Pomimo tego powinno normalnie odpalać i pracować. Warunki rozruchu spełnione, ciśnienie odpowiednie a odpala jedynie jeśli natychmiastowo uruchamiam rozrusznik nie czekając na zgaśniecie kontrolek. Czy ma ktoś jakiś pomysł czego szukać i gdzie?