Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zbudować układ zabezpieczający akumulator Ni-MH przed rozładowaniem

18 Sie 2017 13:42 2409 35
  • Uczeń
    Witam.
    Tak jak w temacie.
    Chce sobie zbudować układ zabezpieczający przed głębokim rozładowaniem/rozładowaniem.
    Np. Akumulator Ni-MH jest rozładowany do napięcia 0.9V i żeby ten układ nie dupuścił do spadku napięcia z 0.9V do niższego napięcia.
    Proszę o podanie jak najprostszego schematu jak ja mam to zbudować.
    I jeszcze pytanie: Czy zabezpieczenie do akumulatora li-ion będzie działać na akumulatorze Ni-MH?
    Proszę o prosty schemat
  • AdexAdex
  • Poziom 26  
    Masz tylko jedną celę NiMH czy więcej?
  • Poziom 29  
  • Poziom 34  
    mateusz2015_5102 napisał:
    Np. Akumulator Ni-MH jest rozładowany do napięcia 0.9V i żeby ten układ nie dupuścił do spadku napięcia z 0.9V do niższego napięcia.

    A tak w ogóle, to dotyczy jednej celi akumulatora?
    I co nim zasilasz, że boisz się rozladowania bponiżej 0,9V.
    Generalnie, najczęściej dobrze zaprojektowane urządzenie jest już zabezpieczeniem, bo przestaje pracować przy rozładowanym akumulatorze. Są wyjątki niestety.
    Zabezpieczeń jako takich pojedynczych cel się chyba nie robi, nie widziałem. Czym go odłączać od obciążenia przy tak małym napięciu?
  • Uczeń
    hindoos napisał:
    Masz tylko jedną celę NiMH czy więcej?

    Jedną lub dwie.
    Zależy mi na tym żeby napięcie wejściowe było od 1.2V do 3V
    Dodano po 1 [minuty]:
    Jawi_P napisał:
    mateusz2015_5102 napisał:
    Np. Akumulator Ni-MH jest rozładowany do napięcia 0.9V i żeby ten układ nie dupuścił do spadku napięcia z 0.9V do niższego napięcia.

    A tak w ogóle, to dotyczy jednej celi akumulatora?
    I co nim zasilasz, że boisz się rozladowania bponiżej 0,9V.
    Generalnie, najczęściej dobrze zaprojektowane urządzenie jest już zabezpieczeniem, bo przestaje pracować przy rozładowanym akumulatorze. Są wyjątki niestety.
    Zabezpieczeń jako takich pojedynczych cel się chyba nie robi, nie widziałem. Czym go odłączać od obciążenia przy tak małym napięciu?

    Użyje tego do lampki solarnej, latarki własnej roboty.

    Dodano po 1 [minuty]:

    czareqpl napisał:
    mateusz2015_5102 napisał:
    Czy zabezpieczenie do akumulatora li-ion będzie działać na akumulatorze Ni-MH?

    Nie

    Ok.

    Dodano po 4 [godziny] 55 [minuty]:

    To można zrobić to zabezpieczenie do jednego lub dwóch akumulatorów Ni-MH o pojemności 200-300mAh?
    Poproszę o schemat zabezpieczenie akumulatora przed rozładowaniem dla jednego akumulatorka i dla drugiego.
  • AdexAdex
  • Specjalista elektronik
    Ciężko będzie znaleźć elementy, na których by się dało zrobić sensowny układ działający przy niskim napięciu - MOSFET-y zwykle do pełnego włączenia potrzebują znacznie większego, a układ na tranzystorach bipolarnych pobiera prąd nawet wtedy, gdy niczego nie zasilasz, i pewnie prosty nie będzie. Jaki prąd chcesz z tego pobierać?
  • Uczeń
    _jta_ napisał:
    Ciężko będzie znaleźć elementy, na których by się dało zrobić sensowny układ działający przy niskim napięciu - MOSFET-y zwykle do pełnego włączenia potrzebują znacznie większego, a układ na tranzystorach bipolarnych pobiera prąd nawet wtedy, gdy niczego nie zasilasz, i pewnie prosty nie będzie. Jaki prąd chcesz z tego pobierać?
    dla diody led białej max 30-40mA
  • Uczeń
    _jta_ napisał:
    Dla niej napięcie jednego, a nawet dwóch ogniw NiMH będzie za niskie - niezbędna będzie przetwornica podwyższająca napięcie.

    I właśnie cały czas proszę o schemat tej przetwornicy 1.2V/3V
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    mateusz2015_5102 napisał:
    Użyje tego do lampki solarnej, latarki własnej roboty.

    mateusz2015_5102 napisał:
    dla diody led białej max 30-40mA

    kolega _jta_ odpowiedział:
    _jta_ napisał:
    Dla niej napięcie jednego, a nawet dwóch ogniw NiMH będzie za niskie - niezbędna będzie przetwornica podwyższająca napięcie.

    mateusz2015_5102 napisał:
    I właśnie cały czas proszę o schemat tej przetwornicy 1.2V/3V


    Czy szukasz przetwornicy 1,2V/3V do zasilania diody LED White z jednego ogniwa Ni-MH (1,2V) lub dwóch równolegle połączonych ogniw Ni-MH?
    Czy szukasz układu zabezpieczającego rozładowanie akumulatora zbudowanego w oparciu o przetwornicę 1,2V/3V, która zasygnalizuje spadek napięcia na akumulatorze poniżej 0,9V?
    Bo jeżeli to jest lampka solarna , to z Twoich wypowiedzi wynikałoby, że z jednego akumulatora Ni-MH (lub dwóch połączonych równolegle) ma być zasilana przetwornica do układu zabezpieczającego rozładowanie akumulatora oraz przetwornica do zasilania diody LED White...
    Popraw mnie, jak jest inaczej...

    Póki co załączam schematy przetwornic 1,2V/3V do zasilania diody LED White...

    Zobacz tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic284022.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic153265.html
  • Uczeń
    krzysztof723 napisał:
    mateusz2015_5102 napisał:
    Użyje tego do lampki solarnej, latarki własnej roboty.

    mateusz2015_5102 napisał:
    dla diody led białej max 30-40mA

    kolega _jta_ odpowiedział:
    _jta_ napisał:
    Dla niej napięcie jednego, a nawet dwóch ogniw NiMH będzie za niskie - niezbędna będzie przetwornica podwyższająca napięcie.

    mateusz2015_5102 napisał:
    I właśnie cały czas proszę o schemat tej przetwornicy 1.2V/3V


    Czy szukasz przetwornicy 1,2V/3V do zasilania diody LED White z jednego ogniwa Ni-MH (1,2V) lub dwóch równolegle połączonych ogniw Ni-MH?
    Czy szukasz układu zabezpieczającego rozładowanie akumulatora zbudowanego w oparciu o przetwornicę 1,2V/3V, która zasygnalizuje spadek napięcia na akumulatorze poniżej 0,9V?
    Bo jeżeli to jest lampka solarna , to z Twoich wypowiedzi wynikałoby, że z jednego akumulatora Ni-MH (lub dwóch połączonych równolegle) ma być zasilana przetwornica do układu zabezpieczającego rozładowanie akumulatora oraz przetwornica do zasilania diody LED White...
    Popraw mnie, jak jest inaczej...

    Póki co załączam schematy przetwornic 1,2V/3V do zasilania diody LED White...

    Zobacz tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic284022.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic153265.html

    Dzięki. Tak szukam schematu do zabezpieczenia 2 lub 1 akumulatorków/a. A taki ogółem schemat z podniesieniem napięcia z 1.2 v na 3.6 lub 3.3 (nie tylko do LEDów) istnieje? Jeśli tak to bym poprosił o ten schemat.

    Dodano po 10 [minuty]:

    krzysztof723 napisał:
    mateusz2015_5102 napisał:
    Użyje tego do lampki solarnej, latarki własnej roboty.

    mateusz2015_5102 napisał:
    dla diody led białej max 30-40mA

    kolega _jta_ odpowiedział:
    _jta_ napisał:
    Dla niej napięcie jednego, a nawet dwóch ogniw NiMH będzie za niskie - niezbędna będzie przetwornica podwyższająca napięcie.

    mateusz2015_5102 napisał:
    I właśnie cały czas proszę o schemat tej przetwornicy 1.2V/3V


    Czy szukasz przetwornicy 1,2V/3V do zasilania diody LED White z jednego ogniwa Ni-MH (1,2V) lub dwóch równolegle połączonych ogniw Ni-MH?
    Czy szukasz układu zabezpieczającego rozładowanie akumulatora zbudowanego w oparciu o przetwornicę 1,2V/3V, która zasygnalizuje spadek napięcia na akumulatorze poniżej 0,9V?
    Bo jeżeli to jest lampka solarna , to z Twoich wypowiedzi wynikałoby, że z jednego akumulatora Ni-MH (lub dwóch połączonych równolegle) ma być zasilana przetwornica do układu zabezpieczającego rozładowanie akumulatora oraz przetwornica do zasilania diody LED White...
    Popraw mnie, jak jest inaczej...

    Póki co załączam schematy przetwornic 1,2V/3V do zasilania diody LED White...

    Zobacz tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic284022.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic153265.html

    A jeszcze coś. Które schematy mają to zabezpieczenie przed rozładowaniem akumulatora Ni-MH poniżej 0.9V?
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    mateusz2015_5102 napisał:
    Tak szukam schematu do zabezpieczenia 2 lub 1 akumulatorków/a.


    Załączam ciekawą przetwornicę 2,4V/3,3V z fotorezystorem do zasilania dwóch połączonych równolegle diod LED white.
    Przetwornica jest zasilana z dwóch połączonych szeregowo akumulatorów Ni-MH (2 x 1,2V).
    Fotorezystor w ciągu dnia przy pomocy tranzystora Q1 blokuje działanie przetwornicy do późnego wieczoru - diody LED nie świecą
    Od późnego wieczoru do wczesnego ranka przetwornica jest odblokowana - diody LED świecą.

    Jak zbudować układ zabezpieczający akumulator Ni-MH przed rozładowaniem

    Zmodyfikowałem tą przetwornicę i dostosowałem do Twoich oczekiwań - zastosowałem proste zabezpieczenie przed rozładowaniem akumulatorów poniżej 1,8V, czyli 0,9V na jedno ogniwo...
    Działanie układu:
    W ciągu dnia mała rezystancja fotorezystora umożliwia przewodzenie tranzystora Q1, który blokuje działanie przetwornicy - diody LED nie świecą...
    Nie obciążone akumulatory są ładowane z panelu solarnego. W ciągu nocy przetwornica jest odblokowana, akumulatory zasilają diody LED, bo wysoka rezystancja fotorezystora uniemożliwia przewodzenie tranzystora Q1...
    Dwa tranzystory Q5 i Q6 tworzą układ zabezpieczenia przed rozładowaniem dwóch akumulatorów poniżej 1,8V.
    Baza tranzystora Q5 jest podłączona do dzielnika składającego się z rezystora i trzech diod połączonych szeregowo.
    Na diodach odkłada się napięcie około 1,8V i gdy akumulatory są naładowane do 2,5...2,6V to tranzystor Q5 przewodzi i blokuje tranzystor Q6, a tym samym napięcie ujemne nie jest podawane na bazę tranzystora Q1 - przetwornica pracuje.
    Po obniżeniu napięcia poniżej 1,8V na połączonych szeregowo dwóch akumulatorach tranzystor Q5 przestaje przewodzić, tranzystor Q6 zostaje odblokowany i podaje ujemne napięcie na bazę tranzystora Q1, który blokuje działanie przetwornicy - diody LED przestają świecić...
    Niestety mimo zablokowania przetwornicy wraz z diodami LED, to akumulatory są nadal obciążone szczątkowym prądem, który przy dłuższym obciążeniu bez oświetlenia panelu solarnego może rozładować ogniwa znacznie poniżej 1,8V...

    Jak zbudować układ zabezpieczający akumulator Ni-MH przed rozładowaniem
  • Uczeń
    krzysztof723 napisał:
    mateusz2015_5102 napisał:
    Tak szukam schematu do zabezpieczenia 2 lub 1 akumulatorków/a.


    Załączam ciekawą przetwornicę 2,4V/3,3V z fotorezystorem do zasilania dwóch połączonych równolegle diod LED white.
    Przetwornica jest zasilana z dwóch połączonych szeregowo akumulatorów Ni-MH (2 x 1,2V).
    Fotorezystor w ciągu dnia przy pomocy tranzystora Q1 blokuje działanie przetwornicy do późnego wieczoru - diody LED nie świecą
    Od późnego wieczoru do wczesnego ranka przetwornica jest odblokowana - diody LED świecą.

    Jak zbudować układ zabezpieczający akumulator Ni-MH przed rozładowaniem

    Zmodyfikowałem tą przetwornicę i dostosowałem do Twoich oczekiwań - zastosowałem proste zabezpieczenie przed rozładowaniem akumulatorów poniżej 1,8V, czyli 0,9V na jedno ogniwo...
    Działanie układu:
    W ciągu dnia mała rezystancja fotorezystora umożliwia przewodzenie tranzystora Q1, który blokuje działanie przetwornicy - diody LED nie świecą...
    Nie obciążone akumulatory są ładowane z panelu solarnego. W ciągu nocy przetwornica jest odblokowana, akumulatory zasilają diody LED, bo wysoka rezystancja fotorezystora uniemożliwia przewodzenie tranzystora Q1...
    Dwa tranzystory Q5 i Q6 tworzą układ zabezpieczenia przed rozładowaniem dwóch akumulatorów poniżej 1,8V.
    Baza tranzystora Q5 jest podłączona do dzielnika składającego się z rezystora i trzech diod połączonych szeregowo.
    Na diodach odkłada się napięcie około 1,8V i gdy akumulatory są naładowane do 2,5...2,6V to tranzystor Q5 przewodzi i blokuje tranzystor Q6, a tym samym napięcie ujemne nie jest podawane na bazę tranzystora Q1 - przetwornica pracuje.
    Po obniżeniu napięcia poniżej 1,8V na połączonych szeregowo dwóch akumulatorach tranzystor Q5 przestaje przewodzić, tranzystor Q6 zostaje odblokowany i podaje ujemne napięcie na bazę tranzystora Q1, który blokuje działanie przetwornicy - diody LED przestają świecić...
    Niestety mimo zablokowania przetwornicy wraz z diodami LED, to akumulatory są nadal obciążone szczątkowym prądem, który przy dłuższym obciążeniu bez oświetlenia panelu solarnego może rozładować ogniwa znacznie poniżej 1,8V...

    Jak zbudować układ zabezpieczający akumulator Ni-MH przed rozładowaniem

    Łoł ale skomplikowane według mnie schematy ale dzięki wielkie.
    A takie poprostu najzwyklejsze zabezpieczenie przed rozładowaniem akumulatora poniżej 0.9V istnieje? (Nie tylko do lampek solarnych) Tak samo z przetwirnicą 1.2/3.6V. Też poprosiłbym Ciebie bardzo które elementy elektroniczne zwiększają napięcie? Słyszałem że kondensator z cefką coś daje.
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Podwyższanie napięcia do zasilania LED-ów: poszukaj tematu o "Joule Thief", najprostszy układ zawiera tranzystor, opornik i transformator.

    Zabezpieczenie przed rozładowaniem: nie wiem, czy jest cokolwiek działającego stabilnie poniżej około 1.24V; na 1.24V jest LM4041-ADJ, aczkolwiek żeby nim coś sterować, potrzeba około 1.9V. Jeśli nie będzie przeszkadzać zależność napięcia wyłączania od temperatury, to napięcie z akumulatora podać przez dzielnik obniżający napięcie 1.5X na bazę tranzystora - złącze przewodzi od około 0.65V w normalnej temperaturze, ale przy upale to będzie np. 0.62V, a przy chłodzie 0.67V i próg wyłączania wyjdzie gdzieś od 0.9V do 1.0V zależnie od temperatury. Można by wykorzystać napięcie podawane na LED-a do zasilania LM4041-ADJ i mieć stabilne napięcie wyłączania, ale to by był dużo bardziej skomplikowany układ.

    Można wykombinować układ, który po wykryciu rozładowania nie będzie pobierać prądu (za to będzie wymagał włączania - ręcznego, albo np. napięciem z fotoogniwa) - poszukaj na forum, podawałem takie rozwiązanie, ale dla wyższego napięcia. W miarę prosta możliwość: dwa tranzystory, NPN i PNP, jeden z nich ma bazę podłączoną do dzielnika zasilanego z kolektora drugiego, a kolektor pierwszego zasila (przez opornik) bazę drugiego - jak napięcie zanadto spadnie, to oba się wyłączają, prąd nie płynie i tak już pozostaje.
  • Uczeń
    _jta_ napisał:
    Podwyższanie napięcia do zasilania LED-ów: poszukaj tematu o "Joule Thief", najprostszy układ zawiera tranzystor, opornik i transformator.

    Zabezpieczenie przed rozładowaniem: nie wiem, czy jest cokolwiek działającego stabilnie poniżej około 1.24V; na 1.24V jest LM4041-ADJ, aczkolwiek żeby nim coś sterować, potrzeba około 1.9V. Jeśli nie będzie przeszkadzać zależność napięcia wyłączania od temperatury, to napięcie z akumulatora podać przez dzielnik obniżający napięcie 1.5X na bazę tranzystora - złącze przewodzi od około 0.65V w normalnej temperaturze, ale przy upale to będzie np. 0.62V, a przy chłodzie 0.67V i próg wyłączania wyjdzie gdzieś od 0.9V do 1.0V zależnie od temperatury. Można by wykorzystać napięcie podawane na LED-a do zasilania LM4041-ADJ i mieć stabilne napięcie wyłączania, ale to by był dużo bardziej skomplikowany układ.

    Można wykombinować układ, który po wykryciu rozładowania nie będzie pobierać prądu (za to będzie wymagał włączania - ręcznego, albo np. napięciem z fotoogniwa) - poszukaj na forum, podawałem takie rozwiązanie, ale dla wyższego napięcia. W miarę prosta możliwość: dwa tranzystory, NPN i PNP, jeden z nich ma bazę podłączoną do dzielnika zasilanego z kolektora drugiego, a kolektor pierwszego zasila (przez opornik) bazę drugiego - jak napięcie zanadto spadnie, to oba się wyłączają, prąd nie płynie i tak już pozostaje.

    jeszcze takie trochę głupkowate pytanie: czy częstotliwość 110kHz jest bezpieczna dla człowieka? zauważyłem to z tej strony: http://grylewicz.pl/joule-thief-czyli-dioda-led-zasilana-paluszka/

    cytat:
    Spoiler:
    Budowa Joule Thief
    Do złożenia przetworniczki wykorzystałem płytkę stykową. Do diody LED, wyprowadzeń transformatora i koszyka baterii AA dolutowałem goldpiny. Po wetknięciu wszystkiego zgodnie ze schematem i podłączeniu dość rozładowanej baterii (1,2V), zaświeciła niebieska dioda LED:

    Złodziej dżuli i niebieski LED

    Napięcie paluszka spadło do 0,92V, pobór prądu wyniósł 23,1mA. Napięcie na diodzie LED to 3,06V przy prądzie 6,01mA. Dało to sprawność… 89,2%!!! Sprawdziłem jeszcze częstotliwość pracy generatora: 110kHz. Wymieniłem diodę na czerwoną:

    Złodziej dżuli z czerwonym LED

    Tu napięcie baterii wynosiło 0,97V przy prądzie 26mA, dioda pobierała 12,5mA o napięciu 1,81V. Sprawność podobna: aż 89,6%. Moim zdaniem naprawdę świetny wynik jak na tak prosty układ.

    Ponieważ diody świeciły bardzo jasno, wstawiłem większy rezystor – 7,5kΩ, co zmniejszyło prąd o połowę. Takim układem rozładowuję zmagazynowane baterie, które nie nadawały się do niczego innego. Gdy napięcie paluszka spadnie poniżej progu zadziałania przetwornicy odłożę go na bok i podłączę później w szereg z podobnie rozładowaną baterią.

    W sieci można znaleźć ciekawe schematy wzbogacone o fotorezystor (zapalanie diody gdy jest ciemno), czy układy migające. Na elektrodzie znalazłem też opracowanie, w którym autor postawiłem na niskie zużycie baterii – https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2818510.html.
  • Poziom 26  
    Przy 3V i miliamperach prądu nie ma znaczenia. Ale spotkałem się z teorią, że wyższa częstotliwość może być nawet bezpieczniejsza.
  • Uczeń
    hindoos napisał:
    Przy 3V i miliamperach prądu nie ma znaczenia. Ale spotkałem się z teorią, że wyższa częstotliwość może być nawet bezpieczniejsza.

    Czyli śmiało mogę to budować i częstotliwość mi nic nie zrobi?
  • Poziom 26  
    Prąd elektryczny może Ci zaszkodzić na 2 sposoby:
    a) wysokie napięcie spowoduje, że zaburzy się Twój rytm serca
    b) wysokie natężenie spowoduje, że miejsca przez które przepłynie zostaną oparzone

    Częstotliwość sama w sobie niczego nie zmienia.
  • Poziom 43  
    hindoos napisał:
    Częstotliwość sama w sobie niczego nie zmienia.
    Nie słyszał kolega o zjawisku naskórkowości?
  • Poziom 26  
    Oczywiście że słyszał. Ale to wciąż napięcie lub natężenie które trafia do naszego ciała jest istotne, częstotliwość wpływa tylko na ich ilość. Zresztą w przypadku autora to czysto teoretyczne dywagacje, bo o czym mówić przy 3V 30mA.
  • Specjalista elektronik
    Trochę zmienia - chyba najbardziej niebezpieczne są częstotliwości około 50Hz (najsilniej zaburzają rytm serca, mogą doprowadzić do skurczy o dużej częstotliwości, tzw. fibrylacji - z tego powodu na stacjach metra są defibrylatory - urządzenia, które dają jeden silny impuls prądu - ponoć w razie fibrylacji dają 90% szans przywrócenia normalnego rytmu serca, i jest zalecenie, żeby w takiej sytuacji jak najszybciej użyć defibrylatora, a dopiero, jak nie da wystarczającego skutku, robić reanimację przez masaż serca i sztuczne oddychanie), i prąd stały (powoduje elektrolizę w tkankach). Ale rzadko się zdarza, żeby napięcie poniżej 50V spowodowało zagrożenie dla życia (jakkolwiek słyszałem o śmiertelnym porażeniu od 24V - człowiek mocno spocony zdjął koszulę i usiadł opierając się plecami o szynę, na której były 24V). Ale na LED-ach jest kilka V i tego normalnie się nawet nie odczuwa, poza dotknięciem np. językiem (kiedyś tak się sprawdzało baterię płaską 4.5V, czy jeszcze jest dobra).
  • Poziom 26  
    Jasne, ale wciąż potrzebujemy odpowiedniego napięcia, żeby przebić skórę, a następnie przejść przez cały organizm i przez mięsień sercowy, żeby go wzbudzić. Częstotliwość odpowiednio potęguje lub osłabia efekt, nie mniej bez napięcia nic nie znaczy :) o to przede wszystkim mi chodzi :)
  • Uczeń
    Ale czy ten "złodziej dżuli" z taką częstotliwością mi nie zaszkodzi?
  • Poziom 26  
    Jak miałby Ci zaszkodzić? Czego się obawiasz?
  • Uczeń
    hindoos napisał:
    Jak miałby Ci zaszkodzić? Czego się obawiasz?

    Spójrz na częstotliwość.
    Spoiler:
    Budowa Joule Thief
    Do złożenia przetworniczki wykorzystałem płytkę stykową. Do diody LED, wyprowadzeń transformatora i koszyka baterii AA dolutowałem goldpiny. Po wetknięciu wszystkiego zgodnie ze schematem i podłączeniu dość rozładowanej baterii (1,2V), zaświeciła niebieska dioda LED:

    Złodziej dżuli i niebieski LED

    Napięcie paluszka spadło do 0,92V, pobór prądu wyniósł 23,1mA. Napięcie na diodzie LED to 3,06V przy prądzie 6,01mA. Dało to sprawność… 89,2%!!! Sprawdziłem jeszcze częstotliwość pracy generatora: 110kHz. Wymieniłem diodę na czerwoną:

    Złodziej dżuli z czerwonym LED

    Tu napięcie baterii wynosiło 0,97V przy prądzie 26mA, dioda pobierała 12,5mA o napięciu 1,81V. Sprawność podobna: aż 89,6%. Moim zdaniem naprawdę świetny wynik jak na tak prosty układ.

    Ponieważ diody świeciły bardzo jasno, wstawiłem większy rezystor – 7,5kΩ, co zmniejszyło prąd o połowę. Takim układem rozładowuję zmagazynowane baterie, które nie nadawały się do niczego innego. Gdy napięcie paluszka spadnie poniżej progu zadziałania przetwornicy odłożę go na bok i podłączę później w szereg z podobnie rozładowaną baterią.

    W sieci można znaleźć ciekawe schematy wzbogacone o fotorezystor (zapalanie diody gdy jest ciemno), czy układy migające. Na elektrodzie znalazłem też opracowanie, w którym autor postawiłem na niskie zużycie baterii – https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2818510.html..
  • Poziom 26  
    No widzę. 110 kHz. I co z nią, bo zupełnie nie rozumiem Twoich obaw...
  • Uczeń
    [quote="hindoos"]No widzę. 110 kHz. I co z nią, bo zupełnie nie rozumiem Twoich obaw..
    Czy tak duża częstotliwość jest niebezpieczna?
  • Poziom 26  
    A boisz się radia, WiFi albo... słuchawek?
    Radio pracuje na 100MHz, 1000 razy więcej 100kHz.
    Uwaga, WiFi działa na 2.4 Ghz, to 2400 razy więcej niż 100kHz!
    A może słuchawki? Audio na płycie CD to częstotliwość 44 kHz, tylko 2.5 raza mniej! Czyli sygnał elektryczny w przewodzie słuchawkowym również ma taką częstotliwość, strach się bać ;)
    Idąc za ciosem - domyślam się, że nie boisz się prądu w gniazdku. To tylko 50Hz, 2000 razy mniej niż w tym układzie. Czyli bezpieczne? ;)
  • Specjalista elektronik
    Prąd ma oddziaływanie cieplne, zależne tylko od mocy (iloczynu napięcia i natężenia) - powoduje oparzenia przy gęstości mocy od paru W na cm2; oraz oddziaływanie chemiczne, które jest proporcjonalne do natężenia, a odwrotnie proporcjonalne do częstotliwości - przy 50Hz kilka A na m2 (istotne jest natężenie tam, gdzie jest największe - przy przepływie prądu przez dużą powierzchnię układ krwionośny zwykle skupia go na sercu) powoduje nieprzyjemne skutki, przy 100kHz potrzeba na to około 1A na cm2, czy bateria może tyle dać? No, jeśli to jest akumulator samochodowy, to może dać i więcej, a akumulator 300mAh?