Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] seicento 900 young - Wysoka temperatura silnika termostat, uszczelka pod głowicą

18 Sie 2017 13:59 6858 30
  • Poziom 11  
    Witam

    Auto: seicento 900 young

    Wczoraj gdy stałem w korku zagotował mi się płyn chłodzący i zaświeciła się kontrolka temperatury, po przyśpieszeniu i odjechaniu by znaleźć miejsce do postoju aby temperatura opadła, kontrolka zgasła (tak po minucie).

    Odczekałem kilka godzin i wróciłem nocą do domu ( około 300km), co jakiś czas zatrzymując się i sprawdzając czy płyn się gotuje. Dojechałem bez problemów mimo wysokiej temperatury.

    Zimą wymieniałem termostat.
    Dziś sprawdzałem wentylator - działa.
    Co jeszcze sprawdzić?

    Objawy:
    Temperatura chłodnicy, silnika, zbiorniczka wyrównawczego jest wysoka.
    Z czterech kratek nawiewowych wewnątrz auta, środkowa daje ciepłe powietrze - myślę, że ta najbliższa nagrzewnicy.
    Rurki na zdjęciu zaznaczone czerwonym kolorem były podczas całej drogi gorące, zdaje się, że te od nagrzewnicy gorące mają być tylko gdy włączymy ciepły nawiew?

    Proszę o pomoc.
    seicento 900 young - Wysoka temperatura silnika termostat, uszczelka pod głowicą
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Te rurki zawsze są ciepłe bo obieg jest cały czas, tylko klapa w środku zamyka obieg ciepłego powietrza. Termostat pewnie do wymiany, bo zamienniki na długo nie wytrzymują w tym modelu.
  • Poziom 30  
    Skoro w czasie jazdy schładza to termostat jest raczej dobry.
    Włącznik termiczny wentylatora bardziej podejrzany.
    Jak sprawdzałeś wentylator? Przewodami na włączniku termicznym czy sam silnik wentylatora?
  • Poziom 11  
    abart64 napisał:
    Skoro w czasie jazdy schładza to termostat jest raczej dobry.
    Włącznik termiczny wentylatora bardziej podejrzany.
    Jak sprawdzałeś wentylator? Przewodami na włączniku termicznym czy sam silnik wentylatora?


    Zwarłem przewody od czujnika przy chłodnicy.
    Czyli na razie nie wykręcać termostatu?
  • Poziom 30  
    Najpierw nowy czujnik w chłodnicę.
  • Poziom 11  
    abart64 napisał:
    Najpierw nowy czujnik w chłodnicę.

    Ok jadę kupić i dam znać. Ewentualnie w poniedziałek?

    Mam jeszcze jedno pytanie:
    Czy przy wymianie muszę spuszczać ciecz z chłodnicy?
  • Poziom 30  
    Jak szybko wyjmiesz stary i włożysz nowy to mało co poleci. Na zimnym silniku i bez odkręcania korka. Miskę podstaw na wszelki wypadek.
  • Poziom 11  
    abart64 napisał:
    Jak szybko wyjmiesz stary i włożysz nowy to mało co poleci. Na zimnym silniku i bez odkręcania korka. Miskę podstaw na wszelki wypadek.

    Dobrze.
    Już zamówiłem, jutro dam znać czy pomogło.
  • Poziom 32  
    invisibleman napisał:
    Te rurki zawsze są ciepłe bo obieg jest cały czas, tylko klapa w środku zamyka obieg ciepłego powietrza.

    Owszem, rurki od nagrzewnicy są cały czas gorące, ale to nie "klapa" steruje odbiorem ciepła, gorący płyn nie krąży cały czas poprzez nagrzewnicę. Przy nagrzewnicy jest zawór na tych przewodach, jest to zawór tego typu, że gdy włączymy ogrzewania to puszcza gorący płyn chłodniczy poprzez nagrzewnicę, gdy "zamkniemy" ogrzewania zawór odcina obieg poprzez nagrzewnicę a otwiera przepływ tylko poprzez te przewody, a więc poprzez przewód dopływowy do nagrzewnicy do przewodu odpływowego z nagrzewnicy omijając samą nagrzewnicę, płyn w przewodach cały czas krąży, zawór steruje tylko czy "po drodze" ma płynąć poprzez nagrzewnicę, czy tylko "krążyć" samymi przewodami.
  • Poziom 19  
    Mój błąd. W seicento zawór jest, a w Cinquecento nie ma.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 11  
    Mam jeszcze pytanie, gdyż nie wiem czy dobrze zamówiłem.
    czy "czujnik temperatury cieczy chłodzącej" to to samo co "Włącznik termiczny wentylatora"?
  • Poziom 19  
    Nie. Czujnik jest w głowicy, włącznik w chłodnicy.
  • Poziom 32  
    Włącznik termiczny wentylatora we Fiacie Seicento (i jeszcze do kilku innych) to taki dwu - pinowy włącznik termiczny wkręcany z boku w chłodnicę:

    seicento 900 young - Wysoka temperatura silnika termostat, uszczelka pod głowicą

    Właśnie ten wkręcony w chłodnicę odpowiada za załączanie wentylatora, temp. załączania wentylatora to 98 stopni Celsjusza.

    Są tam jeszcze dwa czujniki temperatury, jeden jedno - pinowy włącznik kontrolki (jest to włącznik termiczny 0-1, temp. załączania 113 stopni Celsjusza, trzeba uważać aby nie wkręcić włącznika oporowego pod wskaźnik temperatury, były takie w cinquecento, bo wtedy kontrolka temperatury będzie coraz bardziej jaśniej świecić im wyższa temperatura silnika, czujniki te miały chyba czerwoną "główkę") i prawie się nie różnią, rozróżnia je tylko kolor plastiku obudowy, w Seicento jest chyba czarny, coś podobne do takiego.

    seicento 900 young - Wysoka temperatura silnika termostat, uszczelka pod głowicą

    I drugi dwu - pinowy z niebieskim plastikiem, który podaje wartości temperatury na sterownik silnika, (m.in. odpowiada za zwiększanie/zmniejszanie dawki paliwa podczas rozruchu zimnego silnika - ssanie) wkręcony w termostat, podobny lub taki sam jak ten.

    seicento 900 young - Wysoka temperatura silnika termostat, uszczelka pod głowicą
  • Poziom 11  
    wojtek1234321 napisał:
    Włącznik termiczny wentylatora we Fiacie Seicento (i jeszcze do kilku innych) to taki dwu - pinowy włącznik termiczny wkręcany z boku w chłodnicę:


    Poszedłem jeszcze raz i zamówiłem włącznik termiczny wentylatora mam nadzieję, że dobrze.
    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.

    Dodano po 17 [godziny] 6 [minuty]:

    A więc termiczny włącznik wentylatora wymieniony mimo to auto dalej się grzeje.

    Wentylator nie włączył się automatycznie (jest sprawny).

    Pompa wody czy termostat do wymiany?
    Termostat dosyć długo się nie otwierał później się otworzył ale nie wiem czy całkowicie.

    Z odpowietrznika przy lampie po odkręceniu tylko syknęło powietrza ale płyn chłodzący nie leci - Brak ciśnienia?

    Dodam że zalałem nowy płyn.

    Co o tym myślicie?
  • Poziom 32  
    Najpierw porządnie odpowietrzyć układ i chłodnicę.
    http://unofani.eev.pl/printview.php?t=1134&start=0
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1150257.html
    http://fiat.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=104105
    Następnie sprawdzić dokładnie termostat czy pracuje prawidłowo. W tym wypadku dobrze by było podłączyć pod komputer, uzyskalibyśmy wgląd w temperatury silnika i bardzie dokładnie można by zorientować się przy jakich temperaturach termostat się otwiera.
    Moim zdaniem, jeżeli powyższe działania dały by wynik pozytywny, należało by też sprawdzić ten włącznik który montowałeś czy jest całkowicie sprawny (podgrzewając go w wodzie i sprawdzić kiedy załącza. Powinien załączać przy temperaturze 98 stopni Celsjusza, czyli woda jeszcze nie wrze, ale dużo jej nie brakuje i powinien "kliknąć", być może jest tak że załącza dopiero przy temperaturze dużo wyższej i dlatego gotuje
  • Poziom 11  
    Byłem się przejechać po polnych drogach, zatrzymałem auto i na działającym silniku odkręciłem odpowietrznik przy lampie poleciało powietrze i zaczął cieknąć płyn (na tyle gorący, że topił plastikową butelkę), natomiast w zbiorniczku wyrównawczym wywaliło płyn. Wyłączyłem silnik, po ponownym odpaleniu już było ok. Wentylator wcale się nie załączył. Płyn się nie gotuje (widać w nim natomiast mikroskopijne pęcherzyki powietrza) ale temperatura płynu w zbiorniczku wyrównawczym jest w granicach 100c po "obciążeniu" silnika.

    Może kupię termostat bo nie mam dostępu do komputera.

    Odpowietrzałem na włączonym ogrzewaniu.
  • Poziom 32  
    kulek855 napisał:
    natomiast w zbiorniczku wyrównawczym wywaliło płyn.

    Jeżeli odkręciłeś korek zbiorniczka podczas pracy silnika i silnik pracował jeszcze jakiś czas przy otwartym zbiorniku wyrównawczym to mogło (choć nie musiało) się to zdarzyć. Układ chłodzenia jest tam ciśnieniowy i przy otwartym zbiorniku może dochodzić do takich "anomalii". Czasami takie zachowanie płynu może też sugerować nieszczelności pod uszczelką głowicy, ale wtedy to może wyrzucać płyn nawet przy zamkniętym zbiorniku wyrównawczym, przez zaworek korka. Przy problemach z chłodzeniem czasami może być też winny korek tego zbiorniczka, uszkodzony zaworek w korku.
  • Poziom 11  
    wojtek1234321 napisał:
    kulek855 napisał:
    natomiast w zbiorniczku wyrównawczym wywaliło płyn.

    Jeżeli odkręciłeś korek zbiorniczka podczas pracy silnika i silnik pracował jeszcze jakiś czas przy otwartym zbiorniku wyrównawczym to mogło (choć nie musiało) się to zdarzyć. Układ chłodzenia jest tam ciśnieniowy i przy otwartym zbiorniku może dochodzić do takich "anomalii". Czasami takie zachowanie płynu może też sugerować nieszczelności pod uszczelką głowicy, ale wtedy to może wyrzucać płyn nawet przy zamkniętym zbiorniku wyrównawczym, przez zaworek korka. Przy problemach z chłodzeniem czasami może być też winny korek tego zbiorniczka, uszkodzony zaworek w korku.

    Włącznik termiczny (ten stary) załącza się przy temperaturze 100c natomiast wyłącza 94-95c. Pomiary dokonane w gotującej wodzie z termometrem kuchennym.

    Dobrze by było sprawdzić temperaturę na włączniku termicznym w chłodnicy.. Brak pomysłów.
  • Poziom 32  
    kulek855 napisał:
    Włącznik termiczny (ten stary) załącza się przy temperaturze 100c natomiast wyłącza 94-95c. Pomiary dokonane w gotującej wodzie z termometrem kuchennym.

    No te "parametry" nie są wcale takie złe, biorąc pod uwagę błąd pomiarowy termometru.
    Jeżdżę tym pojazdem już ponad 15 lat. Nigdy nie było podobnych problemów, za wyjątkiem właśnie z problemami (podobnymi) jedynie z termostatem (wymieniany u mnie już trzy razy). Wtedy to próbowało gotować. Poradziłem sobie z tym nawet w drodze, zdejmując górny wąż z termostatu, "przebijając" termostat (cały czas duży obieg) i po założeniu węża oraz uzupełnieniu płynu, bo trochę wyciekło przy tej "operacji", dalej w drogę. Pompa nigdy nie sprawiała żadnych problemów, jest wymieniona, ale to z powodu zużycia starej i przeciekania, ale choć ciekła to żadnych problemów z chłodzeniem nie było, zawsze pompowała jak należy, trzeba było tylko dbać o poziom płynu.
  • Poziom 11  
    wojtek1234321 napisał:
    kulek855 napisał:
    Włącznik termiczny (ten stary) załącza się przy temperaturze 100c natomiast wyłącza 94-95c. Pomiary dokonane w gotującej wodzie z termometrem kuchennym.

    No te "parametry" nie są wcale takie złe, biorąc pod uwagę błąd pomiarowy termometru.
    Jeżdżę tym pojazdem już ponad 15 lat. Nigdy nie było podobnych problemów, za wyjątkiem właśnie z problemami (podobnymi) jedynie z termostatem (wymieniany u mnie już trzy razy). Wtedy to próbowało gotować. Poradziłem sobie z tym nawet w drodze, zdejmując górny wąż z termostatu, "przebijając" termostat (cały czas duży obieg) i po założeniu węża oraz uzupełnieniu płynu, bo trochę wyciekło przy tej "operacji", dalej w drogę. Pompa nigdy nie sprawiała żadnych problemów, jest wymieniona, ale to z powodu zużycia starej i przeciekania, ale choć ciekła to żadnych problemów z chłodzeniem nie było, zawsze pompowała jak należy, trzeba było tylko dbać o poziom płynu.


    Dobry sposób, warto zapamiętać.

    Przed chwilą sprawdziłem jeszcze włącznik termiczny wczepiony w instalację przy aucie. Podgrzałem go palnikiem, wentylator się ładnie załączył.
    Czyli wina jest w tym, że do chłodnicy nie dochodzi wystarczająco gorący płyn by zadziałał włącznik.

    Czyli prawdopodobnie któraś z tych rzeczy:
    - termostat
    - pompa wody
    -zapchana chłodnica
  • Poziom 32  
    kulek855 napisał:
    Przed chwilą sprawdziłem jeszcze włącznik termiczny wczepiony w instalację przy aucie. Podgrzałem go palnikiem, wentylator się ładnie załączył.

    No "sprawdzenie" zadziałało, ale nigdy bym się nie odważył sprawdzać czujnika który ma pracować w płynie podgrzewać palnikiem, bo mimo wszystko może ulec uszkodzeniu, temperatura palnika (ognia) jest kilkukrotnie wyższa od temperatury gotującej wody i działa poniekąd "punktowo". Druga sprawa to i tak nie mamy pojęcia przy jakiej temperaturze załączył, wiemy tylko że załącza, ale przy jakiej temperaturze? Mogło to być 80 stopni Celsjusza, jak również 150 stopni Celsjusza gdy "zadziałał. Przy sprawdzaniu w wodzie to taką "wiadomość" mamy, bo wiadomo, woda wrze w 100 stopniach Celsjusza i jeżeli czujnik załączy ciut wcześniej, lub nawet gdy woda już wrze, wiemy że jest sprawny a przy podgrzewaniu palnikiem to loteria, ogień ma temperaturę kilkukrotnie wyższą jak wrząca woda i mógł również nagrzać czujnik "ponad normę".
  • Poziom 11  
    wojtek1234321 napisał:
    kulek855 napisał:
    Przed chwilą sprawdziłem jeszcze włącznik termiczny wczepiony w instalację przy aucie. Podgrzałem go palnikiem, wentylator się ładnie załączył.

    No "sprawdzenie" zadziałało, ale nigdy bym się nie odważył sprawdzać czujnika który ma pracować w płynie podgrzewać palnikiem, bo mimo wszystko może ulec uszkodzeniu, temperatura palnika (ognia) jest kilkukrotnie wyższa od temperatury gotującej wody i działa poniekąd "punktowo". Druga sprawa to i tak nie mamy pojęcia przy jakiej temperaturze załączył, wiemy tylko że załącza, ale przy jakiej temperaturze? Mogło to być 80 stopni Celsjusza, jak również 150 stopni Celsjusza gdy "zadziałał. Przy sprawdzaniu w wodzie to taką "wiadomość" mamy, bo wiadomo, woda wrze w 100 stopniach Celsjusza i jeżeli czujnik załączy ciut wcześniej, lub nawet gdy woda już wrze, wiemy że jest sprawny a przy podgrzewaniu palnikiem to loteria, ogień ma temperaturę kilkukrotnie wyższą jak wrząca woda i mógł również nagrzać czujnik "ponad normę".


    To taki zwykły palnik na gaz do zapalniczek, płomień był dosyć daleko. W poniedziałek może uda mi się załatwić nowy termostat i wtedy się okaże czy wymiana coś da.
  • Poziom 32  
    kulek855 napisał:
    To taki zwykły palnik na gaz do zapalniczek, płomień był dosyć daleko. W poniedziałek może uda mi się załatwić nowy termostat i wtedy się okaże czy wymiana coś da.

    Zwykły czy niezwykły, ale to nie jest metoda sprawdzania. Nic nam to nie daje, bo nadal, tak jak pisałem, nie wiemy przy jakiej temperaturze włącznik zadziałał. Jedynie "gotowanie w wodzie" daje jakie takie pojęcie przy jakiej temperaturze załącza, bo właściwości wody znamy i jej obserwacja informuje jaka może być mniej więcej jej temperatura. Ideałem byłby jeszcze termometr w tej wodzie. temperatury przy jakich czujnik powinien załączać wentylator są ściśle na czujniku określone. Przy palniku to może być 80 albo i 180 stopni skoro to nie jest nijak mierzone, tylko grzane.
  • Poziom 11  
    wojtek1234321 napisał:
    kulek855 napisał:
    To taki zwykły palnik na gaz do zapalniczek, płomień był dosyć daleko. W poniedziałek może uda mi się załatwić nowy termostat i wtedy się okaże czy wymiana coś da.

    Zwykły czy niezwykły, ale to nie jest metoda sprawdzania. Nic nam to nie daje, bo nadal, tak jak pisałem, nie wiemy przy jakiej temperaturze włącznik zadziałał. Jedynie "gotowanie w wodzie" daje jakie takie pojęcie przy jakiej temperaturze załącza, bo właściwości wody znamy i jej obserwacja informuje jaka może być mniej więcej jej temperatura. Ideałem byłby jeszcze termometr w tej wodzie. temperatury przy jakich czujnik powinien załączać wentylator są ściśle na czujniku określone. Przy palniku to może być 80 albo i 180 stopni skoro to nie jest nijak mierzone, tylko grzane.


    Przecież wyżej napisałem cytuję:

    "Włącznik termiczny (ten stary) załącza się przy temperaturze 100c natomiast wyłącza 94-95c. Pomiary dokonane w gotującej wodzie z termometrem kuchennym. "

    Za drugim razem sprawdzałem ten sam włącznik przy użyciu palnika - czujnik był wpięty w auto. Więc niepotrzebnie kupiłem nowy.
  • Poziom 31  
    Na początek wymień termostat,skoro działa ogrzewanie to pompa wody jest w pożądku.Plyn chlodniczy w układzie cisnieniowyn ma temperaturę wrzenia ponad 110 stopni...woda sie do tego nie nadaje.Jezeli samochod jeździł na "kranówie"to chłodnica do czyszczenia/wymiany.
  • Poziom 32  
    psilos1 napisał:
    Plyn chlodniczy w układzie cisnieniowyn ma temperaturę wrzenia ponad 110 stopni...woda sie do tego nie nadaje.

    Woda właśnie jak najbardziej się nadaje do sprawdzenia włącznika termicznego wentylatora, bo włącznik wentylatora jest skalowany aby przy temperaturze 98 stopni włączał wentylator a woda wrze w granicach 100 stopni Celsjusza, więc jak najbardziej się nadaje. Wentylator podczas "normalnej" jazdy to prawie nigdy się nie załącza, no chyba że jedziemy bardzo wolno i temperatura otoczenia jest wysoka (jazda w mieście, postoje na skrzyżowaniach, światłach, korki). W normalnych warunkach to zazwyczaj do schłodzenia cieczy wystarcza przepływ powietrza przez chłodnicę spowodowany jazdą/prędkością podczas jazdy, no chyba że chłodnica jest mało wydajna (przypchana, zanieczyszczona, zakamieniona, lub jakiś zamiennik mało wydajny o innych wymiarach jak oryginał, których teraz jest mnóstwo "za grosze").
    Kontrolka przegrzania (jej czujnik włączający) jest skalowany, dokładnie nie pamiętam, ale jest ustawiony aby włączał kontrolkę przy temperaturze 116 lub 113 stopni, jak pisałem w tej chwili dokładnie nie pamiętam.
    Zazwyczaj jest tak, że gdy kontrolka przegrzania silnika się zaświeci to i UPG już też sporo ucierpiała i za niedługi okres czasu może być konieczna jest jej wymiana.
    Co do wymiany termostatu, owszem zgadzam się. Termostat powinien otwierać tzw. duży obieg chłodzenia (z wykorzystaniem obiegu przez chłodnicę) przy temperaturze 87 - 88 stopni Celsjusza i właśnie tak regulować obieg cieczy aby na silniku była utrzymywana stała temperatura w granicach 98 stopni. Jeżeli silnik ma wyższą temperaturę to nie jest dobrze z układem chłodzenia.
    Awarie termostatu to jest właśnie najczęstsza przyczyna przegrzewania/usterek silnika w tych samochodach, szczególnie w tych czasach gdy dostęp do oryginalnych części jest utrudniony i królują chińskie zamienniki.
    Wpływ na prawidłowe chłodzenie silnika ma również rodzaj i gatunek oraz prawidłowy interwał wymiany oleju. Mimo wszystko że tego "nie widać" ale olej też ma ogromny wpływ na schładzanie silnika. Stosowanie dobrego oleju, jego prawidłowa wymiana, nie więcej jak co 10000 kilometrów od wymiany do wymiany ma też duży wpływ na utrzymywanie odpowiedniej, stabilnej temperatury silnika.
  • Poziom 11  
    psilos1 napisał:
    Na początek wymień termostat,skoro działa ogrzewanie to pompa wody jest w pożądku.Plyn chlodniczy w układzie cisnieniowyn ma temperaturę wrzenia ponad 110 stopni...woda sie do tego nie nadaje.Jezeli samochod jeździł na "kranówie"to chłodnica do czyszczenia/wymiany.


    Auto od początku było zalewane dobrymi płynami, wodę mineralną wlałem jedynie do spryskiwacza i to tylko na okres letni.

    Wczoraj rozkręciłem dekiel od pompy wody - w środku wygląda jak nowa. Odkręciłem również termostat, siłowo go kilkakrotnie otworzyłem i zamontowałem ponownie. Wstawiłem stary wyłącznik termiczny na chłodnice i o dziwo wiatrak już się uruchamia na postoju.

    Czyli tak jak radzicie - termostat do wymiany.

    Dzięki serdecznie wszystkim za pomoc i odpowiedzi pozdrawiam.
  • Poziom 32  
    kulek855 napisał:
    Wstawiłem stary wyłącznik termiczny na chłodnice i o dziwo wiatrak już się uruchamia na postoju.

    Czyli w takim wypadku, skoro wentylator się załącza "samoczynnie" podczas pracy silnika to i wskazuje na to że termostat, mimo wszystko, działa prawidłowo. Gdyby nie otwierał dużego obiegu na chłodnicę to i wentylator by się nie włączył, bo by nie było dopływu gorącego płynu który uruchamia włącznik. No chyba że "przebiłeś" termostat i płyn cały czas krąży po dużym obiegu, wtedy to możliwe...
  • Poziom 11  
    wojtek1234321 napisał:
    kulek855 napisał:
    Wstawiłem stary wyłącznik termiczny na chłodnice i o dziwo wiatrak już się uruchamia na postoju.

    Czyli w takim wypadku, skoro wentylator się załącza "samoczynnie" podczas pracy silnika to i wskazuje na to że termostat, mimo wszystko, działa prawidłowo. Gdyby nie otwierał dużego obiegu na chłodnicę to i wentylator by się nie włączył, bo by nie było dopływu gorącego płynu który uruchamia włącznik.


    Termostat się otwierał ale nie całkowicie (tak mi się wydaje), gdyż rurki od nagrzewnicy prawie, że parzą natomiast ta od termostatu ma minimalnie mniejszą temperaturę (czuć to w palcach). Chyba kupię zapasowy termostat i jak coś to w trasie się wymieni.

    Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi i przydatną dawkę informacji.
  • Poziom 34  
    Możesz kilkakrotnie przedłużyć żywotność czujnika zamontowanego w chłodnicy zasilając silnik wentylatora chłodnicy przez przekaźnik wówczas czujnik by był wpięty w cewkę przekaźnika i pracował z niewielkim prądem oszczędzając styki ww czujnika. Prąd płynący przez czujnik zamontowany fabrycznie przy pracującym silniku wentylatora kształtuje się w granicach 10 do 12 Amper.