Dzięki, jak patrzyłem to było ponad 180GB, więc może będzie ok.
Dodano po 6 [godziny] 27 [minuty]:
Niestety. d**a... Tp samo, artefakty i zwis... Zaczynam się zastanawiać, czy czasem laptop nie jest walnięty, ale chyba nie, bo pod Windowsem działa bez niczego. Właśnie bootuje od nowa system i spróbuje spod trybu tekstowego... Jak nie to wymyśliłem, że zbootuję windosowskiego DMDE spod Hiren's Boot CD - już nawet wiem jak. Jak też się wykrzaczy to trudno - oddam i w nosie mam. Nie mam zamiaru szarpać się dla 120 zl...
Dodano po 7 [godziny] 51 [minuty]:
O żesz... Miałem kurde nosa - nie zawiesił się gnojek... Już skopiował 87 procent, wiec powinno być ok... Dzięki wielkie za wskazówki jak dziada podejść...

Nioe ma co, będę musiał jednak gościa deczko więcej przykroić, bo nie popuszczę mu po tycch wszystkich perypetiach co przeszedłem i nerwy sobie wypaliłem...