Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa głębinowa QJD2-62/15-1,5 - Silnik pompy nie startuje poprawnie

21 Sie 2017 12:28 2580 15
  • Poziom 9  
    Dzień dobry
    Ostatnio trafił mi się taki problem z pompą głębinową model : QJD2-62/15-1,5 wyposażoną w silnik indukcyjny jednofazowy o mocy 1,5kW.
    Problem objawia się tym, że po podaniu napięcia silnik buczy i wymaga ręcznego rozruchu. Po nadaniu ręcznie minimalnej prędkości, silnik pracuje.
    Przypuszczam dwie opcje :

    - wyschnięty kondensator
    - przepalone uzwojenie rozruchowe

    Po wnikliwej analizie i wstępnych pomiarach mogę przedstawić informację :
    Kondensator nie wykazuje zwarcia, niestety nie udało mi się go zmierzyć odnośnie pojemności ponieważ mój multimetr ma zakres tylko do 20uF.
    Pomiary uzwojeń nie do końca są spójne, chyba że w korpusie silnika (nie wyjąłem go ze względu na brak odpowiednich narzędzi) jest coś inaczej połączone niż w stosunku do mojej podstawowej wiedzy odnośnie silników jednofazowych.
    Mamy sytuację taką, że pomiędzy przewodami zasilającymi : brązowy (L), niebieski (N) opór zmierzony to około 8 omów (zapewne jest to uzwojenie główne silnika).
    Między jednym końcem uciętego przewodu do którego podłączony był kondensator a przewodem brązowym opór wynosi około 0,8 omów, a między niebieskim 8 omów.
    Mierząc drugi koniec od uciętego kondensatora między pierwszym uciętym końcem multimetr wskazał opór rzędu 3Mega om, tak samo sytuacja wygląda gdy mierzyłem drugi ucięty przewód z przewodem niebieskim - około 3Mega om.
    Ktoś jest w stanie określić na podstawie tych informacji czy to tylko kondensator czy jednak uzwojenie ?
    Na moim schemacie brakuje symbolu cewki od uzwojenia rozruchowego i/lub wyłącznika odśrodkowego (być może nie jest zastosowany).

    Pompa głębinowa QJD2-62/15-1,5 - Silnik pompy nie startuje poprawnie
    Pompa głębinowa QJD2-62/15-1,5 - Silnik pompy nie startuje poprawnie Pompa głębinowa QJD2-62/15-1,5 - Silnik pompy nie startuje poprawnie Pompa głębinowa QJD2-62/15-1,5 - Silnik pompy nie startuje poprawnie
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    andrew8300 napisał:
    Między jednym końcem uciętego przewodu do którego podłączony był kondensator a przewodem brązowym opór wynosi około 0,8 omów, a między niebieskim 8 omów.
    Wygląda na to,że oba uzwojenia-robocze i pomocnicze są dobre. Kup nowy kondensator, to koszt kilkunastu zł. i spróbuj.
    andrew8300 napisał:
    Na moim schemacie brakuje symbolu cewki od uzwojenia rozruchowego i/lub wyłącznika odśrodkowego (być może nie jest zastosowany).
    W tym silniku nie ma ani uzwojenia rozruchowego, ani wyłącznika odśrodkowego.
  • Poziom 9  
    Aha jeszcze jedna informacja - jest podejrzenie, że pompa pracowała na suchobiegu.

    Dzięki za podpowiedź i dam znać co się dzieje po wymianie kondensatora.
    Koszt kondensatora <20 PLN, także spróbuje tą opcje.

    Tylko do końca nie wiem z odpowiedzi powyższej czy uzwojenie rozruchowe występuje czy nie ? Pisze Pan, że uzwojenia z pomiarów wyglądają na dobre, a poniżej że w tym typie silników uzwojenie rozruchowe (pomocnicze ?) nie występuje ? Nie to, żebym się czepiał terminologii po prostu chciałbym uzyskać spójność.

    A pytanie dodatkowe jak jest w takim razie realizowany rozruch tego silnika - jak jest wytwarzane pole wirujące w porównaniu z silnikami gdzie zastosowane jest uzwojenie rozruchowe ? czy sam kondensator (przesunięcie fazowe o kąt 90*) załatwia sprawę ?
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Uzwojenie rozruchowe działa tylko w czasie rozruchu silnika i jest przewidziane do pracy krótkotrwałej(duży prąd-grzeje się) a uzwojenie pomocnicze, to też uzwojenie rozruchowe, ale tak obliczone,żeby mogło pracować ciągle,a tym samym zwiększać moc silnika.
    andrew8300 napisał:
    czy sam kondensator (przesunięcie fazowe o kąt 90*) załatwia sprawę ?
    Właśnie o to chodzi.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Traktuj kolego ten silnik jako trójfazowy imdukcyjny. Kondensator ma wytwarzać fazę pomocniczą. Rozumiem, że nie mogłeś sprawdzic 25 mikroFaradów, ale wynik pomiaru dla 20 mikroFaradów też coś mówi.
  • Poziom 9  
    Serdeczne dziękuję kolegom z forum za zaangażowanie i wyczerpujące odpowiedzi. Akurat z silników jestem "noga" ale jak to mówią człowiek uczy się całe życie i taka właśnie strategie przyjmuje :)
    Z terminem uzwojenia pomocniczego w przypadku silników jednofazowych jeszcze się nie spotkałem. Rozruchowe owszem jest często poruszane w książkach i internetach. Dlatego właśnie napisalem wątek aby ktoś mógł wyprowadzić mnie z błędu.
    Co do pomiaru kondensatora to niestety mój multimetr przez chwile sprawdza pojemność ale gdy pojemność kondensatora jest większa niż ustawiona skala to pokazuje wartość 1. I nie wiadomo czy jest wartość zbliżona to znamionowej badanego kondensatora czy ponprostu kondensator umarł.
    Z wszystkich wniosków i odpowiedzi, podpowiedzi wygląda na to ze to jednak kondzior jest winowajca. Pewnie elektrolit wyparowal albo co...
    Kondensator razem z uzwojeniem zanurzony był w oleju (prawdopodobnie chłodziwo uzwojen) czy przy zakupie trzeba o tym wspomnieć ?
  • Poziom 9  
    Powracam do tematu. Kondensator z pompy został sprawdzony specjalistycznym miernikiem do badania pojemności - trzyma swoje parametry.
    W takim razie może ktoś ma jakiś pomysł co może być nie tak ? Może jednak coś z tymi uzwojeniami ??
    [/film]
  • Moderator Elektrotechnika
    Sprawdzałeś jaki prąd pobiera w czasie pracy? Czy sprawdzałeś jak obraca się wirnik, czy w pewnym momencie nie zaciera?
    Objawy wskazują na łożyska ( może być niewielki luz w gnieździe ) lub bardziej na zwarcie międzyzwojowe, bez rozebrania silnika i sprawdzenia chyba się nie obejdzie ( jeśli budowa na to pozwala).
  • Poziom 9  
    Wracając do tematu - więc tak...
    Wymieniłem łożyska po załączeniu silnika pompy nadal to samo buczy i potrzebuje pomocy przy rozruchu, jak się pokręci to startuje i normalnie wiruje...
    Włączyłem amperomierz w szereg... prąd w czasie startu gdy buczy dochodzi do 14-15A... gdy wspomogę silnik ręcznie i zaczyna kręcić już bez buczenia prąd spada do około 4-5 A.
    Najprawdopodobniej coś z uzwojeniami jednak jest. Miałem jeszcze taką sytuację, że po załączeniu amperomierza silnik kilka razy wystartował normalnie ale po chwili zaczął się grzać...
  • Moderator Elektrotechnika
    Czy jak zmieniałeś łożyska to luźno wchodziły w gniazdo czy z oporem?
  • Poziom 9  
    Bez ściągacza do łożysk i pomocy młotka się nie obeszło (bez młota to nie robota :D ). Osadzone dosyć ciasno. Łożyska, które zostały zdjęte z wirnika (przód i tył) wykazywały objawy delikatnego skakania po kulkach, tak jakby w środku powstały rowki. Czuć było bardzo delikatny opór podczas kręcenia palcami (jak spinnera :)). Tak jakby wytarte naprawde delikatnie. Tyle w telegraficznym skrócie.
  • Moderator Elektrotechnika
    Łożyska zakładałeś jak: na prasce czy przy pomocy młotka?
  • Poziom 9  
    Przyglądałem się jak kto inny wbija je młotkiem, używając deski :) w sumie nieistotne. Przez właściciela zakwalifikowane jako złom.
    Próbowaliśmy wspólnymi siłami elektro-mechaniczno-mentalno-siłowymi uzyskać odpowiedź dlaczego pompa nie staruje prawidłowo i z jakich powodów...
    Nowa pracuje w tym samym miejscu... podobno zaliczyła zonka i też przestała sensownie działać... obstawiam suchobiegi. Czyli ... pompa jest zanurzona za płytko w kanale wydobywania wody w odniesieniu do zmieniających swój poziom wód gruntowych, bądź żyła wodna dostarczająca wodę zmieniła swój bieg - ale to zostawie już geologom.
    W każdym razie sterownik zainstalowany z pompą zgłaszał alarm i wg karty katalogowej, DTR, instrukcji można było uzyskać informację o wystąpieniu suchobiegu :) .

    P.S. Nie linczujcie za wbijanie łożyska deską i młotkiem - to nie ja :)
  • Moderator Elektrotechnika
    Nikt nie ma zamiaru linczować Cie za to wbijanie łożyska młotkiem przez deskę , ale nie raz pisano o tym że jest to jedna z wielu przyczyn nieprawidłowej pracy urządzenia.Niestety pogląd że polak potrafi łamiąc wszelkie zasady logiki nadal zwycięża w wielu przypadkach i z braku wiedzy i narzędzi robi się "aby pan był zadowolony" -efekt zakup nie zawsze potrzebny nowego urządzenia, oczywiście do następnej awarii.
  • Poziom 42  
    Topolski Mirosław napisał:
    Cie za to wbijanie łożyska młotkiem przez deskę , ale nie raz pisano o tym że jest to jedna z wielu przyczyn nieprawidłowej pracy urządzenia.
    Jeśli nie dysponuje się prasą, to wbija się łożysko za pomocą np rurki, czy klucza nasadowego, pobijając tyko tą część łożyska która w danej chwili jest montowana. Dokładniej - montując łożysko na osi pobijamy tylko wewnętrzną cześć łożyska, natomiast montując łożysko w obudowie(np. dekiel silnika) pobijmy tylko zewnętrzną bieżnie łożyska.
    Bijąc np. przez deskę całe łożysko, zwłaszcza małe, doprowadzamy od razu do zniszczenia łożyska.
  • Poziom 9  
    Spokojnie tak właśnie zostało wbite przy użyciu rurki. Na szczęście była taka w pobliżu. Nie mniej jednak pompa złom. Temat zamykam.