Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Katalog Megger
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Detekcja napięcia AC,DC rozwiązanie aplikacji.

_dEVIL 21 Sie 2017 15:01 693 25
  • #1 21 Sie 2017 15:01
    _dEVIL
    Poziom 15  

    Witam.

    Marzy mi się tester uniwersalny do maszyn który sygnalizuje obecność napięcia w danym punkcie obwodu.
    Ponieważ maszyny mają zbudowane sterowanie na napięcia 12VAC,DC ; 24VAC,DC ; 110VAC,DC i 230V AC potrzebuję tester który ma kilka wejść i takie wejście raz mogę podłączyć po napięcie 12VAC a innym razem 110VDC.
    Potrzebował bym coś takiego jak transoptor ale nie ma takiego który działa w takim zakresie napięć.

    Sygnał będzie prawdopodobnie obrobiony przez jakić uP.

    Co zastosować do tej aplikacji ?

    0 25
  • Katalog Megger
  • #2 21 Sie 2017 16:31
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    A po co procesor pchać w taki miernik ? Nadal są w sprzedaży detektory napięcia przemiennego i stałego oparte na neonówkach i diodach Led. To tak zwane próbniki wartości napięcia i jego polaryzacji.

    0
  • #3 21 Sie 2017 17:19
    _dEVIL
    Poziom 15  

    Nie do końca wyjaśniłem zastosowanie tego testera.
    Chodzi o to iż podłączam kilka sond pod np. styczniki które potrzebuje przetestować na maszynie podczas poszukiwania przyczyny usterki.
    Potrzebny do tego procesor aby zapamiętać stan lub policzyć ilość załączeń danego wejścia gdyż sygnał może byc na np: styczniku tylko kilka sekund a mechanik nie może stać przy maszynie powiedzmy godzine bo usterka pojawia sie raz na jakiś czas.
    Musi zapiąć tester w potrzebne miejsca i przyjść na wezwanie operatora, wtedy ma np: na wyświetlaczu LCD wyniki i może pracować nad usunięciem usterki. Na maszynie stycznik może być sterowany napięciem 24VDC a na styki przychodzić 110 VAC.
    A uniwersalne dlatego aby nie trzeba było na każde napięcie budować po kilka wejść , i do maszyny z plątaniną kabli podchodzić. Łatwo o pomyłkę.

    0
  • #4 23 Sie 2017 14:01
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Pomysł mało praktyczny gdzie w maszynach jest więcej styczników i jeszcze więcej przekaźników. Pomiary takie każdego z osobna zajęły by minimum tydzień. Warto czasem dla świętego spokoju rozebrać stycznik czy przekaźnik i optycznie skontrolować styki ewentualnie przeczyścić, względnie wymienić. W większości przypadków nieprawidłowości związanych z dobrze dobranymi stycznikami są przekaźniki sterujące nimi. A konkretnie chodzi o brak gasików w obwodach cewki stycznika. Ja jakoś obywam się bez pomiarów bo i po co mi to. Widzę podejrzane styki to wymieniam na nowy i tyle.

    0
  • #5 23 Sie 2017 14:13
    _dEVIL
    Poziom 15  

    cooltygrysek napisał:
    Pomysł mało praktyczny gdzie w maszynach jest więcej styczników i jeszcze więcej przekaźników. Pomiary takie każdego z osobna zajęły by minimum tydzień. Warto czasem dla świętego spokoju rozebrać stycznik czy przekaźnik i optycznie skontrolować styki ewentualnie przeczyścić, względnie wymienić. W większości przypadków nieprawidłowości związanych z dobrze dobranymi stycznikami są przekaźniki sterujące nimi. A konkretnie chodzi o brak gasików w obwodach cewki stycznika. Ja jakoś obywam się bez pomiarów bo i po co mi to. Widzę podejrzane styki to wymieniam na nowy i tyle.


    Pomysł jak najbardziej praktyczny, w maszynie gdzie jest 30 styczników i tyleż samo przekaźników, wyłączników krańcówek itp, rozbieranie i przeglądanie każdego styku jest nierealne tym bardzie iż maszyna "musi" zarabiać a nie stać :)

    Bierze się schemat wiadomo i czyta co jest za co odpowiedzialne i wpina się w obwody poszczególne "żarówki" i wiadomo co się dzieje z maszyną, gdzie przerwa w obwodzie....
    Mnie ciężko jest zobaczyć styki bez rozebrania stycznika.

    0
  • #6 23 Sie 2017 14:54
    krzysiek_krm
    Poziom 33  

    Witam,
    możesz zrealizować "blok sygnałów wejściowych", najlepiej odizolowany galwanicznie.
    Każde wejście należy wyposażyć w mostek prostowniczy, można do niego podłączyć napięcie AC oraz DC o dowolnej polaryzacji. Za mostkiem kondensator filtrujący o raczej niewielkiej pojemności, który wygładzi tętnienia dla wejściowego napięcia AC oraz sprytnie dobrany rezystor obciążający, który z jednej strony nie przeciąży wejścia, z drugiej da jakiś racjonalnie krótki czas rozładowania kondensatora filtrującego po zaniku sygnału na wejściu.
    Detekcję tych napięć możesz zrealizować za pomocą komparatorów, należy zastosować układy, którym na wejścia można podawać stosunkowo duże napięcia.
    Ponieważ napięcie 230 V AC da po wyprostowaniu i filtracji około 350 V napięcia stałego, wyprostowane napięcia wyjściowe należy podzielić dajmy na to piętnastokrotnie, rezystory obciążające kondensatory filtrujące mogą być zrealizowane jako dzielniki napięcia. Przy podziale 1 : 15 napięcie 350 V da około 23 V, a napięcie 12 V DC po uwzględnieniu spadku napięcia na diodach mostka, około 0.7 V. Należy więc komparatorom ustawić napięcie odniesienia, powiedzmy 0.4 V, zostanie wykryte zarówno napięcie 23 V jak również 0.7 V. Komparatory mogą mieć wyjście typu OC, którym można bezpośrednio sterować wejściem transoptora, zasilanym z raczej niskiego napięcia, powiedzmy 5 V. Cały ten blok zasilasz z izolowanej przetwornicy DC / DC (kupnej) o napięciu wyjściowym rzędu 30 V (dla komparatorów), napięcie 5 V dla transoptorów uzyskujesz z jakiego bądź regulatora.
    Wyjścia transoptorów dołączasz do wspomnianego procesora (izolowanego galwanicznie transoptorami oraz izolowaną przetwornicą), dalej już monitorujesz sygnały, wyświetlasz, wykreślasz i co tam jeszcze wedle uznania.

    Pozdrawiam

    0
  • #7 23 Sie 2017 15:07
    _dEVIL
    Poziom 15  

    krzysiek_krm napisał:
    Witam,
    możesz zrealizować "blok sygnałów wejściowych", najlepiej odizolowany galwanicznie.
    Każde wejście należy wyposażyć w mostek prostowniczy, można do niego podłączyć napięcie AC oraz DC o dowolnej polaryzacji. Za mostkiem kondensator filtrujący o raczej niewielkiej pojemności, który wygładzi tętnienia dla wejściowego napięcia AC oraz sprytnie dobrany rezystor obciążający, który z jednej strony nie przeciąży wejścia, z drugiej da jakiś racjonalnie krótki czas rozładowania kondensatora filtrującego po zaniku sygnału na wejściu.
    Detekcję tych napięć możesz zrealizować za pomocą komparatorów, należy zastosować układy, którym na wejścia można podawać stosunkowo duże napięcia.
    Ponieważ napięcie 230 V AC da po wyprostowaniu i filtracji około 350 V napięcia stałego, wyprostowane napięcia wyjściowe należy podzielić dajmy na to piętnastokrotnie, rezystory obciążające kondensatory filtrujące mogą być zrealizowane jako dzielniki napięcia. Przy podziale 1 : 15 napięcie 350 V da około 23 V, a napięcie 12 V DC po uwzględnieniu spadku napięcia na diodach mostka, około 0.7 V. Należy więc komparatorom ustawić napięcie odniesienia, powiedzmy 0.4 V, zostanie wykryte zarówno napięcie 23 V jak również 0.7 V. Komparatory mogą mieć wyjście typu OC, którym można bezpośrednio sterować wejściem transoptora, zasilanym z raczej niskiego napięcia, powiedzmy 5 V. Cały ten blok zasilasz z izolowanej przetwornicy DC / DC (kupnej) o napięciu wyjściowym rzędu 30 V (dla komparatorów), napięcie 5 V dla transoptorów uzyskujesz z jakiego bądź regulatora.
    Wyjścia transoptorów dołączasz do wspomnianego procesora (izolowanego galwanicznie transoptorami oraz izolowaną przetwornicą), dalej już monitorujesz sygnały, wyświetlasz, wykreślasz i co tam jeszcze wedle uznania.

    Pozdrawiam


    Urządzenie ma być zasilane bateriami.

    0
  • Katalog Megger
  • #8 23 Sie 2017 15:18
    krzysiek_krm
    Poziom 33  

    _dEVIL napisał:
    Urządzenie ma być zasilane bateriami.

    Może być zasilane bateriami, żaden problem.

    0
  • #9 23 Sie 2017 15:26
    _dEVIL
    Poziom 15  

    krzysiek_krm napisał:
    _dEVIL napisał:
    Urządzenie ma być zasilane bateriami.

    Może być zasilane bateriami, żaden problem.


    Mógłbyś w wolnej chwili naszkicować schemat ?

    Ja znalazłem, coś takiego:
    ep.com.pl/artykuly/9969-UI_Monitor_modul_do_pomiaru_napiecia_i_pradu_dla_AVTDuino_Raspberry_PI_i_nie_tylko.html

    0
  • #10 23 Sie 2017 15:33
    krzysiek_krm
    Poziom 33  

    Po chwili namysłu doszedłem do wniosku, że ze względu na naturę tej aplikacji wszystkie wejścia muszą być wzajemnie odizolowane galwanicznie, czyli:
    - jedno wejście
    - jeden prostownik, filtr, dzielnik, komparator
    - jeden transoptor
    - jedna izolowana przetwornica DC - DC
    niestety.
    Wszystko zależy od liczby kanałów oraz dopuszczalnego kosztu urządzenia.

    Dodano po 2 [minuty]:

    _dEVIL napisał:
    Mógłbyś w wolnej chwili naszkicować schemat ?

    Ja znalazłem, coś takiego:
    ep.com.pl/artykuly/9969-UI_Monitor_modul_do_pomiaru_napiecia_i_pradu_dla_AVTDuino_Raspberry_PI_i_nie_tylko.html

    W porządku, obejrzę te informacje.

    0
  • #11 23 Sie 2017 17:31
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Może do każdego napięcia żaróweczka (na takie napięcie, jakie ma być wykrywane) i fototranzystor? Wtedy będzie wykrywało, czy pojawiło się odpowiednie napięcie.

    Jeśli wystarczy samo wykrywanie, że pojawiło się jakieś napięcie, to dzielnik obniżający napięcie z 500X, i wzmacniacz operacyjny, albo komparator.

    A jak potrzeba wiedzieć, jakie napięcie się pojawiło, to do Arduino, czy Raspberry Pi można podłączyć płytkę z ADC (może ADS1015 - 4 wejścia, rozdzielczość 12 bitów, za $5.27 Aliexpress sprzeda 3 sztuki, więc będzie 12 wejść, i to wszystko można mieć podłączone do jednej magistrali I2C - tylko nie wiem, na ile szybko można odczytywać, teoretycznie to ma 3.3KSPS, ale raczej będzie znacznie wolniej, bo magistrala I2C się nie wyrobi). Ewentualnie nawet pojedynczy ADC, z multipleksowaniem wejść na CD4051.

    0
  • #12 28 Sie 2017 13:57
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Co do izolacji galwanicznej to nie lepiej zastosować miniaturowe transformatorki sieciowe małej mocy o napięciu wtórnego np 12 lub 24V o ileż to ułatwia projekt.

    0
  • #13 05 Wrz 2017 12:31
    _dEVIL
    Poziom 15  

    _jta_ napisał:
    Może do każdego napięcia żaróweczka (na takie napięcie, jakie ma być wykrywane) i fototranzystor? Wtedy będzie wykrywało, czy pojawiło się odpowiednie napięcie.


    Właśnie chodzi o to że wejście ma być uniwersalne.

    Dodano po 1 [minuty]:

    cooltygrysek napisał:
    Co do izolacji galwanicznej to nie lepiej zastosować miniaturowe transformatorki sieciowe małej mocy o napięciu wtórnego np 12 lub 24V o ileż to ułatwia projekt.


    Mógłbyś rozwinąć swoją myśl?

    0
  • #14 05 Wrz 2017 15:28
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Owszem. Separacja galwaniczna za pocą transformatorka sieciowego to najlepszy sposób izolacji. Do tego prostownik aktywny oparty na wzmacniaczach operacyjnych AC/DC. Natomiast podział napięcia referencyjnego przetwornika ADC można dobrać w zależności od użytego napięcia wtórnego 12 lub 24 by miernik pokazywał np 240V przy napięciu sieciowym.

    0
  • #15 05 Wrz 2017 15:43
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Wciąż nie wiem: potrzebujesz wiedzieć tylko, czy jest jakieś napięcie, czy go nie ma - czy potrzebujesz sprawdzenia, że jest takie, jak powinno być?

    0
  • #16 05 Wrz 2017 15:46
    _dEVIL
    Poziom 15  

    _jta_ napisał:
    Wciąż nie wiem: potrzebujesz wiedzieć tylko, czy jest jakieś napięcie, czy go nie ma - czy potrzebujesz sprawdzenia, że jest takie, jak powinno być?


    Potrzebuję wiedzieć że "jest napięcie" nie ważne jakie tzn. ja wiem jakie powinno być ale jego dokładna wartość nie jest mi potrzebna.
    Potrzebuję tylko "wysterować" wejście cyfrowe procesora.

    0
  • #17 05 Wrz 2017 15:48
    Zbigniew 400
    Poziom 34  

    Kupujesz diodowy wskaźnik napięcia, zamiast diod stosujesz transoptory i info gotowe.

    0
  • #18 05 Wrz 2017 15:54
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    cooltygrysek napisał:
    Owszem. Separacja galwaniczna za pocą transformatorka sieciowego to najlepszy sposób izolacji. Do tego prostownik aktywny oparty na wzmacniaczach operacyjnych AC/DC.
    Dlaczego najlepszy? transoptor do tego zastosowania jest lepszy bo wraz z prostownikiem obsłuży AC i DC a co zrobisz z transtormatorem?


    Jeśli układ ma działać i z 12V i z 230V to trzeba zrobić źródła prądowe działające w szerokim zakresie napięć.

    przykład:

    Detekcja napięcia AC,DC rozwiązanie aplikacji.
    Q1 musi być wysokonapięciowy, R2 mocy co najmniej 0,5W lepiej rozłożyć na dwa.
    Korzystne było by użycie MOSFET-a jako Q1

    Zależnie od tego czy chesz mieć odpowiedni margines zakłóceń układ można zaprojektować tak aby miał przełączany lub stały próg zadziałania.

    0
  • #19 05 Wrz 2017 17:38
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jest jeszcze kwestia, czy potrzebujesz sprawdzać napięcie pomiędzy dwoma punktami, czy wystarczy sprawdzić napięcie względem "ziemi" - to drugie jest dużo łatwiejsze, wystarczy dzielnik i wzmacniacz, a pierwsze można zrobić używając dwóch "identycznych" dzielników i wzmacniacza różnicowego, pod warunkiem, że nie próbujesz wykrywać małego napięcia między punktami, które mają duże napięcie względem "ziemi", bo taka sytuacja wymaga dzielników o znacznie lepszej dokładności.

    0
  • #20 06 Wrz 2017 05:50
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Ze wzmacniaczem różnicowym jest więcej problemu niż z transformatorem, ponadto kolega potrzebuje mierzyć kilka napięć jednocześnie ( na stykach styczników ) co bez separacji się nie uda a sam wzmacniacz różnicowy dobrać do takiej pracy w warunkach amatorskich to raczej walka z wiatrakami. Podałem prostą i skuteczną oraz bezpieczną metodę pomiarów wraz z separacją galwaniczną.

    jarek_lnx napisał:
    transoptor do tego zastosowania jest lepszy


    Czy aby na pewno ? Cóż transoptor nie działa w całym zakresie napięć zwłaszcza bliskich zeru nawet transoptor liniowy z sygnałem zwrotnym a transformator jak najbardziej.

    Zbigniew 400 napisał:
    Kupujesz diodowy wskaźnik napięcia, zamiast diod stosujesz transoptory i info gotowe.


    Kolega chyba nie doczytał postu autora o co chodzi dokładnie. Ja też na początku nie załapałem o co autorowi chodzi. Wskaźnik LED ? Już o tym myślałem lecz pozostaje jeszcze kwestia dokładnego pomiaru napięcia wraz z pamięcią wartości przez kilka godzin. Spróbuję koledze wytłumaczyć o co chodzi z pomiarami styków. Otóż podczas intensywnej pracy styczników a jeszcze gorzej źle dobranych styczników, mamy zjawisko przedwczesnej degradacji styków spowodowanych wypalaniem się powierzchni stykowej na wskutek łuku powstającego podczas rozłączania styków stycznika. Takie nadpalone i zwęglone styki podczas załączenia silników 3 fazowych powodują duże skoki prądu spowodowane asymetrią styków co stwarza większe prawdopodobieństwo uszkodzenia uzwojeń silników mocno obciążonych podczas rozruchu lub a także podczas ich pracy zwłaszcza przy pracy nawrotnej. Inną przyczyną jest brak lub złe dobranie obwodów gasikowych. Jeszcze innym problemem, a stwarzającym wysokie ryzyko pożaru, jest zanieczyszczenie i zużycie styków przekaźników sterujących stycznik. Otóż takie zanieczyszczone styki powodują drgania rdzenia stycznika a tym samym jego styków powodując oscylację i pełzanie pól stykowych doprowadzając do szybkiego ich wypalania tzw ciągłym łukiem a w skrajnym przypadku do powstania pożaru na wskutek wysokiej temperatury łuku. Uważam że pomysł autora dla takich pomiarów jest jak najbardziej trafiony gdyż pozwala stwierdzić nieprawidłowości styków zanim zaczną się większe problemy czy poważniejsza i kosztowna usterka, ze zniszczeniem silnika czy maszyny włącznie. Tak samo dotyczy to obwodów grzałek 3 faz połączonych w trójkąt lub gwiazdę . Pozdrawiam.

    0
  • #21 06 Wrz 2017 06:42
    Zbigniew 400
    Poziom 34  

    No z tym czytanie to nie do końca prawda.
    Autor potrzebuje sprawdzać napięcia sterujące / post 1/.
    Stany 0 - 1 z zadaaną dokładnością.
    Taki wskaźnik to zadanie spełnia.
    Zaleta zasilanie z obwodu mierzonego , tanie i proste.
    Sygnały obrabiane z wyjścia transoptorów, niski pobór mocy
    / zasilanie bateryjne /.
    Niech autor postu się wypowie.

    0
  • #22 06 Wrz 2017 10:16
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Hm,,, jakoś nie widzę takiej możliwości, by metalowe styki się zwęglały (ebonitowa izolacja owszem, może, i to się zdarza); nie widzę też, jak grzałkom 3-fazowym połączonym w trójkąt mogły zaszkodzić złe styki wyłączników - choćby i któryś całkiem nie łączył, to jedna grzałka dostanie pełne napięcie, na które ją zrobiono, a pozostałe dwie po pół.

    0
  • #23 06 Wrz 2017 10:56
    _dEVIL
    Poziom 15  

    Potrzebuję sprawdzić czy jest napięcie w danym obwodzie, potrzebuję do tego dwóch przewodów jeden podłączam do powiedzmy -0V a drugi do styku stycznika, przekaźnika badanego gdzie napięcie jest powiedzmy +24V i takich wejść potrzebuje kilka uniwersalnych na napięcie od12V AC/DC do 220V AC/DC.

    Potrzebuję wysterować wejście procesora aby zapamiętać stan wejścia gdyż sygnał mógł trwać chwilę.
    Urządzenie przenośne w takiej formie:
    http://www.tme.eu/html/PL/obudowy-serii-cp-21...-urzadzen-przenosnych/ramka_520_PL_pelny.html
    zasilane bateryjnie.

    0
  • #24 06 Wrz 2017 11:40
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    W poście #18 masz przykład źródła prądowego które zasili diodę w transoptorze prądem 2mA i działa od 7V a bez diody Zenera od 3V, tranzystor można dobrać tak aby układ wytrzymał 350V, dodać prostownik i kondensator i mamy uniwersalne wejście 12-230V AC i DC

    0
  • #25 06 Wrz 2017 11:49
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A to jakoś wcześniej przeoczyłem to, że urządzenie ma być czymś odrębnym, bez połączeń z czymkolwiek na zewnątrz poza mierzonym obwodem, umieszczonym w izolującej obudowie - to zdecydowanie ułatwia sprawę, bo nie ma potrzeby robienia separacji galwanicznej przed wzmacniaczem, najwyżej między wzmacniaczem, a procesorem.

    Układ mógłby być taki: oporniki R1 i R2 (jednakowe, po parę M) między przewodami wejściowymi, a wejściami wzmacniacza operacyjnego; wejście+ wzmacniacza połączone przez oporniki R3 i R4 z -zasilania i +zasilania, a wejście- przez opornik R5 (2*R5=R3=R4) z wyjściem. Wzmacniacz powinien mieć wejścia o małym prądzie polaryzacji, oraz odporne na niewielki prąd (jakiś popularny ADC wytrzymuje 10mA ciągle, 100mA w impulsie, pewnie wzmacniacze operacyjne miewają podobne zabezpieczenie wejść, wystarczy na 1mA). Drugi wzmacniacz operacyjny: wejście+ między R3 i R4, wejście- do wyjścia. Wtedy napięcie między wyjściami wzmacniaczy = napięcie wejściowe * R5/R1. Między te wyjścia włączasz mostek z diod, i z niego zasilasz LED-a transoptora (jeszcze gdzieś szeregowo opornik do ograniczenia prądu LED-a, a może nawet układ stabilizatora prądu), wyjście transoptora do nóżki procesora. Trzeba dobrać oporniki tak, by przy 12V transoptor przewodził i było to "widziane" przez procesor, a przy nieco niższym napięciu jeszcze nie.

    Hm... może nieco niewygodnie dobierać kilka oporników - do rozważenia połączenie dwóch wzmacniaczy operacyjnych w układ "wzmacniacza pomiarowego" (instrumentation amplifier), wtedy wzmocnienie można regulować zmieniając tylko jeden opornik. Z układu z Wikipedii można usunąć R2, R3 i trzeci wzmacniacz (między wyjścia tych, co tam są, podłączyć ten mostek z diod), a przed wejściami dać te oporniki po parę M, od wejść mniejsze oporniki do "sztucznej masy" - dzielnika z dwóch jednakowych oporników między + i -zasilania (pewnie da się to jeszcze uprościć, ale w tej chwili nie mam czasu). Mostek z diod i transoptor też nie są jedynym możliwym rozwiązaniem, ale opisanie innego (np. na tranzystorach) zajęłoby mi więcej czasu.

    Jeszcze jedna koncepcja: na wejściu oporniki po 10M, za nimi zwarty mostek z diod 1N4148, i np. wejścia mostka podłączone do układu poprzez kondensatory po kilkanaście pF; dla częstotliwości 200kHz ich reaktancja jest w sumie około 100kΩ; podanie na wejście napięcia 12V spowoduje przepływ prądu, który zmniejszy impedancję diod do około 60k, a ponieważ prąd musi płynąć przez dwie diody, to razem z kondensatorami da to impedancję około 150k; przy zerowym napięciu taka dioda ma pojemność do 2pF, więc impedancja będzie ponad 500k. Układ może np. podać niewielkie napięcie o częstotliwości tych 200kHz poprzez jeden z tych kondensatorów, i zmierzyć prąd odebrany z drugiego, żeby w ten sposób ocenić impedancję - powiedzmy, że przy poniżej 200÷300kΩ będzie podawał sygnał, że jest napięcie. Można też wymuszać prąd i sprawdzać zniekształcenia napięcia (napięcie na wejściu spowoduje asymetrię napięcia na wyjściu).

    Nieco inna wersja: podobny układ, ale do mostka podłączona dioda pojemnościowa (varicap), z układem, który ograniczy napięcie na niej tak, by nie dochodziło do przebicia - nie wiem, czy dioda Zenera nada się do prądu poniżej uA, w razie czego można użyć drugiej diody pojemnościowej jako diody Zenera i za nią dzielnika do obniżenia napięcia; kondensatory sprzęgające powinny być podłączone do tej diody. Dioda pojemnościowa ma dużą pojemność przy zerowym napięciu, a mniejszą przy polaryzacji zaporowej - tym mniejszą, im wyższe napięcie - układ mógłby mierzyć tę pojemność; pojemności kondensatorów sprzęgających powinny być raczej większe, co najmniej po 50pF (to jeszcze zależy od parametrów diody pojemnościowej, BB804/BB814/BB824 mają po około 40pF przy 2V, a to będzie szeregowe połączenie 2 kondensatorów i tej diody; BBY39 ma około 16pF przy 1V i 11pF przy 4V); do pomiaru przydałaby się większa częstotliwość, może około 1MHz.

    0
  • #26 07 Wrz 2017 06:13
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    _jta_ napisał:
    nie widzę też, jak grzałkom 3-fazowym połączonym w trójkąt mogły zaszkodzić złe styki wyłączników


    Dobrym grzałkom nie zaszkodzi ale rośnie prąd po wypadnięciu jednej z faz co dodatkowo pogarsza sprawę z wypalonymi stykami. Zależy też jaki układ połączeń oraz napięcie dopuszczalne grzałek. Co do styków zwęglonych to najwidoczniej kolega nie kojarzy czarnego napylonego przez łuk węgla ? Metale zawierają węgiel i to on się wytrąca w łuku.

    0