Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uniwersalny falownik skalarny na Arduino/ATMega328

strikexp 22 Sie 2017 13:47 2004 29
  • #1 22 Sie 2017 13:47
    strikexp
    Poziom 27  

    Przymierzam się do wykonania uniwersalnego falownika skalarnego. Założenie jest takie że ma być tani, oparty o płytkę Arduino i wyposażony w odłączane moduły mocy.
    Wiem że Arduino to jest kiepski pomysł. Ale to tak na początek, potem dorobię jakąś lepszą płytkę PCB do przełożenia mikrokontrolera.
    Jednak mój główny problem to moduł mocy. Co prawda ze studiów pamiętam schemat ale to jest tylko zarys. Pozostaje pytanie ile impulsów PWM powinna zawierać jedna sinusoida przy 50Hz aby zapewnić głądką charakterystykę dla różnych silników. I czy stosować coś więcej niż same tranzystory IGBT/MOSFET.

    Byłbym wdzięczny za jakieś podpowiedzi aby nie zaczynać od zera.

    0 29
  • Arrow Multisolution Day
  • Pomocny post
    #2 22 Sie 2017 19:28
    _lazor_
    Moderator Projektowanie

    Temat rzeka, wiedza nie do przekazania w postaci jednego posta na forum czy nawet poprzez wysłanie linków z materiałami.

    Na początku zapoznaj się jak DOKŁADNIE działają IGBT i MOSFET. Teoretyczna wiedza nie wystarczy, trzeba zbudować kilka pełnych mostków, by się zaznajomić co i jak.
    No i skompletować cały sprzęt do laboratorium energoelektronicznego, między innymi: transformator separujący na odpowiednią moc, autotransformator, oscyloskop, sondy x100, przekładniki prądowe itp.

    Ja bym się nie opierał na wiedzy z studiów, można się łatwo na niej przejechać.

    0
  • #3 22 Sie 2017 21:17
    strikexp
    Poziom 27  

    Oscyloskop to mam jedynie Hantek podłączany do komputera, chociaż dokupić używany to nie problem. Za to sondy na 2000V więc pod tym względem spoko.
    Niestety reszty sprzętu brak...

    Czyli lepiej skorzystać z gotowego projektu?
    Widziałem na elektrodzie tylko ten projekt: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=12187520#12187520
    Ale niestety nie jest on oparty o ATMegę :(

    0
  • #4 22 Sie 2017 21:38
    atom1477
    Poziom 43  

    Przykładowy projekt masz tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2600162.html
    I drugi w załączniku.
    Natomiast nie radzę korzystać. Korzystają niech wszyscy tylko nie Ty.
    Powody są 2.
    1. Skoro Twoim głównym problemem był moduł mocy to dlaczego mając gotowca nie na AVR narzekasz że nie jest na AVR? Przecież chodzi Ci tylko o moduł mocy, a uC można sobie zamienić. Takie podejście mówi nam że sam nie wiesz czego szukasz.
    2. Znam Cię z forum cnc.info.
    https://www.cnc.info.pl/search.htm/authors/strikexp,0
    Kolejna próbka odkrywania ameryki, tym razem na elektrodzie?
    Dla nieznających tematu wyjaśnię: podejmujesz się coraz to nowych tematów nie mając o nich kompletnie żadnego pojęcia. Były już próby odlewania metali, toczenia, spawania, hartowania, próba budowy tokarki ze śmieci, próba budowy frezarki ze śmieci, próba budowy piły taśmowej też nie wiadomo z czego. Cokolwiek z któregokolwiek tematu wyszło?
    W jednym z Twoich tematów miałeś problem z rozpoznaniem typu silnika (okazał się być zwykłym indykcyjnym 3-fazowym), a teraz chcesz budować do niego falownik?!!

    1
  • Pomocny post
    #5 22 Sie 2017 21:49
    _lazor_
    Moderator Projektowanie

    Ogólnie na Hantek który jest przystawką do komputera ma ograniczenie na napięcie wejściowe do +/- 35V (http://www.gotronik.pl/hantek6074bc-oscyloskop-cyfrowy-4x70mhz-p-4125.html)

    Co oznacza, że jeśli masz sondę która wytrzymuje 2000V ale jeśli jest to sonda 10x (dzielnik 1:10) to niestety na oscyloskopie zmierzysz max 350V Vpp, a przypominam że napięcie sieciowe ma około 650Vpp.

    Ogólnie to ja bym na Twoim miejscu nie zbliżał się do projektów gdzie jest napięcie sieciowe, bo brakuje Tobie trochę wiedzy i skończy się to po prostu uszkodzeniem sprzętu lub uszkodzeniem zdrowia.

    Ogólnie pracowałem przy takim projekcie falownika co i miał ustawianie ramp, sterowanie w wektorze i skalarze, pomiar prądu, wejścia i wyjścia cyfrowe i analogowe, miał nawet możliwość detekcji parametrów silnika, by samemu się dopasować.
    Wiesz jaki jest problem? Projekt rozwija przeszło 40 osób przez ostatnie 10lat... I w sumie takie falowniki są na rynku i nie są jakoś mega drogie.

    0
  • Arrow Multisolution Day
  • #7 22 Sie 2017 21:55
    atom1477
    Poziom 43  

    jarek_lnx napisał:
    Choć tak naprawdę nie napisałeś nawet czy to ma być jednofazowy czy trójfazowy.

    Wyjaśnieniem może być to co napisałem w swoim poprzednim poście :D

    Osobiście też bym odradzał budowę z jeszcze trzeciego powodu.
    Ogólnego i dotyczącego wszystkich. Mnie również.
    Mianowicie z powodu problemów z użyciem własnego falownika i ryzykiem jego uszkodzenia a więc w konsekwencji i konieczności jego naprawy. I do tego cena. Może i niska jeżeli chodzi o koszt części ale nie rekompensuje pozostałych nakładów jak czas i nerwy.
    Sam mimo że jestem raczej sknerą, to nie używam już swoich projektów falowników mimo że mam ich kilka i każdy działa. Wolę używać gotowych fabrycznych falowników. W razie uszkodzenia które się mi jeszcze nie zdarzyło (a uszkodzenia moich własnych owszem i to wielokrotnie), naprawić to będzie mógł każdy a nie tylko ja. A jak nie to można zastąpić innym dobrym falownikiem. Nawet niekoniecznie taki samym i nawet niekoniecznie tego samego producenta. Z własnym falownikiem się tego nie da zrobić.

    0
  • #8 22 Sie 2017 22:00
    strikexp
    Poziom 27  

    @_lazor_

    Sonda to Hantek T3100, zdaje sie że ma przełożenie 1:100.


    jarek_lnx napisał:

    Choć tak naprawdę nie napisałeś nawet czy to ma być jednofazowy czy trójfazowy.


    Racja, chodzi mi o 3 fazowy ale chodzi głównie o samą konstrukcję pojedyńczej fazy a nie kompletny schemat.
    Bardziej mnie zastanawiają większe moce, co wtedy sie dzieje i co trzeba ewentualnie dodać.


    @atom1477
    Człowiek powoli się uczy, a że falownik skomplikowany twór to chciałem zasiegnąć rady bardziej doświadczonych. Schemat który pokazałeś nie wyróżnia się niczym szczególnym. Zwykły driver i tranzystory, a mi chodzi właśnie o to czego można sie spodziewać przy większych mocach. Bo jak wspomniałem moduł mocy ma być wymienialny i to niekoniecznie na jakąś małą moc.
    Boję sie właśnie przepięć i ewentualnych innych zjawisk o których nie mam pojęcia.
    Przykład z silnikiem pokazuje że wiedza ze studiów (silniki 230/400 i 400/690) nie zawsze jest kompletna i dokładna.



    BTW Piłę kupiłem jak już pytasz, bez cięcia automatycznego ciężko było wykonać jakikolwiek postęp, spawarka w planach.
    Ja realizację celów planuję na lata, nie wiem jak Ty :)

    0
  • #9 22 Sie 2017 22:03
    atom1477
    Poziom 43  

    W temacie który podałem masz właśnie wyjaśnione nietypowe zjawiska których się niespecjalnie zwykle spodziewamy.
    A co do schematy tu nie wiem czego szukasz. Nie mówiłem że mój się czymś wyróżnia (choć w zasadzie się wyróżnia i widać że tego nie zauważyłeś).
    Po prostu szukałeś jakiegokolwiek przykładowego projektu to go dostałeś.

    0
  • #10 22 Sie 2017 22:17
    strikexp
    Poziom 27  

    Widziałem przykładowe projekty w kartach katalogowych driverów. Mam już kupione kilka rodzajów tranzystorów, IR2110 i IR2130. Ale zanim zacznę składać z tego moduły mocy robię rozpoznanie problematyki z tym związanej.

    Nie wiem właśnie pod jaką częstotliwość kluczowania powinienem robić moduły mocy. Czy należy to wyliczyć na podstawie spodziewanej indukcyjności silnika czy są inne haczyki.

    0
  • Pomocny post
    #11 22 Sie 2017 22:23
    _lazor_
    Moderator Projektowanie

    atom1477 napisał:
    W temacie który podałem masz właśnie wyjaśnione nietypowe zjawiska których się niespecjalnie zwykle spodziewamy.
    A co do schematy tu nie wiem czego szukasz. Nie mówiłem że mój się czymś wyróżnia (choć w zasadzie się wyróżnia i widać że tego nie zauważyłeś).
    Po prostu szukałeś jakiegokolwiek przykładowego projektu to go dostałeś.


    Cóż z problemem i ja się spotkałem :D
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=3261252&highlight=


    strikexp cóż złóż układ, napotkaj problem, napisz na elektrodzie, może wtedy pomożemy, ale jeśli nie dasz oscylogramów to raczej nikt nie pomoże.
    Tak nawiasem klucze (IGBT czy MOSFET) oraz sterowniki kupuje się w ilościach kilkukrotnie większych (np 20-30 kluczy z 3-4 sterowniki), bo one strzelają a szkoda wydawać kasę na koszty wysyłki ciągle :D

    0
  • Pomocny post
    #12 22 Sie 2017 22:24
    atom1477
    Poziom 43  

    W moim falowniku jest coś więcej niż schemat aplikacyjny driverów.
    Coś w ogóle poza driverami. Ale i w samych driverach jest coś nietypowego a przynajmniej nieczęsto stosowanego.
    Przyjrzyj się dobrze i porównaj z notami katalogowymi driverów, a zauważysz.
    Co do częstotliwości to stosuje się różne. Nie ma generalnej zasady. To kwestia kompromisu.
    Dla dużych mocy zwykle się stosuje mniejsze dla zmniejszenia strat przełączania.
    Ale zmniejsza to też dokładność sterowania i powoduje piski silnika (jak jest poniżej 20kHz, np. 6kHz).
    Wyższe częstotliwości eliminują piski ale zwiększają straty przełączania. Powyżej 30kHz w falownikach się raczej nie wychodzi bo i nie ma potrzeby a piski i tak znikają już ponad 20kHz (Mam na myśli falowniki do silników indukcyjnych, a więc takich których się nie wysterowuje częstotliwościami większymi niż ze 400Hz. Przy BLDC czy innych mogą być większe częstotliwości.).
    Najlepiej sobie pościągaj karty katalogowe fabrycznych falowników i na tej podstawie zrób rozeznanie jaki jest zakres stosowanych częstotliwości (fabryczne falowniki pozwalają na ustawienie częstotliwości). Przy okazji znajdziesz tam też inne ważne informacje.
    Natomiast przynajmniej jedna informacja jest dla Ciebie dostępna już teraz.
    Twój problem brzmiał: "Nie wiem właśnie pod jaką częstotliwość kluczowania powinienem robić moduły mocy."
    No to dobra wiadomość dla Ciebie jest taka że sterowników nie robi się na jakąś częstotliwość. Tylko robi się je tak żeby działały z dowolną częstotliwością w danym zakresie (powiedzmy od 3 do 30kHz).

    0
  • #13 22 Sie 2017 22:48
    strikexp
    Poziom 27  

    _lazor_ napisał:
    bo one strzelają a szkoda wydawać kasę na koszty wysyłki ciągle :D


    A no IR2130 kupiłem tylko 2 szt na pełny mostek 3 fazowy, bo to słabizna jeśli dobrze pamiętam. Za to IR2110 mam 20szt i tranzystorów podobnie lub nawet więcej. Tak więc spoko, obym silnika nie zamordował ale testy bedę robił na wielkim transformatorze a nie napięciu sieciowym.

    @atom1477
    No i to jest konkretna informacja, dzięki!
    Z niższymi częstotliwościami kluczowania to raczej nie ma problemów. Ale w górę to już trzeba zadbać o odpowiedni driver.

    1
  • Pomocny post
    #14 22 Sie 2017 23:13
    atom1477
    Poziom 43  

    Dla wyższych częstotliwości trzeba mieć mocne drivery po prostu.
    Albo je ręcznie wzmocnić tranzystorami:
    Uniwersalny falownik skalarny na Arduino/ATMega328
    Albo od razu dać mocniejsze jak IR2110.
    Dobrze jest też mieć niesymetryczne sterowanie dające szybsze zamykanie a wolniejsze otwieranie tranzystorów. Oraz mieć ujemne napięcie zamykające (rzędu -5V), ale ciężko jest to zrobić przy użyciu zwykłych sterowników zasilanych za pomocą bootstrapu. Dać się da (masz to np. w moim temacie o falowniku 3-fazowym) ale wymaga kombinowania z dużą ilością elementów dyskretnych i niekoniecznie będzie działało tak dobrze jak byśmy chcieli.
    A jeszcze lepszym sterowaniem jest sterowanie z zastosowaniem metody Two Step Turn Off. Ale to wymaga specjalistycznych sterowników trudnych do kupienia.
    Opracowałem taki sterownik na elementach dyskretnych i nawet on działał. Ale projekt też porzuciłem. No ale zachęciłeś mnie teraz żeby go przedstawić.
    W wolnym czasie (za kilka dni) opublikuję go gdzieś na elektrodzie i dam linka.

    0
  • #15 23 Sie 2017 00:08
    strikexp
    Poziom 27  

    Zostanę raczej przy prostej konstrukcji: prostownik + kondensator + IR2110 + tranzystor. Falownik ma być prosty w wykonaniu bo brakuje takiego projektu (pomijajac falowniki do akumulatorów).
    Jednak chętnie rzucę okiem na taki bardziej zaawansowany sterownik, z pewnością ma istotne zalety.

    0
  • #16 23 Sie 2017 08:09
    atom1477
    Poziom 43  

    Te projekty które przedstawiliśmy są proste w wykonaniu.
    Błędnie zakładasz że celem budowy Twoim czy innych osób jest prosty falownik.
    A tak nie jest. Celem budowy jest w miarę prosty falownik działający.
    Co Ci po prostym falowniku który nie będzie działał albo będzie się notorycznie palił?

    Poza tym tak prostych falowników o których mówisz wcale nie brakuje. Powstało ich całkiem sporo. Po prostu one się paliły i nikt ich nie publikował w internecie. Bo i po co? Żeby się skompromitować?
    Takie falowniki po prostu były rozwijane do wersji która działa, i dopiero wtedy były publikowane.
    To że nie ma męskich adidasów w kolorze różowym nie oznacza że takich adidasów brakuje. Wręcz przeciwnie, ich brak wynika właśnie z tego że nie ma na nie zapotrzebowania, więc i nikt ich nie produkuje bo nie ma po co ich produkować.
    Robiąc prosty falownik nie zrobisz nic nietypowego. Nie zapełnisz niszy rynkowej. Bo jej po prostu tam nie ma, tak samo jak w przykładzie powyżej.

    0
  • #17 23 Sie 2017 08:29
    _lazor_
    Moderator Projektowanie

    atom1477 nie denerwuj się, każdy zaczynając miał piękną wizję i nie słuchał bardziej doświadczonych. Jak starczy mu zapału to się sam przekona razem z postępami i marudzeniem na elektrodzie, że mu coś nie działa :D

    Niektórzy muszą się uczyć na własnych błędach.

    0
  • #18 23 Sie 2017 10:18
    strikexp
    Poziom 27  

    atom1477 napisał:

    Błędnie zakładasz że celem budowy Twoim czy innych osób jest prosty falownik.
    A tak nie jest. Celem budowy jest w miarę prosty falownik działający.
    Co Ci po prostym falowniku który nie będzie działał albo będzie się notorycznie palił?


    Po to właśnie pytam, żeby się nie palił.
    Na początek chcę zrobić moduł o mocy do 1,1kW to właśnie ten jednofazowy co pokazałeś. Widzę że tam jest zwykły driver bez jakichś kombinacji i to lipny IR2104.Więc trochę nie rozumiem co chcesz powiedzieć.
    Czy taka konstrukcja się pali czy co?

    Przy większych mocach to będzie już trudniej, całkiem możliwe że będę stosował co co polecasz czyli Two Step Turn Off.

    0
  • #19 23 Sie 2017 10:50
    atom1477
    Poziom 43  

    Mój jest do 200W i z użyciem tranzystorów o małej pojemności bramek, dlatego IR2104 wystarczają. Przy większych mocach obudowuję sterowniki IR2104 tranzystorami BJT aby zwiększyć wydajność prądową (dziwne rozwiązanie, ale wychodzi taniej niż układ scalony mocniejszego drivera).
    Nie jest to typowy układ aplikacyjny drivera. Ciągle nie widzisz że są tam dodatkowe elementy? Przyjrzyj się a zrozumiesz.
    Poza tym są dodatkowe elementy w ogóle. Widać je na pierwszy rzut oka bo zajmują dużo miejsca na schemacie. Porównaj mój schemat ze schematem falownika AVT5360 a zobaczysz czego on nie ma a co ma mój.
    Te dwie rzeczy mają właśnie wpływ na palenie się falownika. Poza tym w działaniu falownika nie zmieniają praktycznie nic.
    Uproszczę Ci porównanie schematów na maxa: policz ilość diod w obu układach. I zrób listę układów scalonych w obu falownikach. Funkcjonalnie a nie konkretnie po symbolach, czyli nie patrz na oznaczenia np. ATTINY zamiast ATMEGA, tylko patrz na to ogólnie jako na mikrokontrolery. W jednym jest mikrokontroler i w drugim jest mikrokontroler, odfajkowane. Kolejny element. itd.
    I tym sposobem dojdziesz do tego czego brakuje.

    0
  • #20 23 Sie 2017 11:12
    strikexp
    Poziom 27  

    atom1477 napisał:
    dziwne rozwiązanie, ale wychodzi taniej niż układ scalony mocniejszego drivera


    No nie wiem, PCB wychodzi drogo, montaż też swoje kosztuje. Więc taniej tylko jak ktoś nie liczy czasu.


    Co do dodatkowych elementów to je obejrzałem, choć nie do końca zrozumiałem. Prawdopodobnie najwięcej dodatkowych elementów zajmuje jakiś układ zabezpieczający na wzmacniaczu operacyjnym.
    W sumie masz rację, bez takich zabezpieczeń falownik może się łatwo spalić.

    0
  • Pomocny post
    #21 23 Sie 2017 11:18
    atom1477
    Poziom 43  

    Właśnie o to chodzi. Ale to nie wzmacniacz operacyjny tylko szybki komparator (czas reakcji 200ns).
    W moim falowniku zabezpieczenie to włączyło się podczas użytkowania co najmniej ze 3 razy.
    Z różnych przyczyn niezależnych od falownika (zawilgocenie silnika, zwarcie na kablach do silnika, zablokowanie wirnika silnika podczas pracy, itp).
    Czyli 3 krotnie uchronił mnie przed koniecznością naprawiania falownika.
    A falownik pracuje 200km odemnie u znajomego. W krytycznym miejscu.
    Jest to jak to nazywam "Falownik do młynka". To jest taki ręczny młynek do zboża przerobiony na elektryczny. Młynkowanie pasuje zrobić w określonym czasie. Jak by się falownik spalił a ja nie mógł bym przyjechać to był by ekstremalny problem.
    A tak się tylko czerwona dioda zaświeci. Sprawdzą kable, wytrą silnik z syfów, i falownik działa dalej.
    A ile razy uchroniło mnie to przed koniecznością wymiany tranzystorów podczas samego konstruowania falownika to nawet nie liczę.

    Ale to tylko jeden fragment schematu, Jest jeszcze druga różnica w bezpośrednim otoczeniu driverów.

    0
  • #22 23 Sie 2017 11:31
    strikexp
    Poziom 27  

    Tylko tak się zastanawiam, czy w tego typu układzie nie lepiej zastosować dławik na wyjściu zamiast tylu rezystorów. Zgaduję że mają ograniczać prąd zwarcia tranzystorów, ale w układzie impulsowym można by podwyższyć sprawność.

    0
  • #23 23 Sie 2017 11:37
    atom1477
    Poziom 43  

    No to źle zgadujesz. I niedowidzisz :D
    U nie na schemacie jest przecież dławik i to właśnie on ma ograniczać prąd (w uproszczeniu mówiąc).
    A rezystory są tylko do pomiaru tego prądu. A ich duża ilość wynika z innych powodów.

    0
  • #24 23 Sie 2017 12:02
    strikexp
    Poziom 27  

    Faktycznie przegapiłem dławik za mostkiem, ale jakoś mi te rezystory nie pasują do większych mocy :D

    1
  • #25 23 Sie 2017 13:34
    atom1477
    Poziom 43  

    A nie pasuje w rezystorach i większej mocy?

    0
  • #26 19 Lis 2017 17:14
    luki05
    Poziom 11  

    Cytat:
    Właśnie o to chodzi. Ale to nie wzmacniacz operacyjny tylko szybki komparator (czas reakcji 200ns).

    atom1477 mógłbyś opisać zasadę działania tego zabezpieczenia?

    0
  • #27 19 Lis 2017 18:34
    atom1477
    Poziom 43  

    Gdy wystąpi zwarcie na wyjściu (bo tylko przed takim zwarciem to zabezpiecza) to prąd szybko narasta. Szybko ale bez przesady, bo tą szybkość ogranicza dławik.
    Mimo wszystko w ciągu zaledwie 1us prąd osiągnąłby duże wartości (teraz nie mam pod ręką obliczeń, ale to było zdaje się już kilkadziesiąt amperów).
    I tu zadaniem komparatora jest wykryć ten prąd i wyłączyć klucze.
    Prąd jest mierzony na rezystorach. Komparator z racji swojej dużej szybkości może zareagować bardzo szybko. Znacznie szybciej niż w 1us.
    Sprzężenie zwrotne w komparatorze jest tak zaprojektowane że zatrzaskuje się.
    Po jednokrotnym wyzwoleniu utrzyma swój stan do resetu zasilania albo zresetowania za pomocą uC.
    Wyjście komparatora wyłącza klucze za pomocą wejść SD w driverach.
    Ważną rolę pełni też dioda włączona równolegle do dławika.
    Z racji wyłączania kluczy przy dużym prądzie, w dławiku coś musi rozproszyć energię zgromadzoną w tym dławiku bo inaczej powstało by wysokie napięcie samoindukcji. Dioda nie pozwala na powstanie napięcia większego niż 1V bo pozwala płynąć prądowi przez siebie. Prąd więc w dławiku wygasa powoli przez tą diodę i rezystancję dławika.

    0
  • #28 20 Lis 2017 11:31
    luki05
    Poziom 11  

    Analizuję to w ten sposób. Jeśli źle to mnie popraw. Głównie chodzi mi o zastosowanie komparatora.

    Na razie nie wgłębiając się w rezystor sprzężenia zwrotnego w komparatorze.

    Na wejście nieodwracające podawane jest napięcie z dzielnika R17 i R33 = 0,59V.
    Komparator wystawi 0 kiedy na wejściu odwracającym napięcie z dzielnika R19:R28 będzie większe niż 0,59V.
    Dzielnik R19:R28 ma rezystancję zastępczą = 2,2 oma, czyli przy prądzie zwarcia powyżej 1,298A na tym dzielniku odłoży się napięcie większe od 0,59V i komparator wystawi 0 - drivery zostaną wyłączone.
    Zastanawia mnie ilośc tych rezystorów w dzielniku napięcia R19:R28. Domyślam się, że to do rozproszenia mocy. Teotetycznie moc jaka się wydzieli to 0,78W. Czy nie wystarczyłby jeden rezystor 1W?

    0
  • #29 20 Lis 2017 11:54
    atom1477
    Poziom 43  

    luki05 napisał:
    Dzielnik R19:R28 ma rezystancję zastępczą = 2,2 oma

    Rezystory R19...R28 nie tworzą dzielnika. I ich rezystancja zastępcza nie wynosi 2.2 oma.

    luki05 napisał:
    Zastanawia mnie ilośc tych rezystorów w dzielniku napięcia R19:R28. Domyślam się, że to do rozproszenia mocy. Teotetycznie moc jaka się wydzieli to 0,78W. Czy nie wystarczyłby jeden rezystor 1W?

    Chodzi o zmniejszenie indukcyjności. Jeden rezystor, szczególnie przewlekany o mocy 1W miał by wielokrotnie większą indukcyjność.
    Chodzi też o zwiększenie maksymalnego prądu. Rezystory mają ograniczony prąd, nawet jeżeli ten prąd nie pozwala na wydzielenie maksymalnej mocy dla danego rezystora. Tak samo jest z napięciem. Np. rezystory 0805 mają moc 0.25W ale to nie znaczy że na rezystor 100MΩ 0805 można podać 1000V (mimo że wydzieliła by się wtedy na nim moc tylko 0.01W).
    Podobnie na rezystor 0.01Ω 0805 nie można podawać prądu wynikającego tylko z mocy strat. Jest też jakiś ogólny limit prądu.

    0
  • #30 20 Lis 2017 13:18
    luki05
    Poziom 11  

    atom1477 napisał:
    Rezystory R19...R28 nie tworzą dzielnika. I ich rezystancja zastępcza nie wynosi 2.2 oma.

    Faktycznie z tym dzielnikiem to się zapędziłem. Masz rację, brak nawiasów w excel i źle wyliczyło. Oczywiście rezystancja zastępcza to 0,022 oma, czyli układ zadziała przy prądzie większym niż 27A.

    0