Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Reduktor ciśnienia gazowego - brak gazu?

Lasek311 22 Aug 2017 17:48 9297 14
  • #1
    Lasek311
    Level 10  
    Dzień dobry,

    mój piec grzewczy wyświetla błąd E 01, co może oznaczać, że dopływ gazu jest zablokowany. Chciałbym dowiedzieć się jak sprawdzić czy reduktor ciśnienia nie jest zablokowany. W załączniku jego zdjecia:
    Reduktor ciśnienia gazowego - brak gazu? Reduktor ciśnienia gazowego - brak gazu? Reduktor ciśnienia gazowego - brak gazu?
  • #2
    kajron
    Level 29  
    Dokonać pomiaru ciśnienia za reduktorem być może sam reduktor pracuje prawidłowo tylko styk kontrolny sygnalizatora zawiesił się i przez to kod błędu
  • #3
    kz61
    Level 25  
    Ja tu nie widzę żadnego reduktora tylko zawór odcinający ZB wyzwalany impulsem. Jeżeli w kotłowni jest detektor gazu to on tym steruje. Na pierwszy rzut oka jest wyzwolony bo grzybek jest nisko. Gaz jest odcięty. Należy pociągnąć grzybek tak by wystawał ponad wtyczkę złącza. Oczywiście najpierw pasuje znaleźć i usunąć przyczynę zadziałania.
  • #4
    Lasek311
    Level 10  
    Wydaje się, że mogło się to stać gdy po burzach nie było przez cały dzień prądu... spróbuję jutro odciągnąć ten grzybek.
  • #5
    Domelski
    Level 17  
    Wezwij serwis do systemu detekcji. Zawór nie zamyka się sam z siebie ani z braku prądu (jest wyzwalany serią impulsów z centrali). Jeżeli burza uszkodziła system detekcji to masz niesprawny nie będziesz tego widział na centrali (będzie się świecić tylko zasilanie).
    Poza tym masz zawór źle założony bo praktycznie dotyka ściany. Powinien być odstęp (minimum 1cm, ale lepiej dać więcej). Przewód powinien być też w odstępie od rury gazowej (tu jest prawie na niej 8-O ). Tak samo kolanko od razu wchodzące za zaworem też nie jest wskazane, ani nie widzę ręcznego zaworu odcinającego (może jest gdzieś wcześniej). Wtyczka zaworu ma określone podłączenia i jest standardowo montowana wzdłóż. Tutaj ktoś zamontował ją w poprzek (dopuszczalne). Warto sprawedzić poprawność podłączenia.
    Przewód cieniutki (warto sprawdzić czy zgodny z instrukcją) i widać, że dławnica wtyczki nie zacisnęła się poprawnie przez co stopień ochrony IP już nie jest zachowany.
    Instalacja do poprawki.

    Do tego serwis tu chyba nigdy nie zaglądał bo plomby fabryczne nieruszone. :sm31:
  • #6
    tgo1
    Level 13  
    Kolega Domelski trochę się zagalopował. Domniemam że kocioł ma ponad 100Kw mocy i podlega pod UDT oraz instalacja została dopuszczona do pracy oraz została wykonana zgodnie z projektem . Nawet stwierdzenie że jest cienki kabel no ale przy 12 V i 25W po co więcej ! Przy przeglądzie kotła sprawdza się zabezpieczenia i zawór odcinający dopływ gazu więc przynajmniej raz w roku powinien być testowany / co mają do tego fabryczne plomby . Tam się nie zagląda / Lasek 311 czasami przy zanikach napięcia występują ''stany nieustalone'' więc załącz zawór i odpalaj kocioł. Jeśli będą problemy wezwij serwisanta.
    wzywaj serwisanta.
  • #7
    Domelski
    Level 17  
    Quote:
    Kolega Domelski trochę się zagalopował.(...)
    że jest cienki kabel no ale przy 12 V i 25W po co więcej

    Bynajmniej. Nie zagalopowałem się.
    Przewody pomiędzy centralą systemu detekcji gazów, a zaworem muszą być zgodne z instrukcją montażu. Tam nie idzie poprostu 12VDC tylko jest seria impulsów. Źle dobrany przewód może powodować nieprawidłową pracę instalacji i zagrożenie. Jest to parametr krytyczny systemu.
    Jeżeli to system GX marki GAZEX to minimalny przekrój przewodu to 1,5mm2 dla odległości do 30m (instrukcja strona 29 :!: ). I dlatego właśnie zwracam uwagę bo ten na zdjęciu wydaje się cienki (na oko 0,75mm2) i warto to sprawdzić bo potem przy wypadku nie będzie tłumaczenia.

    Quote:
    Domniemam że kocioł ma ponad 100Kw mocy i podlega pod UDT oraz instalacja została dopuszczona do pracy oraz została wykonana zgodnie z projektem

    Po czym domniemasz? Systemy bezpieczeństwa zgodnie z przepisami stosuje się od 60kW. A UDT nie ma obowiązku sprawdzania systemu detekcji gazu.
    Już samo puszczenie przewodu elektrycznego z rurą gazową bez zachowania odstępu jest zwykłym partactwem.

    Quote:
    Przy przeglądzie kotła sprawdza się zabezpieczenia i zawór odcinający dopływ gazu więc przynajmniej raz w roku powinien być testowany

    Systemy detekcji gazów zgodnie z instrukcją sprawdza się co 3 miesiące.

    Quote:
    co mają do tego fabryczne plomby

    Ano to mają, że żaden serwis nie zajrzał do środka zaworu.

    Quote:
    Tam się nie zagląda

    :shocked!: Gratuluję podejścia. Tam się właśnie zagląda. A tylko pseudo-serwisom się wydaje, że wystarczy "kliknąć" zawór i wszystko sprawdzone.

    Quote:
    Lasek 311 czasami przy zanikach napięcia występują ''stany nieustalone'

    Przy zaniku napięcia centralka raczej nie wysyła serii impulsów do zaworu (ale nie przesądzam bo po zdjęciach nie wiemy nawet jaki system). Albo był fałszywy alarm, albo prawdziwy alarm albo awaria centrali. Tak czy inaczej warto to sprawdzić.
  • #8
    jack63
    Level 43  
    Przepraszam autora z lekki offtop.
    Kolego @Domelski . Z wielką przyjemnością przeczytałem Twoje posty i choć mnie nie dotyczą uważam je za bardzo pomocne. Zapamiętam podane przez Ciebie informacje.
    Mam jednak pytanie: Dlaczego stosuje się zawór NC "zrzucany" akurat serią impulsów, a nie NO podpierany gdy jest zasilanie i nie ma zagrożenia ?
    Może coś źle zrozumiałem? Proszę o wytłumaczenie. Temat bardzo ciekawy.
    Z góry dziękuję.
  • #9
    Domelski
    Level 17  
    Quote:
    Dlaczego stosuje się zawór NC "zrzucany" akurat serią impulsów, a nie NO podpierany gdy jest zasilanie i nie ma zagrożenia ?

    Dobre pytanie. :) Właściwie to też nie jest nawet zawór NC. Pełnej genezy niestety nie znam (producenci nie do wszystkiego chcą się przyznać). NC też są czasem są stosowane.

    Pewne jest kilka rzeczy:
    - zawór "zrzucany" (zawór bezpieczeństwa) jest z jednej strony bezpieczny. Chodzi o to, że ktoś musi potem ręcznie "świadomie" go otworzyć. Czyli zakłada się, że ten ktoś sprawdził czy alarm nie był prawdziwy, ewentualnie sprawdził instalację i sprawdził czy np. coś nie pozostało otwarte, żeby po uruchomieniu instalacji gaz się gdzieś nie wydobywał bo ktoś nie zamknął czegoś (pamiętajmy, że te zawory są nie tylko do kotłowni, ale i laboratoriów, przemysłu, hal itd.). Ten sam model jest w zaworach bezpieczeństwa reduktorów. Jak się zamknął to trzeba ręcznie otworzyć. I szczerze mówiąc takie otwarcie powinno być gdzieś zapisane i człowiek z uprawnieniami, który instalację z powrotem uruchomił powinien się gdzieś podpisać (ale to taka moja wizja).
    - zawór typu NC czy NO ma tą wadę, że po ustaniu zmiany z powrotem wraca do stanu poprzedniego. Czyli mamy wyciek, system detekcji alarmuje, zawór się zamyka, gaz się rozrzedza, system przestaje alarmować, zawór się otwiera i znowu wyciek. Takie zawory też się stosuje (np. ZE Flamy czy inne Burketa) ale wtedy musi być układ zatrzaskujący, który można uruchomić dopiero świadomie po usunięciu usterki (np. zdalnie z centrum dyspozycyjnego fabryki). Nie muszę mówić, że wtedy problemem jest brak zasilania, który nie może powodować, że zawór zostanie otwarty czyli raczej się stosuje zawory NC (zawór NO w tym momancie przy braku zasilania byłby otwarty czyli masz np. alarm w trakcie, którego system na 4 progu odcina zasilanie kotłowni co tym samym otwiera zawór :) ). Do tego trzeba pamiętać, że cewki tych zaworów muszą być przystosowane do pracy długotrwałej, a stosowane w zaworach bezpieczenstwa (np. MAG, ZB, SK, EVRM) cewki sa przeznaczone do pracy krótkotrwałej (zamknąć i zapomnieć).
    - są stosowane także zawory silnikowe (np. ZM dla dużych przekrojów 150, 200 i wyżej) gdzie jest sterownik i zawór zamyka się kilkanaście do kilkudziestu sekund i potem się go otwiera przyciskiem.
    - seria impulsów ma natomiast zapewnić kilka prób zamknięcia zaworu. Często zawory są zastane (bo przecież zamyka się je tylko podczas przeglądów technicznych) i pierwszy impuls może nie poruszyć trzpienia wystarczająco. Dlatego NIE WOLNO tych zaworów sterować zwykłym przekaźnikiem poprostu podając napięcie (bo pierwszy raz może nie zadziałać) i dlatego się właśnie do nich zagląda - do środka (nie na każdym przeglądzie ale co jakiś czas. I dlatego przeglądy są co 3 miesiące, żeby m.in. ten zawór poruszyć. Bo potem system ma tylko jedną szansę zadziałania. Może też być aspekt ekonomiczno-racjonalny: w zaworze NC przez 24h/dobę trzymałbyś zawór pod napięciem tylko po to żeby w razie awarii się zamknął na krótki czas.
    - taki typ zaworu (tak zamykany) nie ma umiejscowienia w przepisach i czasem w niektórych przypadkach są też stosowane zawory NC jak mówiłem, ale na całym świecie są właśnie stosowane te "zawory bezpieczeństwa".

    Ale się rozpisałem... Jak coś nie jasne, albo coś się nie zgadza to krzyczeć.
  • #10
    tgo1
    Level 13  
    Na stronie producenta zaworu Flama Gaz jest do pobrania instrukcja do zaworu odcinającego grzybkowego ZB i na str 4 pisze że max Fi przewodu to 1,5 mm2 / do 30 m od centralki /
    a na str 2 punkt 10 piszą że zawór odcinający nie wymaga podejmowania innych czynności obsługowych poza rozruchowymi . W instrukcji nie jest wskazany czas między kontrolami zaworu. Grzybek przy pracy ma być wyciągnięty maksymalnie a w stanie awaryjnym sprężyna dociska grzybek . Niestety nie wiemy jaka jest centralka wyzwalająca i czy sensor gazu jest skalibrowany. Widać że rura gazowa przechodzi przez ścianę przez tuleję a przewód poza tuleją więc czego jeszcze żądać ,peszla lub rurki do przewodu ? Kol Domelski ma racje co do mocy nie 100Kw a 60 Kw . Szkoda że autor tematu milczy !
  • #11
    Domelski
    Level 17  
    Sory ale jaką kolega czyta instrukcję bo ja w niej widzę zupełnie co innego. Może poproszę o link. Zwróci kolega uwagę, że ta instrukcja jest w formie książeczki B5 czyli na piewszej stronie pdf'a ma kolega stronę 8 i 1.

    Quote:
    Na stronie producenta zaworu Flama Gaz jest do pobrania instrukcja do zaworu odcinającego grzybkowego ZB i na str 4 pisze że max Fi przewodu to 1,5 mm2

    Dlatego trzeba trochę szerzej. To co kolega podaje (de facto strona 5) to zacytuję: "maksymalny przekrój przewodu jaki można wprowadzić do gniazda przyłączeniowego". Ten zapis nie oznacza, że możemy sobie przyłączyć zawór czymkolwiek byle nie większym niż 1,5mm2. Ten zapis nie mówi nic o tym jaki przewód zastosować, a jedynie jaki największy można podłączyć do wtyczki. Istotna jest instrukcja systemu detekcji jako całości. Podałem dla najbardziej prawdopodobnego u autora Gazex'a. W ich instrukcji znajdzie kolega także większe przekroje dla większych odległości (wtedy trzeba zastosować dodatkową puszkę).
    Chodzi o opór przewodu (z uwzględniem rezerwy dla przewodu po kilku latach eksploatacji - uszkodzenia, zwiększenie oporu na stykach itd.). Napewno doskonale się kolega orientuje, że im mniejszy przekrój przewodu lub/i czym większa odległość tym większy opór, co przy małych napięciach ma szczególne znaczenie.
    Nie wnikam w obliczenia i dywagacje jaki by wystarczył istotne jest co mówi instrukcja obsługi i montażu systemu bo to będzie się liczyło przy wypadku i dochodzeniu odszkodowania.

    Quote:
    / do 30 m od centralki /

    Tego nie ma w instrukcji ZB

    Quote:
    a na str 2 punkt 10 piszą że zawór odcinający nie wymaga podejmowania innych czynności obsługowych poza rozruchowymi

    Na stronie 2 nie ma wogóle punktu 10. Jest na stronie 7.
    Czytam w instrukcji strona 8 (czyli dalsza część punktu 10 - pierwsza kartka):
    Wymagana częstotliwość przeprowadzania kontroli:
    - po pierwszym miesiącu eksploatacji
    - następnie co około 3 miesiące nie rzadziej niż co 6 miesięcy

    Jak jest wydrukowana w formie książeczki to lepiej widać.

    Czynności obsługowe, w akapicie, o którym kolega mówi, oznaczają czynności podejmowane przez opertora/użytkownika systemu. Jednym słowem ten zapis oznacza, że zawór jest automatyczny i użytkownik nie musi go obsługiwać. Trochę mylące, ale tak już napisali.

    Podobne zapisy w zakresie częstotliwości są w instrukcjach systemów detekcji.

    Link do instrukcji: http://www.flamagaz.com/index.php?action=zb

    Quote:
    Widać że rura gazowa przechodzi przez ścianę przez tuleję a przewód poza tuleją więc czego jeszcze żądać ,peszla lub rurki do przewodu ?

    Może to koledze rozjaśni temat:

    ROZPORZĄDZENIE
    MINISTRA INFRASTRUKTURY

    z dnia 12 kwietnia 2002 r.

    w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

    (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r.)

    Rozdział 7

    Instalacja gazowa na paliwa gazowe

    § 164. 3. Przewody instalacji gazowej, w stosunku do przewodów innych instalacji stanowiących wyposażenie budynku (ogrzewczej wodociągowej, kanalizacyjnej, elektrycznej, piorunochronnej itp.), należy lokalizować w sposób zapewniający bezpieczeństwo ich użytkowania. Odległość między przewodami instalacji gazowej a innymi przewodami powinna umożliwiać wykonywanie prac konserwacyjnych.
    4. Poziome odcinki instalacji gazowych powinny być usytuowane w odległości co najmniej 0,1 m powyżej innych przewodów instalacyjnych, natomiast jeżeli gęstość gazu jest większa od gęstości powietrza - poniżej przewodów elektrycznych i urządzeń iskrzących.
    5. Przewody instalacji gazowej krzyżujące się z innymi przewodami instalacyjnymi powinny być od nich oddalone co najmniej o 0,02 m.
  • #12
    DiZMar
    Level 43  
    Domelski wrote:
    ...
    5. Przewody instalacji gazowej krzyżujące się z innymi przewodami instalacyjnymi powinny być od nich oddalone co najmniej o 0,02 m.

    Dobrze widzę, 2cm? Trudno zamontować bliżej ale jak ktoś się uprze to można.
  • #13
    jack63
    Level 43  
    Kolgo Domelski bardzo dziękuję za bardzo obszerne wyjaśnienia. Aby się upewnić mam jeszcze pytanie związane z cytatem:
    Domelski wrote:
    zawór typu NC czy NO ma tą wadę, że po ustaniu zmiany z powrotem wraca do stanu poprzedniego. Czyli mamy wyciek, system detekcji alarmuje, zawór się zamyka, gaz się rozrzedza, system przestaje alarmować, zawór się otwiera i znowu wyciek.

    Czyli mam rozumieć, że jest to zawór bistabilny z zatrzaskiem pozycji bezpiecznej?
  • #14
    Domelski
    Level 17  
    Quote:
    Dobrze widzę, 2cm? Trudno zamontować bliżej ale jak ktoś się uprze to można.

    Kolego DiZMar miałem zdjęcia (jak znajdę to wrzucę) przewodów elektrycznych prowadzonych wzdłuż instalacji gazowej na zasadzie owiniecia rury gazowej kablem. I właśnie najczęściej są to systemy detekcji ponieważ prowadzi się przewód do zaworu więc wg niektórych najlepiej przyczepić go do rury. A, ze szkoda opasek to nawinąć. Tutaj jak widzisz nawet tych 2cm nie ma bo jak jest przepust przez ścianę to po co obok zrobić otwór skoro mozna przepchnąć z rurą.

    Quote:
    Czyli mam rozumieć, że jest to zawór bistabilny z zatrzaskiem pozycji bezpiecznej?

    Nie. Te zawory to porostu mechanizm na sprężynie zablokowany w pozycji otwartej. Jak dostaje sygnał cewka zwalnia blokadę i sprężyna dociska zawór (są różne wersje: klapowy, grzybkowy, kulowy). Stąd to generalnie nie jest zawór NC. Nie jest to jakaś wydumana konstrukcja natomiast na niektórych są nawet patenty i niektóre potrafią być niebezpieczne jeżeli ktoś się nieumiejętnie obchodzi. Sprężyna w środku potrafi mieć potworną siłę przy dużych średnicach.