Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Podpory w starej drewutni.

puchan 22 Sie 2017 20:13 870 6
  • #1 22 Sie 2017 20:13
    puchan
    Poziom 14  

    Stara drewutnia lekko zaczęła mi się przechylać. Chcę ją podeprzeć rurami fi 4 cm ustawionymi przy głównych słupach nośnych. Słupy są drewniane. Zrobiłem nacięcia, wykopałem dołki wsypałem trochę kamieni i żwiru wymierzyłem i podłożyłem na 2/3 wysokości słupów drewnianych owe metalowe rury i teraz pewnie głupie pytanie... zalać te dołki zaprawą czy można zostawić taka na sucho. Rury maja zaślepki ze śrub i leżą na 5-10 cm warstwie kamieni plus są kamieniami obsypane. Same dołki mają jakieś 20 cm. Nie che mi się babrać w betonach ale jeżeli to poprawiłoby znacząco stabilność a zwłaszcza to że słupy nie zapadną się w ziemię to proszę o poradę.

    0 6
  • #2 22 Sie 2017 20:22
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Betonować, czy nie? Trudno nie znając choćby rodzaju gruntu doradzić. Garaż blaszak można postawić na trawie, ale jak chce się uniknąć choćby rdzewienia, ze nie wspomnę o zabezpieczeniu przed wiatrem, to stawia się go wyżej, na jakichś płytkach betonowych, lub gdy się chce mieć go na lata, na płycie betonowej. Podobnie z drewutnią. Można nic nie robić i czekać, aż zawali się na nas, albo tak podeprzeć, żeby to miało jakiś sens.

    0
  • #3 23 Sie 2017 15:18
    angie89
    Poziom 9  

    Myślę, że samo zasypanie dołków kamieniami może nie wystarczeć. Bezpieczniej jednak zalać dobrym i sprawdzonym betonem. Bedziesz miec spokój, zrobisz to raz a dobrze, a wcale nie jest z tym dużo pracy, rozrobisz w kilka chwil.

    0
  • #4 23 Sie 2017 17:48
    puchan
    Poziom 14  

    Właśnie zacząłem tak robić. Dołki na jakieś 20 cm, na dno trochę kamieni i to do połowy zalałem betonem. Potem oprę na tym rury jak wyschnie i zaleję do końca. Ta wiata ma dość ciężki dach a zimą jak śnieg leży to może być spory ciężar. Dzięki za porady.

    0
  • #5 23 Sie 2017 20:20
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    puchan napisał:
    Dołki na jakieś 20 cm, na dno trochę kamieni i to do połowy zalałem betonem.
    Nie przesadzasz?
    puchan napisał:
    Ta wiata ma dość ciężki dach a zimą jak śnieg leży to może być spory ciężar.
    Fundamenty pod słupki płotu robi się na głębokość przynajmniej 1m. Ogólnie przyjmuje się ,że powinno być do głębokości zamarzania gruntu w danym terenie, a w zasadzie przekroczyć tą głębokość.

    0
  • #6 24 Sie 2017 11:30
    zimny8
    Poziom 33  

    Ponieważ to tylko wiatka może zlekceważyć dylatację zimową, co innego ciężar dachu zimą (nie znamy jego powierzchni), owe podpory/rury powinny spoczywać na betonowych stopach. Można przyjąć takie wykonanie jak autor proponuje, jednak wraz z rurą powinny być tam "zatopione" choćby cztery pręty w układzie jak spacja. W górnej część rura powinna podpierać belkę przez kawałek przyspawanej grubej blachy, zapobiegnie to wbijaniu bądź co bądź cienkiej rury, którą najlepiej byłoby przymocować do starej pionowej podpory.
    Nie znamy wysokości?, więc to wszystko może być za mało.

    0
  • #7 09 Mar 2018 11:04
    puchan
    Poziom 14  

    Na razie zrobiłem jak pisałem. Czyli 20-30 cm w ziemi rury jako podpory do starych belek zalane betonem. Nie muszą być chyba głębiej bo to tylko podpory na siły boczne. Do teraz to trzyma i dach sie nie przechyla więc jest OK. Zrobię to samo wiosną z drugą częścią drewutni bo na razie jest tam drewno albo od razu dam rury jako podpory do całości. 4 narożnikowe z metalowymi podporami po dwie z każdej strony i ze 2 na środku (długość drewutni jakieś 6m). Będę miał lepszy dostęp z tej strony gdzie mam teraz drewno, tak że docelowo będę miał stary zdrowy dach na belkach drewnianych i nowe metalowe słupy zamiast tych co teraz butwieją. Te pionowe zrobię już głębiej ale 1m to chyba za dużo. 0,5 wystarczy i oczywiście jakieś płaskowniki żeby to nie ryło w betonie.

    Dzięki za podpowiedzi. Temat można zamknąć.

    Dodano po 8 [minuty]:

    zimny8 napisał:
    Ponieważ to tylko wiatka może zlekceważyć dylatację zimową, co innego ciężar dachu zimą (nie znamy jego powierzchni), owe podpory/rury powinny spoczywać na betonowych stopach. Można przyjąć takie wykonanie jak autor proponuje, jednak wraz z rurą powinny być tam "zatopione" choćby cztery pręty w układzie jak spacja. W górnej część rura powinna podpierać belkę przez kawałek przyspawanej grubej blachy, zapobiegnie to wbijaniu bądź co bądź cienkiej rury, którą najlepiej byłoby przymocować do starej pionowej podpory.
    Nie znamy wysokości?, więc to wszystko może być za mało.


    Powierzchnia dachu to ok. 20 m2. Stare słupy są w układzie po dwa z zewnątrz czyli 4 i dwa w środku, razem 6. Oczywiście jest tam sporo dodatkowych belek i desek które robią bardziej za ściany żeby drewno lepiej się układało. Boczne podpórki z rur zrobiłem niejako tymczasowo żeby ten sezon przetrzymały po tym ch... mokrym lecie. Docelowo zrobię słupy z rur z podobnymi podporami. Czym najlepiej łączyć pionowe rury z bocznymi skośnymi jak nie mam spawarki? Wiem, że na wysokości 2/3 od ziemi i jak najdalej od słupa. Są jakieś łączniki, jak to się nazywa i o co pytać w sklepie z żelastwem. Na szczęście mam taki sklep u siebie.

    0
  Szukaj w 5mln produktów