W ten sposób będziesz go włączać, kiedy napięcie jest za wysokie... A w ogóle, po co ten pierwszy triak?
Powiedzmy, że mamy optotriaka MOC30xx, który włącza natychmiast, a nie w zerze napięcia - można by było równolegle do jego LED-a podłączyć tranzystor NPN (kolektor do anody, emiter do katody), i do kolektora doprowadzić zasilanie przez R4 - jeśli ten tranzystor będzie przewodził, to LED nie dostanie prądu, a jak tranzystor nie będzie przewodził, to LED prąd dostanie. Diaka można by podłączyć do bazy tranzystora, i jak napięcie będzie za wysokie, to diak się włączy, tranzystor będzie przewodził, LED optotriaka nie dostanie prądu i optotriak nie włączy triaka - na pierwszy rzut oka to, co trzeba. Tylko... napięcie narasta stopniowo od zera, w którymś momencie będzie wystarczające, żeby włączyć optotriaka, a ten włączy triaka i fakt, że napięcie potem będzie za wysokie, nic już nie zmieni. Trzeba by np. tym za wysokim napięciem naładować jakiś kondensator, żeby włączenie diaka (i przez to tranzystora) potrwało dłużej, i mógł on nie pozwolić na włączenie optotriaka.
A może z optotriakiem włączającym w zerze dałoby się zrobić prościej - ale pewnie kondensator też będzie niezbędny: podłączyć anodę LED-a optotriaka przez dwa oporniki, i diaka między te oporniki, a katodę LED-a - jeśli napięcie będzie za wysokie, to diak się włączy i zrobi zwarcie, przez co LED nie dostanie prądu. A tym mostkiem trzeba by ładować kondensator, i z niego zasilać tego LED-a przez te oporniki - chodzi o to, żeby LED mógł dostać jakiś prąd z kondensatora, kiedy napięcie przechodzi przez zero, bo inaczej optotriak się nie włączy.
I jeszcze co do tego układu z tranzystorami - prawie sensowny, ale mam dwa zastrzeżenia. (1) Czy podajesz tam 24V z zasilacza? Bo ten układ z kondensatorem 100nF nie wytworzy napięcia stałego na kondensatorze 470uF. Jakby tam dodać jakieś diody, to mógłby działać jako zasilacz beztransformatorowy, ale przez 100nF popłynie około 6mA, to może być za mało dla przekaźnika, a nawet dla T3. (2) Napięcie na C1 będzie pulsować, więc nie dziw się, że przekaźnik wariuje - może między D2 i masą przydałby się kondensator?