Witam,
Posiadam alfe romeo 1.9 jtd 115ps 2001,
Ostatnio wyładował mi sie 2 razy akumulator , po naładowaniu wszystko ok , napiecie ładowania skacze w granicach 14.4 -14.9 v , przy czym mrugaja swiatła na zewnątrz i w środku, po dodaniu gazu napięcie wynosi ok 14.8 -15v , podejrzewam że to przez regulator napiecia , ale czy takie ładowanie jest dobre dla akumulatora i czy powodem rozładowania i nie zapalenia auta jest akumulator czy skaczące napięcie ?
Posiadam alfe romeo 1.9 jtd 115ps 2001,
Ostatnio wyładował mi sie 2 razy akumulator , po naładowaniu wszystko ok , napiecie ładowania skacze w granicach 14.4 -14.9 v , przy czym mrugaja swiatła na zewnątrz i w środku, po dodaniu gazu napięcie wynosi ok 14.8 -15v , podejrzewam że to przez regulator napiecia , ale czy takie ładowanie jest dobre dla akumulatora i czy powodem rozładowania i nie zapalenia auta jest akumulator czy skaczące napięcie ?