Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AM TechnologiesAM Technologies
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Magnetofon Onkyo TA 2850 - Jak ustawić ręcznie accubias w magnetofonie onkyo

25 Sie 2017 08:02 2277 9
  • Poziom 10  
    Proszę o pomoc w jak ustawić ręcznie accubias w Onkyo 2850
    Po latach wróciłem do starego sprzętu hi fi w tym magnetofonu kasetowego Onkyo 2850 i mam problem z ustawieniami accubias, które w tym magnetofonie należy zrobić ręcznie. Czy ktoś z może mi pomóc w temacie.
    Magnetofon świetnie odtwarza,ale nagrywa już gorzej. Dźwięk jest przytłumiony.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Właśnie w tym cały "myk" - należy to zrobić ręcznie na zasadzie prób. Ja bym polecał po prostu dla danej kasety ustawić nagrywanie jakiegoś w miarę jednolicie brzmiącego materiału w trakcie którego powoli kręcić i posiłkując się sekundnikiem lub licznikiem magnetofonu notować kolejne położenia pokrętła w trakcie nagrania. Przy odsłuchu znaleźć najlepsze brzmienie i z rozpiski ustalić w jakiej pozycji był wtedy regulator. Pomóc może rysunek sugerujący położenia dla różnych rodzajów taśm:
    Magnetofon Onkyo TA 2850 - Jak ustawić ręcznie accubias w magnetofonie onkyo
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Masz ułatwione zadanie,gdyż TA 2850 jest magnetofonem trójgłowicowym.Daje to możliwość ustalenia poziomu zapisu na taśmie w trakcie nagrywania.Ja robię to zapisując sygnał 10 kHz z poziomem -20 dB.Bias ustawiam tak aby zapisać ten sygnał z takim poziomem jak wcześniej zapisany sygnał 333 Hz.Chcąc być skrupulatnym,z reguły wartość biasu jest różna dla różnych taśm.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • Poziom 31  
    Do takiej regulacji możesz użyć karty muzycznej w komputerze i programowego generatora dźwięków (częstotliwości). Tworzysz sobie np. kilkunastosekundowy plik muzyczny z sinusoidą o niskiej częstotliwości (była mowa o 333Hz) i nagrywasz tak aby na odsłuchu monitorującym wskaźnik poziomu pokazywał określoną wartość (kol. fzyga43 napisał, że wysterowuje na -20dB). Następnie ponawiasz operację tylko dla pliku o wysokiej częstotliwości (była mowa o 10kHz) i tak regulujesz pokrętłem aby osiągnąć wartość sygnału przy odczycie monitorującym jak najbliższą tej dla niskiej częstotliwości.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Może trochę o samym prądzie podkładu....
    Jest on niezbędny by zapis na taśmie mógł być wykonany z dużą (jak na taśmę magnetyczną) jakością i minimalnymi szumami - co prawda są proste magnetofony z głowicą kasującą w postaci magnesu i podkładem DC, ale jakość jest słaba - przede wszystkim szumi sama taśma (pole magnetyczne stałe ustawia "magnesiki" taśmy w jedną stronę i to jest główny powód).
    W związku z tym stosuje się podkład prądem zmiennym o częstotliwości ok. 5x większej od maksymalnej częstotliwości jaką magnetofon ma zapisywać (no i potem odtwarzać).
    I teraz najważniejsze - ze względu na korekcję zapisu (i potem odtwarzania) prąd ten musi mieć określoną wartość; dlaczego? Bo zbyt mały spowoduje osłabienie (względem częstotliwości odniesienia - w magnetofonach kasetowych przyjmuje się 333Hz lub 400Hz - dla uproszczenia) częstotliwości niskich (czyli nadmierne względem 333Hz) i podbicie wysokich. W sytuacji odwrotnej (za wysoki prąd podkładu) - odwrotnie: Wysokie częstotliwości będą osłabione, a niskie podbite. Za poziom odniesienia przyjmuje się częstotliwość, która nie jest w trakcie zapisu (i odtwarzania) nie zmienia swojego poziomu - taką właśnie częstotliwością jest te 333 (400) Hz.
    Aby więc uzyskać najbardziej płaską charakterystykę zapis/odczyt należy w wypadku magnetofonu trzy-głowicowego odczytywać sygnał w trakcie nagrania częstotliwości odniesienia i ustawić prąd (bias) tak, aby ani niskie ani wysokie częstotliwości nie były podbite względem częstotliwości odniesienia.
    I dalej - ponieważ sama taśma może "przyjąć" określoną wartość pola magnetycznego dla bezpieczeństwa należy tą regulację przeprowadzać na niższym niż 0dB poziomie. W wypadku większości magnetofonów stosuje się poziom -20dB (rzadziej -10dB). Po prostu zbyt wysoki poziom sygnału może namagnesować wszystkie elementarne cząstki magnetyczne i się nasyci, a to spowoduje przekłamanie wyniku regulacji. Na samo nasycenie ma wpływ rodzaj i typ nośnika magnetycznego - jedne taśmy mogą być zapisywane większym sygnałem bez strat jakości, inne niższym - dlatego wypadałoby taką regulację przeprowadzać albo dla taśmy referencyjnej (przyjmowanej za wzór dla wszystkich regulacji całego toru Z/O magnetofonu), lub dla najczęściej stosowanego rodzaju i marki taśmy - oczywiście inny prąd musi być ustawiony dla taśm CR czy Me a inny dla Fe.
    Moim zdaniem nie ma sensu popadać w skrajności i przeprowadzać taką regulację dla każdej kasety z osobna - różnice są w danym typie niewielkie. Ale oczywiście jeśli ktoś ma zbiorowisko różnych typów i modeli taśm (nawet tego samego producenta) nic nie stoi na przeszkodzie, by sprawdzić jaki bias dla danego typu taśmy będzie najbardziej optymalny.
    Na przykład ja właśnie z tego powodu mam w swoich zbiorach taśmy tylko kilku sprawdzonych producentów - w moim magnetofonie prąd można było ustawić tylko w trakcie serwisowania sprzętu (nie ma wyprowadzonej na zewnątrz regulacji).
    Aha - różne rodzaje i różne modele taśm dla tego samego typu (np. Fe) mogą się znacząco różnic co do maksymalnego poziomu sygnału zapisywanego - należy też to sprawdzić i ustawić poziom nagrywanego sygnału taki (oczywiście już po regulacji bias'u) by nie przesterować taśmy - za duży sygnał spłaszcza dynamikę sygnału i wprowadza zniekształcenia samego przebiegu.

    To chyba wszystko... ;)
  • Poziom 31  
    Powodzenia! Pamiętaj, że aby uzyskać najlepsze rezultaty taką kalibrację prądu podkładu należy przeprowadzić osobno dla każdego rodzaju taśmy na których nagrywasz. Możesz później sobie opisać, dla jakich typów taśm jakie ustawienia są najlepsze i używać przy kolejnych nagraniach. Ja też bardzo lubię taśmy, chociaż teoretycznie jakość nagrania w przypadku kaset jest gorsza od CD to jednak dla większości ludzi właśnie te niedoskonałości (m.in. specyficzne zniekształcenia, charakterystyczny szum) powodują przyjemne dla ucha brzmienie odbierane jako "miękkie" w przeciwieństwie do "suchego" CD.