Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automat rozruchowy do silnika - jak zastąpić ręczny rozruch?

robokop 28 Sie 2017 14:03 1209 23
  • #1 28 Sie 2017 14:03
    robokop
    Moderator Samochody

    Panowie elektrycy, obrazowo pisząc -rosyjski silniczek 0,55 - 0,75kW, z trzema wyprowadzeniami - jednakowymi, jednakowe uzwojenia - w/g schematu na tabliczce pracujący z kondensatorami Ca i Cb. Kondensator Ca wpięty na stałe pomiędzy sieć i uzwojenie, Cb rozruchowy dołączany do niego ręcznie na czas rozruchu. Wyłącznika odśrodkowego brak. Wszystko cacy, przy maszynie uruchamianej manualnie, schody zaczynąją tam, gdzie ma być uruchamianie automatyczne - presostatem. Jak rozkminić automatyczne dołączanie/odłączanie tegoż? Pozystor odpada - w kompresorze, przy częstych rozruchach raczej na pewno nie zdąży wystygnąć. Układ czasowy? Bo wykonania przekaźnika nadprądowego się raczej nie podejmę - aczkolwiek chodzi mi taka alternatywa po głowie.

    0 23
  • Pomocny post
    #2 28 Sie 2017 14:15
    jack63
    Poziom 41  

    Poszukaj automatu rozruchowego od sprężsrki lodówkowej, ale większej. Jest to elektromagnetyczny wyłączik prądowy. Gdy silnik startuje pobiara duzy prąd i cewka prądowa załącza pomocniczą fazę rozruchową przez kondensator startowy. Gdy silnik rusza prąd fazy pracy maleje i elektromagnes "puszcza" rozłączając kondensator rozruchowy. Trzebaby ew. dobrać uzwjenie automatu tak aby pasowało do prądu pracy.

    0
  • #3 28 Sie 2017 14:16
    robokop
    Moderator Samochody

    "Dużego" nie widziałem - widziałem małe, w standardowych agregatach lodówkowych. Chyba żeby taki właśnie wziąć i zmodyfikować mu uzwojenie, grubszym drutem.

    0
  • Pomocny post
    #4 28 Sie 2017 14:51
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Wykonać lub kupić przekaźnik nadprądowy. Nie jest skomplikowane.

    0
  • #5 28 Sie 2017 15:09
    robokop
    Moderator Samochody

    Kupienie raczej odpada - są do silników mocy ułamkowych, przynajmniej większych nie widziałem. Zrobienie - kiedyś się borykałem z tematem do silnika 1.1 kW - na przekażniku R15 z usuniętym oryginalnym uzwojeniem. Zabawa nieziemska, z dobraniem liczby zwojów.

    0
  • Pomocny post
    #6 28 Sie 2017 19:10
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Robiłem wielokrotnie na kontaktronie.
    Moźna teź zrobić na transoptorze ale trzeba się liczyć z ciepłem.
    Ewentualnie pomiar halotronem.

    0
  • #7 28 Sie 2017 19:58
    robokop
    Moderator Samochody

    A pokaż mi może kontaktron który zdzierży 10A? A ładowanie przekaźników/styczników odciążąjących to tak średnio mi pasuje, tak samo jak kombinowanie z komparatorem do hallotronu. Bo wyjdzie z tego szafa sterownicza....

    0
  • Pomocny post
    #8 28 Sie 2017 20:16
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    O prądzie mierzonym decyduje uzwojenie kontaktronu a nie jego styki.
    Zmieszczę układ w paczce po papierosach oprócz zasilacza.

    0
  • #9 28 Sie 2017 20:20
    robokop
    Moderator Samochody

    Ale jego styki są po to, żeby przewodziły prąd. Przez nie przepuścić go aż tyle się nie da, trzeba dokładać przekaźnik/stycznik ze stykami o obciążalności co najmniej 10-16A. Zasilacz nie jest jakimś wielkim problemem - "komórkowe" mają w sobie płytkę przetwornicy wielkości monety 5zł.
    W sumie i tak muszę dołożyć puchę, żeby pochować kondensatory.

    0
  • Pomocny post
    #10 28 Sie 2017 20:33
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Cos przesadzasz
    Silnik 750W
    Przyjmijmy prąd roboczy 5A
    Prąd rozruchu 15A
    Prąd dodatkowego uzwojenia rozruchowego nie powinien przekroczyc 2A. Pytanie do autora postu, niech zmierzy.
    R 15 powinien wystarczyć.

    0
  • #11 28 Sie 2017 20:50
    robokop
    Moderator Samochody

    Zbigniew 400 napisał:
    Prąd dodatkowego uzwojenia rozruchowego nie powinien przekroczyc 2A

    Wziąłem jako porównanie styk wyłącznika odśrodkowego popularnych silników 1.1kW - tam większość awarii zaczyna się od wypalonych jego styków.

    0
  • Pomocny post
    #12 29 Sie 2017 07:03
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Przecieź teraz teź uźywa styków sterowanych ręcznie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Moźna uprościć układ stosując czasówķę bez pomiaru prądu.

    0
  • #14 23 Wrz 2017 10:59
    robokop
    Moderator Samochody

    KonradGatek napisał:
    Przekaźnik R15 - wersje specjalne - prądowe, w obudowach i bez obudowy

    Znowu wynalazłem tranzystor!
    Na amerykańskim śmietniku...

    Fantastycznie ziome, tyle tylko że nikt tego nie ma w ofercie na rynku - pewnie oprócz producenta, który zrobi na zamówienie. Z grubsza sobie poradziłem - demobilowy przekaźnik r15 z usuniętym ori uzwojeniem, nawinięte 2 warstwy drutem 0,7mm - doświadczalnie i na oko, więc nie powiem dokładnie ile jest zwojów. Silnik startuje poprawnie, po osiągnięciu obrotów nominalnych rozpina przekaźnik, z tymże uzwojeniem "prądowym" wpiętym w szereg z zasilaniem - patent "lodówkowy" się sprawdził. Nawet nie siliłem się na pomiary prądów - wszystko empirycznie.

    Nie pamiętam czemu kilkanaście lat temu ten pomysł przysparzał mi kłopotów w realizacji....

    1
  • #16 23 Wrz 2017 12:37
    robokop
    Moderator Samochody

    Ten ruski silniczek poszedł na razie w odstawkę - wziąłem podobny, made in Poland, 0,75kW - 220/380V - przy połączeniu w trójkąt, zamiast gwiazdy dostał kondensator roboczy 40uF i kondensator rozruchowy 60uF - bez problemu startuje obciążony sprężarką HS11 bez odprężnika i dobija do 13atm (kompresorek już wiekowy) przy przełożeniu mniej więcej 1,3.

    0
  • #17 25 Wrz 2017 08:06
    jack63
    Poziom 41  

    robokop napisał:
    Ten ruski silniczek poszedł na razie w odstawkę

    Czytam, czytam i już całkiem się pogubiłem. Bardzo proszę napisz do czego zastosowałeś ten "lodówkowy patent"?
    Podziwiam samozaparcie w przerabianiu tego R15.
    robokop napisał:
    bez problemu startuje obciążony sprężarką HS11 bez odprężnika

    A zawór zwrotny jest? Jeżeli nie, to Twój "patent" jest genialny. Uzyskałeś gigantyczny moment rozruchowy silnika. Czy nie prowadzi to do jakiś negatywnych skutków cieplnych?
    Swoją drogą sprężarki chłodnicze nie mają odprężników, a muszą wystartować przy z reguły niezerowej różnicy ciśnień. Czasami im sie to nie udaje, ale mają termik zabezpieczający. I taki proponuję użyć w Twoim układzie, o ile jeszcze go tam nie ma.

    0
  • #18 25 Wrz 2017 09:02
    robokop
    Moderator Samochody

    jack63 napisał:
    Czytam, czytam i już całkiem się pogubiłem. Bardzo proszę napisz do czego zastosowałeś ten "lodówkowy patent"?
    Do silnika trójfazowego 0,75kW, zmuszonego do pracy z jednej fazy.
    jack63 napisał:
    Podziwiam samozaparcie w przerabianiu tego R15.

    Łącznie 3 próby z odwijaniem całych warstw nawiniętego drutu.
    jack63 napisał:
    A zawór zwrotny jest

    Jest, ale on nie ma znaczenia większego, odciąża tylko zawórki sprężarki (nie ma odprężnika) - sprężarki profesjonalnej produkcji Aspy czy Polmo też nie miały- te mają albo chińczyki, gdzie silnik ledwo startuje ze względu na małą moc, albo w gigantach typu WAN. Termik - owszem przydałby się, w lodówce ma on nieco inne zastosowanie - zabezpiecza przed pożarem przy zalaniu obiegu olejem czy przy zamarznięciu oleju gdzie silnik może nie mieć siły ruszyć.
    jack63 napisał:
    Czy nie prowadzi to do jakiś negatywnych skutków cieplnych?

    Sprawdzane termometrem bezpośrednio na uzwojeniach - silnik osiąga po 20-minutowej pracy w układzie nieco ponad 60 stopni, sam rozruch pod obciążeniem trwa około sekundy, tak na oko, przekaźnik jest rozpinany dopiero w okolicach 95% nominalnej prędkości obrotowej.

    0
  • #19 25 Wrz 2017 09:54
    jack63
    Poziom 41  

    robokop napisał:
    Do silnika trójfazowego 0,75kW, zmuszonego do pracy z jednej fazy.

    To bardzo ciekawe rozwiązanie. Mocno nietypowe, ale czasem może rozwiązać problem, gdy nie ma 3f.
    Czy mógłbyś "sprzedać" schemat ku potomności?
    robokop napisał:
    Termik - owszem przydałby się,

    Wg mnie jest wręcz niezbędny aby Twój patent żył "długo i szczęśliwie".
    robokop napisał:
    w lodówce ma on nieco inne zastosowanie - zabezpiecza przed pożarem przy zalaniu obiegu olejem czy przy zamarznięciu oleju gdzie silnik może nie mieć siły ruszyć.

    Tu mylisz się całkowicie. Opisywane przez Ciebie zjawiska w chłodnictwie nie występują.
    Za to występują inne, a termik przed nimi nie zabezpieczy. Od tego są (albo nie ma, bo koszty) inne sprzęty.
    Termik zamontowany bezpośrednio przy obudowie sprężarki chłodniczej reaguje w pewnym stopniu stopniu na jej temperaturę co może przyspieszyć jego zadziałanie. Jednak główną jego rolą jest typowe dla silników zastosowanie, czyli rozłączenie obwodu gdy płynie przez dłuższy czas zbyt duży prąd. To ostatnie najczęściej jest spowodowane brakiem rozruchu wynikającym ze zbyt dużych oporów mechanicznych. Czyli zbyt duża różnica ciśnień lub zatarcie.
    A szanse na pożar, nawet przy mocno palnym R600a (izobutan) są prawie zerowe.

    0
  • #20 25 Wrz 2017 11:47
    robokop
    Moderator Samochody

    jack63 napisał:
    Czy mógłbyś "sprzedać" schemat ku potomności?

    No ale schemat czego? Opisałem powyżej.Automat rozruchowy do silnika - jak zastąpić ręczny rozruch?
    jack63 napisał:
    Tu mylisz się całkowicie. Opisywane przez Ciebie zjawiska w chłodnictwie nie występują.

    Zmuszasz mnie do agresywnego stwierdzenia, że nie wiesz o czym piszesz. Ile widziałeś w życiu zatartych agregatów lodówkowych?
    jack63 napisał:
    Termik zamontowany bezpośrednio przy obudowie sprężarki chłodniczej reaguje w pewnym stopniu stopniu na jej temperaturę co może przyspieszyć jego zadziałanie. Jednak główną jego rolą jest typowe dla silników zastosowanie, czyli rozłączenie obwodu gdy płynie przez dłuższy czas zbyt duży prąd. To ostatnie najczęściej jest spowodowane brakiem rozruchu wynikającym ze zbyt dużych oporów mechanicznych.
    Przy zgęstniałym z zimna oleju, tudzież dostaniem się jego do obiegu - jak napisałem powyżej.
    jack63 napisał:
    A szanse na pożar, nawet przy mocno palnym R600a (izobutan) są prawie zerowe.
    Szczególnie przy rozgrzanym do 200 stopni czy powyżej oleju, kiedy uzwojenie zaczyna działać jak grzałka. Zaworu upustowego brak, co powstrzyma układ przed dynamicznym rozszczelnieniem i ewentualnym zapłonem oparów oleju finalnie? Mam pomysł - zalutuj króćce zużytego agregatu, i zacznij go palnikiem podgrzewać. Tylko trzymaj twarz blisko!

    0
  • #21 25 Wrz 2017 12:53
    jack63
    Poziom 41  

    Za schemat bardzo dziękuję.

    robokop napisał:
    Zmuszasz mnie do agresywnego stwierdzenia, że nie wiesz o czym piszesz. Ile widziałeś w życiu zatartych agregatów lodówkowych?

    Odpowiem. Kilkadziesiąt . A Ty ile sprężarek chłodniczych, niekoniecznie lodówkowych, w ogóle widziałeś na oczy?
    Ja zajmuję się chłodnictwem zawodowo na co dzień od dziesięciu lat. Mam uprawnienia i takie tam "duperele" (ok 700 urządzeń chłodniczych) Ty chyba nie, więc ???
    robokop napisał:
    Przy zgęstniałym z zimna oleju, tudzież dostaniem się jego do obiegu - jak napisałem powyżej.

    Czy zdajesz sobie sprawę jaką lepkość mają oleje stosowane w chłodnictwie? Chyba nie.
    W temp pokojowej leją się jak woda. Poza tym problem zimnego oleju występuje tylko przy rozruchu układu chłodniczego i to dla urządzeń zamontowanych na zewnątrz. Dlatego stosuje się grzałki karteru. Po rozruchu sprężarka sama sobie "nazbiera" dość ciepła aby utrzymać temperaturę oleju. Ciepło z grzania uzwojeń. Ciepło sprężania. Ciepło z tarcia.
    Olej dostaje się do obiegu ZAWSZE. Nie ma na to rady. Można to minimalizować stosując odolejacze, ale nawet wtedy troszkę oleju w obiegu chłodniczym krąży. No chyba że przez głupotę projektanta lub wykonawcy instalacji gdzieś po drodze utknie. Wtedy sprężarka kaput.
    robokop napisał:
    jack63 napisał:
    napisał:
    A szanse na pożar, nawet przy mocno palnym R600a (izobutan) są prawie zerowe.

    Szczególnie przy rozgrzanym do 200 stopni czy powyżej oleju, kiedy uzwojenie zaczyna działać jak grzałka.

    A skąd ty weźmiesz takie temperatury??? To nie jest sprężarka do powietrza a nawet i ona takiego traktowania nie wytrzyma. Konkretnie olej.
    Uzwojenie zawsze działa jak grzałka, bo ma rezystancję, ale nie to ciepło ma decydujący wpływ na temperaturę oleju. Najgorsza jest temperatura końca sprężania.

    A tak z ciekawości czy wiesz co przede wszystkim ma chłodzić sprężarkę chłodniczą???

    Poza tym w sprawnym układzie chłodniczym nie ma powietrza więc ew. zapłon nie jest możliwy. Jak jest dziura, to temat na osobną dyskusję.

    0
  • #22 25 Wrz 2017 13:26
    robokop
    Moderator Samochody

    jack63 napisał:
    Czy zdajesz sobie sprawę jaką lepkość mają oleje stosowane w chłodnictwie? Chyba nie.

    A nie widziałeś nigdy awarii lodówki, trzymanej w nieogrzewanym garażu, sieni czy piwnicy przy kilkustopniowym mrozie? Nie działa - czemu? Bo silnik nie ma siły ruszyć.
    jack63 napisał:
    Olej dostaje się do obiegu ZAWSZE. Nie ma na to rady.

    Nawet nie wiem jak to skomentować, w kontekście tego:
    jack63 napisał:
    Ja zajmuję się chłodnictwem na co dzień od kilku lat,

    Czemu nie wolno kłaść lodówek? Żeby ciekły olej w obieg nie poszedł. A czemu? Bo to oznacza śmierć urządzenia. Kompresor nie da rady przepchnąć płynu przez kapilarę.
    jack63 napisał:
    A skąd ty weźmiesz takie temperatury??? To nie jest sprężarka do powietrza a nawet i ona takiego traktowania nie wytrzyma. Konkretnie olej.
    Z ciepła wydzielanego na uzwojeniu zablokowanego silnika. Zanim dojdzie do zwarcia, upalającego druty i robiącego przerwę w obwodzie, potrafi się farba na silniku wypalić od temperatury, zapewniam - trochę ich wymieniłem, a nawet przezwoiłem.
    jack63 napisał:
    Poza tym w sprawnym układzie chłodniczym nie ma powietrza więc ew. zapłon nie jest możliwy.
    Przyrost temperatury to wzrost ciśnienia w zamkniętym zbiorniku (nawet trafiały się takie lodówki, z grzałką zamiast sprężarki) - przy uwolnieniu do atmosfery substancji podgrzanej powyżej temperatury zapłonu co nastąpi? Dla przykładu PAG 46 ma temp. zapłonu ledwo 242 stopnie, natomiast większość spotykanych drutów nawojowych ma klasę temperatury lakieru 200 stopni - zwęgla się przy sporo wyższej. Zawsze mi się wydawało że jest jedna fizyka?

    0
  • #23 25 Wrz 2017 14:58
    jack63
    Poziom 41  

    robokop napisał:
    A nie widziałeś nigdy awarii lodówki, trzymanej w nieogrzewanym garażu, sieni czy piwnicy przy kilkustopniowym mrozie? Nie działa - czemu? Bo silnik nie ma siły ruszyć.

    Nie wiedziałem, bo nie spotkałem idioty, który uruchamia lodówkę w tej temperaturze. Przecież aby zapewnić warunki chłodnicze (2-8 oC) trzeba jej wnętrze grzać a nie chłodzić.
    Poza tym każda normalna, tzn nieogołocona z osprzętu, lodówka ma termik zabezpieczający przez uszkodzeniem silnika sprężarki. Żadnej awarii nie powinno być. Po prostu w tej sytuacji silnik nie ruszy i pewnie wpadnie w stupor kolejnych nieudanych rozruchów.
    robokop napisał:
    jack63 napisał:
    napisał:
    Olej dostaje się do obiegu ZAWSZE. Nie ma na to rady.

    Nawet nie wiem jak to skomentować, w kontekście tego:

    Nie musisz komentować. Wystarczy przeczytać:
    https://www.hvacr.pl/olej-w-instalacjach-spre...-urzadzen-chlodniczych-i-klimatyzacyjnych-179
    Jak nie ufasz mojej wiedzy... Przy okazji się czegoś nowego nauczyszi nie będziesz pisał :
    robokop napisał:
    Czemu nie wolno kłaść lodówek? Żeby ciekły olej w obieg nie poszedł. A czemu? Bo to oznacza śmierć urządzenia. Kompresor nie da rady przepchnąć płynu przez kapilarę.

    Tak by się stało gdyby ktoś próbował uruchomić sprężarkę przy mocnym pochyleniu lodówki i to takim aby wlot do sprężarki, będący celowo dość wysoko od jej podstawy, był zalany olejem. Wtedy sprężarka, nieprzystosowana do sprężania cieczy ulegnie uszkodzeniu.
    robokop napisał:
    Z ciepła wydzielanego na uzwojeniu zablokowanego silnika. Zanim dojdzie do zwarcia, upalającego druty i robiącego przerwę w obwodzie, potrafi się farba na silniku wypalić od temperatury, zapewniam - trochę ich wymieniłem, a nawet przezwoiłem.

    O jakiej farbie piszesz? Poza tym, jak pisałem, ma być termik.
    robokop napisał:
    Przyrost temperatury to wzrost ciśnienia w zamkniętym zbiorniku

    Czy wiesz jaki jest ten przyrost? Po raz trzeci piszę o termiku. Wymyślasz niestworzone rzeczy. Podaj taki przypadek z historii. Prędzej uzwojenie się przepali i napływ ciepła ustanie.
    robokop napisał:
    Zawsze mi się wydawało że jest jedna fizyka?

    Dobrze Ci się wydawało. Jest jedna, tylko jej interpretatorów jest mnóstwo.

    PS
    robokop napisał:
    Dla przykładu PAG 46 ma temp. zapłonu ledwo 242 stopnie,

    Oleje PAG (polialkiloglikolowe) stosuje się praktycznie tylko w sprężarkach klimatyzacji samochodowej i to tych na R134a. Na 100% nie w lodówkach.

    0
  • #24 25 Wrz 2017 16:35
    robokop
    Moderator Samochody

    Tak po przeczytaniu powyższego postu, a szczególnie poniższych fragmentów, doszedłem do wniosku że jednak nie mamy o czym dalej rozmawiać

    jack63 napisał:
    Nie wiedziałem, bo nie spotkałem idioty, który uruchamia lodówkę w tej temperaturze. Przecież aby zapewnić warunki chłodnicze (2-8 oC) trzeba jej wnętrze grzać a nie chłodzić.
    jack63 napisał:
    Dobrze Ci się wydawało. Jest jedna, tylko jej interpretatorów jest mnóstwo

    Kolega jednak lansuje się na większego specjalistę niż jest naprawdę. Dlatego pozwolę sobie pozostać przy swoim zdaniu i wątek zamknąć.
    Gdyby ktoś chciał zapytać o jakieś szczegóły odnośnie tematu przewodniego, zapraszam via PW.

    0