Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mini komputer do VST i edycji filmów do 5000pln (bez monitora).

3d0 28 Sie 2017 18:24 357 0
  • #1
    3d0
    Poziom 10  
    Od kilku już lat posiadam tylko służbowy laptop, który z powodzeniem wystarczał mi również do celów prywatnych ale obecnie przechodzimy na Maci, więc w domu potrzebuję czegoś z Win10. Od jakiegoś czasu kręci mnie też miniaturyzacja i minimalizm, bo w obecnych czasach jesteśmy zawalenia tonami rzeczy i kabli, więc nie umiem już sobie wyobrazić desktopa pod moim biurkiem. Niestety laptopy/konsole rządzą i nie ma wielu propozycji wydajnych, miniaturowych komputerów na rynku.

    Konkretnie jeśli chodzi o wymagania sprzętowe:
    1. Kompaktowe wymiary - iTX, Nettop. Docelowo będzie "wisiał" pod pianinem razem z interfejsem audio (M-Track 2x2), więc nie ma tam miejsca na pełnowymiarowy komputer
    2. Mocny procesor do obsługi VST - Addictive Keys [Kontakt5]
    3. Min 8GB RAMu DDR4
    4. Dysk 250-320 SSD - na system i VST, reszta z zewnętrznego
    5. USB 3.1 - dysk zew. 4TB oraz interfejs audio (typ C)
    6. HDMI - przy pianinie będzie podpięty do TV w celu szybkiego podglądu jakby się coś wysypało
    7. WiFi/BT - klawiatura/mysz kiedy są potrzebne
    8. czytnik kart SD

    Tak jak wspomniałem główne zadania to obsługa brzmień do pianina (VST) oraz edycja zdjęć i filmów 4k z lustrzanki i GoPro. Moją karierę z grami skończyłem na pierwszym Wiedźminie, więc pomyślałem sobie, że jakby się jeszcze na tym udało odpalić 3-kę i zagrać w jakiś tam rozsądnych detalach to już w ogóle idealnie ale Mini PC mają zazwyczaj zintegrowaną grafikę, więc pewnie bez szans.

    Jeśli wziąć pod uwagę wszystkie wymagania to spełnia je tylko Intel Mini NUC z CPU i7 7567U, 16GB RAMu DDR4, SSD 480GB i zintegrowaną grafiką Iris 650 za 3700pln. Jest też coś takiego jak Alienware Alpha R2 albo Asus GR8 II - oba posiadają dedykowaną grafikę ale jednak bardziej nastawione na granie. Z kolei HP (EliteDesk/Z2 Mini G3) przy podobnym konfigu jest znacznie droższy i ma displayport zamiast HDMI (nie lubię przejściówek). Wiem, że za te 5k bez monitora złożył bym "potwora", więc pytanie czy jest sens stawiać na miniaturyzację?