Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wiertarka - jaka dobra do domu? Jaką wybrać?

gulson 29 Sie 2017 09:23 16329 73
  • #1 29 Sie 2017 09:23
    gulson
    Administrator Systemowy

    Wiertarka - jaka dobra do domu? Jaką wybrać?
    Na wyposażeniu każdego domowego majsterkowicza musi znaleźć się wiertarka. Okaże się bowiem przydatna nie tylko podczas remontów, ale również rozmaitych prac naprawczych czy montażowych. Jaką jednak wiertarkę powinniśmy kupić, by spełniała nasze oczekiwania?

    Rodzajów omawianego urządzenia jest naprawdę sporo, toteż nasz wybór nie może ograniczyć się do zakupu pierwszego lepszego modelu. Chcąc podjąć właściwą decyzję, należy przede wszystkim określić zakres zadań, jakie będą realizowane przy pomocy wiertarki.

    Oczywiście jej podstawowym zadaniem jest wykonywanie otworów, to potrafi każdy model. Nie każdy będzie jednak w stanie pracować na szczególnie twardych materiałach. W przypadku wykonywania drobnych prac (np. związanych z wierceniem dziur w ścianie na wkręty), odpowiednia okaże się wiertarka amatorska. Jeśli jednak chcemy pracować w zróżnicowanych tworzywach i używać wiertarki bardzo często, powinniśmy zastanowić się nad zakupem urządzenia profesjonalnego bądź wzbogaconego o istotne funkcje i wyposażenie, na przykład udar.

    Ile może kosztować wiertarka do domu? Podstawowe modele zakupimy już za około 150-200 złotych. Kolejne funkcje mogą zwiększyć ostateczną cenę do 300, 500, 1000, a nawet kilku tysięcy złotych.


    Najważniejsze cechy
    Odpowiedź na pytanie, jaka wiertarka będzie najlepsza, zależy jednak nie tylko od jej rodzaju, ale przede wszystkim od najważniejszych parametrów technicznych, które wskazują, jakim potencjałem urządzenie dysponuje. Ich analiza pozwoli w sposób prawidłowy dobrać wiertarkę do naszych wymagań, dlatego sprawy nie należy bagatelizować. Na co więc zwrócić szczególną uwagę?

    Moment obrotowy – absolutnie najważniejszy parametr, przekłada się on bowiem na możliwości wiertarki. Zasada jest prosta – im wyższy moment obrotowy, tym w twardszym materiale mogą być wykonywane otwory. Urządzenia z momentem równym 10-15 Nm nie będą w stanie wiercić w metalu czy grubym betonie. W takiej sytuacji warto rozglądać się za czymś lepszym.

    Prędkość obrotowa – ona również przekłada się na skuteczność wiertarki. Ilość wykonywanych obrotów na minutę wskazuje bowiem, jak szybko wiertarka jest w stanie wykonać otwór. W przypadku pracy seryjnej, warto celować w urządzenia z prędkością obrotową w okolicach 3000 obr/min.





    Moc znamionowa – podobnie jak moment obrotowy, wskazuje, w jakich materiałach będzie w stanie pracować. Co ważne, im wyższa moc, tym większych wierteł będziemy mogli użyć. Wiertarki profesjonalne dysponują mocą w okolicach 1000 W.

    Średnica wiercenia – podawana jest dla każdego materiału osobno.

    Zasilanie – na rynku wymienić należy wiertarki elektryczne oraz akumulatorowe. Te pierwsze zasilane są z sieci, ogranicza nas więc długość przewodu. Wiertarka akumulatorowa może być wykorzystana wszędzie, ważna jest jednak pojemność akumulatora.

    Zastosowanie biegów – dobrej jakości wiertarki pracują na dwóch biegach, związanych z różnymi zakresami prędkości i mocy.


    Wiertarka do domu
    Skoro wiemy już, jakie parametry techniczne mają znaczenie, możemy przyporządkować dostępne na rynku urządzenia do dwóch kategorii. Pierwsza z nich dotyczy wiertarek amatorskich, przygotowywanych do użytku domowego.
    Urządzenia tego typu pozwolą nam na wiercenie w drewnie (średnica wiercenia do 50 mm) lub betonie (średnica wiercenia do 20 mm). Wiertarki, które są w stanie poradzić sobie z betonem posiadają mechanizm udarowy, który zwiększa ich moc – zwrócić uwagę należy jednak na jego częstotliwość (im wyższa, tym lepiej).
    W kategorii „domowej” znajdziemy przede wszystkim urządzenia do realizacji zadań podstawowych. Mimo to, ich wybór jest bardzo szeroki, dlatego warto się zastanowić, na co możemy liczyć/

    Wiertarka do domu do 200 złotych – w tym przedziale cenowym znajdziemy przede wszystkim modele pozbawione udaru, które będą w stanie pracować w materiałach miękkich. Spośród nich wymienić można chociażby urządzenia Black&Decker KR504RE oraz Verto 50G511. Jeśli jednak dobrze poszukamy, uda nam się znaleźć również wiertarki udarowe – dobrym przykładem na to jest model Worksite EID221.

    Wiertarka do domu do 300 złotych – zwiększając budżet o 100 złotych, będziemy mogli przebierać w wiertarkach z mechanizmem udarowym. Jaka wiertarka udarowa do 300 złotych okaże się odpowiednia? Ta o przyzwoitej średnicy wiercenia w betonie (16 mm) oraz odpowiedniej mocy znamionowej (800 – 850 W). Kryteria te spełnia między innymi Black&Decker KR805K.

    Wiertarka do domu do 500 złotych – nasze możliwości zdecydowanie rosną. Przede wszystkim możemy pokusić się o zakup urządzeń charakteryzujących się sporymi średnicami wiercenia (20 mm dla betonu i nawet 50 mm dla drewna). Gwarantują one wykorzystanie mocy udaru oraz wielu funkcji dodatkowych. Wiertarka udarowa za 500 złotych okaże się zakupem na wiele lat. Polecanym modelem w tej kategorii jest Black&Decker KR1102K.


    Wiertarka dla profesjonalistów
    Są tu dostępne urządzenia, które są w stanie wiercić także w metalu. Ponadto możemy liczyć na wysokie parametry techniczne oraz możliwość skorzystania z wyposażenia dodatkowego. Wszystko to sprawia, że wiertarki profesjonalne posłużą do seryjnej pracy w zróżnicowanych tworzywach, co okaże się przydatne zarówno w domu, jak i w warsztacie czy hali produkcyjnej. Oczywiście zdać musimy sobie sprawę z faktu, że dobrej jakości modele kosztują sporo.

    Wiertarka dla profesjonalistów poniżej 500 złotych – na pierwszy rzut oka charakteryzują się podobnymi parametrami, co modele domowe. Dysponują jednak bardzie wytrzymałą obudową, a do tego mogą wiercić w stali. Spośród modeli dostępnych w tym przedziale cenowym należy wymienić miedzy innymi wiertarki Makita HP2050H, Dewalt D21716 oraz Bosh GBM 10 RE Professional.

    Wiertarka dla profesjonalistów powyżej 500 złotych – jeżeli zastanawialiście się, jaka wiertarka do betonu i metalu pozwoli na wiercenie szczególnie sporych otworów, powinniście przejrzeć ofertę urządzeń najdroższych, kosztujących grubo ponad 500 złotych. Dostępne są tam modele, które charakteryzują się bardzo wysokim momentem obrotowym, sporą mocą oraz dużymi średnicami wiercenia. Zagwarantują one precyzyjną i niebywale skuteczną pracę. Jakie urządzenia warto wyróżnić? Między innymi Dewalt DWD522KS, Makita DP4001 oraz Metabo SB 18 LT SET.
    Poza typowymi wiertarkami, w ofercie profesjonalnej i amatorskiej znaleźć można również urządzenia o rozszerzonym zakresie działań. Wspomnieć można chociażby o wiertarko-wkrętarkach, wiertarko-mieszarka, młotowiertarkach czy chociażby modelach stołowych oraz wielowrzecionowych.


    Dodatkowe wyposażenie
    Na koniec warto jeszcze wspomnieć o tym, że producenci dbają o zaimplementowanie w swoich urządzeniach wielu dodatków, które wydłużą żywotność produkowanych przez nich wiertarek, rozszerzą ich możliwości lub po prostu ułatwią zadanie operatorowi.

    Nakładki – w zestawie z wiertarką często można znaleźć specjalne nakładki do mieszania, polerowania oraz szlifowania.
    Ochrona silnika – są to mechanizmy odpowiedzialne między innymi za łagodny rozruch silnika oraz niwelowanie powstających wibracji. W wysokiej jakości wiertarkach wykorzystywany jest również wyłącznik termiczny, który zapobiega przegrzaniu się silnika.
    Poziomice laserowe – dzięki nim zachowanie odpowiedniej linii wiercenia stanie się łatwiejsze.
    Szybkozaciskowe uchwyty – pozwalają na błyskawiczną wymianę wierteł.
    Wzmacniana obudowa – chociażby włóknem szklanym.
    Ogranicznik głębokości – możemy mieć pewność, że nie przewiercimy się przez ścianę.
    Kufer transportowy.
    Która wiertarka okaże się najlepsza? Wszystko zależy od Waszych wymagań i oczekiwań. Mamy nadzieję, że powyższy poradnik pomoże Wam podjąć właściwą decyzję.

    0 29
  • #2 29 Sie 2017 20:22
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kamilu zapomniałeś na końcu napisać "Artykuł Sponsorowany"

    niestety sporo tu nieścisłości i braku doświadczenia ślusarskiego

    gulson napisał:
    Najważniejsze cechy

    Moment obrotowy – absolutnie najważniejszy parametr, przekłada się on bowiem na możliwości wiertarki. Zasada jest prosta – im wyższy moment obrotowy, tym w twardszym materiale mogą być wykonywane otwory. Urządzenia z momentem równym 10-15 Nm nie będą w stanie wiercić w metalu czy grubym betonie. W takiej sytuacji warto rozglądać się za czymś lepszym.

    przy wkręcaniu śrub i wkrętów i przy twardych materiałach jak wkręcanie samogwintujących farmerów - moment obrotowy jest ważny (niewiele osób z tego forum będzie montować blacho-dachówki na dachu) - ale do domu i standardowych wkrętach - bez sensu. A wiercenie na przysłowiowego "Jana" przez dresiarzy - szkoda wierteł.

    gulson napisał:

    Prędkość obrotowa – ona również przekłada się na skuteczność wiertarki. Ilość wykonywanych obrotów na minutę wskazuje bowiem, jak szybko wiertarka jest w stanie wykonać otwór. W przypadku pracy seryjnej, warto celować w urządzenia z prędkością obrotową w okolicach 3000 obr/min.

    Kłaniają się podstawy wiercenia - prędkość liniowa (obwodu wiertła) do zastosowanych materiałów. Czym grubsze tym wolniejsze obroty, materiał ma być skrawany, a nie ślizgać wiertłem po materiale.
    3000 obr/min chyba dla wiertełek do Φ 2mm, przykładowo wiertło Φ 10mm w stali to obroty do 600 obr/min (w stali nierdzewnej to max 200 obr/min), ceramika, kamień to max 400 obr/min (w kaflu gresowym do 120 obr/min)
    Chyba że ktoś bogaty i lubi palić wiertła i potem godzinami jedną dziurkę wiercić to niech używa te 3000 obr/min
    gulson napisał:

    Moc znamionowa – podobnie jak moment obrotowy, wskazuje, w jakich materiałach będzie w stanie pracować. Co ważne, im wyższa moc, tym większych wierteł będziemy mogli użyć. Wiertarki profesjonalne dysponują mocą w okolicach 1000 W.

    Hmmm z czołgiem na jedną małą dziurkę, no chyba że dla przysłowiowego dresiarza co na siłę dusi i pali wiertła, a potem gwoździem próbuje wiercić.
    Czym większe wiertło tym wolniejsze obroty i potrzeba odpowiedniej przekładni (niższy bieg) moc wcale nie jest potrzebna, no chyba że na "Jana" wiercimy.
    Moja ulubiona i podręczna wiertarka ma 280W i dziurki w stali nierdzewnej (jeden z najtwardszych materiałów) o Φ 1,5 - 12mm i do grubości stali 15mm bez problemu i szybko wiercę.
    gulson napisał:

    Średnica wiercenia – podawana jest dla każdego materiału osobno.

    wszystko zależy od typu wiertła i kto obsługuje wiertarkę, tu producenci biorą pod uwagę niektórych bezmyślnych delikwentów.
    gulson napisał:
    Zasilanie – na rynku wymienić należy wiertarki elektryczne oraz akumulatorowe. Te pierwsze zasilane są z sieci, ogranicza nas więc długość przewodu. Wiertarka akumulatorowa może być wykorzystana wszędzie, ważna jest jednak pojemność akumulatora.
    w domu i firmie to sieciówki i na długie lata, gdzieś na wyjeździe to akumulatorówki i to LiOny, a jak w domu ma długo leżeć nieużywana to i liony padną
    gulson napisał:

    Zastosowanie biegów – dobrej jakości wiertarki pracują na dwóch biegach, związanych z różnymi zakresami prędkości i mocy.

    Najważniejszy parametr jak ma się tylko jedną wiertarkę.
    Na montaże i inne wyjazdy w firmie najlepiej sprawuje się akumulatorowy Festool pięciobiegowy - nigdy nie wiadomo w czym i czym będzie się wiercić. a prawidłowe obroty do średnicy wiertła i materiału to podstawa, a po co przeciążać silnik, akumulatory i kombinować przyciskiem żeby zwolnić odpowiednio obroty

    To tak na szybko co mi się nie spodobało.

    5
  • #3 31 Sie 2017 19:47
    Zenek
    Poziom 30  

    Ok, wiertarka wiertarką, ale widzę drugi poważny wybór- jeśli nie dres to co? ;))

    0
  • #4 31 Sie 2017 23:20
    kgs245
    Poziom 16  

    ... Przede wszystkim możemy pokusić się o zakup urządzeń charakteryzujących się sporymi średnicami wiercenia (20 mm dla betonu i nawet 50 mm dla drewna). Gwarantują one wykorzystanie mocy udaru oraz wielu funkcji dodatkowych. Wiertarka udarowa za 500 złotych okaże się zakupem na wiele lat. Polecanym modelem w tej kategorii jest Black&Decker KR1102K ...
    Nawet dobrej firmy wiertarka z udarem po wykonaniu pewnej liczby otworów udarowo w betonie, w innych materiałach miękkich będzie robić tylko dziury a nie otwory. Najlepszym wyjściem wydaje mi się, jest posiadanie drugiej wiertarki, niedrogiej, bez udaru (żeby nie kusiło), nierozklekotanej do prac w innych materiałach.

    0
  • #5 01 Wrz 2017 20:50
    kot mirmur
    Poziom 30  

    Widać że kolega Wada trochę się nawiercił. Dodam tylko że - wiercąc w metalu wiertłami o dużej średnicy, warto wcześniej zrobić otwór pilotujący cieńszym wiertłem.

    0
  • #6 01 Wrz 2017 21:30
    tadkli9743
    Poziom 21  

    Witam

    Kupiłem wiertarkę MAKITA HR 2410 za 750 zł w 2000 roku.
    Jest to wiertarka udarowa z udarem pneumatycznym przeznaczona do wiercenia bez funkcji podkuwania.
    Kupiłem ją w momencie budowy własnego domu wiedząc, że będę miał "tysiące otworów" do wykonania.
    Po czterech latach największej eksploatacji rozebrałem ją usunąłem stary smar zmieszany i z bardzo dożą ilością pyłu. Wyczyściłem przekładnię i nałożyłem nowy smar.
    Wiertarka pracuje do dnia dzisiejszego bez problemowo.

    Pozdrawiam

    0
  • #7 02 Wrz 2017 10:45
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda

    kot mirmur napisał:
    Widać że kolega Wada trochę się nawiercił. Dodam tylko że - wiercąc w metalu wiertłami o dużej średnicy, warto wcześniej zrobić otwór pilotujący cieńszym wiertłem.
    Nie koniecznie, wystarczą dobre wiertła z odpowiednim ostrzem, lub wiertła dwustopniowe :D
    przy prawidłowych obrotach to kilkaset dziur w płytach stalowych się zrobi, ale przysłowiowy dresiarz spali takie na pierwszej dziurze ;)

    Przysłowiowy dresiarz - człowiek co mózg ma w mięśniach, a w głowie pustka, za co się nie weźmie to wszystko popsuje, bo nie myśli i wszystko na siłę robi (Dawniejsze określenie; na Jana).

    Sam dzisiaj zaliczyłem się do dresiarzy - wiertło/gwintownik M4 za 60zł załatwiłem, za szybko przełączyłem wsteczne obroty :cry:
    Do takich szybkich gwintowań potrzebne są wiertarki wolnoobrotowe z szybkim przełączaniem obrotów prawo/lewo.

    1
  • #8 02 Wrz 2017 16:44
    kot mirmur
    Poziom 30  

    Człowiek myślący potrafi uczyć się na swoich błędach. Co do wierteł opisanych przez Ciebie-super ostrze i wysoka cena, wydajność też super, tylko w dobrych rękach. Dziś ciężko znalezć młodego który miał minimum rok praktyk w zakładach typu Waryński, Warel, Cegielski, Kasprzak, WZŁ, itd. A tam potrafili człowieka nauczyć, pod warunkiem że sam z siebie wyrażał do tego jakieś chęci. I było tam niezłe sortowanie, mondzioły [twoi dresiarze] gradowali pilnikami blachy spod gilotyny, czyścili maszyny skrawające z wiórów, czasami też biegali po wódkę. Nikt z pracowników nie dopuszczał w/w do pracy na maszynach bo strasznie psuli wiertła ,noże , gwintowniki, itd.

    2
  • #9 03 Wrz 2017 19:16
    elektryku5
    Poziom 37  

    wada napisał:
    Sam dzisiaj zaliczyłem się do dresiarzy - wiertło/gwintownik M4 za 60zł załatwiłem, za szybko przełączyłem wsteczne obroty
    Do takich szybkich gwintowań potrzebne są wiertarki wolnoobrotowe z szybkim przełączaniem obrotów prawo/lewo.


    Mi tam do gwintowania najbardziej odpowiada wkrętarka, testowałem od M3 do M12, przy dobrym ustawieniu sprzęgła szanse złamania gwintownika są niewielkie i obroty stosunkowo wolne (odpowiednie do takiej roboty).

    Do wiercenia w metalu najlepiej WS15, albo coś tego pokroju, niestety trzeba mieć sporo miejsca...

    1
  • #10 03 Wrz 2017 22:54
    warsztatowy
    Poziom 2  

    Ja pracuje na Trytonie jest Ok

    0
  • #11 04 Wrz 2017 15:23
    marcin55246
    Poziom 25  

    A gdzie jest sprzęgło przeciążeniowe w wiertarkach jako wyposażenie dodatkowe? Nie opisane, a tak ważne przy dobrym sprzęcie. W wkrętarkach jest na stałe, a w wiertarkach?

    0
  • #12 04 Wrz 2017 16:44
    kot mirmur
    Poziom 30  

    W dobrych jest. Ja osobiście używam starej wiertarki firmy Kress.Funkcje-wiercenie z udarem lub bez niego, kucie, dwustopniowa przekładnia obrotów ze sprzęgłem przeciążeniowym + regulacja w wyłączniku. System mocowania SDS+, do tego dodatkowy uchwyt do zwykłych wierteł. Moc około 800W, udar około 1.9 J . Na wolnych obrotach daje sobie radę nawet z otworami 22mm w betonie i 16mm w stali konstrukcyjnej. Nie podam kolegom jej modelu, tabliczka znamionowa po 14-tu latach używania na różnych robotach budowlanych uległa zatarciu. Problemy- siedem lat temu przewinięto wirnik, przez kratkę wentylacji silnika wpadł kawałek gruzu i zniszczył uzwojenie wirnika. Drugie- wyrobił się przełącznik sekwencji obrotów, miał prawo po tylu latach. Jak by ktoś z kolegów podpowiedział gdzie są fotki starych modeli wiertarek Kress będę bardzo wdzięczny.

    0
  • #13 05 Wrz 2017 08:18
    ^ToM^
    Poziom 34  

    tadkli9743 napisał:

    Po czterech latach największej eksploatacji rozebrałem ją usunąłem stary smar zmieszany i z bardzo dożą ilością pyłu. Wyczyściłem przekładnię i nałożyłem nowy smar.
    Wiertarka pracuje do dnia dzisiejszego bez problemowo.
    Pozdrawiam


    Widzisz, a ja kupiłem jakiegoś Einhela za 150 zł i prócz niskiej ceny ma tę zaletę, że nie interesuje mnie czy ma nowy smar, czy wpadł tam pył. Po prostu jak padnie za ileś lat (a już ze trzy działa bez zarzutu) wymienię na nową.

    Do prac domowych, nie widzę sensu kupowania narzędzi za grube setki czy tysiące, no ale kto bogatemu zabroni :)

    Dlatego do prac domowych polecam kupować narzędzia w marketach budowlanych, gdzie nie ma problemu z gwarancją i wymianą a narzędzia są w rozsądnych cenach.

    Pozdrawiam!

    1
  • #14 05 Wrz 2017 10:41
    tadkli9743
    Poziom 21  

    ^ToM^ napisał:
    Widzisz, a ja kupiłem jakiegoś Einhela za 150 zł i prócz niskiej ceny ma tę zaletę, że nie interesuje mnie czy ma nowy smar, czy wpadł tam pył. Po prostu jak padnie za ileś lat (a już ze trzy działa bez zarzutu) wymienię na nową.


    Przeczytaj dokładnie co napisałem. Wiertarka, którą kupiłem posiada udar pneumatyczny a w Twojej jest zwykły mechaniczny.
    Popracuj wiertarką z udarem pneumatycznym z zobaczysz czy warto zainwestować w lepszy sprzęt.

    Pozdrawiam

    0
  • #15 05 Wrz 2017 11:18
    bodziot
    Poziom 18  

    tadkli9743 napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Widzisz, a ja kupiłem jakiegoś Einhela za 150 zł i prócz niskiej ceny ma tę zaletę, że nie interesuje mnie czy ma nowy smar, czy wpadł tam pył. Po prostu jak padnie za ileś lat (a już ze trzy działa bez zarzutu) wymienię na nową.


    Przeczytaj dokładnie co napisałem. Wiertarka, którą kupiłem posiada udar pneumatyczny a w Twojej jest zwykły mechaniczny.
    Popracuj wiertarką z udarem pneumatycznym z zobaczysz czy warto zainwestować w lepszy sprzęt.

    Pozdrawiam

    Ale są tanie wiertarki z udarem pneumatycznym, i nie kosztują dużo, używam najtańszej od kilku lat, pracuje jako młot, wiertarka i mieszadło i sprawdza się bardzo. Nie mam zamiaru przepłacać i kupować ładnej firmowej wiertarki bo zapłacę za opakowanie i marketing. A prawdziwie profesjonalne wiertarki sa poza moim zasięgiem finansowym i watpie aby kazdy z Was dał kilka tysięcy za wiertarki do użytku domowego.

    0
  • #16 05 Wrz 2017 22:28
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    tadkli9743 napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Widzisz, a ja kupiłem jakiegoś Einhela za 150 zł i prócz niskiej ceny ma tę zaletę, że nie interesuje mnie czy ma nowy smar, czy wpadł tam pył. Po prostu jak padnie za ileś lat (a już ze trzy działa bez zarzutu) wymienię na nową.


    Przeczytaj dokładnie co napisałem. Wiertarka, którą kupiłem posiada udar pneumatyczny a w Twojej jest zwykły mechaniczny.
    Popracuj wiertarką z udarem pneumatycznym z zobaczysz czy warto zainwestować w lepszy sprzęt.

    Pozdrawiam


    Witam

    Ja też kupiłem do zastosowań domowych tanią wiertarkę z SDS-em i udarem pneumatycznym. Zwykła Chińszczyzna - Eurotec. Uważam że do wywiercenia kilku dziur w scianach nośnych będzie jak znalazł a przy użytkowaniu z głową wytrzyma kilka lat. Lubię sprzęt markowy, ale kupuję go tam gdzie wiem że będę z niego często korzystał. Tutaj postawiłem na cenę - ok 200 PLN z przesyłką. Jak się zepsuje po gwarancji to z przyjemnością rozkręcę i spróbuję naprawić. Mam tez w domu kilka narzędzi firmy Einhell Red, oraz wkrętarke sieciową Vader i chwalę sobie.

    0
  • #17 06 Wrz 2017 08:04
    kot mirmur
    Poziom 30  

    Ja na jedną budowę kupiłem Dedrę DED7839. 220zł. na promocji w Castoramie. Przez trzy lata wywierciła około 250 otworów fi 60 mm pod głębokie puszki gniazdowe. Niestety w końcu padł w niej wirnik. Nie opłaca się go wymieniać, bo za chwilę może paść przekładnia. Leży sobie w piwnicy, może zostanie dawcą części.
    Podstawowa wada tych wiertarek- słabe kable zasilające, szybko dostają przerwy przy rękojeści wiertarki.

    0
  • #18 06 Wrz 2017 09:04
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    gulson napisał:


    Wiertarka do domu do 200 złotych – w tym przedziale cenowym znajdziemy przede wszystkim modele pozbawione udaru, które będą w stanie pracować w materiałach miękkich. Spośród nich wymienić można chociażby urządzenia Black&Decker KR504RE oraz Verto 50G511. Jeśli jednak dobrze poszukamy, uda nam się znaleźć również wiertarki udarowe – dobrym przykładem na to jest model Worksite EID221.


    Witam

    Jak czytam ten artykuł mam wrażenie że reklamowane są produkty które zalegają w magazynie. Bez problemu w promowanym i lubianym przeze mnie sklepie internetowym kupimy wiertarkę z udarem np. Einhell red z udarem za ok 140 PLN. Model jest stosunkowo popularny.

    0
  • #19 06 Wrz 2017 10:24
    E8600
    Poziom 36  

    wada napisał:
    wiertła dwustopniowe

    Hehe takie cuda to tylko w fabrykach spotkasz. Kowalski nie potrafił by tego naostrzyć.

    Widzę, że temat powraca na forum już któryś raz. Moja opinia jest jedna im nowszy model tym większe problemy. Dlaczego tak sądzę? Dlatego, że nowe urządzenia są liczone z zapasem mocy/wytrzymałości z naddatkiem kilku procent. Stare sprzęty miały tego zapasu kilkadziesiąt procent ok. 50% bo były liczone na podstawie książek natomiast projektując nowy sprzęt podaje się materiały wrzuca się symulację wytrzymałości na PC i można określić ile dany sprzęt wytrzyma. W obecnych czasach marka przestałą być wyznacznikiem bo producenci udostępniają swój znak handlowy w zamian za % ze sprzedaży. Sprzęt za 200 zł i za 1200 zł opuszcza tę samą fabrykę. :( Po części winny jest konsument, który patrzy tylko i wyłącznie na cenę i parametry. Nic się nie zmieni dopóki nie zostanie zwiększony okres gwarancji (okres odpowiedzialności producenta za swój produkt).
    Co do marek to ja mam wiertarkę Elprom Łowecz ze śmieszną mocą 420W ale uważam ją za bardzo mocny sprzęt.

    0
  • #20 06 Wrz 2017 12:41
    bearq
    Poziom 36  

    E8600 napisał:
    Dlatego, że nowe urządzenia są liczone z zapasem mocy/wytrzymałości z naddatkiem kilku procent. Stare sprzęty miały tego zapasu kilkadziesiąt procent ok. 50% bo były liczone na podstawie książek natomiast projektując nowy sprzęt podaje się materiały wrzuca się symulację wytrzymałości na PC i można określić ile dany sprzęt wytrzyma.

    Jak kupujesz chiński badziew w Castoramie to się nie dziwię. Wiesz jaka jest różnica pomiędzy wiertarką z okresu PRL a tą współczesną? A no taka że wiertarka w okresie PRL kosztowała kilka średnich wypłat, teraz kosztuję tylko jej ułamek. Chcesz dobry sprzęt? Kup wiertarkę za 1 czy 2 tyś zł a zmienisz zdanie. Z resztą wiele osób w Polsce żyje jeszcze latami 80' i uważają że produkty z tamtego okresu są jakieś niezwykle wytrzymałe a porównując je do dzisiejszych są po prostu słabe. Stąd mamy trend na portalach aukcyjnych z narzędziami czy elektronarzędziami w okresu PRL w niezwykle wygórowanych cenach które wiszą miesiącami.
    E8600 napisał:
    W obecnych czasach marka przestałą być wyznacznikiem bo producenci udostępniają swój znak handlowy w zamian za % ze sprzedaży. Sprzęt za 200 zł i za 1200 zł opuszcza tę samą fabrykę.

    Kolejna bzdura, jest kilka firm które robią sprzęt dla profesjonalistów ceny za byle szlifierkę czy wiertarkę zaczynają się od 1 tyś zł. Dasz tyle? No nie dasz bo lepiej iść do Castorami i kupić Ejnhela "PROFI" za 200 zł.
    E8600 napisał:
    Nic się nie zmieni dopóki nie zostanie zwiększony okres gwarancji (okres odpowiedzialności producenta za swój produkt).

    Oczywiście że nie bo nie ma się co zmieniać. W tej chwili mamy produkty dla amatorów, pół profesjonalistów i profesjonalistów. Problem jest w tym że wiele osób kupuje wiertarkę za 200 zł do mieszania kleju przez cały dzień na budowie a później wypisuje głupoty że "kiedyś" to była dopiero jakość. Myślisz że dlaczego wiele niszowych firm udziela Ci gwarancji na okres tylko 1 roku gdy bierzesz sprzęt na F.VAT a 2 lata na paragon?
    Są firmy które dają 3 letnią gwarancję na swoje elektonarzędzia biorąc je na F.VAT do orania w firmie gdzie, w tym masz często darmowy jeden przegląd elektronarzędzi w roku.

    0
  • #21 06 Wrz 2017 13:16
    E8600
    Poziom 36  

    bearq napisał:
    Kolejna bzdura, jest kilka firm które robią sprzęt dla profesjonalistów ceny za byle szlifierkę czy wiertarkę zaczynają się od 1 tyś zł. Dasz tyle? No nie dasz bo lepiej iść do Castorami i kupić Ejnhela "PROFI" za 200 zł.


    Kolega chyba nie zwrócił uwagi na tytuł: "Wiertarka - jaka dobra do domu? Jaką wybrać?"
    Co do marek to racja ale to są marki mało znane szerokiemu gronu a jedynie ludziom z branży. Duże znaczenie ma kultura techniczna pracy narzędziami.

    bearq napisał:
    Problem jest w tym że wiele osób kupuje wiertarkę za 200 zł do mieszania kleju przez cały dzień na budowie a później wypisuje głupoty że "kiedyś" to była dopiero jakość.

    Kiedyś sprzęt był trwalszy bo była mniejsza konkurencja i producenci nie musieli oszczędzać na materiałach aby sprzedać swój produkt z zyskiem. Kiedyś był zdrowszy stosunek kosztu produkcji i marketingu. Obecnie najwięcej wydaje się na marketing aby cokolwiek sprzedać (sprzedawcy w sklepach mają prowizje za wypychanie konkretnych marek). Zawód przyszłości to sprzedawca widać to już po tym co dzieje się w internetach ludzie robią testy za kasę od producenta (lokowanie produktu) tylko nie ma tego wyraźnie napisane.

    0
  • #22 06 Wrz 2017 13:39
    marcin55246
    Poziom 25  

    ^ToM^ napisał:
    Widzisz, a ja kupiłem jakiegoś Einhela za 150 zł i prócz niskiej ceny ma tę zaletę, że nie interesuje mnie czy ma nowy smar, czy wpadł tam pył. Po prostu jak padnie za ileś lat (a już ze trzy działa bez zarzutu) wymienię na nową.

    Szczególnie jak padnie Ci np. pod wieczór, kiedy trzeba coś na szybko zrobić, a maszynka kaput.

    ^ToM^ napisał:
    Dlatego do prac domowych polecam kupować narzędzia w marketach budowlanych, gdzie nie ma problemu z gwarancją i wymianą a narzędzia są w rozsądnych cenach.

    Przykro mi, ale nie wyobrażam sobie biegać co chwilę wymieniać, bo otwór przez strop mi pali wiertarki. Będą w profesjonalnym sklepie, jak powiedziałem, że chcę wiercić w schodach z 39 roku, od razu zaprowadził mnie do "pokoju" z wiertłami 4-ostrzowymi. Po takim "przeżyciu" nigdy nie użyję wiertła dwuostrzowego. No chyba, że będę musiał, ale te wiertło nie będzie mogło być tanie.

    tadkli9743 napisał:
    Popracuj wiertarką z udarem pneumatycznym z zobaczysz czy warto zainwestować w lepszy sprzęt.

    Moment zmieni zdanie, a uśmiech na twarzy poszerzy, jak dostanie wiertło 4-ostrzowe.

    kot mirmur napisał:
    Podstawowa wada tych wiertarek- słabe kable zasilające, szybko dostają przerwy przy rękojeści wiertarki.

    Owszem, lepsze wiertarki mają nawet 2-3 krotnie dłuższy przewód zasilający, wykonany z lepszej izolacji i jest w środku właściwy przekrój linki, a nie pogrubiony izolacją, jak nie raz są w takich sprzętach.

    E8600 napisał:
    Sprzęt za 200 zł i za 1200 zł opuszcza tę samą fabrykę.

    Owszem, a rozkręcałeś jeden i drugi sprzęt, widziałeś jaki są różnice wykonania w środku? Części z taniej nie da się dorobić, choć częściej nie opłaca. W lepszej można sobie dorobić, jeśli ma się lepszy warsztat.

    E8600 napisał:
    Po części winny jest konsument, który patrzy tylko i wyłącznie na cenę i parametry. Nic się nie zmieni dopóki nie zostanie zwiększony okres gwarancji (okres odpowiedzialności producenta za swój produkt).

    Bezpodstawne twierdzenie. Ja mam szlifierkę DeWalta za 400zł 3 lata po gwarancji i nic jej nie jest. żadnych luzów jak w tanich. Mam też serwis pogwarancyjny, tam gdzie ją kupiłem i dają w zastępstwo inną maszynkę, którą zamienisz na twoją, kiedy naprawią.

    E8600 napisał:
    W obecnych czasach marka przestałą być wyznacznikiem bo producenci udostępniają swój znak handlowy w zamian za % ze sprzedaży

    :D nie... Marka zdobywa renomę przez swój sprzęt, a nie ilość sprzedanych sztuk. To ludzie chcą, by było jak najtaniej i jak najlepiej, ale te "naj" ze sobą w parze nie idą po prostu.

    Na koniec, sprzęt tani, jak i drogi jest dla ludzi, którzy mają łeb na karku, a nie w mięśniach. Jak widzę, że ktoś wierci fi 12 w betonie na 3000rpm, to mnie szlag trafia...
    Czemu moja wiertarka ma tylko 750obr? a robi to samo bez odpychania się o sąsiednią ścianę.
    Dla porównania postaw dwie wiertarki "lepszą" i "gorszą" pionowo, obie z udarem pneumatycznym, tej samej wagi oczywiście, bez nacisku i zobacz, która zrobi szybciej otwór.

    1
  • #23 06 Wrz 2017 17:43
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    marcin55246 napisał:

    Na koniec, sprzęt tani, jak i drogi jest dla ludzi, którzy mają łeb na karku, a nie w mięśniach. Jak widzę, że ktoś wierci fi 12 w betonie na 3000rpm, to mnie szlag trafia...
    Czemu moja wiertarka ma tylko 750obr? a robi to samo bez odpychania się o sąsiednią ścianę.
    Dla porównania postaw dwie wiertarki "lepszą" i "gorszą" pionowo, obie z udarem pneumatycznym, tej samej wagi oczywiście, bez nacisku i zobacz, która zrobi szybciej otwór.


    Witam

    Z tym się zgadzam sprzęt jest dla ludzi myślących. A jak go użytkujemy bez głowy to i najlepszy wykończymy. Widziałem wiele razy.
    Jest też oczywiste że w tanim sprzęcie producent musiał na czyms zaoszczędzić.
    Nie zmienia to faktu że do domowego zastosowania może być wystarczający. Po za tym chiński sprzęt i narzedzia często pozwalają amatorom używać rzeczy których inaczej by nie kupili.
    Np. mam Chińską rozlutownice elektryczną ZD-915. Ma swoje wady ale droższej poprostu bym nie kupił. Bo do hobbystycznego użytku mi się nie opłaca.
    Mie warto się irytowac gdy narzedzie pada gdy jest potrzebne, te profesonalne padają tak samo.

    0
  • #24 06 Wrz 2017 22:08
    bearq
    Poziom 36  

    E8600 napisał:
    Kiedyś sprzęt był trwalszy bo była mniejsza konkurencja i producenci nie musieli oszczędzać na materiałach aby sprzedać swój produkt z zyskiem. Kiedyś był zdrowszy stosunek kosztu produkcji i marketingu. Obecnie najwięcej wydaje się na marketing aby cokolwiek sprzedać (sprzedawcy w sklepach mają prowizje za wypychanie konkretnych marek). Zawód przyszłości to sprzedawca widać to już po tym co dzieje się w internetach ludzie robią testy za kasę od producenta (lokowanie produktu) tylko nie ma tego wyraźnie napisane.

    No tak, a teraz nie ma trwałego sprzętu a cały świat budowany jest na 30 letnich elektonarzędziach? Idź do profi sklepu kup wiertarkę za 1500 zł i później wypisuj że sprzętu trwałego teraz nie ma. Profi wiertarki używane kosztują 3 razy więcej niż nowy chińczyk w Castoramie więc o czym my rozmawiamy.

    0
  • #25 06 Wrz 2017 22:32
    elektryku5
    Poziom 37  

    Miałem do czynienia z tanią młotowiertarką za około 200zł (ma już kilka lat, więc to tak orientacyjnie), przeżyła kilka remontów (w tym kucie nieraz), kabel i przełącznik zdążyły się zepsuć, ale jak na domowy sprzęt za taką kasę i tak nie jest źle, działa nadal, ze szmelcem w którym po kilku użyciach padł wirnik też miałem do czynienia, także dużo zależy od szczęścia.

    Do zwykłego wiercenia i tak lepiej mieć osobną wiertarkę, zamiast dźwigać za każdym razem coś takiego.

    0
  • #26 07 Wrz 2017 12:29
    1 PAWEL
    Poziom 41  

    Użytkuję młotowierterkę Eurotec młotowiertarka młot udarowy wiertarka 2400w sds+ za około 200 zł klon Boscha kupiona paręnaście lat temu przeżyła 3 remonty mieszkań.
    Czyszczona smarowana wymieniony tylko kabel na dłuższy i włącznik od Boscha fabryczny rozsypał się.
    Skrzynka wiertarki pełna dodatkowych wierteł spełnia ta wiertarka oczekiwania.

    0
  • #27 07 Wrz 2017 13:17
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    1 PAWEL napisał:
    Skrzynka wiertarki pełna dodatkowych wierteł spełnia ta wiertarka oczekiwania.


    Witam

    Przyznam że te kilka chińskich wierteł SDS to tez był da mnie plus.
    Wiadomo jakość adekwatna do ceny, ale kilka dziur wywiercą.
    A tak pewnie musiał bym zapłacić dodatkowo za każde wiertło 15 PLN (np. w Castoramie).

    0
  • #28 07 Wrz 2017 13:20
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    Jak dla mnie ważną cechą wiertarki jest jej wyważenie czyli wygoda użytkowania. Większość wiertarek ma środek ciężkości daleko z przodu zamiast w pobliżu dłoni przez co męcząca jest długa praca na nich i trudne jest operowanie nimi jedną ręką.
    Świetnie natomiast są wyważone prawie wszystkie wkrętarki i rodzima wiertarka Celma:
    PRCr 10/6AEO
    Wiertarka - jaka dobra do domu? Jaką wybrać?

    Udar elektromechaniczny jest z mojego doświadczenia świetny w wierceniu w betonie do 5mm, porównywalny z pneumatykiem przy 6mm i bardzo niewdzięczny przy większych średnicach. 8 mm - męka, 10 mm - zapomnij. Co do cegły, zaprawy i innych materiałów budowlanych - wierci się znacznie lżej.

    0
  • #29 07 Wrz 2017 13:37
    1 PAWEL
    Poziom 41  

    LightOfWinter napisał:
    Wiadomo jakość adekwatna do ceny, ale kilka dziur wywiercą.

    Wystarczy nie przegrzewać a jak się umie prawidłowo naostrzyć szlifierką stołowa ściernica fi 200 mm to pożyją sporo dłużej.

    0
  • #30 07 Wrz 2017 13:55
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    1 PAWEL napisał:
    LightOfWinter napisał:
    Wiadomo jakość adekwatna do ceny, ale kilka dziur wywiercą.

    Wystarczy nie przegrzewać a jak się umie prawidłowo naostrzyć szlifierką stołowa ściernica fi 200 mm to pożyją sporo dłużej.


    Na nie przegrzewanie zwracam uwagę. Wiertła ostrzę rzadko. Te lepszej jakości bardzo dużo wytrzymują. Tu też nie przesadzam. Kupują raczej te tańsze ze średniej półki cenowej.

    0