Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

akumulator w bagażniku - połączenie do akumulatora i odcięcie wyłącznik plus

30 Sie 2017 14:05 2520 18
  • Poziom 10  
    akumulator w bagażniku - połączenie do akumulatora i odcięcie wyłącznik plus


    Witam,
    Przenoszę akumulator do bagażnika, i chcę zamontować odcięcie akumulatora.
    Zastanawiam się który wariant najbezpieczniejszy.

    Nie jestem elektrykiem, stad martwi mnie obciążalność cieńszej lini przewodu.

    Czytałem sprzeczne opinie co do rozwiązań łączenia paru kabli, np
    dwóch o tym samym przekroju cieńszych zamiast jednego grubego pomiędzy
    jednym odbiornikiem a źródłem.

    W moim przypadku jeden jest grubszy a drugi cieńszy.

    Niestety nie wiem jakie parametry i średnice ma kabel z audi,
    stąd orientacyjnie na oko napisałem.
    i nie wiem do czego cieńszy przewód był fabrycznie w audi zastosowany,
    czy do skrzynki z bezpiecznikami czy bezpośrednio alternator.
  • Poziom 32  
    Jeśli już koniecznie musisz przenosić akumulator do tyłu to zobacz jak są realizowane rozwiązania fabryczne (BMW, Mercedes). Moim zdaniem po pierwsze bez sensu jest rozdzielanie przewodów zasilania rozrusznika i pozostałych odbiorników (rozdział powinien następować pod maską). Po drugie odłącznik akumulatora powinien odłączać "-" akumulatora od nadwozia. Takie rozwiązanie jest powszechnie stosowane i bezpieczniejsze. Ponadto zwróć uwagę, że przekrój przewodu jaki będzie Ci potrzebny to o przynajmniej jeden stopień wyżej niż fabryczny przewód akumulator-rozrusznik.
  • Poziom 28  
    teskot napisał:
    Po drugie odłącznik akumulatora powinien odłączać "-" akumulatora od nadwozia. Takie rozwiązanie jest powszechnie stosowane i bezpieczniejsze.


    Dlaczego zatem w samochodach stosuje się klemy pirotechniczne na plusie, zaś w motosporcie używa się rozłaczników prądu na przewodzie plusowym z rozłącznikiem pompy/ECU i rezystorem rozładującym?
  • Poziom 32  
    Rozłącznik bezpośrednio na klemie + proszę bardzo, rozłącznik pompy/ECU na przewodzie je zasilającym też jak najbardziej szczególnie, że poprzedza je bezpiecznik o stosunkowo niewielkiej wartości. Ale odejście od + akumulatora przewodem 35 czy 50mm² na rozłącznik, a później dalej na instalację nie bardzo mnie przekonuje. W razie jakiegoś "zdarzenia" pozostaje nam odcinek przewodu stale pod napięciem oraz sam zacisk rozłącznika. Zastosowanie takiego rozłącznika na przewodzie masy jest moim zdaniem bezpieczniejsze, ponieważ w razie czego nie będzie możliwości wyłączenia napięcia, ale nie wprowadzamy dodatkowego zagrożenia.
    Tak czy siak nie zamierzam się wdawać w polemikę, czy odłączać + czy -. Napisałem jak ja bym to zrobił, a autor zrobi jak będzie chciał.
  • Poziom 28  
    To nie było pytanie złośliwe. Mi również odłączanie masy wydaje się lepszym pomysłem, ale jak widać, fakty przeczą logice.
  • Poziom 10  
    akumulator w bagażniku - połączenie do akumulatora i odcięcie wyłącznik plus

    W załączniku schemat jak to robią w usa do dragu, podobnie jest z homologacjami do innych rajdów. Odłączają plus.

    Choć z kim nie rozmawiam to radzi odłączać minus...

    Zauważyłem tez że dość często
    alternator jest połączony z akumulatorem bezpośrednio w samochodach różnych producentów.
    Niestety nie wiem i nie rozumiem w jakim celu.

    Niestety nie mogę znaleść żadnego schematu do audi czy bmw jak to rozwiązują.
    Bo być może dodatkowa linia jest właśnie wyłącznie pod alternator.

    Co do kwestii przekroju przewodu, niestety nie wiem jaki jest przekrój tego przewodu,
    ale stosowany jest on w wielu modelach audi, ma swoją długość więc myślę że producent
    uwzględnił jego rozmiar do długości.

    Co do odłączania Masy zamiast plusa to musiałbym prowadzić drugi dość długi przewód jeżeli miało by to być odłączane przełącznikiem manualnym. (krótszy jeżeli przekaźnikiem magnetycznym umieszczonym w bagażniku)

    Co to bezpieczeństwa w motorsporcie rozłącznie jest zazwyczaj na zewnątrz samochodu,
    i w autach użytkowych klema pirotechniczna odłącza odrazu przy aku dla bezpieczeństwa.
    Ja natomiast chce odłączanie w kabinie ze względu na to iż dość mocno modyfikowałem
    całą instalację i chcę mieć kontrolę w razie gdyby coś się smażyło.

    Dlatego wyłącznik ma być w kabinie.
    Faktycznie odłączanie masy wydaje się lepszym rozwiązaniem.

    Nie zostaje żaden przewód pod napięciem, dodam przewód idący pod dywanem bezpośrednio na
    karoserii. Ale powstaje problem tego że przewód plusowy miałby prawie 5 metrów, a minusowy ze 3 zamiast jednego.


    //

    Dla zrozumienia sprawy, najbardziej chciałbym się dowiedzieć czy prąd rozrusznika mając dwa przewody jeden gruby drugi o 2/3 cieńszy nie przegrzeje cieńszego, czy też procentowo
    rozłoży się wg oporu kabli i cieńszyemu przewodowi nic nie grozi??
  • Poziom 32  
    Jeśli zamierzasz zastosować stycznik w pobliżu akumulatora to doprawdy nie ma dla niego najmniejszego znaczenia, który biegun będziesz nim rozłączał. Nie rozumiem, dlaczego kabel masowy miałby mieć 3m? Przecież dołączasz go do karoserii w najbliższym akumulatora miejscu. Jeśli zamierzasz "puścić" 2 linie zasilania oddzielną dla rozrusznika i oddzielną dla reszty odbiorników to mogą być one połączone jedynie na akumulatorze-dalej nie mają prawa nigdzie się ze sobą łączyć. I nie zaleca się stosować kilku cieńszych przewodów zamiast jednego grubszego ponieważ rozpływ prądów nie będzie nigdy jednakowy, a w przypadku uszkodzenia (przerwania) jednego z przewodów prąd popłynie pozostałymi, sprawnymi i może przekroczyć on wartość dopuszczalną dla danego przekroju. Zacisk B+ alternatora możesz połączyć spokojnie z zaciskiem rozrusznika. Albo do punktu rozdziału zasilania pozostałych odbiorników. W tym przypadku nie ma to szczególnie wielkiego znaczenia. Zwróć tylko uwagę na odpowiednie przekroje. Jeśli alternator ma dajmy na to 90A to przekrój przewodu akumulator-alternator minimum 10mm² (choć lepiej 16mm²). Poniżej 3 warianty jak ja bym to zrobił:
    akumulator w bagażniku - połączenie do akumulatora i odcięcie wyłącznik plus
  • Moderator Samochody
    Alternator ma być podpięty do akumulatora z pominięciem wyłącznika po to aby uniknąć jego uszkodzenia w momencie przypadkowego wyłączenia hebla przy pracującym silniku, druga kwestia to wyłącznik prądu w rajdówce ma zgasić silnik, a tak by się nie stało w przypadku odłączenia samego akumulatora (ecu pracował by nadal zasilany z alternatora), z tego powodu wyłącznik nie może być też pomiędzy - akumulatora a masą
  • Poziom 10  
    Dlaczego alternator może się uszkodzić przy odcięciu akumulatora w trakcie pracy silnika? Brak odbiornika? Diesle chodzą z tego co wiem bez akumulatora a alternator
    raczej nie jest odłączony od klem.(nie podłączony aku = brak odbiornika)

    Dodano po 1 [godziny] 42 [minuty]:

    akumulator w bagażniku - połączenie do akumulatora i odcięcie wyłącznik plus
  • Poziom 35  
    Kolego "stare" diesle mogły pracować bez akumulatora i prądnicy, bo nie miały m.in. zaworu odcinającego paliwo. Obecnych diesli nie uruchomisz bez energii elektrycznej, z uwagi na zaawansowaną elektronikę.
  • Poziom 34  
    W ciężarówkach odłączniki akumulatora są stosowane różnie. W jednych w plusie, w innych w minusie. Natomiast w cysternach i innych pojazdach do przewozu materiałów łatwopalnych zawsze w minusie.
  • Poziom 10  
    Staszek49 napisał:
    Kolego "stare" diesle mogły pracować bez akumulatora i prądnicy, bo nie miały m.in. zaworu odcinającego paliwo. Obecnych diesli nie uruchomisz bez energii elektrycznej, z uwagi na zaawansowaną elektronikę.


    nie chodzi o chodzenie bez prądnicy tylko z alternatorem bez akumulatora,
    kwestią jest, dlaczego alternator ma ulec uszkodzeniu jeżeli zostanie nagle odcięty prąd podczas pracy silnika.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Regulator napięcia w alternatorze działa na zasadzie włącz/wyłącz napięcie na wirniku, nie jest to płynna regulacja. jak pozbawisz go obciążenia w postaci akumulatora, to nastąpi nagły skok napięcia i przebicie diod w mostku prostowniczym
  • Poziom 34  
    Pisze "operationele power: 15 W".
  • Poziom 32  
    Ale nie sądzę, żeby ten przekaźnik/stycznik nadawał się do pracy ciągłej.
  • Poziom 43  
    To bez znaczenia na którym biegunie dasz rozłącznik. Chociaż dziś odłączanie elektronik nie jest najlepszy rozwiązaniem. Przy przenoszeniu akumulatora do bagażnika musisz zwiększyć przekrój przewodu. I to musisz przeliczyć.
  • Poziom 32  
    Wszystko już w zasadzie zostało powiedziane, a kwestia ewentualnego uszkodzenia alternatora/elektroniki może byś moim zdaniem pominięta. Sytuacja, w której używamy odłącznika jest krytyczna/awaryjna i w tym momencie liczy się bezpieczeństwo ludzi i ich życie, a nie możliwość uszkodzenia sprzętu. Jak mamy działać "konkretnie" to nie istnieją świętości. Należy użyć wszystkich dostępnych środków ochrony życia ludzkiego. Ratując np. porażonego miałbym w głębokim poważaniu, czy zadziałają zabezpieczenia na słupie czy upali się stacja trafo. Sorry, za off top.