Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Założenie odpowietrzników na stare żeliwne grzejniki. W którym miejscu?

poeta janusz 30 Sie 2017 14:31 828 17
  • #1 30 Sie 2017 14:31
    poeta janusz
    Poziom 3  

    Witam Panowie mam pytanie. W którym miejscu zainstalować odpowietrzacz ?

    Z tego co się orientuje to na pewno dobrze jest jak będzie on w kręcony w krancowy korek ostatniego żeberka. Przy założeniu że będzie to najwyższy punkt grzejnika tzn będzie lekko pod kątem.

    A czy może być opcja aby zainstalowac zawór przy wyjsciu razem z odpowietrznikiem?

    Nie musiałbym odkręcac juz tych korków. A zawory i tak wymienię na nowe .


    Zdjęcie w załączniku. Zawory ładnie puściły a te korki nie chcą na wszystkich 4 grzejnikach wiec jak można dać zawór regulujący przepływ razem z odpowietrznikiem to po co jeszcze z tamtym korkami się męczyć.

    Dodam że nie chce żadnych zaworów termostatycznych tylko zwykłe takie ktorym będę mógł sterować srednicą przepływu.

    Ten grzejnik ze zdjęcia jest akurat najdłuższy reszta jest sporo krótsza.

    0 17
  • Pomocny post
    #2 30 Sie 2017 15:54
    arturdip
    Poziom 24  

    Najlepiej byłoby na tyle ale ja u siebie mam kilka kaloryferów gdzie nie są założone żadne odpowietrzniki.Tylko u mnie odpowietrzenie polega na uruchomieniu pompy,zakręceniu zaworu na dole przy danym kaloryferze i popuszczenie na zaworze gwintu(lekkie odkręcenie na śrubunku)i tak udaje się je odpowietrzyć.No nie ukrywam że jest to trochę uciążliwe ale wykonalne.Poz artur

    0
  • #3 30 Sie 2017 17:13
    poeta janusz
    Poziom 3  

    Czyli nie jest to problem zakładając że pompa chodzi to będzie to o jedno odkecenie więcej

    0
  • Pomocny post
    #4 30 Sie 2017 17:31
    arturdip
    Poziom 24  

    Jak pisałem u mnie to się sprawdza.Czasem trzeba ten zabieg powtórzyć ale ogólnie się sprawdza(jak mam zakładać odpowietrznik z tak dużym nakładem pracy to welę się raz na jakiś czas pomęczyć)Poz artur

    0
  • #5 31 Sie 2017 09:31
    poeta janusz
    Poziom 3  

    Czy ktoś może jeszcze podzielic się swoją wiedzą?

    0
  • Pomocny post
    #6 31 Sie 2017 10:12
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Odpowietrznik należy zamontować na korku grzejnikowym w ostatnim członie (żebrze), w górny korek. Uwaga. Korki tzw. ślepe (czyli nie te, które są od strony zasilania, lecz na końcu grzejnika) w starych grzejnikach często mają lewe gwinty. Dla zamontowania odpowietrznika trzeba wykręcić ślepy korek i zamienić go na korek otworem z gwintem 1/2'', do którego się wkręca odpowietrznik. Są też gotowe odpowietrzniki nabowe, ale lepiej jest wkręcić normalny odpowietrznik do korka z otworem. Ja kilka lat coś takiego robiłem, ale w mniejszych grzejnikach (największy miał 10 żeber). Czasem może być trudność z odkręceniem starego korka - wtedy trzeba użyć klucza do pobijania. Aby po wykonaniu pracy nie ciepło spod korka, należy powierzchnię żebra stykającą się z nabą (korkiem) dobrze oczyścić z osadu, zastosować odpowiednią uszczelkę i dobrze jest ją jeszcze posmarować uszczelką w płynie (specjalny silikon) - dla lepszego uszczelnienia. Odpowietrznik wkręca się do naby albo bez dodatkowego uszczelnienia (jeśli ma wbudowany oring), a jeśli nie ma oringa- na pakuły z pastą do gwintów.

    0
  • Pomocny post
    #7 31 Sie 2017 10:12
    jaga134
    Poziom 25  

    Mieszkam w bloku 4 piętrowym na ostatnim piętrze. Odpowietrzniki mam założone w podobnych grzejnikach po przeciwnej stronie od wlotu. Oprócz tego mam założone zawory odcinające na wylotach grzejników co pomaga mi zamknąć lub wymienić grzejnik nawet wtedy kiedy jest sezon grzewczy a mi np. cieknie grzejnik. Oprócz tego zawory te pomagają mi w odpowietrzaniu grzejników poprzez manipulację typu zamknij-otwórz. Co roku po rozpoczęciu sezonu grzewczego muszę manipulować tymi pokrętłami choćby z powodu sąsiadów którzy przykręcają swoje grzejniki kiedy mają za ciepło albo odkręcają kiedy im zimno. A pompa obiegowa tłocząca ciepłą wodę z kotłowni nie jest w stanie szybko uzupełnić poziom wody i u mnie powstaje poduszka powietrzna.

    0
  • #8 31 Sie 2017 10:45
    poeta janusz
    Poziom 3  

    Tak więc piszecie że odpowietrznik powienien być na końcu grzejnika . A jak to się ma do tego ze kiedyś się te grzejniki odpowiwietrzalo odkrecajac śrubunki zasilajace ? Więc jeśli by tam dać odpowietrznik to powinno być ok?

    0
  • Pomocny post
    #9 31 Sie 2017 11:36
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Jak nie było odpowietrzników na końcu grzejnika, to nieraz odpowietrzało się właśnie poprzez poluzowanie śrubunków na zaworach (po uprzednim zakręceniu zaworu). Uważam, że jednak powinny być odpowietrzniki na końcach zaworów oraz (obowiązkowo) - na ostatniej kondygnacji - na pionach.
    W ogóle to ten grzejnik na zdjęciu ma chyba niedokręcone korki od strony gałązek (zarówno zasilająca, jak i powrotna). Pewnie napchano zbyt wiele pakuł i korka nie dało się dokręcić, lub gwint był skorodowany.

    0
  • #10 31 Sie 2017 11:41
    poeta janusz
    Poziom 3  

    Ja mam domek parterowy i piecyk co na gaz będzie w kuchni i pionów nie będzie.

    0
  • #11 31 Sie 2017 12:42
    FRANKOX
    Poziom 14  

    W starych instalacjach odpowietrzało się na śrubunku przy zaworze , ale grzejniki były montowane tak że koniec grzejnika był lekko w dół i z odpowietrzeniem nie było problemu .

    0
  • #12 31 Sie 2017 14:20
    poeta janusz
    Poziom 3  

    Dokładnie o to mi chodzi czy jak grzejniki pochyle w górę w stronę zasilania to czy wtedy mogę obyć się bez odpowietrznika na korku a mieć go na zasilaniu.
    Dodano po 1 [godziny] 4 [minuty]:

    Zbigniew Rusek napisał:

    W ogóle to ten grzejnik na zdjęciu ma chyba niedokręcone korki od strony gałązek (zarówno zasilająca, jak i powrotna). Pewnie napchano zbyt wiele pakuł i korka nie dało się dokręcić, lub gwint był skorodowany.


    Przecież napisałem ze grzejniki są po odkreceniu zaworów

    0
  • #13 31 Sie 2017 21:14
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    poeta janusz napisał:

    Zbigniew Rusek napisał:

    W ogóle to ten grzejnik na zdjęciu ma chyba niedokręcone korki od strony gałązek (zarówno zasilająca, jak i powrotna). Pewnie napchano zbyt wiele pakuł i korka nie dało się dokręcić, lub gwint był skorodowany.


    Przecież napisałem ze grzejniki są po odkreceniu zaworów
    To wygląda nie na wykręcone zawory, lecz nieco wykręcone korki (naby) grzejnikowe. Przecież jak się wymienia zawór, to się go wykręca z naby (specjalnym kluczem do śrubunków), która pozostaje wkręcona w grzejniku, a nie wykręca się zaworu wraz z nabą.

    0
  • #14 31 Sie 2017 21:47
    poeta janusz
    Poziom 3  

    [quote="Zbigniew Rusek"]

    poeta janusz napisał:

    [quote="Zbi]To wygląda nie na wykręcone zawory, lecz nieco wykręcone korki (naby) grzejnikowe. Przecież jak się wymienia zawór, to się go wykręca z naby (specjalnym kluczem do śrubunków), która pozostaje wkręcona w grzejniku, a nie wykręca się zaworu wraz z nabą.


    No widzisz , chcąc zregenerować te grzejniki pomyślałem że dobrze będzie jak odkrece od żeberek wszystko i potem w kręcę nowe.

    Chyba dobrze myślę?

    0
  • #15 31 Sie 2017 23:47
    kgs245
    Poziom 16  

    W takich samych grzejnikach , mieszkając w bloku na 3 piętrze wmontowałem odpowietrzniki ,( takie małe odpowietrzało się przekręcając śrubokrętem ) bez wykręcania korka . Po prostu poza sezonem grzewczym gdy nie było wody w grzejnikach wywierciłem w korkach otwory nagwintowałem je i wkręciłem odpowietrznik nawijając pakuły na gwint wtedy nie było jeszcze taśmy teflonowej .Wiertło i gwintownik w odpowiednim rozmiarze i 20 minut roboty z jednym grzejnikiem A co do odpowietrzania na śrubunkach , u mojego sąsiada skończyło się to basenem z gorącą wodą na podłodze . Popuścił o ćwierć obrotu za dużo , a skręć to potem jak ze złącza tryśnie pióropusz wrzącej wody ....
    W tym układzie pochylenie grzejnika nie ma wielkiego znaczenia , grzejnik żeliwny odpowietrzy się wystarczającym stopniu jeżeli będzie równo w poziomie .

    1
  • #16 01 Wrz 2017 10:29
    poeta janusz
    Poziom 3  

    kgs245 napisał:
    A co do odpowietrzania na śrubunkach , u mojego sąsiada skończyło się to basenem z gorącą wodą na podłodze . Popuścił o ćwierć obrotu za dużo , a skręć to potem jak ze złącza tryśnie pióropusz wrzącej wody ....
    W tym układzie pochylenie grzejnika nie ma wielkiego znaczenia , grzejnik żeliwny odpowietrzy się wystarczającym stopniu jeżeli będzie równo w poziomie .


    Czyli jak najbardziej jest sens założyć odpowietrznik na powrocie, zgadza się?
    Skoro stara szkoła mówiła o odpowietrzaniu właśnie w tym miejscu to wstawienie odpowietrznika tez powinno mieć sens?

    0
  • Pomocny post
    #17 01 Wrz 2017 15:13
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Jak to na powrocie? Odpowietrza się na zasilaniu.

    0
  • #18 02 Wrz 2017 08:14
    poeta janusz
    Poziom 3  

    Zbigniew Rusek napisał:
    Jak to na powrocie? Odpowietrza się na zasilaniu.


    Oczywiście na zasilaniu. Tzn na górze.

    0