Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
IGE-XAO
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Polonez Fiat Alfa Lancia - ECU - sposób pomiaru czujników

spagat 04 Sep 2017 14:01 2073 43
  • #31
    spagat
    Level 13  
    Rzeczywiście, TPS nie jest podpięty - ubzdurało mi się, albo jeszcze poprzednia Lancia mi miesza w pamięci.
    Nie bierzemy pod uwagę czegokolwiek od LPG - jak wcześniej pisałem - używam tylko podglądu z programu AC Stag, który mi ułatwia podgląd parametrów silnika.
    Wszystkie anomalie i usterki występują przy pracy silnika na benzynie - nie jeżdżę na LPG od dwóch tygodni, aby ecu silnika nie adaptowało się do parametrów innego paliwa, nawet nie wiem jak silnik będzie się teraz na LPG zachowywał.
    Będzie dobrze na Pb, to się będę bawił na LPG.
    Podczas hamowania silnikiem sonda pracuje na fali, z większą częstotliwością.

    Pozdrawiam.
    Szymon.
  • IGE-XAO
  • #32
    kwok
    Level 39  
    On tam ma chyba wielopunkt jak w nowszych astrach f, tak jak na schemacie co go na początku wstawił.
  • IGE-XAO
  • #33
    spagat
    Level 13  
    Tak, jest tam "wielopunkt" w półsekwencji czyli jakby pół wielopunktu...
    Sekwencja wtryskiwaczy to :1,4 - 2,3.
    Połączenia z ecu są jak w schemacie zamieszczonym w pierwszym poście, nawet kolory przewodów się zgadzają. Są jednak drobne różnice.

    Pozdrawiam.
    Szymon.

    Dodano po 4 [godziny] 45 [minuty]:

    Witam ponownie.

    Podciśnienia sprawdzone, nic nie wykryłem budzącego podejrzenie nieszczelności.
    Wszystkie wężyki podciśnień wymieniałem jakiś rok temu, więc tak jak myślałem - są ok.
    Oryginalna jest jeszcze rurka łącząca kolektor ssania z zaworkiem zwrotnym serwa hamulcowego, ale to też jest całe i szczelne...
    Dziś podczas jazdy miałem kilka razy dziwny objaw:
    - stała prędkość jazdy i gwałtowne wdepnięcie pedału gazu, wtedy szarpnięcie samochodem jakby na ułamek sekundy zgubiło zapłon i dalej normalna praca silnika. Na oscylogramie w tym momencie wydać było czasy wtrysku na poziomie zera...
    Wtryskiwacze sterowane są masą, możliwe że na ułamek sekundy zabrakło (+12V) z przekaźnika, podającego napięcie na nie i nie zapaliło kontrolki wtrysku sygnalizującej błąd?...
    I auto dalej jest mułowate, dźwięk silnika przy obciążeniu nie jest taki jak powinien być...
    - przy dynamicznej jeździe po mieście, po zatrzymaniu na skrzyżowaniu potrafi kilka razy zafalować obrotami...

    W jaki sposób sprawdzić poprawność zapłonu w tym silniku nie posiadając lampy stroboskopowej?

    Pozdrawiam.
    Szymon.
  • #34
    kwok
    Level 39  
    Bez lampy to walka z wiatrakami, będziesz musiał do kogoś podjechać.
    Odcięcie paliwa przy hamowaniu to w zasadzie tylko tps i nim bym się dokladnie zainteresował. Ecu nie wie że przepustnica zamknięta i nie kombinuje, podobnie niestabilne wolne - ecu ustala mieszankę na podstawie map, temp i lambdy i zbytnio nie interesuje się obrotami skoro nie wie że przepustnica zamknięta.
    Programem do staga tego niestety nie zobaczysz więc zostaje ci podłączenie oscyloskopu do tps co jest najlepszą metodą obserwacji i najlepiej rejestracja przebiegu. Potem porządny przegląd wiązki i złącz jak i samego czujnika. Bardzo powoli otwierasz przepustnicę i obserwujesz czy nie skacze napięcie, nie ma przerw itd, ma spokojnie narastać. Masz oscyloskop to powinieneś wiedzieć o co chodzi.
  • #35
    spagat
    Level 13  
    Lampę zdobędę na dniach - dokonam pomiaru.
    Mam tylko jeszcze jedno pytanie:
    Co ma decydujący wpływ w tym silniku na kąt zapłonu?
    Jak kąt zapłonu dobiera ECU, czym ja mógłbym wpłynąć na jego wartość?
    W tym silniku nie mam możliwości mechanicznej regulacji - czujnik halla jest na sztywno zamocowany na odlewie simeringa wału silnika od strony kół pasowych. Nie ma tu miejsca na żadne rozpiłowywanie otworów i tym podobne historie rodem z tuningowych warsztatów...
    Brak tutaj aparatu zapłonowego, którym można obracać i regulować wartość kąta.

    Pozdrawiam.
    Szymon.
  • #36
    kwok
    Level 39  
    Jak nie ma czym regulować to można tylko sprawdzić zapłon.
    Głównie wpływ mają obroty (im wyższe tym wcześniejszy zapłon - odpowiednik ciężarków w aparacie zaplonowym) oraz czujnik położenia przepustnicy i map (wg nich ecu określa obciążenie silnika - im większe tym zapłon wcześniejszy; odpowiednik komory podcisnieniowej w starych aparatach zapłonowych).
    Ile i w jaki sposób ecu reguluje to zależy od inżynierów, niestety sam nic nie oszukasz w zapłonie bo tps i map mają wpływ również na ilość paliwa.
    Przebadałeś już tps?
  • #37
    Karaczan
    Level 41  
    Dokładnie jak koledzy mówią, Ja też zainteresował bym się MAP sensorem.
    Może brudny, może przewód zapaćkany olejem, jeśli ma filterek/tłumik na przewodzie (to nie zawór zwrotny) to może być zapaćkany, przebity, albo założony odwrotnie (mimo że to nie zawór zwrotny).
    Jeśli masz TPS nie potencjometryczny, a stykowy, to dawka będzie liczona głównie z MAP sensora i obrotów.

    Mimo że na gazie nie jeździsz, to jeśli fizycznie nie jest odpięty to mimo wszystko może wpływać na pracę. Np walnięta membrana, nieszczelne zawory...
    Odepnij fizycznie zasilanie gazowe wtryskiwaczy. Oba końce układu zaślep.
  • #38
    spagat
    Level 13  
    Witam po dłuższej przerwie.

    Byłem na urlopie w górach Lancią, dało się jechać ale z przygodami.

    Zauważyłem jedną dodatkową ciekawą rzecz:
    Odpalam zimny silnik, rozpoczynam jazdę, jadę jakąś odległość (niezależnie jak długą), zatrzymuję się na skrzyżowaniach, itd. Wszystko jest ok (po za tym spalaniem stukowym i czasami lubi sobie szarpnąć, nieznacznie zafalować obrotami), do momentu zgaszenia silnika (nawet na 5 sekund). Po odpaleniu dzieje się cyrk... falowanie obrotów 600 do 1800, szarpanie jakbym miał uszkodzone przewody zapłonowe podczas deszczu, ciężko przyspiesza... dramat.
    Przebadałem sygnał z TPS na wejściu do kompa za pomocą oscyloskopu - brak szpilek, zakres działania 0,421V do 4,663V
    Podobnie mapsensor, wartości rosną i maleją w sensowny sposób, brak szpilek.
    Czujnik dający sygnał do kompa o prędkości auta też jest ok - ładny prostokąt.
    Hall - tego najbardziej podejrzewam - nie wiem jak powinien wyglądać oscylogram, ale skoro silnik pracuje, odpala, to chyba działa poprawnie?...
    Gaz - 4 generacja - małe prawdopodobieństwo aby przepuszczały dwa zawory (wielozawór, filtr) i wtryskiwacze... ale ok - zakręciłem zawór wielozaworu, opróżniłem układ i nic to nie zmieniło.
    Lampę stroboskopową pożyczyłem - uszkodzoną... nadal nie zmierzyłem kąta zapłonu.

    To tyle z dokonanych prac...
    Czekam na sugestie.
    Pozdrawiam.
    Szymon.
  • #40
    moonchild
    Level 14  
    Podłączę się pod temat...

    Lancia Dedra 1,6MPI z ECU GM - kto coś takiego wymyślił ..?
    Masakra jakaś.
    Wszelkie nieprawidłowości powoduje chyba EGR. U mnie zaślepiony ale i tak wariuje silnik. Wieszają się obroty, albo są za niskie, albo za wysokie. Wymieniłem juuż wszystko na oryginalne części - sondę, czujniki temp płynu itp i dalej to samo. Świeci się marchewka podczas dodawania gazu.
    Do wymiany pozostał jakiś czujnik prędkości skrzyni (jest jakiś dynks przy wejściu linki prędkościomierza do skrzyni) i wspomniany EGR.
    Względnie może ktoś wie czym się wbić do tego ECU żeby wyłączyć EGR elektronicznie, bo samo zaślepienie nie daje efektu...
  • #41
    spagat
    Level 13  
    Tylko examiner się z tym połączy.

    W tym samochodzie jest impulsator elektroniczny w skrzyni z linką prędkościomierza, to że pokazuje prędkość, nie znaczy że jest sprawny.
    EGR, iglica w nim lekko chodzi? Zaślepienie powoduje brak zabrudzenia w przyszłości, ale musi lekko chodzić aby potencjometr w nim umieszczony wysyłał poprawne sygnały.
    Kompresja była mierzona? - te silniki lubią wypalić gniazda zaworowe jeśli EGR jest niesprawny.
    Wężyki podciśnieniowe są szczelne?
    Mapsensor został zamierzony, działa poprawnie?

    To dobre, twarde i idiotoodporne samochody, ale muszą być sprawne aby się nimi cieszyć.

    Jeżdżę swoją już 15 lat i nie zamierzam zmieniać.
  • #42
    moonchild
    Level 14  
    No właśnie... Examiner... W Gdańsku nikt tego nie ma. u Fiata popukali się w czoło...
    Map nie był mierzony bo nie mam wytycznych. Z resztą jak to mierzyć..? Wężyki są szczelne - nowe. Nigdzie też nie bierze lewego powietrza.
    Nowego kupić nie sposób. Kilka miesięcy szukałem sondy Lambda, oryginalnej GM z numerem takim jak podaje EPER po VINie auta. To samo czujnik temp wody do wtrysku.
    Mój kolega podpiął się do niej jakimś starym Euroscanem ale jedyne co pokazało to błąd EGR, błąd kluczyka stacyjki i błąd czujnika RPM. Ów czujnik RPM też został zakupiony oryginalny GM i wymieniony - nic to nie zmieniło.
    Iglica w EGR chodzi lekko... Myślę, że ktoś zaślepił EGR blaszkami ale nie wyłączył go w ECU i stąd problem.
    Silnik czasem chodzi bardzo ładnie - równiutko jak pszczółeczka. a czasem poszarpuje, przygasa. Po odpaleniu zimnego silnika obroty nie są podwyższone (w fazie rozgrzewania wzbogaca mieszankę) tylko od razu schodzą do 850rpm...
    Fakt - auto ma wycięty katalizator - takie kupiłem. Raczej nie zamontuję bo koszt jest nieziemski. Z resztą po co - przy jednej sondzie nic to nie zrobi a eko jest dla bogaczy.
    Kupiłem inny EGR - taki jak trzeba - z punto 1,6 MPI - używany oczywiście ale był za 25zł,- Czysty ładny itp. Nie wiem jak to wszystko działa ale po podłączeniu do niego wtyczki nic się nie dzieje - iglica stoi w miejscu przy dodawaniu gazu i w różnym zakresie obrotów silnika. Wciśnięcie jej palcem powoduje zaś spadanie lub wzrost obrotów silnika. Oczywiście wszystko na postoju.
    Już chyba wiem czemu ktoś to auto za 700zł, sprzedał i jeszcze pod sam dom mi podwiózł.

    Zastanawiam się nad wywaleniem całej tej idiotycznej elektroniki i zamontowaniu kolektora dolotowego z gaźnikiem np z Uno 1,4 albo Zastavy 1100 - mam takie nowe. Silnik to klon starego silnika z Fiata 128 więc co by miało nie zagrać. Na bloku ma nawet zaślepione gniazdo na aparat zapłonowy - pytanie czy wewnątrz będzie napęd..?
  • #44
    moonchild
    Level 14  
    Ajajajjjj choroba.... trzy dni wcześniej gdybym to miał...
    Przedwczoraj sprzedałem tę Dedrę bo już mnie górolska qrwica brała...
    Znalazł się chętny i z bólem serca ale poszła...
    Ja sobie to jednak zostawię bo to aut mocno mi za skórę zalazło i teraz jeśli taką trafię to kupię (ale kombi) i będzie jak znalazł.

    Tak czy inaczej bardzo dziękuję za pomoc.